Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kasperczak - tylko plakac!!!

    IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 16:10
    To sie ukazalo na lamach Tempa dzisiaj:

    Tylko płakać

    HENRYK KASPERCZAK

    O meczu w Wodzisławiu: - W pięć minut dostaliśmy dwa gole i trudno się było
    pozbierać. Gdy patrzyłem, jak tracimy bramki, to płakać mi się chciało .
    Brakuje nam piłkarzy z temperamentem. Moi zawodnicy często podchodzą do meczu
    z przekonaniem "jakoś damy sobie radę". To jest kolejny problem, który trzeba
    rozwiązać.

    -----------------

    Moj komentarz: mam wrazenie, ze Kasperczak dowiodl tymi wypowiedziami, ze
    jest trenerem bez jaj. Swoich zbikow powinien motywowac w szatni, a nie na
    lamach prasy. Narzekanie trenera na pilkarzy jest przeciez takie niemeskie -
    to juz wole Bonka, ktory bierza na siebie calkowita odpowiedzialnosc za
    przegrany mecz z Lotwa.
    A gdzie w tej wypowiedzi przyznanie sie do popelnienia bledow taktycznych.
    Czy on nie widzial przed meczem jak wyglada boisko? czy nie widac bylo, ze tu
    bedzie duzo przypadku a malo dalekich podan. mniej finezji, a wiecej rugby?
    Dlaczego ta Odra do cholery zdobyla bramki z kontry - grajac na wlasnym
    boisku? Na takim boisku druzyna przyjezdna powinna przede wszystkim
    przetrwac, bronic remisu i atakowac jak sie da - z kontry wlasnie. Grac po
    cwaniacku. A pan Kasperczak zwala wszystko na zawodnikow...
    Tia, Kasperczak nie zachowuje sie jak mezczyzna i w zwiazku z tym ciemno
    widze przyszlosc Wisly...
    Obserwuj wątek
      • legionix Re: Kasperczak - tylko plakac!!! 22.10.02, 16:18
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > To sie ukazalo na lamach Tempa dzisiaj:
        >
        > Tylko płakać
        >
        > HENRYK KASPERCZAK
        >
        > O meczu w Wodzisławiu: - W pięć minut dostaliśmy dwa gole i trudno się było
        > pozbierać. Gdy patrzyłem, jak tracimy bramki, to płakać mi się chciało .
        > Brakuje nam piłkarzy z temperamentem. Moi zawodnicy często podchodzą do meczu
        > z przekonaniem "jakoś damy sobie radę". To jest kolejny problem, który trzeba
        > rozwiązać.
        >
        > -----------------
        >
        > Moj komentarz: mam wrazenie, ze Kasperczak dowiodl tymi wypowiedziami, ze
        > jest trenerem bez jaj. Swoich zbikow powinien motywowac w szatni, a nie na
        > lamach prasy. Narzekanie trenera na pilkarzy jest przeciez takie niemeskie -
        > to juz wole Bonka, ktory bierza na siebie calkowita odpowiedzialnosc za
        > przegrany mecz z Lotwa.
        > A gdzie w tej wypowiedzi przyznanie sie do popelnienia bledow taktycznych.
        > Czy on nie widzial przed meczem jak wyglada boisko? czy nie widac bylo, ze tu
        > bedzie duzo przypadku a malo dalekich podan. mniej finezji, a wiecej rugby?
        > Dlaczego ta Odra do cholery zdobyla bramki z kontry - grajac na wlasnym
        > boisku? Na takim boisku druzyna przyjezdna powinna przede wszystkim
        > przetrwac, bronic remisu i atakowac jak sie da - z kontry wlasnie. Grac po
        > cwaniacku. A pan Kasperczak zwala wszystko na zawodnikow...
        > Tia, Kasperczak nie zachowuje sie jak mezczyzna i w zwiazku z tym ciemno
        > widze przyszlosc Wisly...

        olaboga..aż Ciebie (świadomie z wielkiej litery) nie poznaję...nareszcie inny
        temat niz Legia i jej kibice...i tak trzymaj. i nie martw sie Wisła da sobie
        radę....

        p.S. wicemistrzostwo Polski ujmy nie przynosi... :-))
      • porter11 Re: Kasperczak - tylko plakac!!! 22.10.02, 16:20
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > To sie ukazalo na lamach Tempa dzisiaj:
        >
        > Tylko płakać
        >
        > HENRYK KASPERCZAK
        >
        > O meczu w Wodzisławiu: - W pięć minut dostaliśmy dwa gole i trudno się było
        > pozbierać. Gdy patrzyłem, jak tracimy bramki, to płakać mi się chciało .
        > Brakuje nam piłkarzy z temperamentem. Moi zawodnicy często podchodzą do meczu
        > z przekonaniem "jakoś damy sobie radę". To jest kolejny problem, który trzeba
        > rozwiązać.
        >
        > -----------------
        >
        > Moj komentarz: mam wrazenie, ze Kasperczak dowiodl tymi wypowiedziami, ze
        > jest trenerem bez jaj. Swoich zbikow powinien motywowac w szatni, a nie na
        > lamach prasy. Narzekanie trenera na pilkarzy jest przeciez takie niemeskie -
        > to juz wole Bonka, ktory bierza na siebie calkowita odpowiedzialnosc za
        > przegrany mecz z Lotwa.
        > A gdzie w tej wypowiedzi przyznanie sie do popelnienia bledow taktycznych.
        > Czy on nie widzial przed meczem jak wyglada boisko? czy nie widac bylo, ze tu
        > bedzie duzo przypadku a malo dalekich podan. mniej finezji, a wiecej rugby?
        > Dlaczego ta Odra do cholery zdobyla bramki z kontry - grajac na wlasnym
        > boisku? Na takim boisku druzyna przyjezdna powinna przede wszystkim
        > przetrwac, bronic remisu i atakowac jak sie da - z kontry wlasnie. Grac po
        > cwaniacku. A pan Kasperczak zwala wszystko na zawodnikow...
        > Tia, Kasperczak nie zachowuje sie jak mezczyzna i w zwiazku z tym ciemno
        > widze przyszlosc Wisly...


        Otoz to wlasnie. Cassperchaque placze publicznie, ze nie potrafi motywowac
        graczy... Czy on oczekuje, ze ktos to za niego zrobi, albo, ze sami sie
        zmotywuja?
        Taktyka, ktora wybral Henri byla po prostu samobojcza. I zostala przez
        zawodnikow zrealizowana. Mnie sie zdaje ze w przerwie meczu Legia - Wisla peklo
        trenerskie serce Kasperczaka. Od tej pory Wisla gra slabo, zas Kasperczak nie
        potrafi nad tym zapanowac.

        Co do Bonka, to jego wypowiedz, ze bierze wine na siebie, moze jest i meska,
        ale to jest taki facet, ze gada co mu slina na jezor przyniesie
        ("Legia placze", "Grecy kombinuja", "Dziennikarze robia ze mnie
        ch...", "Krytykuja mnie alkoholicy i nieudacznicy", "Kielbowicz nie blysnal
        grajac przeciwko slabemu Mendiecie".) Wiec jego branie winy na siebie nie ma
        zadnej wartosci. On to powiedzial raczej na odczepnego.
      • wichura Re: Kasperczak - tylko plakac!!! 22.10.02, 16:26
        Tylko płakać. Nad Kasperczakiem (bo się ośmiesza), piłkarzami (bo już nawet
        własny trener publicznie im wytyka, jacy są słabi), Wisłą (bo kolejnego meczu
        nie kończy "na czysto"). Oby pozbierali się na mecz z Parmą.
      • Gość: www Re: Kasperczak - tylko plakac!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 20:04
        Moja pelna zgoda z duchem. Szkoda mi tylko Nawałki. Kiedys fajny zawodnik, doprowadził jako trener
        Wisłę do mistrza. Teraz błąka się po jakis Lubinach.
      • Gość: wak Re: Kasperczak - tylko plakac!!! IP: *.43.3.213.dial.bluewin.ch 22.10.02, 21:53
        A ja bede bronil Kasperczaka. W Polsce jest taka moda, aby cala wine zwalac na
        trenera po paru kolejkach. To fakt, ze forma druzyny jest daleka od oczekiwan,
        ale kazdy trener potrzebuje czasu, aby wprowadzic swoj styl. A tymczasem w
        ostatnich 4 latach trenerow Wisla miala 11. I zaden z wyjatkiem Smudy nie
        dostal szansy poprowadzenia druzyny przez pelny sezon. Legionisci, nie
        pamietacie juz jak nazekaliscie na Okuke na poczatku zeszlego sezonu?
        Tymczasem "sympatyczny Serb" dostal czas i zrobil mistrza z druzyna ktora
        czasami nawet nie widziano na podium.
        Kasperczak nie jest trenerem z kapelusza i wie co robi. Tez nie zgadzam sie w
        wszystkimi jego decyzjami personalno-taktycznymi, ale mysle, ze na pilce Heniek
        sie zna troche lepiej ode mnie. I jeszcze jedno: jezeli nie Henri, to kto?
        Liczka, Nawalka, Wdowczyk, Engel, Scala.... Kandydatow mozna mnozyc, tylko ze
        kazdy z nich bedzie mial swoj pomysl i znowu sie rozpocznie przebudowa druzyny,
        czego kosztem moze byc kolejny stracony sezon. Dlatego, powtarzam, Kasperczak
        powinien dostac czas przynajmniej do konca rundy wiosennej 2003.

        howgh!
      • Gość: Wojtek Re: Kasperczak - tylko plakac!!! IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 22.10.02, 23:07
        To prawda, ja tez nie rozumiem niektorych decyzji/zachowan Kasperczaka, ale
        cierpliwie czekam do konca sezonu. Mysle ze Kasperczak wie, jak to wszystko
        rozegrac, nie wyglada jednak na to zeby umial swoje 'pomysly' przekazac
        zawodnikom. Wydaje sie tez ze z motywacja zawodnikow tez nie jest najlepiej,
        ale poczekamy zobaczymy. Pierwszy wazny sprawdzian to mecz z Parma. Aktualna
        forma zawodnikow nie daje wielkiej nadzieji... ale moze 'miedzynarodowe'
        doswiadczenie Kasperczaka odegra tu duzo role? Nie mialbym nic przeciwko temu
        ze ten mecz byl dla Wislakow przelomowy. Niech w koncu przekonaja sie do
        trenera a trener do nich.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka