Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy

    IP: *.medianet.pl 03.12.04, 12:41
    "Ostatnią ustną umowę zawarliśmy w lecie przy przedłużaniu kontraktu z
    trenerem. Zrezygnowałem wówczas z pisemnej klauzuli, bo pan Kasperczak obiecał
    mi, że odejdzie bez przeszkód, jeśli tylko mu powiemy, że już go nie chcemy."

    A to Panie Redaktorzyno Stec to co niby ma oznaczać? Skoro Kasperczak dał
    słowo, to wedle Pana tytułu artykułu powinno być ono droższe od pieniędzy... a
    z tego co widać i słychać Kasperczak wcale nie zamierza rezygnować z pieniędzy.

    Jak zwykle nie ma się Pan do czego przypier... za przeproszeniem i pisze
    bzdury, no coż na porządnych dziennikarzy sportowych tak jak na sukcesy w
    europejskich pucharach naszych drużyn przyjdzie nam jeszcze poczekać.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Maruda Liga gorsza niż Rafał Stec IP: *.pl 03.12.04, 12:42
        "...skromnie, cierpliwie, mało hałaśliwie pracują tylko szefowie Amiki i
        Groclinu..." Ha-ha. Amica: Po cichu 0:5 z Glasgow, 1:5 z Auxerre, 1:3 z
        Grazem. Groclin: w ogóle brak występów w tym roku. O "silniejszych" polskich
        klubach wstydliwie nic nie napiszę. I to ma być liga? Liga, w której:
        pożegnano dobrego trenera w Legii (Okuka), kończy się kontrakt trenera i
        chyba nie będzie przedłużony (Radolskiemu w Groclinie), trener jednej z
        najsilniejszych drużyn w kraju jest o krok od wylotu (Kasperczak w Wiśle). Ta
        nasza liga jest silniejsza tylko od gruzińskiej (z Gruzinami mamy 5 zwycięstw
        i 1 porażkę). A gdzie jest Europa? Z polskiej ligi jej nie widać...
        • Gość: zonk panie stec, ales pan dal dupy. IP: *.net.autocom.pl 03.12.04, 13:02
          takich trefnych pogladow sie po panu niespodziewalem, "publicznie pierze brudy" ? pierwszy raz cos takiego powiedzial od kiedy jest wlascicielem wisly !!! a poza tym jakie to "brudy", pan by niebyl sfrustrowany jakby pan zainwestowal tyle kasy w cos co przegrywa z dynamem tibilisi ? "musi wyplacic odszkodowanie" to chyba normalne ze kazdy szef dazy do obnizenia kosztow i jak mowi ze sie dogadal, to sprawa odszkodowania jest tylko i wylacznie sprawa prywatna tych dwoch panow i ewentualnie slownosci jednego z nich. kasperczak chyba zdawal sobie sprawe jekie oczekiwania na nim ciarza i jakie bledy popelnil zgadzajac sie na takie warnnki odejscia i panu, panie stec, nic do tego !!!
      • smolaa Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy 03.12.04, 12:58
        zgoda, brawo, zgoda
      • Gość: ja Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: 80.72.39.* 03.12.04, 13:13
        Po co dziennikarze sportowi błagali o wywiad z Cupialem? Po to żeby go ntepnie
        wyśmiać...
        Szkoda że dziennikarz nie przectal tego wywiadu rzetelnie - bo jakby sie
        zastanowil, to by moze doszedl do wniosku, że Cupiał jest racjonalnym
        człowiekiem
        • Gość: Dr inz. Dominik W. Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 17:53
          Oczywiscie ze Cupial to racjonalny czlowiek. A Stec to niech sie zastanowi
          zanim cos rownie glupiego napisze nastepnym razem
      • Gość: Kamil Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 13:16
        Racja. Cupiał ma racje. On zachował się w porządku, a Kaperczak trzyma się
        stołka i wygaduje głupoty o dżentelmeńskiej umowie...
        • Gość: greywolf Spokojnie!! To tylko zagrywka!! IP: 157.25.24.* 03.12.04, 16:09
          A kiedy to p. Kasperczak mówil, ze trzyma sie fotela obiema rekami??!! Jak do
          tej pory wszelkie spekulacje przecinal slowami "przyjedzie szef, pogadamy i
          zobaczymy". Czyli jezeli p. Cupial powie mu "do widzenia" to nie sadze aby
          zostal. Trener bez wsparcia u pracodawcy nie ma nic do gadania w klubie. Co do
          wywiadu to uwazam, ze byl potrzebny, ale stanowi pewnego rodzaju przygotowanie
          do rozmowy z p.Kasperczakiem. To bylo celowe ze strony prezesa, aby trener
          spuscil z tonu juz przed spotkaniem, bo argumenty sa "mocne". Ten wywiad to
          tylko zagrywka prezesa dla trenera. A wy ludzie poczytajcie troche o technikach
          negocjacyjnych i zmiekczaniu przeciwnikow w rozmowach PRZED SPOTKANIEM, zanim
          zaczniecie "filozofowac"!!
      • Gość: sojka Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:08
        I bardzo dobrze pan Stec napisał. W końcu... Oczywiście, że Cupiał publicznie pierze brudy. Jak się jest
        gentlemanem, to się o takich historiach prasie nie opowiada. Czepiacie się Steca zawsze, i ja też
        zawsze się go czepiam. Ale teraz napisał po prostu prawde. Boli? I dobrze! Co więcej: z ogromnym
        zaintersowaniem czytałem ten wywiad i forum pod nim - i niezwykle mnie wciągnął. Tyle, że szef też
        beka za niepowodzenia. Nie tylko zwykli robole. Szefu ma dużo racji, ale ślepak nie widzi nic poza
        czubkiem swego nosa. Co on nie zna polskich realiów, poziomu ligi reprezentacji? Nie przewiduje?
        Szefu jest właśnie od tego, żeby przewidzieć co będzie gdy nie będzie. Fajnie się czyta ten wywiad ale
        obciąża sam siebie... Szkoda, że nie jest doskonały, co? Ale: nobody's perfect... Generalnie życze
        powodzenia i mniej obciachu.
      • Gość: bodzio 100% prawdy i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:26
        ...odp**dolcie sie wszyscy fachowcy od krytykowania redaktorów gw (to jest
        ulubione zajecie ludzie na tym forum - czemu, k., w tym kraju kazdy jest
        najmadrzejszy????)
        • Gość: antyanty Re: 100% prawdy i... IP: *.medianet.pl 03.12.04, 14:51
          > ...odp**dolcie sie wszyscy fachowcy od krytykowania redaktorów gw (to jest
          > ulubione zajecie ludzie na tym forum - czemu, k., w tym kraju kazdy jest
          > najmadrzejszy????)

          hmmmmm bodzio, moze to Blonski :-D ujal sie za kolega Stecem :-D
        • Gość: kibic sieam bodzio IP: *.chello.pl 04.12.04, 22:05
          bo neisty GW nic sie nie uczy, a jej poziom jest coraz niższy. Nawet ja to
          widze, ty zapewnie tez. Pozatym wielki i mądry (wynikało by z stylu w jakim
          pisze) pan red. Stec znów udowodnił swój brak kompetencji. artykuł
          beznadziejny, to ci nie nowina. A nam, czytelnikom wolno wymagać jakiegoś
          poziomu. I wolno też zgłaszać sprzeciw. A jak sam zauwałyłeś, skarg wiele, a GW
          dalej redaguje gnioty tego grafomana...
      • Gość: mike h. co ty wiesz o Wiśle ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:52
        no co ? panie Stec. Cupiał przemówił, bo tylko on może rozwiać wątpliwości w
        narodzie - dotyczące tego co dalej z Wisłą. Zresztą - to i tak niewiele chyba
        da, skoro na forach wpisują sie goście podważający wiarygodność samego
        wywiadu ! Powiedział wprost, żeby nie było niedomówień.
      • Gość: japi o samoboju IP: 65.202.14.* 03.12.04, 16:15
        to nie Cupial strzelil samoboja, a Klos w meczu Wisly z Dynamem.
        Gdyby nie ta bramka Wisla wyszla by na swoje.
      • Gość: Szopspacz Obłudnicy! IP: *.sebastiana.ceti.pl 03.12.04, 17:08
        "Cywilizowani szefowie publicznie nie mieszają z błotem trenerów, którym być
        może pozwolą jeszcze trochę popracować."
        Oczywiście cywilzowani dziennikarze mogą cały miesiąc pisać bzdury, wymyslac
        najbardziej bzdurne wersje zdażeń i co dwa dni zwalniać Kasperczaka. Mogą
        również mówić w gruncie rzeczy to samo co Cupiał.
        No ale Cupiał to nie Stec. Jemu nie wolno się wkurzyć i powiedzieć, że denerwuje
        go sposób w jaki marnotrawi się jego pieniądze.
        Co zaś się tyczy artykułu, wywiadu z Cupiałem to muszę przyznać, że otworzyły mi
        się oczy na pewne sprawy.
        • Gość: TadeuszLuzny Ciupal jest OK! IP: 67.70.228.* 03.12.04, 19:02
          Wiecej takich ludzi jak pan Ciupal i nie bedzie zle!
      • Gość: XLA Brawo panie Rafale! Trafny i udany tekst. IP: *.106.129.19.ptr.us.xo.net 03.12.04, 20:46
        • Gość: mk Re: Brawo panie Rafale! Trafny i udany tekst. IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:36
          udany i prawdziwy tekst - cupiał zbłaźnił sie na maksa - wszystkie zasługi
          przypisał sobie, niepowodzenia trenerowi - którego sam zatrudnił, MAŁO TEGO
          przedłużył mu umowę, a teraz chce go potraktować jak pierwszego z brzegu łebka
          z fabryki i wywalić na zbity pysk.]
          Umowa jest umową, ani Kasperczak, ani piłkarze umów nie pisali!

          Mało tego, wyłożenie (ŚREDNIEJ W DODATKU!!!) forsy wcale sukcesu w sporcie nie
          gwarantuje, tyle cupialek powinien wiedzieć, jak już się zdecydował pakować
          forsę w klub piłkarski.

          No i warto jeszcze zwrócić uwagę na kompletny brak logiki w jego wypowiedziach:
          chwali się jakich to piłkarzy sprowadził do Wisły, a to przecież oni dali plamę
          z Dinamo i to oni zablokowali miejsca młodym, których tak cupiałowi teraz
          brakuje.

          No i wszystko pięknie, ale ostatnie zdanie w artykule głupie jak
          but: "skromnie, cierpliwie, mało hałaśliwie pracują tylko szefowie Amiki i
          Groclinu".
          Groclin - zawieszenie Rasiaka za to, ze nie chciał przedłużyć kontraktu i
          wywalenie Wieszczyckiego spowodowało, ze klub z
          Grodziska nie załapał się do pucharów, a Amica, wiadomo, kompromitacja w PUEFA,
          jak wszystkie pozostałe polskie kluby....
          • Gość: XTG Re: Brawo panie Rafale! Trafny i udany tekst. IP: *.ras11.nynyc-t.alerondial.net 04.12.04, 00:52
            Wlasnie tak jest jak napisales... Kiedys myslalem ze Ciupal to jest gosc.
            Niestety, jaj to on nie ma. A zreszta - guzik mnie to obchodzi.
            Co najwyzej to problem jego zony.
            Pozdrawiam.

            XTG

            Gość portalu: mk napisał(a):

            > udany i prawdziwy tekst - cupiał zbłaźnił sie na maksa - wszystkie zasługi
            > przypisał sobie, niepowodzenia trenerowi - którego sam zatrudnił, MAŁO TEGO
            > przedłużył mu umowę, a teraz chce go potraktować jak pierwszego z brzegu
            łebka
            > z fabryki i wywalić na zbity pysk.]
            > Umowa jest umową, ani Kasperczak, ani piłkarze umów nie pisali!
            >
            > Mało tego, wyłożenie (ŚREDNIEJ W DODATKU!!!) forsy wcale sukcesu w sporcie
            nie
            > gwarantuje, tyle cupialek powinien wiedzieć, jak już się zdecydował pakować
            > forsę w klub piłkarski.
            >
            > No i warto jeszcze zwrócić uwagę na kompletny brak logiki w jego
            wypowiedziach:
            >
            > chwali się jakich to piłkarzy sprowadził do Wisły, a to przecież oni dali
            plamę
            >
            > z Dinamo i to oni zablokowali miejsca młodym, których tak cupiałowi teraz
            > brakuje.
            >
            > No i wszystko pięknie, ale ostatnie zdanie w artykule głupie jak
            > but: "skromnie, cierpliwie, mało hałaśliwie pracują tylko szefowie Amiki i
            > Groclinu".
            > Groclin - zawieszenie Rasiaka za to, ze nie chciał przedłużyć kontraktu i
            > wywalenie Wieszczyckiego spowodowało, ze klub z
            > Grodziska nie załapał się do pucharów, a Amica, wiadomo, kompromitacja w
            PUEFA,
            >
            > jak wszystkie pozostałe polskie kluby....
      • Gość: Ita Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 04.12.04, 00:59
        Trafiony komentarz. Mnie też bardzo irytuje zachowanie Cupiała.
      • Gość: mike h. KRYTYKA GŁUPAWEJ KRYTYKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:02
        Domaga sie pan profesjonalnego zarządzania i zarzuca nie-europejską mentalność
        Cupiałowi w sytuacji kiedy on właśnie postępuje zgodnie z wszelkimi wymogami
        racjonalności i logiki. Jeśli krytyczna ocena trenera, który nie tylko nie
        osiągnął sukcesu, ale wręcz doprowadził do kompromitacji klubu w Europie wydaje
        sie panu oznakiem zacofania mentalnego, to pozostaje mi tylko spytać na czym
        według pana polega takież zacofanie ? Aż boję sie odpowiedzi.

        Pisze Pan: "Wytyka piłkarzom, że chwalą szkoleniowca, chociaż tak każe dobry
        obyczaj nawet wtedy, kiedy szkoleniowca się specjalnie nie szanuje." - jak
        rozumiem piłkarze nie podlegają krytyce. W szczególności nie może ich
        publicznie skrytykować ich szef - bo nie wypada. Rozumiem, że powinien ich
        przeprosić za stres jaki na pewno przeżyli w związku z występem w pucharach,
        powinien ich pocieszyć i przytulić - bo biedaki zamartwią sie na śmierć. Cupiał
        nie wytyka im tego, że chwalą szkoleniowca, ale to, że nagle są z nim solidarni
        i nie chcą aby go zwalniać, a 2 miesiące temu sami go zwolnili (nie)grając w
        meczu w Tbilisi ! Widać, że nie przyłożył sie Pan do lektury tego wywiadu.

        Krytyka Kasperczaka ma charakter czysto merytoryczny. Cupiał ani nie obraża
        jego samego, ani jego rodziny, wręcz przeciwnie - podkreśla szacunek jakim
        darzy trenera. Nie wiem dlaczego nazywa Pan to praniem brudów. Rozumiem, że
        byłoby lepiej gdyby Cupiał wypłakał sie w kącie, zrezygnował z jakichkolwiek
        ambicji, siedział sobie cichutko w domu i czekał aż łaskawy los da sukces.

        Mówi Pan: "Biznesmen musi szanować umowy, które sam podpisuje" ale trenera
        Kasperczaka już Pan zwalnia z tego obowiązku (wbrew umowie dżentelmeńskiej
        między oboma panami Kasperczak nie pozwala sie zrzucić z intratnej posady,
        wszędzie ogłaszając, że chce wypełnić kontrakt do 2008 roku). Pozwoli Pan iż
        wyjaśnię: zasada przestrzegania umów nie jest pustym sloganem. Pociąga za sobą
        pewne prawa i obowiązki. Niewykonanie tych obowiązków rodzi odpowiedzialność.
        Kasperczak nie odniósł sukcesu (nie wykonał obowiązku), ale brnie w zaparte i
        unika odpowiedzialności. I kto tu nie dotrzymuje umów ???

        W Pana tekście są niedokładności co do przytaczanych cytatów, radosna dowolność
        w interpretowaniu faktów i wiele logicznych sprzeczności (Cupiał ma szanować
        umowy, Kasperczak już nie musi). Podważa Pan samą ideę publicznej krytyki,
        dokonanej przez jedynego uprawnionego do niej człowieka (któż lepiej wie co sie
        dzieje w Wiśle ?). Cupiał decyduje o wszystkim. W sytuacji gdy aż roi sie od
        domysłów i ploteczek pochodzących z różnych źródeł, tylko jego głos może
        rozwiać wątpliwości dotyczące sytuacji w Wiśle. To jednak pół biedy. Istota
        problemu polega na tym, że staje Pan na stanowisku z góry skazanym na
        niepowodzenie - z uporem godnym lepszej sprawy próbuje Pan dowieść, że ocena
        sytuacji Wisły dokonana przez Cupiała jest błędna. Pozwoli Pan, że zapytam:
        jaka postawa prezesa byłaby właściwa w tej sytuacji ? Potulne pogodzenie sie z
        porażką ? Udawanie, że nic sie nie stało ?
        Kończy Pan takim oto naiwnym przesłaniem: "Szkoda, że skromnie, cierpliwie,
        mało hałaśliwie pracują tylko szefowie Amiki i Groclinu." jak gdyby to miała
        być droga na szczyty współczesnego futbolu... Skromność o której Pan pisze jest
        wręcz wskazana w sytuacji gdy w 4 meczach strzela się trzy gole tracąc
        czternaście.

        Zgodnie z duchem Pana artykułu najwłaściwsza byłaby taka postawa:
        1. nie dramatyzować po porażkach - to i tak norma
        2. nie krytykować, nie szukać winnych, nie pociągać nikogo do odpowiedzialności
        3. nie stawiać sobie ambitnych celów, a najlepiej - nie stawiać żadnych celów
        4. przede wszystkim: wyżej cenić sobie dobre samopoczucie trenera i piłkarzy
        niż osiągane wyniki; byle nikogo nie obrazić !
        5. innymi słowy: zostańmy w tym polskim bagienku nijakości i apatii. przecież
        tak nam tu dobrze.

        Z takimi wnioskami ciężko mi sie zgodzić. Ale jeszcze trudniej pogodzić je z
        ideami sportu - walki, ambicji, nieustępliwego charakteru i nienawiści do
        porażek. Ale może Pan tego nie rozumie... Pan nie musi. Cupiał - wręcz
        przeciwnie. I ten egzamin zdaje na piątkę.
        • Gość: esteban Re: krytyka KRYTYKI GŁUPAWEJ(?) KRYTYKI IP: *.bos.east.verizon.net 04.12.04, 03:28
          oj, chłopie, opisałeś się tyle i co z tego? może nazywasz się Krzoska, czy inny
          rzecznik "interesu" właściciela wisły z krakowa? jeśli cupiał ma dość
          kasperczaka, to niech załatwia sprawy literalnie wypełniając kontrakt. bo chyba
          właściciel klubu, biznesmen, zna się na tym. na piłce może znać się mniej.
          tyle, że sprawa wygląda tak, jakby cupiał walnął se ze dwie setki i
          powiedział "k..a, wyp...ole go w końcu, bo mnie to wk....ia". i dodał w myśli,
          że nie zapłaci za to ani grosza temu chłopcu na liście płac w rubryce z
          nazwiskiem kasperczak. a po nim może jest sprzątaczka, kowalska, którą se
          jednak cupiał zostawi.
          a wyniki? twoim zdaniem ich nie ma. czy na pewno wisła za kadencji kasperczaka
          nie miała wyników??? chyba najlepsze w swojej historii. to prawda, że na meczu
          z gruzinami można było się przewrócić przed tv, a w najlepszym razie przełączyć
          na kanał romantica, ale hola, hola. mecze z tymi parmami, laziami, saragossami
          były przecież znakomite. mistrzostwo polski rok w rok z dużą przewagą nad
          resztą stawki chyba za kadencji henryka k. też się wiśle przytrafiło, nie?
          chyba że uważasz to tylko za sprawkę żurawskiego, który wbija w polskiej lidze
          gola za golem...
          anyway, jak mówią w niektórych krajach, zgadzam się z rafałem s., mimo że nie
          każde zdanie z felietonu mi odpowiada. zresztą chyba napisał niezły tekst, bo
          jeśli pojawia się tyle sprzecznych opinii, to znaczy że zadziałał zmysł
          felietonisty. najgorszy bowiem felieton to taki, kiedy po przeczytaniu go nie
          odczujesz żadnej reakcji w mózgowiu. znaczy ten dobry był. pozdrawiam steca.
          • Gość: coolibeer Re: krytyka KRYTYKI GŁUPAWEJ(?) KRYTYKI IP: *.ims.kompania.net / *.kompania.net 04.12.04, 11:07
            oj chlopie!!!
            popatrz na sklad Wisły!!!
            Przecież wygranie każdego meczu w Polsce tym składem to obowiązek!!!
            Umowy mogą być ustne nie tylko pisemne!!!
            z saragossą trenerem był Lenczyk.
            • Gość: esteban Re: krytyka KRYTYKI GŁUPAWEJ(?) KRYTYKI IP: *.bos.east.verizon.net 05.12.04, 05:02
              żartujesz chyba... to w takim razie mistrzem hiszpanii powinien być tylko
              madryt, włoch juventus, niemiec monachium itd. "z takim składem" to kilka
              drużyn powinno wyjść z grup w CL i UEFA. oj, chłopie...
        • Gość: Cyfra Re: KRYTYKA GŁUPAWEJ KRYTYKI IP: *.g.pppool.de 04.12.04, 09:27
          Gość portalu: mike h. napisał(a):

          Z takimi wnioskami ciężko mi sie zgodzić. Ale jeszcze trudniej pogodzić je z
          > ideami sportu - walki, ambicji, nieustępliwego charakteru i nienawiści do
          > porażek. Ale może Pan tego nie rozumie... Pan nie musi. Cupiał - wręcz
          > przeciwnie. I ten egzamin zdaje na piątkę.

          Jest jedna podstawowa zasada.Jak sie Cupialowi nie podobaja wyniki zespolu i
          praca jego trenera to niech postepuje jak w cywilizowanym swiecie.Mianowicie.
          Daje sie trenerowi oficjalne wypowiedzenie,placi nalezne odszkodowanie i
          zatrudnia nowego.Tak jest w cywilizowanych krajach.A jak robi Cupial?
          I jeszcze jedno jak moze wytrawny biznesmen pipszyc o dzentelmenskich umowach?
          W Ozarowie tez takowe zawieral?
      • Gość: kibol Beztroskie wypowiedzi trenera, po wpadkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 09:21
        w pucharach eurpejskich, oraz gloryfikacja osiągnięc ligowych, mogą nawet
        umarłego wkurzyć.
        • Gość: Kosa Re: Beztroskie wypowiedzi trenera, po wpadkach IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 11:38
          Czy jest jakiś trener w Polsce, który by z tym składem
          nie zdobył w cuglach mistrzostwa Polski?!
      • Gość: Tom Re: Rafał Stec: Dno panie Stec IP: *.ds5.agh.edu.pl / *.ds5.agh.edu.pl 04.12.04, 11:48
        Dobrze, że nie jaest Pan prezesem żadnego z polskich klubów, bo ten klub byłby pośmiewiskiem naszej ligi (i bez tego bardzo zabawnej), przytacza Pan przykład Interu, to chyba jakiś żart, Inter to klub, który 14 sezonów czeka na jakiś tytuł, utopiono weń góre forsy. Niby co ma robić Pan Cupiał, mówić, że jest super, dość tych pierdół,
        Śmieszny Pan jest.
        • Gość: batman Re: Rafał Stec: Dno panie Stec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:17
          Zalecam lekcje czytania ze zrozumieniem :]
      • Gość: Andrew Re:Warszwa przemowila? IP: *.cyberda.net / *.gazinter.net 04.12.04, 20:34
        Stec! zawsze zaczynalem lekture "wybiorczej" od twoich artykulow( w
        internecie : pracuje za granica), ale dzisiaj(wczoraj?) dales po dupie. Czy ty
        nie rozumiesz, ze dla nas wazny jest tylko Bogus Cupial. Reszta to banda
        najemnikow, ci wszyscy "aklimatyzujacy sie" zurawscy-(chce zobaczyc jak mu na
        to pozwola w "wielkiej pilce") i "popularne mongoly szymkowiaki"zeby tylko
        sobie czego nie naderwal" sa dla nas nikim, poza oczywiscie FRANKIEM. NIe wiem
        co bedzie dalej, ale lata gdy warszawiaczki trenowaly reprezentacje z fan -
        clubem iwana + hajto, a my rzadzilismy(SPLENDID ISOLATION!!!!!!), NA ZAWSZE
        NASZE!!! Zawsze z kumpplami mowilismy,ze dla nas liczy sie tylko WISELKA.
        Wyjazdy " na kadre" mielismy gleboko w dupie. Stec, zostaw WISELKE , ZAJMUJ sie
        kariwera rasiaka i wal konia na dzwiek slow dariusz wdowczyk( tzw. inteligentny
        pilkarz noszacy marynarke, koniecznie w kratke + kurtka ortalionowa)
      • Gość: Itka Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 05.12.04, 01:15
        Ja szanuję i cenię Henryka Kasperczaka nie tylko dlatego, że jest świetnym
        trenerem, ale przede wszystkim za to jakim jest człowiekiem. Jest facetem z
        klasą!!! To człowiek pracowity, uczciwy, odpowiedzialny i kulturalny. Takich
        wartościowych osób jest tak mało, a w polskim piekiełku niestety nie zauważa
        się i nie docenia takich zalet. Mnie osobiście bardzo dotknęło to w jaki sposób
        właściciel rozprawia się z trenerem. Obrzydliwe jest to publiczne pranie
        brudów! Po przeczytanym wywiadzie utwierdziłam się w moim przekonaniu, że Pan
        Cupiał to bogaty bufon. Do tego uważam teraz jeszcze, że jest to człowiek
        pozbawiony kultury osobistej, dla którego liczy się tylko kasa, który nie
        szanuje ludzi pracujących na niego i działa wg zasady: mam pieniądze więc
        wszystko mogę. Cóż za prostackie działanie!!!. Z mojej strony zero tolerancji
        dla takich zachowań Pana Cupiała oraz 1906 % i więcej poparcia dla Pana
        Kasperczaka!
      • Gość: batman Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:13
        W biznesie nie ma czegos takiego jak slowo, wszystko przelewa sie na papier.
        Moze akurat Cupial byl po kilku glebszych (co mu sie czesto zdarza) i zle
        zrozumial co Kasperczak do niego mowi, a moze to tylko wymyslil. Tlumaczenie
        sie, "a bo on powiedzial ze odejdzie" to dziecinada.
      • Gość: wak Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.adsl.solnet.ch 07.12.04, 22:51
        Tak sie zastanawiam skad Pan sie urwal tym artykulem. Ste(c)k sprzecznych
        banalow, mentna logika. Przestan palic blanty panie redaktorze
      • Gość: R Re: Rafał Stec: Słowo droższe od pieniędzy IP: *.telia.com 08.12.04, 09:16
        Cupial byc moze za duzo daje informacji do gazety nt. Kasperczaka. Takie sprawy
        powinny panowie zalatwic miedzy soba, bez gazet. Druga smieszna reakcja Cupiala
        to publiczna presja na Kasperczaka aby po nastepnej nieudanej probie wejscia do
        CL sam sie poddal do dymisji. Widac Cupialowi puszczaja nerwy. Chcialby moze
        sprobowac innego trenera ale nie wie jak zaoszczedzic (tzn. pozbyc sie bez
        placenia do konca za kontrakt) na Kasperczaku.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka