fiszman 26.04.04, 10:16 Z Twojego bogatego doświadczenia: czy Twoim zdaniem Barry mógł nie zuważyć, że popełnił faul? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jewta Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 10:33 jestem przekonany ze podejrzewał i juz wtedy nalezało sie niejako przyznać do faulu- to było bardzo istotne zagranie w partii, gdyby sedzia ogłosiłby faul pinches straciłby partie. przeciez kamera to uchwyciła a on nie mając twarz od faulu 50cm??? nie jestem w stanie uwierzyć. Moze to była trema przed wydaniem z siebie dzwieku???:) fakt ,faktem - pozniej pokazał kawał dobrego snookera. Odpowiedz Link Zgłoś
le-on Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 10:42 Rafale, gdzieś obok zadałem już to pytanie ale pozowlę sobie na powtórkę: czy słuchać dźwięk bil w momencie takiego dotknięcia a właściwie muśnięcia o którym te rozważania? Odpowiedz Link Zgłoś
jewta Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 10:47 przy takim muśnięciu niekoniecznie- uderzenie wczesniejsze było na tyle silne ze kontakt z brązową mógł zginąć w tle. aha , prosze bez tego "pana" Panie Le-onie:) Odpowiedz Link Zgłoś
fiszman Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 10:55 Też myślę, że wiedział. Tym bardziej, że mierzył z góry a wydaje mi się, że przy tego typu uderzeniach, w momencie wyprowadzenia kija, patrzy się raczej na białą a nie na zagrywaną; choć może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
le-on Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 11:02 No ładnie, Fiszman "Panuje" a mi się dostało. Panie Fiszman, proszę nie kopać pode mną dołków. Dziękuję. :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Panie Rafale - prosimy o podpowiedź! 26.04.04, 11:06 Panowie pozwolą, że dokonam prezentacji. Jewto - oto fiszman. Fiszmanie - oto Rafał zwany jewtą. M. trochę się nudząca w robocie dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
fiszman no faktycznie :-) 26.04.04, 11:08 Przykro mi stary, że tak wyszło; to już się więcej nie powtórzy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jewta Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 12:46 dajcie sie skupić! myslicie ze tak latwo mcmanusa komentowac???:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:09 Wpadam na chwilę że się tak wyrażę "służbowo" do komputera i co ???????? Jednak podzielność uwagi jest większa niż by się wydawć mogło ;))))))))))) PS. Dobrze że ja tego McManusa nie muszę oglądać, będę mieć zdrowsze nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:18 a wiecie, że jak słyszę makmanus to niemal jakbym widziała starego, skandynawskiego rybaka, o twarzy spalonej słońcem i wychłostanej wiatrem, w sztormiaku ociekającym wodą tego makmanusa widzę konkretnie. i w takim charakterystycznym rybackim nakryciu głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:23 a Huntera, mimo, że blondasek, to widzę w mokasynach i z przepaską na włosach. jelenia tropi zwyczajem Indian. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:24 a O'Sullivana w warsztacie samochodowym. ręce ubrudzone smarami ociera a to o przybrudzony kombinezon, a to o włosy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:26 Hendry zdecydowanie pilnuje studentów w auli podczas egzaminu. sweterek ma w serek jak to chłopak bajerek. i białą koszulkę ma i wywala z sali ściągających. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:27 Ebdon pasuje mi tylko do statku enterprise, nigdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:28 Misiania ty mnie nie prowokuj bo mnie tu przeciez nie ma ;))))))))) Skojarzenia masz bezbłędne nic dodać nic ująć!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:32 a Pinches to taki mniej ważny urzędnik w magistracie, od lat na tym samym stanowisku, nie awansuje, ale swoje wie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:40 A niech tam ;)))))))))) Hamillton natomiast to zreinkarnowany Hrabia Monte Christo ( jak kolwiek się to pisze ) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:48 a Stephen Lee to mi pasuje na tego tłuścioszka na amerykańskim filmie dla dzieci i młodzieży (zauważyliście, że w grupie młodych bohaterów zawsze jest tłuścioszek? na riczim ricz wczoraj też był tłuścioszek, stąd skojarzenie). w sumie dość banalne to skojarzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:52 Ken Doherty prosto od stołu mógłby udać się na plan ekranizacji dowolnej powieści Jane Austen. pasuje mi do roli anglikańskiego, ubogiego duchownego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:54 ze Stevensem mam kłopoty. w sumie mógłby wystąpić w teledysku Robbiego Williamsa. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:59 Myślę, że R O'S mógłby tak że pokusić się o rolę Heathciff'a w Wichrowych Wzgórzach ( Szmira ale jak że urocza ) A Perry ? Lekka charakteryzacja i może Matrix ? Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:00 Ktoś tu wcześniej wspomniał hrabiego Monte Christo. Skoro jesteśmy w klimatach Aleksandra Dumasa, to weźmy muszkieterów, Doherty pasuje na Atosa, Stevens na Portosa, a Ronnie na Aramisa. Hunter to oczywiście D'Artagnan. Wspominając finał Paula z Jimmym Whitem przypomnieli mi się "Nędznicy" Wiktora Hugo. Oczyma duszy mojej widzę White'a jako Jeana Valjeana, który niesie Paula – Mariusza kanałami Paryża... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:03 albo Hunter - Skrzetuski, Ronnie - Bohun, a Michaela za Kurcewiczównę mogłaby robić ;))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:05 bo takiego legolasa to hunter nie tylko mógłby, ale nawet powinien zagrać, zamiast tego szczawia orlanda. hunter niby też szczaw, ale jakoś oczy nie bolą nań patrzeć. bloom na kamczatkę! Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:07 Popieram niezwykle słuszny wniosek Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:09 Przypominam że rola froda też już obsadzona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:05 Rewelacyjnie, że też sama na to nie wpadłam, aż wstyd - ja, taka wielbicielka Trylogii. Teraz będę się zastanawiać kogo obsadzić w roli Wołodyjowskiego i mojego ulubieńca - Kmicica Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:09 a Pinches pasuje wam na Rzędziana? Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 14:15 misiania napisała: > a Pinches pasuje wam na Rzędziana? Pasuje, a Wattana (przepraszam, jeśli przekręciłam nazwisko) byłby Azją Tuhajbejowiczem Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:42 misiania napisała: > a Huntera, mimo, że blondasek, to widzę w mokasynach i z przepaską na włosach. > jelenia tropi zwyczajem Indian. A ja bym Go ubrała w błękitne jeansy, kowbojskie buty i kapelusz, a potem wsadziła na konika i wio... choć Twoja wizja też jest niczego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:45 znaczy do pewnej chwili mi pasuje - błękitne jeansy, kowbojskie buty i kapelusz są OK, ale potem to już raczej nie na konika tylko do mikrofonu, śpiewać piosenki kantry... ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: no faktycznie :-) 26.04.04, 13:49 misiania napisała: > znaczy do pewnej chwili mi pasuje - błękitne jeansy, kowbojskie buty i kapelusz > > są OK, ale potem to już raczej nie na konika tylko do mikrofonu, śpiewać > piosenki kantry... ;))))))))) No tak, ale tylko z gitarą i przy ognisku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piautre1 Re: who is who 26.04.04, 14:16 hendry - przecież to wykapany brydżysta, przy zielonym stoliku jak wymarzony- nieptrzenikniona twarz i coś w głębi (to widac ) kombinuje hunter, nie sądźmy po pozorach (nazwisku). to trzeci "brakujący element" do kompletu do chrisa lamberta i connery'ego profesor higgins. oczywiscie profesor (ten nieobecny i roztrzepany wzrok) tyle ze nie jezykoznawca. moze biologii? steve davies- troszke diaboliczny wygląd (a po dobrej charakteryzacji...)- kompan nicholsona nie wiem dlaczego ale drago był w poprzednim wcieleniu wampirem. stevens zaś wygląda na hodowcę drobiu pozdrowinia pi autre Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: who is who 26.04.04, 14:20 Ebdon - John Malkovich, nawet włosów nie musiałby zapuszczać i ten wzrok....... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: who is who 26.04.04, 14:26 hyhyhy, ale czemu akurat drobiu??? ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mara.jade Re: who is who 26.04.04, 14:27 To pewnie przez "kikiriki" na głowie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piautre1 Re: who is who 26.04.04, 14:29 misiania napisała: > hyhyhy, ale czemu akurat drobiu??? ;))))))))) skojarzenie- moze ta fryzura "na koguta" Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: who is who 26.04.04, 14:30 aha, w sensie nie dość, że hodowca to jeszcze przywódca stada? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel zapomnieliście o White'cie 26.04.04, 18:28 dla mnie to ojciec chrzestny amerykańskiej mafii Odpowiedz Link Zgłoś