dobrek40
06.01.06, 19:40
Obecny system "zliczania" pkt. tylko pięciu pierwszych drużyn w lidze jest
moim zdaniem do bani. Wiekszość twórców lig kaperuje każdego, który się
nawinie. W ligach powtarzaja się te same zespoły. Elitarnośc i ranga tej
klasyfikacji jest praktycznie żadna. Sztuka dla sztuki. Nie prościej by
ograniczyć ilośc lig w których mozna uczestniczyć do np. trzech. W
klasyfikacji uwzgledniać ligi mające co najmniej dziesieciu uczestników, a
ranking oprzeć na średniej zdobyczy wszystkich uczestników danej ligi.
Proste, jasne i zakończyło by sie spamowanie forum lig prywatnych ciągłymi
wątkami reklamowymi (Pawulon, miał by przekichane). Silna liga, to była by
ta, która ma silnych większośc zawodników, a nie paru wyjadaczy.