Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rosjanie pobili Lecha ! jacy Czeczency

    27.08.04, 01:12
    ja wam zwracam uwage , to nie ejst czeczenskji zespol , jaka tam gra jak tam
    wojna , zespl ma sie pokazac zeby ludzie na zachodzie mysleli ze w czeczenii
    sytuacja sie normalizuje i jes okey a putin to lebski morderca ,
    ps pozdrawiam wolny kaukaz , chlopaki jakbym byl poznaiu to bym z wami
    pszedl powitac tereka
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gucwa Re: Rosjanie pobili Lecha ! jacy Czeczency IP: 62.173.207.* 27.08.04, 07:58
        trzeba było jechać i pościskać się z tymi bandytami, przemytnikami i jeden pies
        kim jeszcze. skoro putin to morderca to kim jest basajew?!
        • mahoney Re: Rosjanie pobili Lecha ! jacy Czeczency 27.08.04, 13:20
          jak to skoro putin ? to moze jaka tfu polityke ta swinia prowadzi w czeczenii ,
          mordowac mordowac mordowac ,
          eksterminowac narod CZeczenski bo jest niewygodny ,
          W rosji czlowieka ma sie w dupie , wiec nikt ani nie pisnie ze to zle ,
          no poza paroma moze oswieconymi rosjanami
          Czeczenii tego narodu juz praktycznie nie ma ,
          jak dla ciebie to sa przemytnicy itp tylko to jestes ograniczony umyslowo ,
          a basajew pwoninen wiecej ruskich morodowac , skoro sie pchaja na nieswoja
          ziemie , jeszczeja plugawia , morduja im rodakow , ty wiesz wogole co tam sie
          dzieje , to jest wojna partyzancka jedyna mozliwa odpowiedz dla czeczenow ,
          walcza tak jak Polacy kiedys z okupantem , do tego swiat ma ich w dupei bo
          trzeba sie ulozyc z morderca , mam nadzieje ze keidys wyrzuca to scierwo
          rozyjskie ze swojego kraju ,
        • Gość: bazyliszek Re: Rosjanie pobili Lecha ! jacy Czeczency IP: *.chello.pl 27.08.04, 14:03
          głupi jestes Gucwa jak but! tak jak ty piszesz o Czeczenach za Odrą piszą o
          Polakach.
          mam na studiach kolegę z Czeczeni - spokojny, fajny i inteligentny gość. ma
          status uchodźcy. nie może wrócić do domu. bo większośc jego rodziny wymordowała
          armia rosyjska i gdyby pojechał do Groznego dołączyłby do nich.
          Basajew i Putin to jednakowi bandyci. tylko, ze jeden jest wyjętym spod prawa
          rzezimieszkiem, a drugi pełni funkcję PREZYDENTA! natomiast porównanie Putina
          do legalnego prezydenta Czeczenii Maschadowa nie ma w ogóle sensu. Putin to
          jest przy nim zwykły śmieć - zresztą czego się spodziewac po byłym
          kagiebiście...
          • Gość: Misza Wes mnie nie rozsmieszaj :)) IP: 195.208.237.* 29.08.04, 01:01
            Gość portalu: bazyliszek napisał(a):
            > mam na studiach kolegę z Czeczeni - spokojny, fajny i inteligentny gość. ma
            > status uchodźcy. nie może wrócić do domu. bo większośc jego rodziny wymordowała
            > armia rosyjska i gdyby pojechał do Groznego dołączyłby do nich.

            Ten twoj "kolega" uciekl do POlski bo tam wszystkich przyjmuja, a gdyby wiekszosc jego rodzicow "wymordowala armia rosyjska " (jaka to zla jest ta armia :))) to jak ten biedak dostal sie do POlski? Na pechoto ? Nieeee. Ten lajdak pojechal pewnie przez Moskwe (gdzie o dziwo jego nikt z "ruskich sukinsynow" nie zabil, jak ! :))

            Zycze dalej sluchac bajeczki "intelligentnego CZeczena" (niezly dowcip swoja droga :))
            Zapamietaj jednop - gdy CZeczen jest jeden, to jest spokojny i mowi "Wania/ Marek/John to przyjaciel" a jak ich jest dwuch to "POszol won!"



            > Basajew i Putin to jednakowi bandyci.

            Naprawde ? Jaka trawe palisz ? Niezle wstawia :)))

            > drugi pełni funkcję PREZYDENTA! natomiast porównanie Putina
            > do legalnego prezydenta Czeczenii Maschadowa nie ma w ogóle sensu.

            Ale jestes glupi. Zapytaj swego kolege czeczenskiego kim byl Machadow? Co robil w Afganistanie kiedy byl dowodca pulku artyleryjskiego. Za co dostal liczne medale i ordere ? A jak uslyszysz odpowiedz, to przypomnij sobie jak ten "legalny prezydent" wzywal modzachedow wysadzic elektrownie atomowe i fabryki chemiczne.

            Jesli uwazasz ze jest lepszy od Putina, to jestes zwyklym durniem.
            Gdyby Putin byl chocby na 1/10 taki agressywny jak Maschadow to zrownal by z ziemia CZecznie zamiast probowac normalizowac tam sytuacje.
            A moze nie ma racji ? Lepiej wyslac tedy klucz Tu95 z taktycznymi bombami atomowymi, jak to chca ponad polowa Rosjan ?..


            • Gość: bazyliszek Re: Wes mnie nie rozsmieszaj :)) IP: *.chello.pl 29.08.04, 01:04
              sam jesteś głupi, na kolana i hapaj dzidę
            • Gość: bazyliszek ..... IP: *.chello.pl 29.08.04, 01:58
              po pierwsze - to nie ja odpowiadałem powyżej

              po drugie - twój stosunek do mojego kolegi, ktorego przecież nie znasz, a
              nazywasz łajdakiem, najlepiej świadczy o twoim poziomie. a naigrywanie się z
              jego rodzinnej tragedii pokazuje jakim jesteś skurwysynem. nie będę się zniżał
              do twojego poziomu...

              po trzecie - piszesz o rzekomych wezwaniach Maschadowa do niszczenia elektrowni
              atomowych. to jest kłamstwo. choćbyś się zesrał nie znajdziesz nigdzie takiej
              wypowiedzi Maschadowa...

              po czwarte - piszesz "Gdyby Putin byl chocby na 1/10 taki agressywny jak
              Maschadow to zrownal by z ziemia CZecznie zamiast probowac normalizowac tam
              sytuacje. A moze nie ma racji ? Lepiej wyslac tedy klucz Tu95 z taktycznymi
              bombami atomowymi, jak to chca ponad polowa Rosjan ?"
              otóż Putin już zrównał z ziemią większa część Groznego, która wygląda jak
              Warszawa w 1944. a normalizacja polega na tworzeniu tzw. obozów
              infiltracyjnych, w których torturuje sie ludzi.
              swoich chorych pomysłów o zrzucaniu bomb atomowych na Czeczęnię nie przenoś na
              Rosjan. nawet oficjalne sondaże pokazują, że około 50% mieszkańców Federacji
              rosyjskiej chciałaby zakończenia konfliktu. na studiach mam zresztą kolegów z
              Rosji. na szczęście są o wiele bardziej inteligentni od ciebie a ich pogląd na
              temat polityki Putina w Czeczenii jest diametralnie inny od twoich chorych i
              kłamliwych wynurzeń...

              ps. pozdrowienia dla Budanowa, ćwoku.
              • Gość: Misza Re: ..... IP: 195.208.237.* 29.08.04, 11:57
                Gość portalu: bazyliszek napisał(a):

                > po drugie - twój stosunek do mojego kolegi, ktorego przecież nie znasz, a
                > nazywasz łajdakiem, najlepiej świadczy o twoim poziomie. a naigrywanie się z
                > jego rodzinnej tragedii pokazuje jakim jesteś skurwysynem. nie będę się zniżał
                > do twojego poziomu...

                A moze wyjasnisz jakim cudem on dostal sie do POlski ? :))
                Pewnie komitet wolna czeczenia pomogl, co ? ;))))

                > po trzecie - piszesz o rzekomych wezwaniach Maschadowa do niszczenia elektrowni
                > atomowych. to jest kłamstwo. choćbyś się zesrał nie znajdziesz nigdzie takiej
                > wypowiedzi Maschadowa...

                PO co ja mam szukac ? W necie znajdziesz video z maschadowym - siedzi w lesie i namawia swych terrorystow przeprowadzac akcje terrorystyczne na terrytorium Rosji w tym zwracac uwage przede wszystkim na elektrownie i fabtyki chemiczne.
                Jesli nie znajdziesz to daj znac - znajde link i podam.

                > po czwarte - piszesz "Gdyby Putin byl chocby na 1/10 taki agressywny jak
                > Maschadow to zrownal by z ziemia CZecznie zamiast probowac normalizowac tam
                > sytuacje. A moze nie ma racji ? Lepiej wyslac tedy klucz Tu95 z taktycznymi
                > bombami atomowymi, jak to chca ponad polowa Rosjan ?"

                > otóż Putin już zrównał z ziemią większa część Groznego, która wygląda jak
                > Warszawa w 1944. a normalizacja polega na tworzeniu tzw. obozów
                > infiltracyjnych, w których torturuje sie ludzi.

                1) Putin nic nie rownal z ziemia. W tym miescie toczyla sie walka naszej armii z tarroystami maschadowa. Odpowiedzialnosc za zniszczenie Geroznegho niesie przede wszytskim maschadow, bo gdyby nie atak czeczenow na Dagestan, to Grozny byl by caly (oprocz centrum zniszczionego podczas pierwszego szturmu miasta).
                Ale ted sukinsyn zamiast zajmowac sie Czecznia zaatakowal Rosje, a teraz zwala wine na Putina. Niedobrze :)))

                > swoich chorych pomysłów o zrzucaniu bomb atomowych na Czeczęnię nie przenoś na
                > Rosjan.

                Sam jestem Rosjaninem i mieszkam w Rosji i wiem nie z GW o tym czego chca i czego mysla moi rodacy.

                > nawet oficjalne sondaże pokazują, że około 50% mieszkańców Federacji
                > rosyjskiej chciałaby zakończenia konfliktu.

                Racja, ale
                1) _zakonczenie wojny_ dla nich nie oznacza wyjscie Federalow z CZeczni, a raczej zamkniecie problemu, co dla wielu z nas oznacza likwidacja Czeczenow jako narodu lub przesiedlenie pza Ural. Dla wielu z tych 50% takie wyjscie z problemu jest porzadane
                2) Owe 50% to w wiekszosci kobiety. To jest naturalna reakcja kazdej kobiety na ziemi - oni nienawidza wojny z natury. Ale nie oni decyduja o polityce i losach panstwa. Wsrod moich kolegow i znajomych w przeroznych dziedzinach i klasach zyciowych nie znalazlem zadnego faceta ktory bie nie powiedzial - "Zrownac CZecznie z ziemia i basta".

                Ty tu pierdolisz o Putinie, a nie wiesz ze tylko on jeden kontroluje wojskowycvh i nie pozwala im zniszczyc Czecznie. Gdyby on dal im wolna reke to jutro by juz o Czecznie i Czeczenach nic nie slyszalbys.

                > na studiach mam zresztą kolegów z
                > Rosji. na szczęście są o wiele bardziej inteligentni od ciebie a ich pogląd na
                > temat polityki Putina w Czeczenii jest diametralnie inny od twoich chorych i
                > kłamliwych wynurzeń...

                Pozdro dla nich. Widac nie maja odwagi powiedziec czego sadza. Musza mowic to co wam - POlakom - spodoba sie. A wam podoba jesli mowia zle o Rosji, Putinie i naszej armii. Tacy ludzie zawsze sa intelligentne, towarzyskie, przyjemnei z nimi porozmawiac, bo mow3ia to czego chcesz uslyszec, ale od nich nie dowiesz sie prawdy. Oczywiscie sa wyjatki, lae jesli mnie ktos powie ze zna Rosjanina ktory mowi ze Putin do faszysta, musi wyprowadzic wojska z Czeczni i dac im wolnosc, to ja powiem ze to jest niemozliwe. Tzn. slyszalem ze sa tacy Rosjanie, nawet wiem ludzi co mowia ze takich "ekzemplarzy" widzeli, ale nikt ich nie widziel. Jesli ty znasz takich ROsjan, to to moze oznaczac ze:
                1) Albo sa Rosjanami pochodzacymi z jednych z kaukaskich narodow - Kabardyncy, Ingusze, Dagestanczycy - wsrod nich sa przerozne wachabbici i islamisci.
                2) Jak juz pisalem nie mowia to czego naprawde sadza. To tak jak w Harlemie powiedziec "Nie lubie czarnych" ;)) Bedziesz mial niepotrzebne problemy, bo mieszkasz wsrod POlakow, ktorzy w wiekszosci sa proczeczency i antyputinowcy.
                Wiec kazdy z naszych studentow sam dla siebie decyduje jak postepowac - mowic prawde i miec z tego problemy, albo mowic to co "wypada" i spokojnie ukonczyc studia...

                Ja sam studiowalem w POlsce przez 2 laty. Przyjechalem na studia przed 2 wojna czeczenska i przed Putinym (1998 rok) i dlatego temat Czeczni nie wstawal ostro w rozmowach z kolegami - wystarczalo innych tematow :)). Ale gdy terrorysci wysadzili budynki w Moskwie i Wolgodonsku i atakwoali Dagestan, to podczas jakies "imprezy" w akademiku podnioslem kielich za poleglych od rak terrorystow i za wygnanie
                terrosystow z Dagestanum, to zaden z POlakow nie podniosl kielich, oprocz jednej dziewczyny. Coz, w ten dzien stracilem kilku kolegow bo okazalo sie ze jestem "dobry" tylko gdy mowie to co im podoba...

                Widac ci ROsjanie z twej uczelni tez nie chca miec problemow - przeciez studiowac jeszcze dlugo... Jeszcze raz ich pozdrawiam.

                > ps. pozdrowienia dla Budanowa, ćwoku.

                Dzieki. Jak zobacze to przekaze (jestem z Rostowa-nad-Donem).
                Apropo, wiesz chyba ze ponad 80% Rosjan uwaza Budanowa za bohatera ? I wymyslona przez niego skuteczna metode walki (pod tytulem "krag ognia") uwaza
                za jedynie sluszna... Bo my wiemi kim sa Czeczeni i czego od nich mozna oczekiwac. Wszyscy normalne Czeczeni uciekli przed bojownikami Dudajewa do Rosji jeszcze w 90tych. U nas w Rostowie mieszka 40 tys. Czeczenow - m. in. bracia Samurgaszewy - zapasniki wielokrotne mistrzy swiata i igrzysk. Oni nazywaja siebvei ROsjanami (jesli nie wiesz, to ROsjanin to nie tylko Russkij, ale obywatel Rosji - a ich jest ze 117 nacjonalnosci).

                Misza

                P.S.
                Moj "kalendarz":

                w 1994 roku liceium w Rostowie nad-Donem w ktorym studiowalem w 10 klasie zaatakwoali terrorysci Czeczenskie, porwali 6 kolegow z klasy i nauczycielkie. Rzadali odkup 20 mln USD i smiglowiec do CZeczni. PO akcji Specnazu uwolniono wszystkihc. W liceum nadal w suficie pozostali dziury od kul kalacha.
                ? 1995 podczas zimowego szturmu Groznego roku moj brat zostal ranny ale wyciagnal z BWP paru swoich kolegow i dowodce druzyny. Za to otrzymal gwiazde "Bohatera Rosji". Dzis jest majorem - dowodca elitnego oddzialu Specnazu GRU.
                W 2002 moj kolega uciekl z niewoli czeczenskiej gdzie spedzil 2 laty. dwum jego kolegom tego sie nie udalo...

                • bazyliszek4 Re: ..... 29.08.04, 16:02
                  jeżeli naprawde wierzysz w to co napisałeś, to jest mi cie po prostu żal... jak
                  napisał jeden z moich przedmówców "siasc i plakac jaki jestes ograniczony,
                  bzdur ktore piszesz nie chce sie nawet prostowac"...
                  pamiętaj jednak, że słowami nie zmienisz rzeczywistości. bez względu na to jak
                  bedziesz nazywał zbrodnie popełniane na Czeczenach i jak bedziesz je
                  usprawiedliwiał zawsze pozostaną one zbrodniami...

                  ps. co do Budanowa - czy rosyjscy oficerowie zawsze świętują urodziny swoich
                  córek gwałceniem młodych dziewcząt?
                  • Gość: Misza Twoja sprawa IP: *.ats51.donpac.ru 30.08.04, 09:47
                    bazyliszek4 napisał:

                    > jeżeli naprawde wierzysz w to co napisałeś, to jest mi cie po prostu żal...

                    Jak wolisz. Nie narzucam nikomu swoje zdanie.
                    Ja mowie tylko jak jest z p. widzenia przecietnego ROsjanina.
                    Oczywiscie ze p. widzenia POlaka czy powiecmy Hindusa nie musi byc taki samy :))

                    > napisał jeden z moich przedmówców "siasc i plakac jaki jestes ograniczony,
                    > bzdur ktore piszesz nie chce sie nawet prostowac"...

                    Oczywiscie. Prosciej jest powiedzic "Jestes ograniczony" zamiast podac jakies argumenty...

                    Ja mieszkam na Pln Kaukazie a moja obecna dziwczyma pochodzi z Arguna. Uciekla z rodzina od bojownikow Dudajewa przed 1sza wojna.
                    Wy przyjmujecie kazda "prawde" jesli tylko ona jest przeciw "ruskim". Dzis to jest "prawda" czeczenska.
                    My mamy swoja "prawde". Mowie w cudzyslowiu, bo "prawda" u kazdego swoja.
                    Wracajac do poczatku "dyskusji", ktos tu stwierdzil ze Rosjanie a nie Czeczeni wygrali z Lechem. Coz, to prawda - CZeczeni sa takimy samymi ROsjanami jak i inni obywatele Rosji.
                    Ale teza ze tam graja tylko ROsjanie Russkiego pochodzenia jest absurdalna - wystarczy poczytac nazwiska graczy. Tam gdzies 50/50 Czeczenow i ROsjan z pozostalych subjektow Federacji.

                    > pamiętaj jednak, że słowami nie zmienisz rzeczywistości.

                    Zgoda. To samo chce powiedziec tobie i innym proterorystom.
                    Niezaleznie od tego jak dlugo i uparcie bedziecie nazywac ludzi co destabilizuja Rosje zamachami terrorystyczymi "partyzantami", niczego nie zmienicie. Zarowno na mocy prawa miedzynarodowego jak i rosyjskiego oni byli sa i beda terrorystami i ich czeka zly koniec.

                    Zycze dalej szczekac na ROsje jak psy na karawane. Robicie tylko z siebie idiotow...

                    > bez względu na to jak
                    > bedziesz nazywał zbrodnie popełniane na Czeczenach i jak bedziesz je
                    > usprawiedliwiał zawsze pozostaną one zbrodniami...

                    Zbrodnia to zawsze zbrodnia. Zarowno w stosunku do Rosjan, jak i do Czeczenow.
                    Ale wy stosujecie podwojne standardy - jesli Rosjanie zabili jakiegos CZeczena to zbrodnia, a jesli terrorysci zabili Rosjanina to "walka o wolnosc".

                    Jesli mowic wprost, to trzeba powiedziec ze na tej wojnie jak na kazdej innej wojnie domowej (a w Czecznie teraz najzwyklejsza wojna domowa - wiekszosc zabitych tzw. "federalow" to czeczenscy milicjanci i Specnaz) obie strony maja brudne rece.
                    Jestem zdecydowanie przeciwny wybielianiu jednej ze stron.
                    W tym przypadku slusza strona jest ta ktora dziala na mocy prawa. A jak juz powiedzialem (i tego nikt nie moze zaprzeczyc), Federacja Rosyjska dziala na mocy wlasnej Konstytucji i Prawa Miedzynarodowego, ktorzy wyraznie mowia ze Pansrtwo MUSI chronic swoja integralnosc i walczyc z przejawami separatizmu.
                    Rosja wlasnie to robi. Jak robi to jzu oddzielny temat. Zle robi. Brudnie. Ale innego wyjscia nie ma...

                    > ps. co do Budanowa - czy rosyjscy oficerowie zawsze świętują urodziny swoich
                    > córek gwałceniem młodych dziewcząt?

                    Skad infa o "urodzinach curek" ? A "mloda dziewdczyna" byla snajperka.
                    W kazdym razie Budanowa szanuja i beda pamietali nie za zabicie Elzy a za to ze byl dobrym oficerem i skutedcznie walczyl z terrorystami.
                    • bazyliszek4 Re: Twoja sprawa 30.08.04, 15:21
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > Skad infa o "urodzinach curek" ? A "mloda dziewdczyna" byla snajperka.

                      tak twierdzi Budanow. nikt tego nie udowodnił. w normalnym kraju jak sie kogos
                      złapie (a ona była juz więźniem) to sie go przesłuchuje. nie gwałci, tylko
                      przesłuchuje. dostrzegasz różnicę?

                      naprawde nie rozumiem twojej ślepoty i głupoty. to, że mieszkasz w Rostowie nie
                      znaczy, że wiesz co sie dzieje w Czeczenii. nie każdy kto mieszka pod Paryzem
                      zna sie na francuskim impresjonizmie.
                      twoja wiedza o tej wojnie, Czeczenach i polityce rosyjskiej jest żenująca. nie
                      zamierzam dlużej z toba dyskutowac, bo to nie ma sensu. nie masz podstawowej
                      wiedzy na temat wydarzeń w Czeczenii. mógłbym ci dużo pisać o Czeczenii, chocby
                      na podstawie tego co mówił u nas na wykładach profesor Pain, jeden z
                      najwybitniejszych znawców stosunków narodowościowych w Rosji, ale to droga
                      donikąd. poswięciłem wiele lat na studia wschodnie i rozmowa z kimś, kto
                      kompletnie nie zna się na sprawach narodowościowych, historii regionu,
                      politologii czy przyczynach terroryzmu, jest pozbawiona sensu...
                      • Gość: Misza Re: Twoja sprawa IP: 195.208.237.* 30.08.04, 20:32
                        bazyliszek4 napisał:
                        > Gość portalu: Misza napisał(a):
                        >
                        > > Skad infa o "urodzinach curek" ? A "mloda dziewdczyna" byla snajperka.
                        >
                        > tak twierdzi Budanow. nikt tego nie udowodnił.

                        Chodzi o to ze zabil ja nie z powodu jakichs tam "urodzin" (kto to wymyslil ?), lecz dlatego ze myslal ze jest snajperem, ktory w przedzien zabil 6 jego zolnierzy (przy czym przed tym pulk Budanowa mimo ciezkich walk) nie stracil zadnego zolnierza. Dzialal w affekcie. Wielokrotne ekspertizy to udowodnili.

                        > w normalnym kraju jak sie kogos
                        > złapie (a ona była juz więźniem) to sie go przesłuchuje. nie gwałci, tylko
                        > przesłuchuje. dostrzegasz różnicę?

                        A dostrzegasz roznice postepowan podczas czasu pokoju a wojny? A czy wiesz ze Elza sama go sprowokowala (na to sa swiadki) na wybuch agresji, mowiac ze zabijala njego zolnierzy z przyjemnoscia ? Nie wiem jak zareagowealbys w takim przypadku np. ty, ale za siebie i innych oficerow nie recze sie. Czy ty w ogole sluzyles w wojsku. Stopien masz? Przychopdzilo sie kiedykolwiek dowodzic ludzmi. Ja bylem dowodca platunu. Za 2 lata stracilem jednego podwladnego w wypadku. Dla kazdego normalnego oficera jego zolnierze sa jak dzieci. Nawet jesli (jak w moim przypadku) sa tylko o kilka lat mlodsze.
                        Gdyby Elza jego nie prowokowala swymi tekstami, to moze by zyla nadal.
                        W kazdym razie to bylo zabojstwo w stanie affekta.

                        > naprawde nie rozumiem twojej ślepoty i głupoty.

                        Naprawde?! Moze dlatego ze mieszkac za 3 tys km w POlsce i znasz wszystko z GW i Rzepy ?.. Dla ciebei i takich jak ty wszystko wyglada czaarno-biale, nie? Czeczeni - dobro, Ruskie - Zlo?
                        A czy wiesz co dizlo sie w CZeczni po 1991 rokju, po zajeciu wladzy przez dyktatora Dudajewa? Ze zamknieto wszystkie szkoly, sady, instytucje panstwowe. Zaprowadzano islamizm i skrajny wahhabizm. Rosyjskojezycznych mieszkancow CZeczni zmuszono do ucieczki z respubliki. Zostali tylko ci co nie mogli uciecv - starcy, inwalidy itd. Przestepcow wypuszczono z wiezien za wstapienie do tzw "armii iczkerii"? Zaloze sie ze nie?
                        Dla takich jak ty konflikt Kosowo-Serbia wygladal tak samo - Serby sa zlem, a Albanczycy - dobrem. A nei odpowiesz dlaczego dwa najbardzij bandycie i zapalne regiony w Europie sa wlasnei Kosowo i Czecznia? Moze dlatego ze takim jak ty zbyt mocno wyprali mozgi i sa gotowe wierzyc we wszystko co im mowia w gazetach ?..

                        Konflikt Czecznia z pozostalymi narodami Kaukazu - Rosji, Armenii, Gruzji, Osetii itd. tozcy sie juz nie jedna setke lat. I nie ma tu bialej strony.
                        Ale jak juz mowilem, Rosja dziala na mocy prawa a terrorysci nie. Ot i cala prawda. Niezalezni od tego co by chcialbys...

                        > to, że mieszkasz w Rostowie nie
                        > znaczy, że wiesz co sie dzieje w Czeczenii.

                        Amoze znam dlatego ze obcuje sie na codzien z tymi co tam walczyli, z tymi co stamtad uciekli nie sa to przypadkowe ludzie, a moi bliscy.

                        jak juz powiedzialem, nie mam zamiaru zmieniac zdanie kogokolwiek. Ja mowie to co mysle, a kazdy sam dla siebei niech decyduje w czego mu wierzyc i czyja strone wybierac. Sproboj postawic siebie na miejsce Rosjan - gdyby teraz na Slasku powstali ruchy nacjonalistyczne, Slask oglosil niepodleglosc od POslki i zaczal masowo zbroic sie przeciwko POlsce. Jak bys zareagowal i czyja strona wg. ciebie byla by sluszna.
                        Chetnie poslucham.

                        > twoja wiedza o tej wojnie, Czeczenach i polityce rosyjskiej jest żenująca.

                        Tak sadzisz? No to oswiec nas i powiec ostatnie wiadomosci z Kavkaz.org. Ile tysiecy "biednych cywili" zabili dzis "russkie faszysci" ? A ile tysiecy naszych zolnierzy zginelo od rak "rebeliantow" ? :)))

                        > nie
                        > zamierzam dlużej z toba dyskutowac, bo to nie ma sensu.

                        Mysle dokladnie tak samo. W koncu to forum o sporcie i wszystko co tyczylo Tereka juz powiedzialem wciesniej. To jest Groznenski club w ktorym graja pilkarze z calego b. ZSRR w tym najwiecej z CZeczni.
                        Jesli znajdzie sie idiota co teo zaprzeczy, to to juz nie do mnie a do psyhiatry. :))

                        > nie masz podstawowej
                        > wiedzy na temat wydarzeń w Czeczenii.

                        Jak wyzej, Kavkaz.org rulez ! :)))

                        > mógłbym ci dużo pisać o Czeczenii,

                        pisz an msperanski@mail.ru jak zechcesz. Chetni poslucham sotatnich wiadomosci z Czeczni. Moze czegos przegapilem. :))

                        > na podstawie tego co mówił u nas na wykładach profesor Pain, jeden z
                        > najwybitniejszych znawców stosunków narodowościowych w Rosji, ale to droga
                        > donikąd.

                        Jakos malo mnie interesuje co tam mowi rusofob professor o Rosji, bo chyba nic nowego nei mowi - Russkie to dzicz :))) Czeczeni miszkali na kaukazie milion lat, Grozny to wcale nie przez Rosjan zalozone miasto a stare Czeczenskie miasto, Czeczni przez laty zajmowali sie rozwodem bydla i produkcja owocow, a nie (jak mowia przeklete ruskie, Gruzini i Ormianie) zyli caly czas z najazdow i grabierzy sasiedzi. Oczywiscie oni nigdy nie walczyli w ost-batalionach Wermahtu przeciwko ZSRR itd. itp.
                        Pozdro dla profesorka :)))

                        > poswięciłem wiele lat na studia wschodnie i rozmowa z kimś, kto
                        > kompletnie nie zna się na sprawach narodowościowych, historii regionu,
                        > politologii czy przyczynach terroryzmu, jest pozbawiona sensu...

                        Coz, widze straciles wiele lat swego nedznego zycia, bo jak nie widziales niczego o Rosji tak i nie wiesz :)))))))
                        • Gość: majrix Re: Twoja sprawa IP: 212.244.211.* 01.09.04, 11:26
                          Wszystko to nie jest takie proste, ja osobiście nie uważam że Rosjanie to źli,
                          a Czeczeńcy dobrzy. Dobrzy ludzie nie brali by zakładników wśród dzieci (jak to
                          się dzis stało).
                          Zastanawiam się z czego by się niepodległe państwo Czeczenia utrzymywało? Ja
                          mam obawy że Basajewy, Radujewy czt też ex Dudajewy nie miałyby skrupółów w
                          produkcji narkotyków. Człowiek żyć przecież musi. Chyba że w Czeczenii jest
                          ropa.
            • mahoney ty misza jestes pierd.... ty 29.08.04, 02:00
              skad sie takie barany biora ,
              za samo gadanie ze putin probuje normalizowac sytaucje w czeczenii ,
              k.. kto ci baranie takich glupot nagadal o sytuacji w czeczenii ,
              siasc i plakac jaki jestes ograniczony ,
              bzdur ktore piszesz nie chce sie nawet prostowac
              cie tzreba leczyc i to od razu
              • Gość: Misza` Jaka ksywa taki poziom... IP: 195.208.237.* 29.08.04, 11:58
                • Gość: m04 Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:18
                  Nie traccie czasu na dyskusje z tym kolesiem, to niewyzyty nacjonalista. Bomby
                  atomowe - jedyne co im zostalo. Moga nie miec co jesc, ale maja strategiczne
                  bomby atomowe. Ura.
                  • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 195.208.237.* 30.08.04, 19:59
                    Gość portalu: m04 napisał(a):
                    > Nie traccie czasu na dyskusje z tym kolesiem, to niewyzyty nacjonalista.

                    O kim mowisz? O mnie? Chyba nie bardzo rozumiesz kto to jest nacjonalista ? :))
                    Wg. mnie to czlowiek ktorzy woznosi swoja nacje nad innymi. Ja tego nie robie i nie bede robil.


                    > Bomby
                    > atomowe - jedyne co im zostalo.

                    No nie zupelnie - sa jeszcze rakiety i pociski :))
                    A na powaznie, nikt nie zamierza stosowac bron atomowa. Przynajmniej nie na terytorium Rosji (Czecznia).

                    > Moga nie miec co jesc, ale maja strategiczne
                    > bomby atomowe. Ura.

                    Ghmmm. Nie wyjasnisz co to jest "strategiczna bomba atomowa", bo pierwszy raz slysze, a na militariach sie znam ? :)))

                    • mihal_04 Re: Jaka ksywa taki poziom... 30.08.04, 20:24
                      Nie po to wyglaszam dobre rady, zeby samemu sie do nich niestosowac. Chyba, ze
                      podyskutowac na temat meczu Lecha z Terekiem.
                      • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 195.208.237.* 30.08.04, 20:36
                        mihal_04 napisał:
                        > Nie po to wyglaszam dobre rady, zeby samemu sie do nich niestosowac.

                        Ok

                        > Chyba, ze
                        > podyskutowac na temat meczu Lecha z Terekiem.

                        No i jak mecz?
                        • mihal_04 Re: Jaka ksywa taki poziom... 30.08.04, 21:28
                          Lech w kryzysie, mecz na poziomie ligi czeczenskiej (gdyby taka istniala).
                          Terek zrobil na mnie pozytywne wrazenie.
                          • Gość: Misza Ciesze sie ze mozemy w czyms zgodzic IP: *.ats51.donpac.ru 31.08.04, 13:40
                            mihal_04 napisał:

                            > Lech w kryzysie, mecz na poziomie ligi czeczenskiej (gdyby taka istniala).
                            > Terek zrobil na mnie pozytywne wrazenie.

                            Tak naprawde oczekiwalem od Lecha wiecej. Myslalem ze na wlasnym boisku rozerwa Terek.
                    • Gość: Porter Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 213.241.56.* 31.08.04, 13:50
                      > > Nie traccie czasu na dyskusje z tym kolesiem, to niewyzyty nacjonalista.
                      >
                      > O kim mowisz? O mnie? Chyba nie bardzo rozumiesz kto to jest
                      nacjonalista ? :))
                      > Wg. mnie to czlowiek ktorzy woznosi swoja nacje nad innymi. Ja tego nie robie
                      > i nie bede robil.

                      To dlaczego uwazasz, ze Twoja nacja ma prawo narzucac swoja wole nacji
                      czeczenskiej?

                      > Ghmmm. Nie wyjasnisz co to jest "strategiczna bomba atomowa", bo pierwszy raz
                      s
                      > lysze, a na militariach sie znam ? :)))

                      Bron jadrowa mozna z grubsza podzielic na strategiczna i taktyczna. Jezeli sie
                      znasz na militariach, to pewnie obil ci sie o uszy ten podzial. Otoz bomba
                      atomowa moze byc stosowana w nalotach strategicznych, ale i do uderzen
                      taktycznych. Taka bomba stosowana do bombardowan strategicznych, to wlasnie
                      strategiczna bomba atomowa. Z tym, ze oczywiscie Rosjanom nie udalo sie ukrasc
                      Amerykanom porzadnego bombowca, albo plany, ktore ukradli nie daly sie
                      zrealizowac przy pomocy papy, dykty, sznurka i drutu, wiec strategiczne sily
                      lotnicze nie sa tam istotne, wazniejsze sa rakiety balistyczne, bazujace na
                      projekcie V-2.
                      • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: *.ats51.donpac.ru 01.09.04, 09:12
                        Gość portalu: Porter napisał(a):

                        > > Wg. mnie to czlowiek ktorzy woznosi swoja nacje nad innymi. Ja tego nie r
                        > obie
                        > > i nie bede robil.
                        >
                        > To dlaczego uwazasz, ze Twoja nacja ma prawo narzucac swoja wole nacji
                        > czeczenskiej?

                        Wyraznie nic nie rozumiesz. Ale po kolei
                        1) "Moja nacja" to narod Rosji skladajacy sie z 117 narodowosci.
                        2) Prawo "narzuca" nie jakas "nacja" a KOnstytucja. A w niej jest czarnym po bialemu napisane (jak zreszta w kazdym innym panstwie) ze Rosyjska Federacja to jest jednolitne panstwo i wszelkie proby lamac ten ustroj sa przestepstwem i panstwo ma _obowiazek_ walczyc z separatyzmem. Gdyby dzis jakis Stan USA czy wojewodstwo w POlsce oglosilo siebie niezaleznym panstwem i zaczelo sie masowo zbroic, zamykac szkoly, instuytucje panstwowe, wprowadzac zamiast sadow cywilnych szariaty itd., to mysle ze nikt by ani w USA ani w POlsce nie zastanawial by sie a walczyl by z separatystami i nie pieprzyl o "walce o wolnosc" czy "partyzantach".
                        3) Dlaczgo uwazasz ze wszyscy Czeczeni chca walczyc z ROsja ? W GW to wyczytales ? ;)) A dlaczego setki tysiecy Czeczenow mieszka dzis w Rosji? Przeciez wg. proterrorystow kazdy CZeczen marzy o walce z ROsjanami i o odlaczeniu od Rosji? Dlaczego w Czeczni obecnie walcza w duzej mierze Czeczeni z Czeczenami (czeczenska milicja z terrorystami)?
                        Jesli naprawde uwazasz ze Maschadow byl wybrany legitymnie to mocno sie mylisz. W wyborach 1996 roku bylo jeszcze mniej demokracji niz w ostatnich. W zasadzie wybieral nie narod a liderzy tejpow (rodow) - jesli lider zadecydowal oddac glos za Jandarbijewa, to caly tejp glosowal za niego. I odwrotnie. Czyli o tym kto bedzie prezydentem decydowali kilka osob. Scisle powiazanych z terrorystami.. lagodnie mowiac. Zwyklych ludzi nikt nie pytal czy chca zeby odlaczyli sie od Rosji, a tym bardziej o kontynuacji wojny. Wlasnie dlatego byl rajd na Dagestan - sadzisz ze nardo Czeczni tego chcial... Tak samo proste CZeczeni (jak kazde inni normalne ludzie) nie popieraja terraktow i napewno nie chca wojny. Wlasnie dlatego uciekaja z Czeczni. Jesli terrorystom uda sie wywolac nowa fale wojny, to liczba uciekinerow zwiekszy sie, a tacy twardoglowi rusofoby jak ty beda dalej jak glupcy mowic o tym ze "Wolna Czecznia!" "CZeczeni chca wygnania ROsjan i wyjscia z skladu federacji". Oni chca normalnego zycia, pracujacych szkol i uczelni (jak jest dzis w Czeczni).

                        > > lysze, a na militariach sie znam ? :)))
                        >
                        > Bron jadrowa mozna z grubsza podzielic na strategiczna i taktyczna. Jezeli sie
                        > znasz na militariach, to pewnie obil ci sie o uszy ten podzial. Otoz bomba
                        > atomowa moze byc stosowana w nalotach strategicznych, ale i do uderzen
                        > taktycznych. Taka bomba stosowana do bombardowan strategicznych, to wlasnie
                        > strategiczna bomba atomowa.

                        Nadal nie kapuje - co w takim razie jest taktyczna bomba jadrowa :)))) ?
                        Ok nie bede ci juz meczyc - odpowiem sam.
                        W dzisiejszych czasach w taktycznych srodkach masowego razenia nie ma bomb atomowych, a tylko pociski armatne i rakiety taktyczne z tzw. specjalnymi czesciami bojowymi (SpecBCz). Bomby atomowe dzis w ogole nie stosuja sie. Znacznie bardziej effektywne sa pociski skrzydlate.

                        > Z tym, ze oczywiscie Rosjanom nie udalo sie ukrasc
                        > Amerykanom porzadnego bombowca, albo plany, ktore ukradli nie daly sie
                        > zrealizowac przy pomocy papy, dykty, sznurka i drutu, wiec strategiczne sily
                        > lotnicze nie sa tam istotne, wazniejsze sa rakiety balistyczne, bazujace na
                        > projekcie V-2.

                        Sluchaj druhu, nie mow lepiej o militariach bo sie kompromitujesz sie kompletnie :)))

                        1) Pierwszy nasz bombowiec strategiczny z 1950 roku Il-16 byl kopia B-29. Wiec albo uwazasz B-29 za "nieporzadny bombowiec" albi nie wiesz co mowisz. :))
                        Potem juz szli rodzime konstrukcje. Dzis w naszej flocie bombowcow startegicznej trzon stanowia Tu-95, Tu-22, Tu-160.

                        2) Teza o nieistotnosci powitrznych sil strategicznych jest wyjatkowo glupia i bezpodstawna. Nasze RVSN (Strat. sily nuklearne) to triada: lad, morze, woda. Takze jak i w USA, ladowe sily strat. z przyczyn oczywistych sa podstawowymi i najlicznejszymi. Ale rola innych elementow triady jest tez wazna. POdstawa naszych powietrznycg sil startegicznych jest 37 armia powietrzna lotnictwa strategicznego.

                        Tego chyba starczy :))
                        Misza

                        3) O V-2 juz w ogole mnie rozsmieszyles - widocznei biedny nie wiesz ze generalny konstruktor V-1 i V-2 uciekl do USA, a caly zsepol kontrukcyjny zostal podzielony miedzy USA a ZSRr - wiec, pierwsze nasze i amerskie rakiety byli w zasadzie modernizacja V-2 :)

                        • Gość: Porter Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 213.241.56.* 01.09.04, 11:18
                          > 1) "Moja nacja" to narod Rosji skladajacy sie z 117 narodowosci.

                          To znaczy, ze wystarczy, ze napadniecie i zajmiecie jakis kraj, zeby
                          natychmiast ludnosc tego kraju stala sie bliskim twemu sercu, 118. narodowoscia
                          narodu Rosji?

                          > 2) Prawo "narzuca" nie jakas "nacja" a KOnstytucja. A w niej jest czarnym po
                          > bialemu napisane (jak zreszta w kazdym innym panstwie) ze Rosyjska Federacja
                          > to jest jednolitne panstwo

                          2.a Konstytucje narzucili Rosjanie Czeczenom. Jestescie w Czeczenii zwyklyumi
                          okupantami, narzucajacymi swoje prawa, wbrew woli Czeczenow. Prawo do
                          zwalczania separatyzmow, jakie daje sobie w konstytucji Rosja, to nic innego,
                          jak zaprzeczenie prawu narodow, ktore zostaly przez Rosje podbite do
                          samostanowienia.
                          2.b Na ile znam rosyjski to slowo "federacyjny" nie oznacza w nim "jednolity",
                          tylko raczej wrecz przeciwnie.
                          2.c Co by bylo, gdyby jakies wojewodztwo, albo stan USA chcialy uzyskac
                          samodzielnosc - nie mam pojecia, watpie, zeby reakcja wygladala tak jak w
                          Czeczenii. Ale analogia nie jest celna, poniewaz stany, ani wojewodztwa nie
                          zostaly wlaczone do Polski, czy USA sila. Nie sa tez traktowane przez centralne
                          wladze jak kolonia, a Czeczenia jest.

                          > 3) Dlaczgo uwazasz ze wszyscy Czeczeni chca walczyc z ROsja ?

                          Wcale tak nie uwazam. Uwazam jednak, ze nie chca byc rzadzeni przez Rosjan. Tak
                          w ogole, ja jestem zwolennikiem kolonializmu, bowiem stanowi on szanse rozwoju
                          cywilizacyjnego. Jednakze musi byc spelniony jeden warunek: kolonizator musi
                          stac na wyzszym poziomie rozwoju, niz kolonizowany. Otoz w przypadku rzadow
                          Rosjan w Czeczenii jest to kolonizacja dzikiego przez dzikiego. Nic dobrego z
                          tego nie wyjdzie. Gdyby Czeczeni mieli szanse na samodzielny rozwoj, mieliby
                          wiecej szans na pomyslna przyszlosc, niz w sytuacji, kiedy sa rzadzeni przez
                          stupajke Putina.

                          >A dlaczego setki tysiecy Czeczenow mieszka dzis w Rosji?

                          3.b A dlatego, ze w latach dzterdziestych zostali deportowani. Zgodnie z
                          konstytucja.

                          > Dlaczego w Czeczni obecnie walcza w duzej mierze Czeczeni z Czeczenami
                          > (czeczenska milicja z terrorystami)?

                          3.c Z tego samego powodu, dla ktorego np. w Afganistanie rzadzil Babrak Karmal
                          (a potem Nadzibullach) i walczyl z mudzehedinami, a w Czechach Jakes poprosil
                          Ruskich o pomoc. Zawsze znajda sie smieci, gotowe pomagac okupantowi.

                          > CZeczeni (jak kazde
                          > inni normalne ludzie) nie popieraja terraktow i napewno nie chca wojny.
                          Wlasnie
                          > dlatego uciekaja z Czeczni. Jesli terrorystom uda sie wywolac nowa fale wojny,
                          > to liczba uciekinerow zwiekszy sie, a tacy twardoglowi rusofoby jak ty beda da
                          > lej jak glupcy mowic o tym ze "Wolna Czecznia!" "CZeczeni chca wygnania
                          ROsjan
                          > i wyjscia z skladu federacji". Oni chca normalnego zycia, pracujacych szkol i
                          u
                          > czelni (jak jest dzis w Czeczni).

                          4. Skoro tak, to po co falszujecie tam wybory? Skoro chca zyc i pracowac w
                          pokoju pod czula opieka waszej armii, to wybraliby kremlowskiego kandydata,
                          ktory im to zapewni.

                          > W dzisiejszych czasach w taktycznych srodkach masowego razenia nie ma bomb
                          atom
                          > owych, a tylko pociski armatne i rakiety taktyczne z tzw. specjalnymi
                          czesciami
                          > bojowymi (SpecBCz). Bomby atomowe dzis w ogole nie stosuja sie. Znacznie bardz
                          > iej effektywne sa pociski skrzydlate.

                          5. Sorry, ale pleciesz. Istnieja samoloty wsparcia pola walki mogace przenosic
                          bron jadrowa. Zarowno pociski kierowane, jak i bomby lotnicze. Pociski sa
                          efektywniejsze, ale sa podatne na "elektroniczne oglupianie" a bomby nie. Wedle
                          wszelkich danych armie Izraela i RPA nimi dysponuja do tej pory.

                          > Dzis w naszej flocie bombowcow startegicznej trzon stanowia Tu-95, Tu-22, Tu-
                          160.

                          6. Turbosmiglowe, beznadziejnie przestarzale, albo kopia B1B (nieudana, bo z
                          powodu braku porzadnych materialow za duza i za ciezka). Jak sprawdza sie wasz
                          sprzet widac w kazdym konflikcie, (oczywiscie w takim, w ktorym Wasza
                          bohaterska armia nie pacyfikuje ludnosci cywilnej).

                          > 3) O V-2 juz w ogole mnie rozsmieszyles - widocznei biedny nie wiesz ze
                          general
                          > ny konstruktor V-1 i V-2 uciekl do USA, a caly zsepol kontrukcyjny zostal podz
                          > ielony miedzy USA a ZSRr - wiec, pierwsze nasze i amerskie rakiety byli w
                          zasad
                          > zie modernizacja V-2 :)

                          Von Braun uciekl? Skad, przed kim? Wydawalo mi sie, ze zostal po prostyu wziety
                          do niewoli przez Amerykanow.
                          Pierwsze amerykanskie rakiety tak, jak wasze, to byly kopie V-2, az to Saturna
                          5, tylko potem Amerykanie poszli dalej, a w Rosji skonczylo sie zjaraniem
                          marszalka na kosmodromie.
                          W dziedzinie rozwoju broni jestescie tak samo zapoznieni, jak w kazdej innej.
                          Zaglodziliscie ludzi, zrujnowaliscie kraj, napadaliscie i eksploatowali
                          sasiadow, zeby budowac bron, a teraz okazuje sie, ze nawet tego nie umiecie
                          robic. Lodzie podwodne wam tona, samoloty rozbijaja sie, wasza armia zwiewala z
                          podkulonym ogonem z Afganistanu, wasze lotnictwo nadaje sie do stracania
                          cywilnych samolotow rejsowych, a sily antyterrorystyczne do gazowania
                          zakladnikow przy probie odbicia. Jestescie biedne golodupce nie potrafiace
                          zrobic doslownie nic porzadnie, a upieracie sie, zeby rzadzic innymi. I jeszcze
                          dziwicie sie, ze ci inni nie sa z tego powodu szczesliwy. Ja przez kilka lat
                          pracowalem w amerykanskiej firmie, realizujacej duzy projekt w Moskwie. Przez 3
                          lata 3/4 czasu mieszkalem w Moskwie, dotad mam tam mieszkanie (kolo stacji
                          metra Kan'kovo). Jesli by miec jakiekolwiek zludzenia co do Rosji, to wystarczy
                          pomieszkac tam pare lat i juz zludzen nie ma.
                          • bazyliszek4 Re: Jaka ksywa taki poziom... 01.09.04, 13:14
                            największym problemem Rosji, o którym pisało już wielu naukowców, historyków
                            itp., jest to, że w Rosji nie ma rozróżnienia pojęć "imperium" i "ojczyzna".
                            dla większości Rosjan (z Miszą na czele) to jedno i to samo.
                            weżmy Brytyjczyków. dla nich ojczyzna to wyspy brytyjskie, a imperium to Indie,
                            Afryka itd. dlatego Brytyjczycy przetrwali w miarę niezłej kondycji narodowej
                            utratę imperium.
                            a Rosjanie? cóż - kilkadziesiąt lat komunizmu i hasło "ojczyzną mą nie dom i
                            ulica, lecz cały sowiecki sojuz" zrobiło swoje. kompletnie nie rozumieją, że
                            Czeczenia to obcy kraj (podobnie wielu nie może się pogodzić, że skończyło się
                            ich panowanie na Ukrainie, Białorusi itd). Kaukaz został podbity w XIX wieku i
                            prędzej czy później zostanie utracony, tak jak Brytyjczycy stracili Indie.
                            pytanie tylko ilu jeszcze Czeczenów i Rosjan zapłaci za to krwię?
                            • Gość: Porter Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 213.241.56.* 01.09.04, 16:06
                              > największym problemem Rosji, o którym pisało już wielu naukowców, historyków
                              > itp., jest to, że w Rosji nie ma rozróżnienia pojęć "imperium" i "ojczyzna".

                              A mnie sie zdaje, ze problem w tym, ze Rosjanie na powaznie wzieli dowcip o
                              sasiadach zwiazku sowieckiego:
                              "Z kim graniczy Zwiazek Radziecki?
                              Z kim chce!"
                              Co gorsza, wyskakuja z takimi pojeciami, jak "narod Rosji", nie majacymi w
                              ogole sensu.
                            • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom... IP: 195.208.237.* 01.09.04, 21:36
                              bazyliszek4 napisał:
                              > największym problemem Rosji, o którym pisało już wielu naukowców, historyków
                              > itp., jest to, że w Rosji nie ma rozróżnienia pojęć "imperium" i "ojczyzna".

                              Dzieki temu "problemowi" Rosja jest najwiekszym panstwem swiata, najwiecej surocow naturalnych i nikt nam nie mowi co mamy robic. A taka tam POlska rozroznia ww. pojecia i ciagle jest dzilona przez sasiadow ;)))))))))))))))))

                              > dla większości Rosjan (z Miszą na czele) to jedno i to samo.

                              Dzieki za komplement, ale nie jestem liderem Rosjan ;)

                              > weżmy Brytyjczyków. dla nich ojczyzna to wyspy brytyjskie, a imperium to Indie,
                              > Afryka itd.

                              No i popatrz na Anglie ;)))))))))))))))
                              O ich kompleskach znakomice mowi to ze nazywaja siebei "Wielka Brytania" i za wszelka cene walcza za Irlandie - bo to wszystko co pozostalo od ich Imperii ;)))))))))))))

                              Zyczysz Rosji takiego losu jak Anglii? Z p. widzenia rusofba dobre wyjscie ale Rosjanie nie sa wrogamis wej ojczyznie ;))

                              Anglikow i Francuzow tak bolala ich "impotencja" po WW2 ze az piszczy ;)))))
                              Biedne zakompleksowane europejczycy. Chcialei byc Imperium a obudzili sie w reka w nocniku :)))))))))

                              > dlatego Brytyjczycy przetrwali w miarę niezłej kondycji narodowej
                              > utratę imperium.

                              Przetrwali, dobre okeslenmie na to wydarzenie, teraz co chwila caluja w dupe USA. Rosji to nie trzeba robic - niech oni nas caluja - ostatniu im wszystkim dobrze to wychodzi ;))))))))))))))))))

                              > a Rosjanie? cóż - kilkadziesiąt lat komunizmu i hasło "ojczyzną mą nie dom i
                              > ulica, lecz cały sowiecki sojuz" zrobiło swoje.

                              Przinaczasz slowa piesni;
                              Jest tak:

                              "Moj ADRES nie dom i nie ulica, moj ADRES Sowieckij Sojuz"
                              Chyab adres i ojczyzna to nie ot samo.

                              Gdybys cos naprawde wiedzial o Rosji to wiedzialbys ze iu nas mowia "Malaja Rodina" i "Rodina". Dla mnie np. malaja rodina to jest Rostow-na-Donu, a Rodina - to Rosja.

                              > kompletnie nie rozumieją, że
                              > Czeczenia to obcy kraj (podobnie wielu nie może się pogodzić, że skończyło się
                              > ich panowanie na Ukrainie, Białorusi itd).

                              To ty kompletnie nie rozumiesz ze Grozny byl zalozony przez ROsje, a na pulnocy respubliki od wiekow zyli kozacy.

                              Jesli uwazasz Czecznie za obcy kraj, to musisz uwazac Slask za zupelnie obcy kraj.

                              > Kaukaz został podbity w XIX wieku i
                              > prędzej czy później zostanie utracony,

                              Aaa. Chial bys. Tylko w twoich marzeniach baziliszku.

                              > tak jak Brytyjczycy stracili Indie.

                              Biedny ty moj "historyk", gdzie Anglia i India,a gdzie Rostow a Grozny ;)))))?

                              Jesli uwazasz ze ROsja odda Czeczni kiedykolwiek to jestes jescze bardziej beznadziejny niz wydawalo sie wczesniej ;))))
                              Jesli uparles przy Anglii to porownywaj z Irlandia a nie z daleka India (ktora k slowu byal by do dzis Angielska gdyby nie WW2, ktora Anglia PRZEGRALA, bo stracila wszystko i zostala przydupasem USA...

                              Angliki podbijali wyspy od wiekow, ateraz pozostala im tylko malenka Irlandia, ktora nie oddadza juz nigdy, bo mimo tego co pieprzyles tu o pojeciach "Ojczyzna" i "Imperium" w umyslach Anglikow i Rosjan, Anglicy nadal czuja sie Imperialistami ;)))

                              > pytanie tylko ilu jeszcze Czeczenów i Rosjan zapłaci za to krwię?

                              Gdyby ROsja odpuscila CZecznie to zgineli by miliony.. i nie tylko Czeczenow i Rosjan.
                              • bazyliszek4 Re: Jaka ksywa taki poziom... 02.09.04, 01:29
                                Gość portalu: Misza napisał(a):

                                > To ty kompletnie nie rozumiesz ze Grozny byl zalozony przez ROsje, a na
                                pulnocy
                                > respubliki od wiekow zyli kozacy.
                                >
                                po pierwsze - tylko na północy, od rzeki Terek
                                po drugie - przeniesli się na tereny zamieszkane wcześniej przez miejscową
                                ludność. chyba nie zamierzasz udowadniać, że Czeczenia nie jest ojczyzną
                                Czeczenów lecz Rosjan? takiej bzdury już udowodnić się nie da...


                                > Biedny ty moj "historyk", gdzie Anglia i India,a gdzie Rostow a Grozny ;)))))?
                                > Jesli uwazasz ze ROsja odda Czeczni kiedykolwiek to jestes jescze bardziej
                                beznadziejny niz wydawalo sie wczesniej ;))))

                                hę? czy ja w ogóle wspominałem o Rostowie?!
                                Rosja po prostu predzej czy później opuści Czeczenię. nie wiem ile jeszcze
                                Czeczenów i Rosjan musi zginąć. w każdym razie od kiedy rozpoczęła się druga
                                wojan czeczeńska pozom bezpieczenstwa w Rosji drastycznie zmalał. dla
                                niektórych mogłaby to być wskażówka, ze okupacja Ceczenii i taktyka zabijania
                                cywilów tylko napędza Basajewowi i innym terrorystom chętnych. dla niektórych...

                                a twoje porównanie obecnej pozycji międzynarodowej Wielkiej Brytanii i Rosji to
                                już szczyt kuriozum. dawno się tak nie uśmiałem...
                          • Gość: Misza Do POrtera IP: 195.208.237.* 01.09.04, 21:37
                            Gość portalu: Porter napisał(a):
                            ) ) 1) "Moja nacja" to narod Rosji skladajacy sie z 117 narodowosci.
                            )
                            ) To znaczy, ze wystarczy, ze napadniecie i zajmiecie jakis kraj, zeby
                            ) natychmiast ludnosc tego kraju stala sie bliskim twemu sercu, 118. narodowoscia
                            ) narodu Rosji?

                            Skad taki wniosek? Do tegto dodam ze niektorzy panstwa dobrowolnie wchodzxili w sklad Rosji, a niektorzy prosza sie o to nadal (np. Abchazia weszla do skladu imperium wciesniej niz Gruzja i na tej podstawie prosi ROsje o wlaczenie Abchazii z powrotem do Rosji). Koreanczycy w tym miesiacu beda obchodzili swieto - 150 lat _dobrowolnej_ migracji do Rosji.
                            Ale generalnie mi chodzilo o to, ze Rosja nie jest monoetnicznym panstwem, a najbardziej wielonarodowym panstwem na swiecie. Wlasnei dlatego u nas nei moze miec miejsca nacjonalizmu i ekstremizmu (w tym religijnego). Bo to w dowolnym przypadku doprowadzi do konfliktu.

                            ) ) bialemu napisane (jak zreszta w kazdym innym panstwie) ze Rosyjska Federa
                            ) cja
                            ) ) to jest jednolitne panstwo
                            )
                            ) 2.a Konstytucje narzucili Rosjanie Czeczenom.

                            A POlsce kto konstytucje narzucil? Tez ROsjanie :)) ?
                            Dla twej wiadomosci - kiedy przyjmowali Konstytucje RF to w CZeczni mieszkali 3 gruppy ludzi w mniej wiecej rownej proporcji - Czeczeni, Ingusze i inni Rosjanie (nie tylko Russkiego pochodzenia). Konstytucja nie dawala i nie daje szans nacjonalistam i separatystam oderwac Respublike od RF i wprowadzic tam dyktature i wlasnei dlatego Dudajew zrobil perzewrot.

                            ) Jestescie w Czeczenii zwyklyumi
                            ) okupantami, narzucajacymi swoje prawa, wbrew woli Czeczenow.

                            1) Nie jestesmy tam okupantami a legitymnymi wojskami. Twoje pieprzenie nic nie zmieni z tym FAKTEM.
                            2) Jak mowilem CZeczeni w 1990 roku nie byli jedynym narodem Respubliki. Moja dziewczyna pochodzi z Arguna i mowi ze tam mieszkalo 40/60 Czeczenw i innych ROsjan. Wyrzucajac nieczeczenow z Czeczni Dudajew postawil siebei poza prawem (pomijam tu nawet nacjonalizacje i islamizacje Czeczenow, zamkniecie instytucji panstwowych i militarizacje respubliki). Nawet tego jednego faktu (wygnanie mieszkancow Rosji z ich domu za to ze nie sa CZeczenami i rozbicie czeczenskiej oppozycji) absolutnie wystarczylo by dla wprowadzenia wojsk. Ale debil Jeclyn czekal 4 lata, dajac Dudajewu szans na przygotowanie do wojny...

                            ) Prawo do
                            ) zwalczania separatyzmow, jakie daje sobie w konstytucji Rosja, to nic innego,
                            ) jak zaprzeczenie prawu narodow, ktore zostaly przez Rosje podbite do
                            ) samostanowienia.

                            Czytales Konstytucje POlski? A USA? A Etiopii? A jak tobie konflikt Gruzja-Abchazia/Adzaria/Osetia czy Moldawia/Naddnestr ?
                            Chyba tutaj jzu nie uwazasz ze konstytucje Gruzji i Moldawii sa zlei oni nie maja prawa do zwalczania separatyzmu ? Dlaczego? Ja odpowiem, - dlatego ze w tych panstwach ROsja stoi po stronie separatystow. :)))

                            ) 2.b Na ile znam rosyjski to slowo "federacyjny" nie oznacza w nim "jednolity",
                            ) tylko raczej wrecz przeciwnie.

                            Tak w ogole ro "federacja" to nie rosyjskie slowo ;))))
                            A na powaznie. Wiesz co to jest Federacja? To jest kiedy subjekty majac pewna autonomie decyduja miec wspolne granice, prezydenta, rzad, walute itd.
                            W Konstytucji jest wyrzanie opisany process wyjscia ze skladu Fedracji (jak w innych federalnych respublikach). Jesli jakas rspublika chce wujsc, to sklada oficjalny wniosek do rzadu Federacji i oglasza sie OGOLNOFEDERACYJNE referendum w tej sprawie. A nie tylko mieszkancy tego jednego subjektu, bo to oczywiscie (!) doprowadzilo by do nieobliczalnych skutkow i w efekcie wojny.
                            A w Czeczni mielismy przypadek dojscia do wladzy dyktatora, ktory wygnal z respubliki dziesiatki tysiecy mieszkancow i ogloscil niepodleglosc od Federacji.
                            Jesli juz teraz nie rozumiesz to poddaje sie - trudno rozmawiac z rusofobami ;)))

                            ) 2.c Co by bylo, gdyby jakies wojewodztwo, albo stan USA chcialy uzyskac
                            ) samodzielnosc - nie mam pojecia, watpie, zeby reakcja wygladala tak jak w
                            ) Czeczenii.

                            No to watpie ze masz ponad 12 lat :))

                            ) Ale analogia nie jest celna, poniewaz stany, ani wojewodztwa nie
                            ) zostaly wlaczone do Polski, czy USA sila.

                            A Slask w POlsce. O powstaniach nic nie slyszales ? :)))
                            W kazdym razie nie waznie jak subjekt trafil do jakiejkolwiek Federacji (jesli zobaczysz historie to polowa panstw zmieniala swoje granice setki razy), a to czy postepuje w raqmach prawa czy nie.

                            ) Nie sa tez traktowane przez centralne
                            ) wladze jak kolonia, a Czeczenia jest.

                            :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            Chyba nie wiesz co to jest kolonia.
                            Rosja zalozyla i wybudowala polowe miast w Czecznie (w tym stolice Grozny), wybudowali tam Uniwersytety, szkoly, fabryki, zaklady. Czy tak postepuja kolonisty ? Czeczeni dowodzili elitarnymi jednostkami wojskowymi w Rosji - np. Dudajew byl dowodca dywizji bombowcow strategicznych, a Maschadow wielokrotnie byl nazywany najlepszym dowodca pulku ZSRR. Czy wyobrazasz sobie zeby w anglii 19 wieku jakis Sudamczyk czy Indianin dowodzil elitarna dywizja ;))) ?

                            Popatrz na Francje, Anglie a potem cos mow.

                            Fakt jest taki ze w Czeczni bylo normalne zycie do 1990 roku - nie gorsze i nie lepsze od innych subjektow Federacji. jak chyba wiesz w koloniach zwykle roznica miedzy kolonia a kolonizatorem jest wprost miazdzaca.

                            ) ) 3) Dlaczgo uwazasz ze wszyscy Czeczeni chca walczyc z ROsja ?
                            )
                            ) Wcale tak nie uwazam. Uwazam jednak, ze nie chca byc rzadzeni przez Rosjan.

                            Ok. Dlaczego tak sadzisz?

                            ) w ogole, ja jestem zwolennikiem kolonializmu, bowiem stanowi on szanse rozwoju
                            ) cywilizacyjnego. Jednakze musi byc spelniony jeden warunek: kolonizator musi
                            ) stac na wyzszym poziomie rozwoju, niz kolonizowany.

                            No przeciez tak jest. W momencie kiedy ROsja kolonizowala Czecznie (18 wiek) to Rosja stala na znacznie wyzszym poziomie kolonizacyjnym. Czeczeni biegali po gorach w skurach io nie mieli nawet wlasnego pisma i zadncyh dochodzow oprocz rabowania sasiadow, ze o rolnictwie, nauce, architekturze itd nie wspomne. Ale po tym jak Czecznia weszla w sklad Federacji jako subjekt przestala byc kolonia a zostala rownym partnerem.

                            ) Rosjan w Czeczenii jest to kolonizacja dzikiego przez dzikiego.

                            Ucz sie, Ucz sie i jeszcze raz ucz sie ;)))

                            ) Nic dobrego z
                            ) tego nie wyjdzie.


                            Moge cie uspokoic - dzis Czecznia pod rzadami islamistow i zamknieciu szkol, sadow, uczelni itd, spadla do poziomu afganistanu i ROsja znow znajduje sie na wyzszym poziomie. Na wyprowadzenie Czeczni na chocby ogolnorosyjski poziom trzeba bedzie wydac sporo czasu i forsy. Masz czego chciales...

                            ) Gdyby Czeczeni mieli szanse na samodzielny rozwoj, mieliby
                            ) wiecej szans na pomyslna przyszlosc, niz w sytuacji, kiedy sa rzadzeni przez
                            ) stupajke Putina.

                            Totalna bzdura. Czeczeni mieli 4 lata absolutnie bezkontrolnych rzadow Dudajewa - wynik - rozwalenie wszystkiego - nauki, edukacji, przemyslu. Glownym zrodlem dochodow zoatsali produkcja i przemyt narkotykow, rabowanie sasiadow (jak od wiekow), branie zakladnikow itd. Potem mieli kolejne 4 lata wolnosci - 1996-2000 - wynik - zniszczenie tego nie zniszczyl Dudajew i 1sza wojna, nasilenie ekstremizmu islamskiego i nacjonalizmu, idea powstania tzw. "Wielkiej Iczkerii" od Turcji do Wolgogradu, co doprowadzilo do rajdu na Dagestan...

                            Coz, widac dla osob twego skladu to oznacza "pomyslna przyszlosc", ale z pewnoscia nie dla mnie i reszty mieszkncow Rosji...

                            ) )A dlaczego setki tysiecy Czeczenow mieszka dzis w Rosji?
                            )
                            ) 3.b A dlatego, ze w latach dzterdziestych zostali deportowani. Zgodnie z
                            ) konstytucja.

                            Nie o nich mnie chodzi, a o tych co uciekli juz od Duajewa, a potem od wojny.

                            ) ) Dlaczego w Czeczni obecnie walcza w duzej mierze Czeczeni z Czeczenami
                            ) ) (czeczenska milicja z terrorystami)?
                            )
                            ) 3.c Z tego samego powodu, dla ktorego np. w Afganistanie rzadzil Babrak Karmal
                            ) (a potem Nadzibullach) i walczyl z mudzehedinami, a w Czechach Jakes poprosil
                            ) Ruskich o pomoc. Zawsze znajda sie smieci, gotowe
                            • mihal_04 Re: Do POrtera 01.09.04, 22:27
                              Gość portalu: Misza napisał(a):

                              > Ucz sie, Ucz sie i jeszcze raz ucz sie ;)))

                              Duch Lenina wiecznie zywy
                          • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom...2 IP: 195.208.237.* 01.09.04, 21:39
                            ) ) bojowymi (SpecBCz). Bomby atomowe dzis w ogole nie stosuja sie. Znacznie
                            ) bardz
                            ) ) iej effektywne sa pociski skrzydlate.
                            )
                            ) 5. Sorry, ale pleciesz. Istnieja samoloty wsparcia pola walki mogace przenosic
                            ) bron jadrowa. Zarowno pociski kierowane, jak i bomby lotnicze.


                            Kurde. Nie mowilem ze bomb NIE MA, a tylko to ze obecnie ich nie stosuja.
                            Dokladnosc mala, samolot musi podleciec zbyt blisko do celu. POciski sa celne, nie wymagaja besposredniego podlotu do celu a ich koszt w porownaniu z sila i skutecznoscia dzialania jest zerowa.
                            Z tego samego powodu juz nie stosuja strategiczne pobmy atomowe.

                            ) efektywniejsze, ale sa podatne na "elektroniczne oglupianie" a bomby nie.

                            :)))))))))) A o smartbombs nic nie slyszales ?
                            Na powaznie, na taktycznym polu walki prawdopodobenstwo zmylenia taktycznego pocisku jest bliska zero. czas podlotu pocisku wynosi sekundy, a technologia naprowadzania rakiety jest taka, ze 70-80% toru lotu rakieta leci w pasywnym trybie, aktywujac tylko w koncowej fazie lotu. Wiec srodki WRE wroga maja kilka sekund na zmylenie rakiety, a to juz fantastyka. W przypadku glowicy atomowej dokladnosc trafienia wynosi kilka mietrow.

                            ) wszelkich danych armie Izraela i RPA nimi dysponuja do tej pory.

                            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            :)))))))))))))))))

                            A Etiopia nadal dysponuje T-34 i karabinami z 19 wieku. Czy to znaczy ze T-34 jest lepszy od T-90 ;))))))))))

                            Mowimy caly czas o Rosji i jej potencjale atomowym (wciaz najwiekszym na swiecie) a nie jakichs tam dopotopnych bombach Israela.

                            ) ) Dzis w naszej flocie bombowcow startegicznej trzon stanowia Tu-95, Tu-22,
                            ) Tu-
                            ) 160.
                            )
                            ) 6. Turbosmiglowe, beznadziejnie przestarzale,

                            Przypominam ze trzon sil strategicznych USA stanowaia 40-letnie B-52 :))

                            ) albo kopia B1B (nieudana, bo z
                            ) powodu braku porzadnych materialow za duza i za ciezka).

                            A to jzu pierdoly. To sa zupelnie odmienne konstrukcje. Przy czym nasz samolot jest szybszy i przenosi wiecej ladunku bombowego.
                            Mowie ostatni raz - nie mow lepiej nic o militariach bo wygladaqsz na totalnego dyletanta, a rusofobia nie najlepszy dowod na swoja racje

                            ) Jak sprawdza sie wasz
                            ) sprzet widac w kazdym konflikcie, (oczywiscie w takim, w ktorym Wasza
                            ) bohaterska armia nie pacyfikuje ludnosci cywilnej).

                            Wlasnie dlatego sprzedajemy go po calym swiecie, bo nawet gdy proporcja sil i wiek stosowanego uzbrojenia sa ogromnie rozne, to i tak nasz sprzet pelni swoje funkcje.
                            Zauwaz ze po 2 WS byli tylko trzy konflikty w ktorych strony mieli sprzet rownej generacji - Wietnam, Korea i Iran/Irak. W pierwszym przypadku wygral nasz sprzet, w drugim remis, w trzecim znow nasz (Irak).

                            Potem juz szlo tak ze strona dysponujaca naszym sprzetem miala znacznei starszy sprzet, mniejsza jego ilosc, gorszy stan i kwalifikacje obslugi itd
                            itp.

                            Ogolnei jesli chcesz czegos sie dowiedziec o militariach, to zajrzyj na forum militaria

                            https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=539


                            ) ) zie modernizacja V-2 :)
                            )
                            ) Von Braun uciekl? Skad, przed kim? Wydawalo mi sie, ze zostal po prostyu wziety
                            ) do niewoli przez Amerykanow.

                            Czepieasz sie slow, ale to nie zmienia faktu ze to USA klonowala V2.

                            ) Pierwsze amerykanskie rakiety tak, jak wasze, to byly kopie V-2, az to Saturna
                            ) 5, tylko potem Amerykanie poszli dalej, a w Rosji skonczylo sie zjaraniem
                            ) marszalka na kosmodromie.

                            :))))))))))))))))))))
                            Nie no juz nie wytrzymam. takiego steku bzdur dawno nie czytalem (szkoda ze koledzy z forum Militariow ciebie nie slyszeli - umarli by ze smiechu ;)))

                            Ok. Zrobie sobie trud i wytlumacze jak jest naprawde.
                            ZSRR i Rosja byli i sa liderami technologii rakietowych. Pierwsza rakieta miedzykontynetalna powstala w ZSRR, my mamy rakiety o najwiekszym zasiegu i najlepszym stosunku wagi wlasnej do wagi ladunku. Nasza rakieta SS-18 byla nazywana w USA "Statn" bo nie bylo zadnych szans przechwycenia jej 10 glowic o rozdzielnym naprowadzeniu.
                            Dzis nasze "Protony" ("cywilne" ICBMy) sa glownymo dostawcami ladunku do stacji kosmicznych. Amerykanie licenzjowali silnik protona (k slowu majacy juz 25 lat wieku) dla produkcji swych nowych rakiet, bo nie potrafili wymyslic cos podobnego.

                            Ucz sie.

                            ) W dziedzinie rozwoju broni jestescie tak samo zapoznieni, jak w kazdej innej.

                            jak juz mowielm - rusofobia nie jest dowodem racji.
                            W dziedzinie rozwoju broni jestesmy jednymi z liderow Swiata od 1935 roku.
                            To ci powie kazdy czlowiek znajacy si ena temacie, a nie jakis sfrustrowany duletanta-rusofob ;)))))

                            ) Zaglodziliscie ludzi, zrujnowaliscie kraj, napadaliscie i eksploatowali
                            ) sasiadow, zeby budowac bron, a teraz okazuje sie, ze nawet tego nie umiecie
                            ) robic.

                            Okazuje sie ze rozmawiam z najbardziej dyletanskim rusofobem (a widzialem ich duzo za 4 lata ;)))

                            Lecz swe kompleksy wobec Rosji bez mej pomocy.

                            ) Lodzie podwodne wam tona,

                            A komu nie tona? POlsce ? Bo macie ich podobno dwie (obie nasze ;))

                            Lodzi etona nie dlatego ze sa zle (bo akurat sa dobre), a dlatego ze wypadki zdarzaja sie czas od czasu.

                            Gdyby kiedys zechcial dowiedziec sie objektywnych informacji (a nie z kolka rosofobow :)) nt. lodzi atomowych, to dowiesz sie ze za 40 lat stosowania lodzi podwodnych we flotach USA i ZSRR, ilosc wypadkow i katastrof byla jednakowa (mimo ze my mielismy 2 razy wiecej lodzi niz Amerykanie).

                            ) samoloty rozbijaja sie,

                            A komu sie nie rozbijaja ? CZy ty w ogole wiesz co mowisz, czy tylko pierdolisz ? :))

                            Amerykanie w tym roku zaznaczyli ze 25% ich samolotow w czasie ekspoatacji mieli wypadki, usterki i awarie. Loderem jest "Harrier"
                            W polsce niedawno spdly dwie iskry - militarny szczyt mysli technicznej POlski ;)))))))))

                            ) wasza armia zwiewala z
                            ) podkulonym ogonem z Afganistanu,

                            1) NIe zwiewala (jak to robili np. Amerykanie w Wietnami, kiedy musieli zrzucac samo,oty i helikoptery z lotniskowcow zeby nie zatoneli pod waga ludzi ;))))))))) a spokojnie i solidnie wychodzili kolumnami wojennymi z respubliki.
                            2) Za 9 lat ZSRR stracil 13300 zolnierzy, a Amery w Wietnamie stracili za 8 lat 53 tys.

                            ) wasze lotnictwo nadaje sie do stracania
                            ) cywilnych samolotow rejsowych,

                            Ale przeciez liderami tu sa Amerykanie - 5 "cwywili" za 25 lat - niezly wynik jak na Amerykanow ;)))))))

                            ) a sily antyterrorystyczne do gazowania
                            ) zakladnikow przy probie odbicia.

                            Tutaj znow jestesmy za Amerykanami i Niemcami - my bynajmniej nie tracimy swoich specnazowcew ;)))))))))

                            ) Jestescie biedne golodupce nie potrafiace
                            ) zrobic doslownie nic porzadnie, a upieracie sie, zeby rzadzic innymi.

                            Czytam ciebie i widze Polske ;)))
                            Wy tak samo glodujecie jak my, ale my produkujemy dobre uzbrojenie (statki, czolgi, samoloty, helikoptery, lodzi epodwodne itd) ktore rozchodzi sie po swiecie jak swieze buleczki (co roku eksport zwieksza sie o 25% - zamowien na 15 lat). Wy cow wymyslilescie poza Iskra? Nic ciekawego (potraficie tylko zrobic tanie modernizacje naszego sprzetu).
                            My mamy rozbudowany LWASNY przemysl ciezki i budowy maszyn, produkujemy wlasne samochody przeroznych typow (a wy nawet POloneza spredaliscie Daewoo ;)), samoloty pasazerskie dowolnych typow - od jednomiejscowych do lajnerow.

                            Roznica miedzy nasza produkcja a zachodnia polega tylko na tym ze nasza produkcja kosztuje znacznie mniej niz u konkurentow. Kiedy sila nabywcza naszego narodu wyrosnie to wyrosnie cena produkcji i jej jakosc. Juz w tym miesiacu do salonow samochodowych trafi nowy VAz "Kalina", zrobiony w oparciu na nowe wymagania ekologiczne i biezpieczne. Przy czym kosztowac bedzie okolo 6 tys USD.

                            ) jeszcze
                            ) dziwicie sie, ze ci inni nie sa z tego powodu szczesliwy.

                            Dziwimy sie tylko z jednego - ze na swiecie istnieja takie nieuleczalne rusofoby jak ty :))))))))))
                            Naprawde - takiego rusofobskiego i zarazem dyletanskiego (i od tego jeszcze bardziej smiesznego) textu jaki wydales na koncu swego postu,
                            • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom...3 IP: 195.208.237.* 01.09.04, 21:42
                              Kawalek sie urwal:

                              ) ) Dlaczego w Czeczni obecnie walcza w duzej mierze Czeczeni z Czeczenami
                              ) ) (czeczenska milicja z terrorystami)?
                              )
                              ) 3.c Z tego samego powodu, dla ktorego np. w Afganistanie rzadzil Babrak Karmal
                              ) (a potem Nadzibullach) i walczyl z mudzehedinami, a w Czechach Jakes poprosil
                              ) Ruskich o pomoc. Zawsze znajda sie smieci, gotowe pomagac okupantowi.

                              Coz na duzo tych "smieci". :))

                              ) 4. Skoro tak, to po co falszujecie tam wybory?

                              Fakt falszowania nie zostal udowodniony :)) A na serio: od wiekow robili robia i beda tak robili w sytuacji gdy chodzi o los wielu ludzi. Nie mowie tu tylko o Rosji a przede wszystkim o USA i zachodzie. USA ma w polowie panstw wlasne "marionetkowe" rzady.
                              Ostatnie to w Afganie i Iraku. Zaznaczam tu ze jesli w Rosji my mamy przypadek wewnetrzno-rosyjski, to USA pozwala sobie decydowac o losach OBCYCH panstw tak jak tego sobie zycza.
                              I nie mam co tu im zarzucic - w koncu czasem wiekszosc (narod) nie ma racji. Rewolucje robili "bolszeicy" - czyli ci co mieli wiekszosc w Dumie.
                              Mysle ze gdyby w Rosji w 1917 na wyborach sfalszowali i "wiekszosc" mieli poznejsze "mienszewiki" - demokraci, to wszyscy - i Rosianie i obcokrajowccy nie mieli by pretenzji. :))))

                              Widac nie rozumiesz co sie dzieje w Czeczni - tam jest niemozliwie przeprowadzic demokratyczne wybory bo:
                              1) Ludzie sa zastraszeni przez strony konfliktu i beda glosowali nie tak jak chca i mysla a tak jak wypada.
                              2) Wybory 1996 roku wyraznie pokazali ze o zadnej demokracji tam nie chodzi
                              3) Na 100% - gdyby Moskwa nie mieszala by sie do wyborow to wygral by nacjonalista.
                              Tak bylo w Niemczech (Hitler), Rosji (Lenin), Jugoslawii (Miloszewic)...
                              Uwierz mi (albo logice) bylo by gorzej niz z Dudajewym i Maschadowym.
                              A to nie lezy w intersie ani CZeczenow ani ROsjan. Tylko w interesie USA i rusofobow...

                              ) Skoro chca zyc i pracowac w
                              ) pokoju pod czula opieka waszej armii, to wybraliby kremlowskiego kandydata,
                              ) ktory im to zapewni.

                              Oto chodzi ze nie wybrali by!!! Bo boja sie nawet mowic o tym co mysla. W warunkach wojny domowej nie da sie przeprowadzic demokratyczne wybory.


                              ) ) bojowymi (SpecBCz). Bomby atomowe dzis w ogole nie stosuja sie. Znacznie
                              ) bardz
                              ) ) iej effektywne sa pociski skrzydlate.
                              )
                              ) 5. Sorry, ale pleciesz. Istnieja samoloty wsparcia pola walki mogace przenosic
                              ) bron jadrowa. Zarowno pociski kierowane, jak i bomby lotnicze.


                              Kurde. Nie mowilem ze bomb NIE MA, a tylko to ze obecnie ich nie stosuja.
                              Dokladnosc mala, samolot musi podleciec zbyt blisko do celu. POciski sa celne, nie wymagaja besposredniego podlotu do celu a ich koszt w porownaniu z sila i skutecznoscia dzialania jest zerowa.
                              Z tego samego powodu juz nie stosuja strategiczne pobmy atomowe.

                              ) efektywniejsze, ale sa podatne na "elektroniczne oglupianie" a bomby nie.

                              :)))))))))) A o smartbombs nic nie slyszales ?
                              Na powaznie, na taktycznym polu walki prawdopodobenstwo zmylenia taktycznego pocisku jest bliska zero. czas podlotu pocisku wynosi sekundy, a technologia naprowadzania rakiety jest taka, ze 70-80% toru lotu rakieta leci w pasywnym trybie, aktywujac tylko w koncowej fazie lotu. Wiec srodki WRE wroga maja kilka sekund na zmylenie rakiety, a to juz fantastyka. W przypadku glowicy atomowej dokladnosc trafienia wynosi kilka mietrow.

                              ) wszelkich danych armie Izraela i RPA nimi dysponuja do tej pory.

                              :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              :)))))))))))))))))

                              A Etiopia nadal dysponuje T-34 i karabinami z 19 wieku. Czy to znaczy ze T-34 jest lepszy od T-90 ;))))))))))

                              Mowimy caly czas o Rosji i jej potencjale atomowym (wciaz najwiekszym na swiecie) a nie jakichs tam dopotopnych bombach Israela.

                              ) ) Dzis w naszej flocie bombowcow startegicznej trzon stanowia Tu-95, Tu-22,
                              ) Tu-
                              ) 160.
                              )
                              ) 6. Turbosmiglowe, beznadziejnie przestarzale,

                              Przypominam ze trzon sil strategicznych USA stanowaia 40-letnie B-52 :))

                              ) albo kopia B1B (nieudana, bo z
                              ) powodu braku porzadnych materialow za duza i za ciezka).

                              A to jzu pierdoly. To sa zupelnie odmienne konstrukcje. Przy czym nasz samolot jest szybszy i przenosi wiecej ladunku bombowego.
                              Mowie ostatni raz - nie mow lepiej nic o militariach bo wygladaqsz na totalnego dyletanta, a rusofobia nie najlepszy dowod na swoja racje

                              ) Jak sprawdza sie wasz
                              ) sprzet widac w kazdym konflikcie, (oczywiscie w takim, w ktorym Wasza
                              ) bohaterska armia nie pacyfikuje ludnosci cywilnej).

                              Wlasnie dlatego sprzedajemy go po calym swiecie, bo nawet gdy proporcja sil i wiek stosowanego uzbrojenia sa ogromnie rozne, to i tak nasz sprzet pelni swoje funkcje.
                              Zauwaz ze po 2 WS byli tylko trzy konflikty w ktorych strony mieli sprzet rownej generacji - Wietnam, Korea i Iran/Irak. W pierwszym przypadku wygral nasz sprzet, w drugim remis, w trzecim znow nasz (Irak).

                              Potem juz szlo tak ze strona dysponujaca naszym sprzetem miala znacznei starszy sprzet, mniejsza jego ilosc, gorszy stan i kwalifikacje obslugi itd
                              itp.

                              Ogolnei jesli chcesz czegos sie dowiedziec o militariach, to zajrzyj na forum militaria

                              https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=539


                              ) ) zie modernizacja V-2 :)
                              )
                              ) Von Braun uciekl? Skad, przed kim? Wydawalo mi sie, ze zostal po prostyu wziety
                              ) do niewoli przez Amerykanow.

                              Czepieasz sie slow, ale to nie zmienia faktu ze to USA klonowala V2.

                              ) Pierwsze amerykanskie rakiety tak, jak wasze, to byly kopie V-2, az to Saturna
                              ) 5, tylko potem Amerykanie poszli dalej, a w Rosji skonczylo sie zjaraniem
                              ) marszalka na kosmodromie.

                              :))))))))))))))))))))
                              Nie no juz nie wytrzymam. takiego steku bzdur dawno nie czytalem (szkoda ze koledzy z forum Militariow ciebie nie slyszeli - umarli by ze smiechu ;)))

                              Ok. Zrobie sobie trud i wytlumacze jak jest naprawde.
                              ZSRR i Rosja byli i sa liderami technologii rakietowych. Pierwsza rakieta miedzykontynetalna powstala w ZSRR, my mamy rakiety o najwiekszym zasiegu i najlepszym stosunku wagi wlasnej do wagi ladunku. Nasza rakieta SS-18 byla nazywana w USA "Statn" bo nie bylo zadnych szans przechwycenia jej 10 glowic o rozdzielnym naprowadzeniu.
                              Dzis nasze "Protony" ("cywilne" ICBMy) sa glownymo dostawcami ladunku do stacji kosmicznych. Amerykanie licenzjowali silnik protona (k slowu majacy juz 25 lat wieku) dla produkcji swych nowych rakiet, bo nie potrafili wymyslic cos podobnego.

                              Ucz sie.

                              ) W dziedzinie rozwoju broni jestescie tak samo zapoznieni, jak w kazdej innej.

                              jak juz mowielm - rusofobia nie jest dowodem racji.
                              W dziedzinie rozwoju broni jestesmy jednymi z liderow Swiata od 1935 roku.
                              To ci powie kazdy czlowiek znajacy si ena temacie, a nie jakis sfrustrowany duletanta-rusofob ;)))))

                              ) Zaglodziliscie ludzi, zrujnowaliscie kraj, napadaliscie i eksploatowali
                              ) sasiadow, zeby budowac bron, a teraz okazuje sie, ze nawet tego nie umiecie
                              ) robic.

                              Okazuje sie ze rozmawiam z najbardziej dyletanskim rusofobem (a widzialem ich duzo za 4 lata ;)))

                              Lecz swe kompleksy wobec Rosji bez mej pomocy.

                              ) Lodzie podwodne wam tona,

                              A komu nie tona? POlsce ? Bo macie ich podobno dwie (obie nasze ;))

                              Lodzi etona nie dlatego ze sa zle (bo akurat sa dobre), a dlatego ze wypadki zdarzaja sie czas od czasu.

                              Gdyby kiedys zechcial dowiedziec sie objektywnych informacji (a nie z kolka rosofobow :)) nt. lodzi atomowych, to dowiesz sie ze za 40 lat stosowania lodzi podwodnych we flotach USA i ZSRR, ilosc wypadkow i katastrof byla jednakowa (mimo ze my mielismy 2 razy wiecej lodzi niz Amerykanie).

                              ) samoloty rozbijaja sie,

                              A komu sie nie rozbijaja ? CZy ty w ogole wiesz co mowisz, czy tylko pierdolisz ? :))

                              Amerykanie w tym roku zaznaczyli ze 25% ich samolotow w czasie ekspoatacji mieli wypadki, usterki i awarie. Loderem jest "Harrier"
                              W polsce niedawno spdly dwie iskry - militarny szczyt mysli technicznej POlski ;)))))))))

                              ) wasza armia zwiewala z
                              ) podkulonym ogonem z Afganista
                            • Gość: Misza Re: Jaka ksywa taki poziom...4 IP: 195.208.237.* 01.09.04, 22:04
                              > jeszcze
                              > dziwicie sie, ze ci inni nie sa z tego powodu szczesliwy.

                              Dziwimy sie tylko z jednego - ze na swiecie istnieja takie nieuleczalne rusofoby jak ty :))))))))))
                              Naprawde - takiego rusofobskiego i zarazem dyletanskiego (i od tego jeszcze bardziej smiesznego) textu jaki wydales na koncu swego postu, juz dawno nie czytalem.

                              > Ja przez kilka lat
                              > pracowalem w amerykanskiej firmie, realizujacej duzy projekt w Moskwie.

                              Kurde, a co POlak robil w Amerykanskiej firmie i to w Moskwei, skoro jestesmy "dzicy" i "kolonizatorskie" ? ;))))))))


                              > Przez 3
                              > lata 3/4 czasu mieszkalem w Moskwie, dotad mam tam mieszkanie (kolo stacji
                              > metra Kan'kovo). Jesli by miec jakiekolwiek zludzenia co do Rosji, to wystarczy
                              > pomieszkac tam pare lat i juz zludzen nie ma.

                              Ja z kolei dwa lata mieszkalem w Radomiu (na osedlu Akademickim) i "jesli by miec jakikolwiek zludzenia co do POlski to wystarczy pomieszkac tam pare lat i juz zludzen nie ma".

                              Nie mysl ze jestes tu najmardzejszy, i nie rob ludziom wode z mozgu. POlska dzis znajduje sie na poziomie niewiele wyzszym od Rosji. Tyle ze my mamy wlasny przemysl, nauke, surowce, potencjal miliatrny i wage na swiecie, a Polska... no co tam ukrywac... nie ma nic... Tylko montownie samochodow i chodowla ogurkow.
                              PO wstapieniu do Unii politycznie tez straciliscie wplyw na swoj los...
                              Chyba stad twoja nienawisc do Rosji - jak tak moze byc ze ROjsa ma przyszlosc jesli wszyscy 10 lat temu krzyczieli o koncu Rosji i pocierali rece?!?

                              Zal mi ciebie poprostu. Sam fakt ze pracowales dla Amerykanow w obcym kraju wiele mowie ;))))))))))
                              • Gość: Porter Do Miszy IP: 213.241.56.* 02.09.04, 13:34
                                Misza, porzucmy kwestie kwestie, istnieja, czy tez nie istnieja strategiczne i
                                taktyczne bomby atomowe, co miales na mysli, piszac, ze jakies bomby atomowe sa
                                uzywane, a jakies nie, ile sowieckich, a ile amerykanskich lodzi podwodnych
                                zatonelo (mi wyszedl stosunek 4-1 na Wasza korzysc, ura!, ale mniejsza z tym),
                                a takze niepokojace podobienstwo sylwetki i konstrukcji Tu-160 i B1B (ani
                                Concorde'a i Tu-144), a nawet nie wysmiewajmy sie z forum militaria, gdzie
                                swoje glebokie przemyslenia na temat broni pancernej publikuja ludzie, ktorzy
                                nie dosc, ze w zyciu w czolgu nie siedzieli (w odroznieniu od nizej
                                podpisanego, ktoren zaszczytna sluzbe wojskowa odbyl w wojskach pancernych
                                wlasnie), ale nawet nie widzieli go na wlasne oczy, a tylko na ekranie, badz na
                                zdjeciach w kolorowych wydawnictwach. Porzucmy to wszystko, bo chcialbym
                                zwrocic ci uwage na pewien drobiazg: trudno nie byc rusofobem, skoro sie czyta
                                takie posty, jak Twoj. Kiedy piszesz ze Twoj narod, to narod Rosji, oznacza to
                                ni mniej ni wiecej, ze nie rozroznasz pojec "narod" i "panstwo". No, bo Rosja
                                to panstwo. Definicja narodu jest znana i nie brzmi bynajmniej "narod to
                                zbiorowosc ludzka zarzadzana z jednej centrali i zamieszkujaca terytorium
                                jednego panstwa". Narod musi posiadac swiadomosc narodowa, wynikajaca z
                                wspolnej tradycji, jezyka, religii, historii, czy wspolnoty interesow. O zadnej
                                wspolnej tradycji, jezyku, religii, historii, czy wspolnocie interesow pomiedzy
                                Rosjanami i niektorymi innymi NARODAMI mieszkajacymi na terytorium Rosji nie ma
                                mowy. Dlatego nie mozna pisac o czyms takim, jak narod Rosji, a co najwyzej o
                                narodach mieszkajacych na terytorium Rosji. Narod to kategoria spoleczna,
                                panstwo - polityczna. To jest roznica, ktorej nie chcesz dostrzec. Jednakowoz w
                                przeszlosci starano sie stworzyc "narod sowiecki". Byla to odrazajaca proba
                                pozbawienia narodow zamieszkujacych w Zwiazku Sowieckim ich tozsamosci i dajaca
                                wladzom sowieckim legitymacje do rzadzenia tymi narodami. Twoje "NARÓD ROSJI"
                                jest w moim przekonaniu nawiazaniem do tej proby. Pragne rowniez zwrocic Twoja
                                uwage na fakt, ze Twoj post byl reakcja na przypisanie Czeczenom zaslugi
                                wyeliminowania Lecha. Nagle okazalo sie, ze skoro zasluga przypada Rosjanom, to
                                nie beda tu zadni Cziornyje podstawiac klap pod ordery i piszesz list
                                protestacyjny.

                                Po drugie: trudno nie byc rusofobem, kiedy czyta sie Twoje hymny na czesc
                                rosyjskiej gospodarki, polityki, przemyslu i czego tam jeszcze. Normalne kraje
                                chca zbudowac system, w ktorym ludziom bedzie sie dobrze zylo. Rosjanie maja
                                inny cel - jest nim budowa imperium. Po co wam to imperium, nie wiem, bo nie
                                znam zadnych wartosci, ktore ze soba przynosicie, a ktore warto by
                                rozpropagowac na caly swiat. No, ale zapewne jakies wartosci sa - i Ty je
                                znasz. Napisz mi wiec o tym. Budujac imperium macie w glebokiej pogardzie
                                jakosc ludzkiego zycia. Zarowno swoich obywateli, jak i obcych. Rosjanie to od
                                pokolen w wiekszosci narod niewolnikow, biednych nedzarzy, ktorzy nic nie maja
                                i nic nie moga, a ktorych w razie czego posyla sie milionami na smierc. Tak
                                wygraliscie wojne (ktora mogliscie wszak wygrac technologia i pomyslem, a
                                przede wszystkim nie musieliscie wywolywac), tak zbudowaliscie przemysl ciezki
                                (i kazdy inny). Stworzyliscie imperium sowieckie, ktore robilo czolgi, rakiety,
                                karabiny, samoloty i czort wie jaka jeszcze bron, a jednoczesnie ludzie
                                umierali wam z glodu milionami. Zwroc uwage: moskiewskie metro - wspaniale, bez
                                dwoch zdan - zbudowano w okresie najwiekszego glodu na Ukrainie. Po prostu -
                                Rosja jest krajem, w ktorym nie istnieje cos takiego, jak szacunek do zycia
                                ludzkiego. Wasze dokonania odbywaja sie ogromnym kosztem. W innych krajach tego
                                nie ma. Imperium sowieckie i rosyjskie, przemysl, gornictwo, armie zbudowano
                                kosztem milionow ofiar i kosztem niskiej jakosci zycia tych, ktorzy przezyli.

                                To wszystko co pisales o przemysle, surowcach potencjale wielkosci to prawda.
                                Rosja jest ogromnym krajem,
                                Rosja ma najwieksze na swiecie terytorium,
                                Rosja ma mnostwo surowcow,
                                Rosja zbudowala potezny przemysl,
                                Rosje tez ma tez doskonale ziemie
                                - i z tego wszystkiego ma dochod narodowy mniejszy od malenkiego Beneluxu, a
                                dochod narodowy na glowe o polowe mniejszy od biednej Polski.

                                Tak, ze kiedy piszesz "najwiekszy na swiecie", zachwycasz sie poziomem
                                rosyjskiej mysli technicznej pamietaj, ze to wszystko sa dzialania na skale
                                naprawde niewielka. Nie da sie utrzymac z tego 150 milionow ludzi na porzadnym
                                poziomie.

                                Porownujac sytuacje w Polsce i Rosji, masz wiele racji. Fakt, macie przemysl,
                                surowce, potencjal militarny, znaczenie w swiecie (nauki nie macie, bo
                                wyjechala na Zachod, ale to szczegol). My - nie. Do tego Wasze glowne zrodlo
                                dochodow - eksport ropy naftowej - przynosi Wam niebywale zyski z powodu
                                wzrostu cen na swiecie. My ropy nie mamy. Dlaczego zatem w Rosji jest bieda?
                                Przeciez sredni poziom zycia jest o wiele nizszy niz w Polsce. Jakim cudem?
                                Przeciez zahamowaliscie Polske w rozwoju po wojnie na 45 lat, narzucajac nam
                                swoich agentow by Polska rzadzili, sprowadziliscie gospodarke do poziomu
                                sowieckiego, jak we wszystkich krajach RWPG wprowadziliscie ksiezycowa ekonomie
                                i ekspoloatowaliscie bezlitosnie. I po tym wszystkim, w Polsce jest wyzsza
                                stopa zyciowa, niz w Rosji. Srednia dlugosc zycia w USA to 76 lat, w Polsce
                                73,5, a w Rosji 66 lat. Wedlug wspolczynnikow HDI Polska jest krajem wysoko
                                rozwinietym, Rosja - srednio. Z takim potencjalem, przemyslem, pozycja na
                                swiecie (pisze to absolutnie bez ironii). Jak to sie dzieje? Po co Wam ten
                                potencjal, przemysl, pozycja, skoro nic z tego nie macie?

                                Teraz o perspektywach na przyszlosc: nie jestem entuzjasta wstapienia Polski do
                                Unii Europejskiej, ale stalo sie. Po poszerzeniu sie Unii na swiecie jest
                                trzech duzych graczy jezeli chodzi o ekonomie - UE, USA oraz Azja Srodkowo -
                                Wschodnia (Japonia, Chiny, Korea). Do tego dochodza Rosja i Indie, z powodu
                                wielkosci, liczby mieszkancow, potencjalu militarnego. Rozwoj Rosji uzalezniony
                                jest calkowicie (przynajmniej w tej chwili) od poziomu eksportu i cen ropy
                                naftowej (o dziwo - wzrost PKB Rosji rok do roku jest mniejszy od wzrostu
                                wplywow z eksportu ropy, co najlepiej pokazuje, jak istotny to dla gospodarki
                                Rosji czynnik). Ceny ropy sa obecnie wysokie i powinny zaczac spadac. Jezeli
                                nie zaczna spadac, zacznie rozwoj zrodel alternatywnych np. ogniw wodorowych,
                                bo stana sie oplacalne. Jakby nie patrzec - nalezy sie liczyc ze spadkiem
                                wplywow z eksportu ropy. Do tego dochdza inwestycje zagraniczne (bowiem problem
                                w Rosji to brak kapitalu do zainwestowania). Kapital bedzie inwestowal raczej w
                                Chinach i Indiach, niz Rosji, bowiem jakosc pracy jest tam wyzsza, a jej koszt
                                nizszy niz w Rosji. Tak, ze perspektyw dla Rosji w obecnym ksztalcie -
                                swiatowego zaplecza surowcowego raczej nie ma.

                                ) ) Ja przez kilka lat
                                ) ) pracowalem w amerykanskiej firmie, realizujacej duzy projekt w Moskwie.
                                )
                                ) Kurde, a co POlak robil w Amerykanskiej firmie i to w Moskwei, skoro
                                jestesmy "
                                ) dzicy" i "kolonizatorskie" ? ;))))))))

                                1. Oczywiscie, ze jestescie dzicy. W dwudziestym wieku zabiliscie kilkadziesiat
                                milionow wlasnych obywateli, a drugie kilkadziesiat zamkneli w obozach pracy.
                                Do tego macie nieprzyjemny zwyczaj napadania na sasiadow i tworzenia tam
                                paskudnych policyjnych systemow. Na dodatek uwazacie, ze najfajniejsze, co moze
                                byc, to grozic innym glowicami nuklearnymi. Ja to jest dzialanie cywilizowane,
                                to ja nie wiem, co nim nie jest.
                                2. Oczywiscie ze jestescie kolonizatorami. Napadliscie na Czeczenie,
                                narzuciliscie swoje prawa, utrzymujecie ten kraj sila i podstepem, falszujac
                                wybory. To ze Dudajew i Maschadow byli wysokimi oficerami sowieckiej armii o
                                niczym nie swiadczy. Bystrze dostrzegles, ze w armii brytyjskiej nie bylo
                                generalow rodem z Sudanu. Ale juz z Indii, Austral
                              • Gość: Porter Do Miszy 2 IP: 213.241.56.* 02.09.04, 13:50
                                2. Oczywiscie ze jestescie kolonizatorami. Napadliscie na Czeczenie,
                                narzuciliscie swoje prawa, utrzymujecie ten kraj sila i podstepem, falszujac
                                wybory. To ze Dudajew i Maschadow byli wysokimi oficerami sowieckiej armii o
                                niczym nie swiadczy. Bystrze dostrzegles, ze w armii brytyjskiej nie bylo
                                generalow rodem z Sudanu. Ale juz z Indii, Australii i Poludniowej Afryki - jak
                                najbardziej. A te kraje to dawne kolonie brytyjskie.
                                3. A w Rosji bralem udzial w sporym projekcie technologicznym. Poznalem sporo
                                Rosjan i przeraza mnie postawa czesci z nich, podobna niezmiernie do tej, jaka
                                Ty przejawiasz: co z tego, ze zapoznieni, co z tego, ze z gola d..., skoro
                                mozemy zawsze przy... glowica nuklearna. I nikt nie sili sie na refleksje: a po
                                co? Co jest naszym celem? Po cholere nam ta Czeczenia? Skoro nas tam nie chca,
                                to sobie z niej idzmy, tak jak poszlismy z Pribaltiki na ten przyklad. Po jakie
                                licho mamy wysylac tam czolgi, mordowac, dawac sie zabijac Czeczenom i w ogole
                                prowadzic wojne? Tobie, Misza - potrzebna jest ta Czeczenia? Uwazasz, ze w
                                Twoim kraju pogorszyloby sie, gdybyscie ich zostawili w spokoju? Oni by Was
                                wtedy tez zostawili w spokoju. Nikt na Was nie chce napadac, nikt nie spycha
                                Rosji do morza. Gdybyscie nie musieli utrzymywac prowincji sila, to nie
                                ponosilibyscie gigantycznych kosztow produkcji i utrzymywania uzbrojenia.
                                Lepiej by Wam sie, Misza, zylo. Czeczeni walcza o swoj dom. Oni nie ustapia.
                                Jezeli nie chcecie ich wymordowac wszystkich - odpuscie sobie. Wy nie walczycie
                                o swoj dom, tylko o Imperium. A na co Wam ono? O byciu supermocarstwem mozecie
                                zapomniec, tym bardziej, ze zamiast dbac o rozwoj, trwonicie srodki na wojne,
                                ktorej sie nie da wygrac. Naprawde, lepiej sobie odpuscic. Bedziecie lepiej i
                                dluzej zyli. Zreszta - co Rosjanie mieli z tego, ze Rosja byla supermocarstwem?
                                Ze mogli wykopac kanal Bielomorski? Pomarznac na Syberii? Zdechnac z glodu na
                                Powolzu? Czy to bylo takie przyjemne?


                                > Zal mi ciebie poprostu. Sam fakt ze pracowales dla Amerykanow w obcym kraju
                                wie
                                > le mowie ;))))))))))

                                Bylem sobie emigrantem w Ameryce, pracowalem w amerykanskiej firmie zajmujacej
                                sie szeroko pojeta informatyka i telekomunikacja, az tu nagle firma wygrala
                                duzy kontrakt w Rosji. A ja wpisalem w ankiecie, ze znam rosyjski i mialem
                                potrzebna specjalnosc. No to wyslali mnie do Rosji. Musialem wspolpracowac z
                                rozmaitymi miejscowymi podwykonawcami, przedstawicielami inwestora, takze
                                robotnikami. I byli wsrod nich tacy wlasnie milosnicy imperium, jak Ty. Na
                                szczescie nie wszyscy, ale nie mozna powiedziec - calkiem sporo.
                • mahoney jak dla ciebie to i tak za wysoki ! 31.08.04, 00:02

            • Gość: greg Re: Wes mnie nie rozsmieszaj :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:19
              Weź ty nie rożśmieszaj Misza:

              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Gdyby Putin byl chocby na 1/10 taki agressywny jak Maschadow to zrownal by z
              zi
              > emia CZecznie zamiast probowac normalizowac tam sytuacje.

              Ja pierd. naprawdę napisałeś "normalizować sytuację"? Połowa Europy zna tę
              normalizację z autopsji, barbarzyńco. A może tobie przydałoby się znormalizować
              życie: zgwałcić kobiety i wyrżnąć mężczyzn w imie Matuszki Rasiji?

              > A moze nie ma racji ? Lepiej wyslac tedy klucz Tu95 z taktycznymi bombami
              atomo
              > wymi, jak to chca ponad polowa Rosjan ?..

              Swiadczy to o tym, że połowa Rosjan nie zdaje sobie sprawy, iż te atomy może
              sobie w dupę wsadzić chyba, że odkupią je za flaszkę Czeczeni i zrobią grzybka
              w Moskwie. Najpierw dajcie jeść tym żołnierzom co ich macie zmobilizowanych,
              żeby nie musieli pospolitych rozboi robić. A potem marzcie dalej o sowieckiej
              potędze, wasza czerwona armia jest postrachem tak samo jak postrachem jest
              szarańcza w Afryce.
              2 rzeczy wam nigdy nie zabraknie: ropy i ludzi do wysyłania na śmierć.
          • Gość: Willy Re: Rosjanie pobili Lecha ! jacy Czeczency IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:43
            Czeczeńcy i Komunisci (Rosja)to ta sama zaraza
      • pbd2 Coś z Lermontowa 13.09.04, 18:02
        "Proszczaj, niemytaja Rossija,
        Strana rabow, strana gospod
        I wy, mundiry gołubyje
        I ty, im prodannyj narod..."

        Żegnaj, Rosjo niemyta...
        NIECH ZYJE WOLNA CZECZENIA!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka