Gość: Mocny
IP: *.waw.karen.com.pl / 10.0.101.*
29.08.02, 09:40
Wyobrażam sobie co czuł po losowaniu pan Dariusz Wołowski.Orgazm
to mało . Wielka Barcelona. Z dugiej strony LEGIA z możliwościami
jak całą nasza liga i poniekąd reprezentacja (obym się mylił).
Różnice z dwumeczu widzieliśmy wszyscy.Kto był snięty -może Super
gwiazdki z Barcelony np.Patrick Kluivert (sztuczki z podwórek).
Tak na marginesie wydawało się , że De Boer wyraźnie
przytrzymywał Majewskiego . Szkoda , że pan Wołowski tego już
nie widział .