Gość: Kibic IP: *.nowetechnologie.3s.pl 14.06.11, 15:15 powróci na GP Brazylii i zwycięży to było by coś pięknego :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cold Jesli nie zdazy, to za rok nie bedzie go w F1 IP: 170.252.80.* 14.06.11, 15:23 Musi zdazyc pokazac ze jest wstanie jezdzic, choc moim zdaniem, nie ma szans by prawie oderwana reka byla na tyle sprawna by byl wstanie prowadzic bolid F1 na wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cixem Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 15:29 Lepiej wrócić o dwa miesiące później niż o tydzień za wcześnie. Im dłużej poczeka, tym pewniejsze będzie zapobiegnięcie ewentualnym skutkom niedoleczenia. A w takim sporcie nawet chwilowy zanik czucia w ręce może być dramatyczny w skutkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwa Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 15:57 Jakby zwyciężył to bym się chyba popłakał ze szczęścia heh :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midzu F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 16:07 Ostatnio w Fakcie były zdjęcia Kubicy, ten facet wygląda jakby miał się starać o porządną rentę. W tym roku go nie zobaczymy, a czy w ogóle, to czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: 213.71.28.* 15.06.11, 12:59 Wygląda jakby miał się starać o porządną rentę? Chyba żartujesz. Jak na taki ciężki wypadek i tyle złamań oraz jak na fakt, iż niewiele brakowało, a nie byłoby go już wśrod nas, to wygląda naprawdę świetnie! I to zaledwie po 4 miesiącach od wypadku! Spodziewałam się, że będzie dużo gorzej. Skoro już teraz jest w takiej dobrej formie, to co dopiero będzie za kilka miesięcy? Niejeden z was wygląda o wiele gorzej po "zwykłym" złamaniu nogi na nartach i jakoś nikt nie mówi o staraniu się o rentę. Pewnie gdybyście mieli mozliwośc obejrzenia jego zdjęć zaraz po wypadku i po operacjach, to twierdzilibyście, że już nigdy nie stanie na własne nogi, będzie przykuty do wózka itd. A tu on już normalnie chodzi i ma rękę w jednym kawałku, a palce dłoni od dawna zaciska w pięść i może pisać tą ręką. Morelli już jakiś czas temu mówił, że Robert już chodzi samodzielnie, bez żadnej pomocy, więc te zdjęcia są pewnie nawet sprzed kilku tygodni, skoro na nich jeszcze chodzi o kuli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 15.06.11, 13:52 Wiem, że jesteś apostołem nadziei i optymizmu i doceniam to, ale tym razem będę bardziej sceptyczny. Na zdjęciach i filmie widać wyraźnie, że z nogą rzeczywiście jest nieźle i jest ona do pełnego wyrehabilitowania, ale ręka wygląda nie najlepiej. Widać, że w tej chwili są poważne niedowłady dłoni i palców. Nie sądzę, żeby Kubica coś ściskał i pisał, uwierzyłbym raczej w to, że trenuje trafianie dłonią w lekki przedmiot i łapanie go. Oczywiście to są moje spekulacje, ale duże opuchlizny w nadgarstku i w okolicach łokcia być może są skutkiem poważniejszych problemów, niż te które wynikają z wyrwania tkanki mięśniowej (co też widać). Oczywiście chciałbym, żeby Morelli się nie mylił, ale coś mi się wydaje, że jego słowa z ostatnich tygodni kierowane są raczej do sponsorów. Zapomnijmy o Brazylii, oby te zmiany były w ogóle odwracalne i żebyśmy mogli się cieszyć w przyszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: 213.71.28.* 15.06.11, 18:34 Nie ma niczego złego w byciu sceptycznym. Zwłaszcza, gdy wyraża się swoją opinię w kulturalny sposób i gdy dla komentatora ważne jest dobro osoby, której zdrowie komentuje, tak jak to ma miejsce w Twoim przypadku :) Nie wiem jednak, czy takie zdjęcia i krótki filmik są wystarczające do prawidłowej oceny stanu ręki Kubicy, nawet jeżeli jest się lekarzem. Czy można ustalić z całkowitą pewnością, że to, co na nich widac, to "poważne niedowłady dłoni i palców"? Czy unieruchomienie ręki (= brak ruchu ) musi oznaczać jej niedowład? Jako laik widzę na zdjęciach po prostu unieruchomioną rękę. Jest oczywiste, że nie może być w pełni sprawna, zważywszy na skalę obrażeń, o których donosiła prasa oraz na kilka miesięcy bezruchu. Jednak nie wiemy, w jakim stanie była ta ręka po wypadku i jaki progres miał miejsce od ostatniej operacji do chwili obecnej i jakie jest jego tempo, nie znamy też prognoz na przyszłość. To, co my widzimy i interpretujemy na swój sposób, przez lekarzy Roberta jest zapewne widziane i interpretowane zupełnie inaczej. Innymi słowy to, co nam wydaje się być w nienajlepszym stanie ("poważne niedowłady dłoni i palców"), być może dla lekarzy Kubicy wcale nie wygląda źle? Wręcz przeciwnie: może uważają, że nastąpił bardzo szybki postęp w odzyskiwaniu czucia, szybszy niz zakładali? My widzimy tylko zdjęcia i na ich podstawie odnosimy jakieś wrażenie (mniej lub bardziej mylne) odnośnie aktualnego stanu tej ręki - a ponieważ jest unieruchomiona i pokryta bliznami, uważamy że jest z nią bardzo źle, bo nie wygląda tak, jak jego lewa ręka. Lekarze Roberta natomiast znają rzeczywisty stan tej ręki, tempo progresu i mogą np. uważać, że na tym etapie, po zaledwie 4 miesiącach od wypadku, ręka jest w stanie lepszym, niż zakładali i że tempo poprawy jej stanu jest szybsze niż oczekiwali. Już dosyć krótko po operacji była informacja, że Robert zaczął odzyskiwać czucie w różnych miejscach tej ręki, co było bardzo optymistyczne i co pozwala mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie procesu leczenia. Przypuszczam, że gdyby w jakiś sposób zdjęcia Kubicy zaraz po operacjach znalazły się w internecie, to na ich widok wszyscy od razu spisaliby go już na straty, twierdząc, że już nigdy nie stanie na własne nogi, że już zawsze będzie jeździł na wózku itp. A tymczasem on już chodzi, i to całkiem dobrze, mimo że noga była połamana w kilku miejscach i też były obawy, co będzie z tą nogą. W przypadku ręki dochodzi jeszcze sprawa nerwów, a w przypadku nerwów - jak mówił już jakiś czas temu dr Ceccarelli - potrzeba więcej czasu, niż w przypadku złamanych kości. Zatem od początku było wiadomo (lekarzom Kubicy), że noga będzie szybciej w dobrej formie, niż ręka. Noga już teraz jest w dobrej formie, zatem teraz jeszcze potrzeba trochę wiecej czasu, aby wydobrzała również ręka. Byłoby nierozsądne oczekiwać, że ręka powinna wydobrzeć w takim samym tempie, jak noga, zatem skoro noga jest już w dobrej formie, a ręka jeszcze nie, to wcale nie znaczy, że z ręką musi być źle. Morelli z pewnością musi dbać o PR, dr Ceccarelli w pewnym stopniu też ( w końcu jest nie tylko szefem kliniki Formula Medicine, ale jednocześnie lekarzem teamu Renault), ale z drugiej strony Ceccarelli jako poważny lekarz nie mógłby rzucac słów na wiatr w obawie przed utratą wiarygodności. Do tej pory zresztą Ceccarelli był bardzo powściągliwy. Niedawno natomiast wypowiedział się co do szans powrotu Roberta na tor i była to bardzo pozytywna wypowiedź. Zatem muszą istnieć naprawdę optymistyczne podstawy dla tej jego wypowiedzi i dlatego jestem dobrej myśli. Co do startu Roberta w wyścigu jeszcze w tym roku, to podobno jest to zamiar samego Roberta. Mark Hughes, znany dziennikarz brytyjskiego "Autosport" i wielki fan Kubicy napisał, że podobno Robert wpadł w złość po słowach Lopeza (iż Kubica nie wystartuje w tym sezonie w wyścigach) i dlatego własnie Morelli zareagował tak ostro na wypowiedź Lopeza. Jeśli to prawda, to widocznie sam Robert musi odzyskiwać siły i sprawność w tempie tak szybkim, że myśli o powrocie na tor nawet już w tym roku. On sam wie przecież najlepiej, jak męczące są starty w wyścigach i będzie wiedział, czy jest wystarczająco sprawny i silny, aby temu podołać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.06.11, 12:52 Uspokoję Cię - w sprawach medycznych również jestem laikiem ;-) Po prostu nienaturalnie opuchnięty nadgarstek sugeruje problemy, ktoś pisał o krążeniu, nie wiem czy miał rację. Fakt, że ręka jest usztywniona, więc na filmie nią nie rusza, a przecież nie pokazywał do kamery czy może całą podnieść. W międzyczasie wyjaśniło się, że zrosty ścięgien w okolicach łokcia uniemożliwiały ruchy palcami (w każdym razie ruchy w pełnym zakresie), a te zrosty zostały teraz usunięte. Akurat wiem dobrze, że panewki stawowe w unieruchomionych stawach szybko się oblewają i ograniczają zakres ruchów. A więc przeguby w łokciu, nadgarstku, palcach w tej chwili albo są zablokowane, albo ograniczają w dużym stopniu ruchy. Rehabilitacja jest mozolna i bolesna, ale możliwa. Ostatnia operacja świadczy o tym, że przyszedł czas na rehabilitację ruchową ręki. A więc między negatywami widać też pozytywy. Na pewno jeśli pojawią się jakieś nieautoryzowane zdjęcia za 1,5 miesiąca można będzie dużo trafniej spekulować nt. perspektyw powrotu Roberta do zdrowia. BTW. Myślę, że Morelli robi bardzo dobrą robotę jako menadżer i nie jest przypadkiem, że ma konferencję prasową w Warszawie parę dni po tym kiedy wypłynęły na światło dzienne te zdjęcia. W zasadzie wszystko przedstawia w taki sposób w jaki chce i sugeruje "tak było, a teraz jest dużo lepiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: 213.71.28.* 16.06.11, 18:27 Czas pokaże, co będzie z Robertem. Możemy tylko czekać. Jedno jest pewne: jego ręka jest obecnie w stanie nieporównywalnie lepszym od tego, w jakim się znajdowała 4 miesiące temu. Oby za kolejne 4 miesiące była całkowicie sprawna. Podzielam Twoje zdanie co do Morellego. Naprawdę świetnie dba o interesy Roberta. Co do tych fotek i filmu. Rzeczywiście zadziwiający zbieg okoliczności. Morelli miał zaplanowaną konferencję prasową w związku z przedłużeniem kontraktu ze sponsorem Kubicy (Lotto), a tu kilka dni wcześniej "Faktowi" udaje się coś, co się dotąd nikomu nie udało: sfilmowanie Kubicy i fotki okrążają cały świat. Na tych zdjęciach i na tym filmie nie widać, aby Robert czy jego narzeczona byli w jakikolwiek sposób zirytowani czy zaskoczeni, nie próbują się zasłaniać. Wręcz przeciwnie - Robert wręcz patrzy prosto w obiektyw paparazziego i się usmiecha... Pamiętam kilka zdjęć, wykonanych wbrew woli Kubicy np. z włoskich gazet, gdy szedł ze swoją dziewczyną: rzucali wtedy w stronę paparazzich spojrzenia pełne złości i niezadowolenia. A tutaj taka odmiana. Czy naprawdę dali się tak zaskoczyć i nie widzieli paparazzich? Byli fotografowani z ukrytej kamery? Nikomu dotąd nie dali się zaskoczyć, a tu nagle udało się takiemu "Faktowi"? Jakieś to dziwne.. Gdybym nie wiedziała o niechęci Roberta do fotografowania się, to mogłabym nawet pomyśleć, że to była celowa ustawka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marks F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.globalconnect.pl 14.06.11, 16:26 Widziałem te Zdjęcia w fakcie tylko pytanie kiedy zostały zrobione. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr.nauk Kubica = Elvis 14.06.11, 17:01 Obydwaj już na dobre odeszli a naiwniacy ciągle ich rozpamiętują. Kubica wtedy pojedzie samochodem jak Elvis zaśpiewa. Czekajcie :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan normalnościfan Re: Kubica = Elvis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 17:07 Czekałem właśnie na tych ujadających szczekaczy, którzy Kubicę widzieliby najchętniej na wózku inwalidzkim. Szkoda, że nie będę mógł zobaczyć waszych opadniętych szczęk, gdy Robert zacznie jeździć. Wszystkiego dobrego dla Kubicy i jego fanów. Odpowiedz Link Zgłoś
maz-48 Re: Kubica = Elvis 14.06.11, 19:00 Nie bądź taki pewny. Czy zacznie jeździć to się okaże. Stawiam banany przeciwko orzechom, że w tym sezonie na torze go nie zobaczymy. Obyśmy tylko w ogóle mogli go zobaczyć, choćby jedno zdjęcie, prawdziwe, a nie jakiś głupi fotomontaż w "Fakcie". To jego skrzętne skrywanie przed światem jest wielce zastanawiające. Prawdziwą sensacją będzie, gdy w końcu pokaże się ludziom, bo kiedyś w końcu musi musi. Przecież nie będzie wchodził do bolidu pod rozciągniętą płachtą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan normalnościfan Re: Kubica = Elvis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 20:35 Taaa... zobaczyć zdjęcie. Może takie jak Dody? Prosto ze szpitalnego łózka? W głowach nie może wam się zmieścić, że jakaś osoba nie chce się publiczne pokazywać? Że chce być jak najdalej od hien medialnych i ciekawskich ludzi, którzy chcieliby wejść innym z buciorami nawet do łóżka? Czy właśnie ta powściągliwość Kubicy tak bardzo was boli? Każdy człowiek jest inny i każdy robi to co lubi i uważa za słuszne. Tolerancja i zrozumienie dla innego człowieka. Tego większości ludzi brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Kubica = Elvis IP: 213.71.28.* 15.06.11, 12:48 Fotomontaż? Jaki fotomontaż? Ciągle narzekasz, że nie ma zdjęć Kubicy, a gdy się w końcu pojawiły, to twierdzisz, że to fotomontaż. Zdjęcia nie są fotomontażem, podobnie jak krótki filmik, pokazujący, jak Kubica idzie kilka kroków i wsiada do auta. O co Ci chodzi? Bo Kubica za dobrze wygląda po 4 miesiącach od tak ciężkiego wypadku? Spodziewałeś się, ze będzie pogruchotany i pokiereszowany na twarzy jak Frankenstein, a tu nic z tego, bo on wygląda normalnie i normalnie chodzi? Czy gdy Kubica w końcu wróci na tor, to też będziesz twierdził, że to fotomontaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DEMIAN F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 17:32 ROBERTO WRACAJ BEZ CIEBIE F1 JEST NUDNA ROBERT KUBICA NR 1 (ONE) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad No jak jest tak nudna jak GP Kanady to IP: *.toya.net.pl 14.06.11, 19:11 niech on nie wraca. Bez niego F1 jest ciekawsza :) Tak jak zawsze była przed Kubicą, a teraz każdy robi za eksperta jak Kubica się pojawił. Bleh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markky F1. Kubica planuje powrót na GP Brazylii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.06.11, 21:01 Nie oszukujmy sie jak male dzieci! Kubek nawet gdyby czul sie dobrze(swoim zdaniem) to i tak dlugo jeszcze nie przejdzie atestow i tak samo dlugo nie dostanie licencji.Ja marze o tym,zeby wytartowal od poczatku przyszlego sezonu.Ale widze to tak na fifty/fifty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.06.11, 21:08 www.fakt.pl/Kubica-predko-nie-pojezdzi-Lekarz-obejrzal-nasze-zdjecia,galeria-artykulu,106294,3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: 213.71.28.* 15.06.11, 13:07 Ten konował to jakiś istny geniusz! Na oczy nie widział dokumentacji medycznej Kubicy, samego Roberta, ani nie rozmawiał z jego lekarzami. Wystarczy tylko, ze spojrzał na kilka zdjęć (zresztą nienajlepszej jakości) i już od razu wie, w jakiej formie jest Kubica i jakie są rokowania co do jego przyszłości.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frodo Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: *.slubice.vectranet.pl 15.06.11, 16:27 Jeżeli fakty nie odpowiadają Twojej wizji przyszłości RK tym gorzej dla faktów? Ten, jak to ujęłaś, konował ma w tych sprawach większą wiedzę od Ciebie. Zanik mięśni prawej ręki i czas konieczny do przywrócenia, choćby w części, jej sprawności ten lekarz potrafi ocenić. Wnerwia mnie to obrażanie polskich lekarzy. W sam raz jeżeli chodzi o ortopedię (np. przeszczepy uciętych kończyn) to polscy ortopedzi są w europejskiej czołówce. Wielu piłkarzy grających za granicą woli swoje kontuzje leczyć w kraju, bo konowałami to się okazywali fachowcy w Niemczech albo Francji. Zdjęcia i film z Kubicą świadczą o jednym. W tym roku to on nie poprowadzi nawet samochodu osobowego. Jeżeli wróci do F1 to w 2013 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: 213.71.28.* 15.06.11, 17:13 A o jakich "faktach" piszesz? Wypociny jakiegoś konowała nazywasz faktami? Ktoś, kto wymądrza się publicznie na podstawie kilku kiepskiej jakości zdjęć, nie mając dostępu do pacjenta, dokumentacji medycznej z jego leczenia ani lekarzy operujących go/prowadzących, nie zachowuje się jak poważny lekarz, lecz właśnie jak konował. Człowiek ten bez wątpienia dysponuje większą ode mnie wiedzą z zakresu medycyny, w tym KONKRETNYM przypadku jednak nie wie nic, a wymądrza się publicznie, jak gdyby wiedział wszystko. Dlatego jest konowałem, a nie poważnym lekarzem. Zatem nie mogę nazywać go lekarzem. Skoro on nie ma wglądu do dokumentacji medycznej, to każda jego ocena to tylko rozważania TEORETYCZNE. A to, że jest zanik mięśni po tylu miesiącach bezruchu i że odbudowa tych mięśni będzie wymagała zapewne kilku miesięcy, to i laik potrafi stwierdzić. Fakty w tym kontekście to dla mnie słowa lekarzy Kubicy, dr Ceccarelliego czy Rossellego. Jezeli oni np. stwierdzą, że Kubica już nie wróci na tor, wówczas będzie to oczywiste nawet dla mnie, mimo, że nie będzie odpowiadało mojej wizji przyszłości RK. Jak dotąd dr Ceccarelli uważa jednak inaczej, stąd wypowiedzi osób, nie mających pojęcia o aktualnym stanie zdrowia Kubicy i jego perspektywach na przyszłość, są dla mnie szczególnie irytujące. Nie cierpię ludzi, którzy dla kasy lub źle pojętej sławy robią rzeczy głupie. Zdjęcia i fim z Kubicą świadczą o tym, że proces jego zdrowienia postępuje wyjątkowo szybko. Jeżeli proces ten będzie dalej przebiegał w tym tempie, to Kubica będzie w formie przynajmniej na najbliższe testy zimowe, o ile nie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.dombczak Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach 16.06.11, 16:46 ...a lekarz który na gazeta.pl analizował - przepraszam za porównanie - przyczyny śmierci Małgorzaty Dydek, także był konowałem? Dokumentacji nie znał, a jednak... Jesteś fanem czy fanatykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: 213.71.28.* 16.06.11, 18:59 To zupełnie dwa różne przypadki. Jeżeli np. ktoś wpadnie do wody i utonie - a zostanie wyciągnięty z wody po np. 60 minutach, to teoretycznie nawet nie patrząc na tego człowieka (ani na dokumentację medyczną) można ustalić z prawie 100 % prawdopodobieństwem, co było przyczyną zgonu i jakie byłyby efekty prób reanimacji. (Piszę: z prawie 100 % prawdopodobieństwem, bo przed utonięciem ta osoba mogła np. mieć rozległy zawał serca i to mogło być przyczyną zgonu, podczas gdy wpadnięcie do wody było już tylko skutkiem tego pierwszego). Pewne mechanizmy zachodzące w organizmach są stałe i niezmienne, niezależnie od okoliczności i po prostu nie ma innej opcji. Na określony bodziec jest tylko jedna możliwa reakcja: np. mózg niedotleniony przez określony czas obumiera. Natomiast w przypadku tak skomplikowanym, jak ten, który dotyczy Kubicy, nie jest już tak łatwo. Tu nie można precyzyjnie przewidzieć, w jaki sposób i w jakim tempie będzie przebiegał proces leczenia oraz w jaki sposób się zakończy. Dlatego każdy, kto wydaje kategoryczne osądy, nie mając dostępu do Kubicy i dokumentacji z jego leczenia (czy też wymądrza się w każdym innym tego typu przypadku, bez dostępu do danych), nie zachowuje się jak poważny lekarz, profesjonalista, tylko jak konował właśnie. A Ty sam jesteś lekarzem, czy może konowałem, że tak się obruszyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Coś dla ludzi o mocnych nerwach IP: 213.71.28.* 16.06.11, 19:12 PS: Nie czytałam analizy tego lekarza, więc nie mogę kategorycznie stwierdzić, czy uważam go za lekarza, czy jednak za konowała. Odpowiedz Link Zgłoś