bzyk7
04.09.02, 21:03
"Po konferencji doszło do konkursu strzałów na bramkę. Należało trafić w
kółko z numerem od 1 do 5. Kółka były porozmieszczane w różnych rejonach
bramki. Strzelali m.in. prezes Listkiewicz, trener Zbigniew Boniek, Jacek Bąk
i Artur Wichniarek. Żaden nie trafił nawet w jedynkę!
- Kto trafi w piątkę dostanie ode mnie prywatną nagrodę - ogłosił trener
Boniek. Na to wstał Maciej Żurawski i nieomal bez rozbiegu trafił w numer
pięć. "
www.zycie.wp.pl/sport.php