whitepony
08.09.02, 00:26
Myślałem,że gdy Boniek został trenerem pozbędziemy się
przynajmniej jednego - kompletnie oderwanej od rzeczywistości
analizy meczu.To co czytam po żenującym występie przeciw San
Marino brzmi znajomo:"Gdybysmy na początku meczu wykorzystali 3
dobre ..."Po pierwsze jakie okazje? W pierwszej połowie
mieliśmy słownie takową jedną. Po drugie mam już dosyć różnych
odmian "wishful thinking" stosowanego przez naszych
trenerów.Zagraliśmy kompromitująco i opowiadanie po meczu bajek
jest co najmniej nie na miejscu.