j_karolak
23.06.04, 09:22
Niesmak po zachowaniu Skandynawów.
W ostatnich minutach zachowali się perfidnie. Podobnie jak niektórzy kibice,
którzy już na początku meczu sugerowali swoim drużynom dwubramkowy remis. Z
mistrzostw odpadła najładniej, poza Czechami, grająca drużyna. Pozostały
również wyśmienite, ale pozostaje jedno "ale". Te wyśmienite nie grały fair.
Z innej beczki. Szpakowski przebijał sam siebie. Najlepiej na przykładzie.
Pierwsza połowa. Rzut rożny dla Szwedów. Główkuje zawodnik szwedzki.
Komentarz Szpaka - główka Larssona. Powtórka tej sytuacji - główka Ljungberga
(przeprosin brak). A najgorsze w tym wszystkim, że główkował Mellberg,
ktorego zrozpaczoną minę cały czas pokazywał realizator. O Anderssenie w
drużynie szwedzkiej i Romendalu (któż zacz?) nie wspomnę.
Szpaku do domu!