Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie

    07.01.06, 12:07
    Czesi na szczęście nie są idiotami jak polacy i nie dadzą sobie wcisnąć
    półproduktu zimowego w nacjonalistycznym sosie. Już tylko miesiąc do
    olimpiady i Czechy ogarnie hokejowe szaleństwo.
    Obserwuj wątek
      • Gość: rozsądek Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:29
        w tym samym stylu co małysza upchali nam wojtyłę przez ostatnie 15 lat po
        upadku komuny.
        • Gość: kaka Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:33
          Czesi mają prawdziwych sportowców - patrz hokej, piłka nożna, żeby dalej się
          nie wysilać.
          • mlasskacz Niemcy maja o niebo więcej sportowców ale Schmitt 08.01.06, 09:30
            czy Hannavald byli idolami. To kwestia osobowości. Janda jest zbyt zalękniony.
        • Gość: we witamy dwoch idiotow na forum IP: *.devs.futuro.pl 07.01.06, 12:34
          rodzice musza byc z was dumni, co?
          • kosciol.mlodziezy.psychicznej Owszem. 07.01.06, 13:35
            • Gość: kutafon Re: Owszem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 18:45
              bo też są idiotami
              • kosciol.mlodziezy.psychicznej Bycie takim "normalnym" jak ty 07.01.06, 19:27
                uwłaczałoby im.
                • Gość: żałosne Re: Bycie takim "normalnym" jak ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 01:40
                  spójrz w lustro. to co krytykujesz - to jesteś ty....
        • waldiwaldi Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie 07.01.06, 23:13
          Rozsądkowi brak muusgguuu;]..Ale cóż tacy też muszą poziemi widocznie chodzić :)
      • Gość: we dziwne, ze w Niemczech byla Szmitomania IP: *.devs.futuro.pl 07.01.06, 12:35
        chociaz sportowo raczej nie sutepuja czechom.
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Ale tam to jest jeden z wielu sportów zimowych. 07.01.06, 13:34
          Modę na Szmita nakręcały też rozhisteryzowane nastolatki. U nas był wyjątek
          przywdziany w tysiące flag byle poprawiło się samopoczucie.
      • Gość: observer Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:39
        Masz racje, tak samo jest w pilce. Maly sukces przyslania wszystkie brudy i beznadziejna sytuacje. Listkiewicz aut, ty bezwstydniku!!!
      • Gość: mirko Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:54
        Ku uwadze panów sprawozdawców telewizyjnych: nauczcie sie wreszcie
        obcojęzycznych nazwisk. Właśnie Bajić, a nie jakis tam "Bajc", nie mówiąc o
        wielu innych bykach (np. jeden ze skoczków nazywa się Spaeth, a nie "Spett"
        itd.). Gdzie wy chodziliście na lektoraty, nieszczęśnicy?
        • Gość: Jaro Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 07.01.06, 13:49
          Tak samo, jak nazwisko Japończyka Watase czyta się jak "Łatase", a nie, jak nam
          to przez długie lata Szpaq, Zydor i s-ka wciskali "Wataze".
      • Gość: morfeusz Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.06, 13:35



        Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć Adaaaaaaaaaaaaaaaaaaam Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć!!!
        • Gość: bolszak Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:52
          jasne jest że Małysz już przeminął tak jak to zrobił czy SzmiT czy Hanawald,
          czy gwiazdorzy jednego skoku jak Fortuna i Amman.Jacyś idioci których w tym
          kraju nie brakuje nakręcili ten biznes, który bazował na prymitywnych i
          nacjonalistycznych przesłankach. Jeśli ktoś się interesuje tym sportem to
          powinien doceniać innych zawodników, a tymczasem w tej całej małyszomani
          skoczek z wisły był królem słońce i jego nazwisko przewijało się przez
          wszystkie wątki. Szmitomania niemiecka miała bardziej cywilizowany i niszowy
          charakter, i kiedy niemcy zorientowali się że zawodnik jest skończony, szybko
          zdjęli sport z anteny. U nas tymczasem nudne jak flaki z olejem skoki
          narciarskie będą puszczane że tak powiem za przeproszeniem do usranej śmierci a
          szaranowicz wsiąż będzie czekał na feniksa który już się nie odrodzi.Zjawisko
          małysz zbudowane zostało na podstawie teorii medialnej wojny propagandowej
          podobnie jak skromnego ksiądza z wadowic.
          • Gość: orgazmik Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:51
            szranowicz czeka na ostatni orgazm z Małyszem ale się nie doczeka ;)))
      • Gość: Jaro Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 07.01.06, 13:48
        Po prostu, Czesi nie kreują sobie bożków tak, jak Polacy.
        • Gość: manhu Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:56
          Po prostu Czesi nie mają dobrego skoczka (i mieć nie mogą).
          Przypomnę tylko, że Małysz w roku 2001 wygrał 18 na 29 konkursów PŚ,ok.65%!!!, a Janda, buhahaha. Ponadto Czesi maja innych m.in hokeistów, więc Janda by powtórzyć Małysza musi wygrywać 90% konkursów, w tym 2/3 nokautem-10 metrów dalej niż rywale.
          • Gość: kibic Krystyna Janda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 14:07
            pani krystyno dzwoń do swojego synalka szansa na medal w turyni jeszcze nie
            jest stracona, paszporcik od ręki wydamy no i kult ędzie janda mniał i forsy z
            reklamy w ch..!
      • Gość: ZZZ ...Andrzeja Golote??? nie bij pan ponizej pasa, IP: *.cable.mindspring.com 07.01.06, 15:57
        panie Janda.
      • Gość: Axel Janda jest zazdrosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:26
        Janda jest po prostu cholernie zazdrosny o te tłumy polskich kibiców nie tylko
        ilość ale także o te entuzjastyczne zachowanie pod tym względem jesteśmy od
        Czechów lepsi w każdym sporcie przykładowo 200 kibiców na meczu polskiej ligi
        mało popularnego u nas hokeja potrafi stworzyć lepszą atmosfere i reagują
        bardziej spontanicznie niż kilka tysięcy nudziarzy na meczu ligi czeskiej. A no
        i ustalmy jedno Czechy są lepsze od Polski tylko i wyłącznie w hokeju jeśli
        chodzi o gry zespołowe bo w siatkówce to my już lepsi pozostałe dyscypliny
        zespołowe na tym samym poziomie. Kto ma lepszych pływaków? Ostatnio na
        mistrzostwach można powiedzieć wgnietliśmy Czechów jeśli mielibyśmy sie z nimi
        równać. Lekkoatletyka? Ten sam poziom. Sporty walki ? No tu już Janda przyznał,
        że Czesi nie potrafią walczyć heheh. Przestałem go lubić jest zarozumiały.
        • karmazynala Re: Janda nie jest zazdrosny 07.01.06, 16:39
          Niee on jest fajny =P
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Siatkówka to kolejny polski wymysł. 07.01.06, 16:48
          W każdym normalnym kraju jest na doczepkę. Ale u nas jak zwykle mieszczaństwo
          wymaluje sobie gęby na biało-czerwono, założy na pusty łeb kapelutek z
          dzwoneczkami i jest fajnie i patriotycznie. Podczepią sie pod to mendia i
          ogólnonarodowy szał mamy jak w banku.
        • Gość: Ostravak Re: Janda jest zazdrosny IP: *.karneval.cz / *.karneval.cz 07.01.06, 16:58
          Tys chyba spadnol z gruszki kolego . choc na hokej v czechach na lige, na play off a zobaczysz co to jest fan.U nas niema w roznicy od was pseudokibicow alla rowdies in football a jezeli tak to 10 krotnie mniej.Czeski Fan jest wiecej kultywowany.Skad ten dla ciebie nonsens ? bylem na meczach arki Gdynia Gks Katowice , na Katowickim spodku jak sie chlalo i bilo a jezeli idzie o te Sporty . Koles zapomniales o pilce noznej , o mistrzyniach swiata w koszykowce , o Dvoraku, Sebrlem,o Neumanovej,o kanositach wodnych, o florballu,o Zeleznem,o naszych Tenisistach o WCR itd itd , a was 39 ml a naas 10 ml , ty zakompleksowany maluchu.

          A dla wszystkich normalnych kibicow . Gogo Polska Gogo Czesi MS Germany jest nasze, bo my braci a nie jacys gupki zakompleksowani.
        • Gość: magic Re: Janda jest zazdrosny IP: *.clnet.cz 07.01.06, 18:43
          Co? Czlowieku niepij tyle!!! Czechy zawsze byly lepsze od Polski. No i to we
          wszistkim. Nawet gospodarce.
          • 76antr Re: Janda jest zazdrosny 07.01.06, 19:26
            w gospodarce tak, ale jednak na olimpiadzie medali mają zazwyczaj mniej....
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Polacy przywożą tony medali. 07.01.06, 19:28
              Zwłaszcza z zimowej.
              • Gość: m Re: Polacy przywożą tony medali. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 20:11
                a czesi ile medali przywożą?
                ostatnia olimpiada letnia, którą uznano za klęskę dała nam 23 miejsce w
                klasyfikacji medalowej, Czesi zajęli 42 - niżej niż Słowacja, Uzbekistan,
                Gruzja itp.
                Sydney - Polska 14, Czechy 28,
                Jak chodzi o zimę to Czesi nas wyprzedzają, my tylko 2 medale Małysza od
                niepamiętnych czasów, czesi 3 medale, w Nagano Czesi 3, my 0.
                pl.wikipedia.org/wiki/Zimowe_Igrzyska_Olimpijskie_1998
                • kosciol.mlodziezy.psychicznej W tym najbardziej prestiżowe złoto- 07.01.06, 20:15
                  w hokeju. Letnie igrzyska to gorsza odmiana. Tam Czesi mogą być gorsi. A poza
                  tym za miesiąc w biegach posypie sie dla Czechów kupa medali. Plus jakis medal
                  w hokeju.
                  • Gość: m Re: W tym najbardziej prestiżowe złoto- IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:28
                    letnie to gorsza odmiana?
                    Ciekawe!
                    W letnis strartują wszystkie kraje, zimowe są dla wybranych.
                  • bazyliszek4 Re: W tym najbardziej prestiżowe złoto- 08.01.06, 00:40
                    kosciol.mlodziezy.psychicznej napisał:

                    > Letnie igrzyska to gorsza odmiana.

                    ty chyba bardzo musisz hokeja nie lubić... bo jako zagorzały wyznawca tego
                    sportu na forum wyjątkowo kompromitujesz kibiców hokeja - czytając twoje teksty
                    można by pomyśleć, że to banda sftrustrowanych cymbałów...
                    • kosciol.mlodziezy.psychicznej A w czym niby igrzyska letnie są lepsze? 08.01.06, 13:48
                      Bo rozdaje sie więcej medali?
                      A najbardziej to kompromitują się polscy kibice co to znają się na wszystkim co
                      jest akurat na topie i dzięki czemu mogą wymalować sobie geby na biało-czerwono
                      i pomachać flagami coby się lepiej poczuć.
                      • bazyliszek4 nic nie zrozumiałes chłopcze... 08.01.06, 18:46
                        nazywasz zachowanie innych kibiców kompromitacją, a sam popisujesz się
                        chamstwem i wypisujesz totalne bzdury. rozumiem, że w twojej wyobraźni idealny
                        kibic to kibic hokeja, ale że sam się za takiego podajesz to i tak nikt ci nie
                        uwierzy. bo każdy kto będzie sobie wyrabiał zdanie na hokej i ludzi sportem się
                        tym interesujących na podstawie twojej forumowej twórczości uzna, że to sport
                        dla cymbałów. to tak jakby fan matematyki twierdził, że każda inna nauka jest
                        denna, a każdy kto nie podziela jego zdania i uważa za najlepszą fizykę
                        jest "głupi jak Albert Einstein".
                        nie dość, że sikasz na własne buty to jeszcze jesteś z tego najwyrażniej
                        dumny...
                        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie uważam kibiców hokeja za najlepszych. 09.01.06, 11:58
                          Kompromitują to się polscy kibice przebierający się w narodowe fatałaszki na
                          lansowanych przez mendia dyscyplinach, wielcy "eksperci" piłkarscy, siatkarscy
                          (tego fenomenu też nie rozumiem) itp. Kompromitują sie mendia które jakikolwiek
                          sukces sportowca przyozdabiają w bogojczyźniane gó.. nie zwracając uwagi na
                          inne dyscypliny. Lansują na siłę ligę piłkarska bo podobno żyje nią cały kraj
                          (sic!). Mam gdzies polskich kibiców i polskie mendia które wszędzie widzą
                          małysza albo reprezentacje piłkarską, np. tytuł w gazeta.pl "Kowalczyk lepsza
                          od Małysza". Co mnie obchodzi jakis Małysz w sytuacji gdy Kowalczyk zajęła
                          trzecie miejsce? Co mnie obchodzą jego treningi? Po co tak idiotyczne
                          informacje? Dlatego Czesi są lepsi od Polaków bo tego chłamu nie dadzą sobie
                          wcisnąć.
                          • bazyliszek4 Re: 10.01.06, 00:21
                            sorry chłopcze, ale ty piszesz jedynie o swoich wyobrażeniach ("bogojczyźniane
                            gó...", "nie zwracanie uwagi na inne syscypliny" - tzn. jakie?). media sportowe
                            opisują sukcesy i to co ludzi interesuje w każdym kraju i nasze wcale nie
                            różnią się od innych. myślisz, że nasze gazety za dużo piszą o futbolu? w
                            Hiszpanii czy Włoszech analiza jednego meczu zajmuje czasem kilkanaście stron.
                            można by to uznać za przejaw potęgi futbolu w tym kraju, ale gdy mieszkałem na
                            Ukrainie wyglądało to tak samo - informacja o nowym piłkarzy testowanym w
                            Dynamie Kijów zawsze miała pierwszeństwo.
                            przykro mi stary, ale piłka nożna była, jest i będzie zawsze popularniejsza niż
                            hokej. nie tylko zresztą u nas - słyszałem o badaniach, z których wynikało, że
                            futbol jest najpopularniejkszym sportem w Finlandii, choć tamtejsza piłka nożna
                            jest naprawdę kiepściutka (o Szwecji nawet nie wspomnę). trudno żebyśmy zresztą
                            emocjonowali się sportem, w którym zawsze dostajemy baty.

                            a jesli nie rozumiesz fenomenu siatkówki, to znaczy, że nie znasz historii
                            polskiego sportu. to po prostu dyscyplina, która zawsze była u nas popularna,
                            bo przynosiła nam sukcesy. przypomnę, że Polki były medalistkami dwóch
                            pierwszych IO, a Płomień Milowice wygrał puchar Europy.
                            z 6 złotych medali jakie Polska zdobyła w historii sportów drużynowych 4 należą
                            do siatkówki - MŚ 74 i IO 76 mężczyzn, ME 2003 i 2005 kobiet.
                            cztery to dokładnie tyle, ile razy udało nam się nie przegrać z Czechosłowacją
                            w hokeja w całej naszej historii (2 remisy, 2 wygrane)...
                            • kosciol.mlodziezy.psychicznej To jest właśnie złe podejście. 10.01.06, 10:27
                              Ja emocjonuję się sportem nie dlatego że występują polacy tylko dlatego że mogę
                              obejrzeć najlepszych. Dlatego czekam na igrzyska w Turynie z niecierpliwością
                              nie ze względu na skoki narciarskie, a ze względu na turniej hokejowy w którym
                              wystąpią najlepsi zawodnicy na świecie. Piękne te sukcesy siatkarskie, tylko
                              ciekawe czy to ze względu na nie organizowano spędy na Ligę Światową, czy też
                              może kręcono niezły biznes. Szkoda że nikt wtedy nie spytał wiernych
                              siatkarskich kibiców czy cos wiedzą o przeszłości. Sytuacja podobna do tej z
                              1999 roku kiedy polskie media lansowały na siłę (cała droga w rundzie
                              pucharowej pokazana w TVP!!!) w Lidze Mistrzów Manczester Junajted a większość
                              ciemniaków po ich zwycięstwie dorabiała sobie ideologię że kibicuje im, bo
                              odbudowali się po katastrofie w 1958 r. Jakie to wzruszające.
                              Nasze media pokazują to co interesuje ludzi na całym świecie? Hehe, niezły
                              żart. Zwłaszcza gdy odbywa się jakiś turniej wielkoszlemowy w tenisa (za chwilę
                              Australian Open-świetnie) lub np. Tour de France. W serwisach sportowych TVP
                              lub TVN24 informacje (nawet o zwycięzcy) spychane są na koniec bo trzeba
                              pokazać planszę z wynikami kolejki piłkarskiej albo informację o
                              przygotowaniach do sezonu Górnika Łęczna jakby od tego zależał los całego
                              kraju. W tych mediach nie znają skali ważności imprez i efekty ich pracy są
                              komiczne.

                              Ciekawe te badania w Finlandii, chciałbym poznać ich szczegóły.

                              Tak, sądzę że nasze gazety za dużo piszą o futbolu. A na portalach
                              internetowych zamieszcza się różne plotkarskie doniesienia nie mające nic
                              wspólnego ze sportem. Ale tzw piłkarscy eksperci mogą poczuć się
                              dowartościowani.
                              Bardzo popularny na świecie jest golf, którym dzięki bezposrednim transmisjom w
                              Polsacie Sport, zainteresowałem sie bardziej w zeszłym roku. Golfiści są
                              ikonami sportowymi na całym świecie, Tiger Woods jest najlepiej zarabiającym
                              sportowcem swiata. W związku z tym czekam na szczegółowe relacje w naszych
                              telewizjach z zawodów rozgrywanych na terenie kraju. Tak jak z ligi piłkarskiej.
                              • bazyliszek4 Re: To jest właśnie złe podejście. 10.01.06, 16:38
                                kosciol.mlodziezy.psychicznej napisał:

                                > Ja emocjonuję się sportem nie dlatego że występują polacy tylko dlatego że
                                > mogę obejrzeć najlepszych. Dlatego czekam na igrzyska w Turynie z
                                > niecierpliwością nie ze względu na skoki narciarskie, a ze względu na turniej
                                > hokejowy w którym wystąpią najlepsi zawodnicy na świecie.

                                w skokach narciarskich (a także biegach, kombinacji etc.) nie musisz czekać 4
                                lata, żeby obejrzeć najlepszych. masz ich co tydzień.
                                też lubię oglądać niektóre dyscypliny sportowe ze względu na udział
                                najlepszych, niezaleźnie od udziału Polaków: narciarstwo alpejskie, tenis,
                                hokej. ale lubię też wiele innych, w których "pechowo" Polacy odnoszą sukcesy.
                                róznica jest taka, że ty nazywasz tych, którzy nie podzielają twoich
                                fascynacji "oglądania najlepszych bez udziału Polaków", a lubią np. siatkówkę,
                                durniami uklegającymi modom i wpływom mediów. żałosne to chłopcze i chamskie.
                                kibice na całym świecie najbardziej fascynują sporty, w których mają jakieś
                                tradycje, odnoszą sukcesy - dlatego w GB nie przepadają za koszykówką czy piłką
                                ręczną, w Rosji za rugby, w Polsce za golfem, a w Australii nie fascynują się
                                narciarstwem klasycznym.
                                i znowu piszesz o swoich wyobrażeniach, które bierzesz za rzeczywistość. kibice
                                siatkówki nie chodzą wg ciebie na mecze, tylko "ulegają spędom". wytłumacz mi
                                więc chłopcze, czy kilka tysięcy fantastycznie dopingujących kibiców na meczu
                                barażowym polskich koszykarek z Finkami (sic!) to też był spęd? czy Spodek
                                wypełniony kilkoma tysiącami kibiców hokeja podczas MŚ kilka lat temu to też
                                spęd? jak odróżniasz "normalnych kibiców" od "spędu"? bo na razie widać, żę
                                jedynym kryterium sa twoje wyobrażenia. napisałeś kilka postów wyżej, że "nie
                                rozumiesz tego fenomenu" i było to najcelniejsze twe zdanie. rzeczywiście - nie
                                rozumiesz...
                                nie wiem czemu przyczepiłeś się MU, ale "ideologia katastrofy 1958 roku" to
                                znowu twój wymysł. tak się składa, że liga angielska jest u nas popularna od
                                lat ze względu na totolotka, a MU był po prostu najlepszym angielskim klubem
                                lat 90. ty chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy jaką obsesję mają na punkcie
                                Premiership Skandynawowie - Szwedzi, Norwedzy, Finowie. zaś oburzenie, że TVP
                                pokazywała "całą drogę MU" jest o tyle śmieszne, że MU w każdej rundzie grał
                                najtrudniejsze, najlepsze mecze. najpierw "grupa śmierci" z Barceloną i
                                Bayernem (plus IFK Goeteborg na doczepkę), potem Inter, Juventus i Bayern. za
                                każdym razem to był hit pokazywany przez wszystkie telewizje w Europie...
                                • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To jest właśnie złe podejście. 10.01.06, 20:25
                                  bazyliszek4 napisał:

                                  > kosciol.mlodziezy.psychicznej napisał:



                                  > w skokach narciarskich (a także biegach, kombinacji etc.) nie musisz czekać 4
                                  > lata, żeby obejrzeć najlepszych. masz ich co tydzień.

                                  Tu ratuje mnie fakt że mam eurosport choć nie śledzę wszystkich zawodów. Za to
                                  absolutnie nie śledzę żadnych konkursów skoków. Niestety większość Polaków
                                  przywiązała się do TVP pokazującej tylko skoki narciarskie we wspomnianym
                                  sosie "nacjonal". Najlepszych hokeistów w takiej regularności nie uświadczę w
                                  dostępnej telewizji (z przerwą na sezon 2003/2004 i Polsat Sport) poza
                                  olimpiadą.

                                  > też lubię oglądać niektóre dyscypliny sportowe ze względu na udział
                                  > najlepszych, niezaleźnie od udziału Polaków: narciarstwo alpejskie, tenis,
                                  > hokej. ale lubię też wiele innych, w których "pechowo" Polacy odnoszą sukcesy.

                                  A dla mnie kwestią czasu jest w takiej sytuacji przesyt informacyjny w
                                  stylu "Małysz i Długopolski trenowali w Zakopanem". Prawdziwe święto, że
                                  trenowali.

                                  > róznica jest taka, że ty nazywasz tych, którzy nie podzielają twoich
                                  > fascynacji "oglądania najlepszych bez udziału Polaków", a lubią np.
                                  siatkówkę,
                                  > durniami uklegającymi modom i wpływom mediów.

                                  A może jest to nieprawdziwe? Może media nie kreują popularności określonych
                                  dyscyplin? A komentujący te dyscypliny dziennikarze nie robią olśniewających
                                  karier? W polskim przypadku to szum medialny nakręca popularność a nie sukcesy
                                  sprzed lat. Zwłaszcza w siatkówce.

                                  żałosne to chłopcze i chamskie.
                                  > kibice na całym świecie najbardziej fascynują sporty, w których mają jakieś
                                  > tradycje, odnoszą sukcesy

                                  Tak. Np. zainteresowanie amerykańskich mediów piłką nożną, Chińczyków
                                  koszykówką i Beckhamem itp. Nie ma to nic wspólnego z biznesem, sama tradycja.

                                  > dlatego w GB nie przepadają za koszykówką czy piłką
                                  > ręczną, w Rosji za rugby, w Polsce za golfem, a w Australii nie fascynują się
                                  > narciarstwem klasycznym.
                                  > i znowu piszesz o swoich wyobrażeniach, które bierzesz za rzeczywistość.
                                  kibice
                                  >
                                  > siatkówki nie chodzą wg ciebie na mecze, tylko "ulegają spędom".

                                  Oczywiście że tak. Np. młodzi ludzie idący na ligę światową w Łodzi. Dlaczego
                                  idą ? Bo kochają siatkówkę? Czy moze dlatego że zobaczyli zaproszenie w
                                  telewizji i dowiedzieli się że jest "super" atmosfera? A niedaleko ode mnie
                                  leżąca Bydgoszcz? Tam odkąd sięgam pamięcią są tradycje w siatkówce kobiet.
                                  Skąd nagle więc zainteresowanie męską reprezentacją? Bo można wypromować w
                                  telewizji miasto, nową halę. A ludzie przyjda bo przeciez to taaaki popularny
                                  sport, ta siatkówka. Chyba że uważasz że przyjdą, bo w 76 było złoto w
                                  Montrealu.

                                  > wytłumacz mi
                                  > więc chłopcze, czy kilka tysięcy fantastycznie dopingujących kibiców na meczu
                                  > barażowym polskich koszykarek z Finkami (sic!) to też był spęd?

                                  Poniekąd tak. Lansowanie w Polsce koszykówki kobiet jest fenomenem. Rozumiem że
                                  mistrzynie Europy, tęsknota za sukcesem jakiejś reprezentacji, Lotos itd. ale
                                  jest to dyscyplina nie do strawienia, przynajmniej dla mnie. Coraz gorsza
                                  postawa Lotosu w Eurolidze pozwala sądzić że niedługo zaiteresowanie kobiecą
                                  koszykówką przeminie bo nie będzie usprawiedliwienia w postaci "sukcesów" na
                                  arenie międzynarodowej.

                                  > czy Spodek
                                  > wypełniony kilkoma tysiącami kibiców hokeja podczas MŚ kilka lat temu to też
                                  > spęd?

                                  Jechałem na te mistrzostwa do Katowic pół Polski i powiem tak. Śląsk i Podhale
                                  (+ poniekąd Kraków) to regiony których sportową tradycję trudno wyobrazić sobie
                                  bez hokeja na lodzie. Katowice to najlepsze miejsce do rozgrywania takiej
                                  imprezy. Katowicki "Sport" to jedyna gazeta w Polsce regularnie i fachowo
                                  pisząca o tej dyscyplinie, czasami też robi to "Dziennik Polski". W 2004 w
                                  Gdańsku nie było już tłumów i atmosfery. Z 2000 roku zapamietam przede
                                  wszystkim niemieckich kibiców, fantastycznie bawiących się przed, w trakcie i
                                  po meczu. Naszych kibiców najbardziej ucieszyło zwycięstwo nad właśnie
                                  Niemcami. W grudniu 2004 wybrałem się na mecz z cyklu "Worldstars tour" i dało
                                  sie odczuć smutek po utracie Ekstraligi. Więc przyszło pełno obwiesi z trąbkami
                                  bazarowymi, w biało-czerwonych kapelutkach i podrabianych koszulkach
                                  reprezentacji coby się dowartościować. Atmosferę ratowała według mnie
                                  rewelacyjna muzyka puszczana w przerwach w grze. Raczej nie przypominm
                                  sobie "Hej, sokoły"...

                                  > jak odróżniasz "normalnych kibiców" od "spędu"? bo na razie widać, żę
                                  > jedynym kryterium sa twoje wyobrażenia. napisałeś kilka postów wyżej, że "nie
                                  > rozumiesz tego fenomenu" i było to najcelniejsze twe zdanie. rzeczywiście -
                                  nie
                                  > rozumiesz...

                                  Rzeczywiście, nie rozumiem. Spęd jest wtedy gdy wypada gdzieś być bo to
                                  szalenie popularne. Przykładowy spęd odbywa sie co roku w styczniu pod Wielką
                                  Krokwią. Fajnie tam być i wogle spić się. Albo dobrze jest wybrać się na Ligę
                                  Światową i pośpiewać "Pooolskaaa! Biało-Czerwooooni!" I ważne jest mieć
                                  transparent z nazwą miejscowości z której sie pochodzi coby sąsiedzi zobaczyli.
                                  I jeszcze łosiówkę. Dodatkowo można uznawac sie za eksperta. Spęd 40 tysiecy
                                  ekspertów od skoków to jest to!

                                  > nie wiem czemu przyczepiłeś się MU, ale "ideologia katastrofy 1958 roku" to
                                  > znowu twój wymysł. tak się składa, że liga angielska jest u nas popularna od
                                  > lat ze względu na totolotka, a MU był po prostu najlepszym angielskim klubem
                                  > lat 90. ty chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy jaką obsesję mają na punkcie
                                  > Premiership Skandynawowie - Szwedzi, Norwedzy, Finowie. zaś oburzenie, że TVP
                                  > pokazywała "całą drogę MU" jest o tyle śmieszne, że MU w każdej rundzie grał
                                  > najtrudniejsze, najlepsze mecze. najpierw "grupa śmierci" z Barceloną i
                                  > Bayernem (plus IFK Goeteborg na doczepkę), potem Inter, Juventus i Bayern. za
                                  > każdym razem to był hit pokazywany przez wszystkie telewizje w Europie...

                                  Finał LM z 1999 roku to kres mojej fascynacji piłka nożną. Wygrał marketing
                                  sportowy a nie umiejętności. Niedawno oglądałem skrót tego meczu na Eurosporcie
                                  i do tej pory trzęsę sie na samo wspomnienie. Fuksiarskie zwycięstwo w finale
                                  uczyniło MUU w propagandzie jeden z (o zgrozo!)najlepszych klubów w historii
                                  LM. Pewnie że co do premiership jest obsesja z powodu totolotka. Do tego jednak
                                  w przypadku polskich mediów dochodzi ciągłe rozdrapywanie historii potyczek
                                  polsko-angielskich i podchodzenie do angielskiej piłki na klęczkach. A co do
                                  katastrofy to różni "dyzurni" kibice MU (np. Hirek Wrona) nie raz
                                  rozpamiętywali tragedię w Monachium i opowiadali jak to wzruszyło ich
                                  zatwardziałe serca i nie mogli przejść obojętnie wobec czegoś takiego.
                                  • Gość: Kiks Jakby nie patrzeć futbol rządzi. IP: *.ztpnet.pl 10.01.06, 20:56
                                    W przeciwieństwie do piłki inne dyscypliny są popularne tylko wtedy, gdy są
                                    sukcesy. Kto w latach 90-tych interesował się szerzej skokami czy siatkówką?
                                    Raczej niewielu ludzi. Tak jak dzisiaj hokejem, który jest aktualnie marginalną
                                    dyscypliną sportową w Polsce. A piłka mimo, że od lat nie ma w niej wielkich
                                    sukcesów to jednak stale wzbudza duże zainteresowanie kibiców i mediów.



                                  • bazyliszek4 Re: To jest właśnie złe podejście. 11.01.06, 03:28
                                    kosciol.mlodziezy.psychicznej napisał:

                                    > Najlepszych hokeistów w takiej regularności nie uświadczę w dostępnej
                                    > telewizji (z przerwą na sezon 2003/2004 i Polsat Sport) poza olimpiadą.

                                    żadna telewizja publiczna na świecie nie pokazuje NHL. to samo dotyczy NBA czy
                                    zachodnich lig piłkarskich. zresztą NBA też miała przerwę kilkuletnią z
                                    jakąkolwiek obecnośćią w Polsce - to kwestia pieniędzy...

                                    > A może jest to nieprawdziwe? Może media nie kreują popularności określonych
                                    > dyscyplin? A komentujący te dyscypliny dziennikarze nie robią olśniewających
                                    > karier? W polskim przypadku to szum medialny nakręca popularność a nie
                                    > sukcesy sprzed lat. Zwłaszcza w siatkówce.

                                    napisałem wcześniej, że dla popularności dyscypliny liczą się tradycje i
                                    wspłóczesne sukcesy - to ma siatkówka. chyba nie jesteś aż na tyle zaślepiony,
                                    by temu zaprzeczyć?

                                    > Tak. Np. zainteresowanie amerykańskich mediów piłką nożną, Chińczyków
                                    > koszykówką i Beckhamem itp.

                                    amerykanskie zaintersowanie piłką nożną?! chyba kobiet? ale to ma akurat
                                    uzasadnienie w sukcesach. a zainteresowanie koszykówką w Chinach związane jest
                                    z karierą Yao Minga w NBA - na tej samej zasadzie Argentyńczycy szaleją za NBA
                                    (Ginobili) i koszykówką w ogole (mistrzostwo w Atenach).
                                    popularność Beckhama w Azji wzięła swój poczatek z szaleństwa tamtejszych
                                    kibiców na punkcie... MU. no, ale to już umiesz wyjaśnić, prawda?

                                    > Oczywiście że tak. Np. młodzi ludzie idący na ligę światową w Łodzi. Dlaczego
                                    > idą ? Bo kochają siatkówkę?

                                    teraz to żeś się popisał... najpierw piszesz, że lubisz oglądać najlepssze
                                    drużyny hokejowe świata w TV, a potem nie rozumiesz, że ludzie chcą oglądac
                                    najlepsze drużyny siatkarskie na żywo?! znasz inną dyscyplinę sportową, w
                                    której co roku gościmy ścisłą czołówkę i gramy z nimi jak równy z równym? co w
                                    tym dziwnego, że ludzie chcą to oglądać?!
                                    ty tłumaczysz sobie to modą i lansowaniem przez TV, ale to twój problem i twoje
                                    wyobrażenie. zupełnie jakbym słyszał posła Słomkę, który narzekał, że ludzie
                                    głosują na PiS i PO. a gdyby tylko KPN był obecny w mediach, ech...
                                    ale ty nawet nie jesteś w stanie zrozumieć czemu kibice wypełniają halę, gdy
                                    polskie koszykarki grają baraż o ME, a piłkarki ręczne o awans do MŚ (też był
                                    komplet). dziwne jet dla ciebie to, że Polacy chcą oglądać najlepsze
                                    siatkarskie drużyny świata, dziwne to, że chca dopingować grające o coś kadry
                                    narodowe... zdziwienie to wprawdzie jedna z podstaw filozofii, ale nie należy
                                    się do niego ograniczać.
                                    wszystko oprócz meczów hokeja jest dla ciebie niezrozumiałym fenomenem. w
                                    normalnym kraju tysiące ludzi oglądają każde zawody. podczas turnieju
                                    eliminacyjnego MŚ w siatkówce kobiet w Lipsku hala była pełna. i nikogo to nie
                                    dziwi, nikt nie nazywa tego spędem.
                                    KAŻDA dyscyplina ma swoje miejsce - dla ciebie te których nie lubisz
                                    to "fenomeny", a ich kibice to "przygłupy" ulegające "spędom". dla mnie
                                    przygłupem jest gość taki jak ty, który nie pojmuje, że ludzi interesują inne
                                    dyscypliny niż jego. on mądry - naród "polaczków" ogłupiały. oryginalny sposób
                                    na dowartościowanie się....

                                    > Finał LM z 1999 roku to kres mojej fascynacji piłka nożną. Wygrał marketing
                                    > sportowy a nie umiejętności.

                                    nie - na boisku zawsze wygrywają pikarze...

                                    > Fuksiarskie zwycięstwo w finale uczyniło MUU w propagandzie jeden z
                                    > (o zgrozo!)najlepszych klubów w historii LM.

                                    fuksiarskie zwycięstwo? jakbym słyszał polskich trenerów: "szybko strzelona
                                    bramka ustawiła mecz", "pechowo stracony gol do szatni", "byliśmy lepsi, ale
                                    przegraliśmy". piłka to banalnie prosta gra - wygrywa ten, kto strzeli więcej
                                    bramek - minuty, w których się je zdobędzie NIE MAJĄ ZNACZENIA...

                                    > w przypadku polskich mediów dochodzi ciągłe rozdrapywanie historii potyczek
                                    > polsko-angielskich

                                    o historii polsko-angielskich potyczek pisze się wyłącznie w przypadku meczów z
                                    ta drużyną. tak samo jest w przypadku każdego rywala, no może oprócz
                                    wyjątkowego meczu na Wembley. ale on ma akurat wyjątkowe znaczenie w historii
                                    (a konkretnie wynik)...

                                    a w sprawie MU, to sam sobie przeczysz - raz poddajesz w wątpliwość, że polscy
                                    kibice siatkówki pamiętają złoty medal IO sprzed 20 lat, a potem twierdzisz, że
                                    Polacy kibicują MU z powodu tragedii sprzed 40 lat... pomiajm już fakt, żę
                                    wyjątkowa była nie tragedia, ale to, że w 10 lat później zespół zdobył PE. i to
                                    z niektórymi uczestnikami tamtej katastrofy w składzie. to właśnie odróżnia Mu
                                    od np. Torino...
                • Gość: magic Re: Polacy przywożą tony medali. IP: *.clnet.cz 08.01.06, 10:52
                  To trwa od dawna. Rywalizacja medzi Czechami i Polakami.
                  Ale nas tylko 10 mil. i kazdy wie, ze Czechy zawsze byly wyzej,sa i beda.

                  Nic s tym niezrobisz. Treba mniej kosciolow budowac, mnie sie modlic, mnie byc
                  nacjonalista i cos robic.
            • Gość: Axel Re: Janda jest zazdrosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:41
              No to pogadajmy teraz o obronie narodowej :) Polska zakupiła najnowsze samoloty
              F16 i w ramach tego będą jeszcze duże inwestycje Boeinga na naszym terenie
              podczas gdy Czechy leasingują Gripeny które podobno rozleciały sie odrazu po
              sprowadzeniu :)
              • kosciol.mlodziezy.psychicznej No to możemy ich zaatakować! 07.01.06, 19:48
                Z powietrza i ze Śnieżki. Panoszą sie pepiki po prostu! My im zrobimy koło
                pióra na sprzęcie od naszych Amerykańskich Braci.
                • Gość: martino forum sport się nazywa... IP: *.acn.waw.pl 08.01.06, 00:13
                  ...a swoje kompleksy koleżko wracaj leczyć na forum psychologia. Albo załóż sobie forum prywatne - "jestem nikim, żyję w złym kraju, wszyscy są od nas lepsi a Polacy to idioci". Tam do woli pisz jak Ci tu źle i jak w ogóle jest fatalnie i jak każda dyscyplina, w której Polacy zdobywają sukcesy jest po prostu do niczego i nieciekawa.
                  • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: forum sport się nazywa... 08.01.06, 13:45
                    Gość portalu: martino napisał(a):
                    > żyję w złym kraju, wszyscy są od nas lepsi a
                    > Polacy to idioci".

                    Bardzo ciekawy i, przede wszystkim, dobry pomysł z tym hasłem. Prawdziwe aż do
                    bólu.
              • Gość: manes Re: Janda jest zazdrosny IP: *.vslesy.cz 08.01.06, 09:42
                sprostowanie Polska , bo wazelinia Ameryce kupila stare wraki F16 a czechy
                leasinguja powoli najlepsze NOWE !!! europejskie samoloty, które rzecz jasna
                po wyplaceniu im zostaja. A co do inwestycji - to büdujcie sobie swiatynie,
                koścoly- na tych na pewno zarobicie
                • Gość: Axel Re: Janda jest zazdrosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 02:00
                  Polska kupiła najnowsze modele F16 dużo bardziej zaawansowane technologicznie i
                  nowocześniejsze niż Grippeny (bo europa kazała) ja bym raczej bardziej ufał
                  Amerykanom niż Szwedom jeśli chodzi o wsparcie i doświadczenie wosjkowe.
                  • davyt Re: Janda jest zazdrosny 09.01.06, 10:02
                    Taa. Polska ufa tylko USA. Ja mysle, ze Polska to do d... USA wchodzi. Kupta
                    F16, Boeingy i wyslita wojsko do Iraku :o))))
                    I co ze tego bedzieta miely? US fabryky na terenie Polski, ktore daja robote
                    polakom, albo wienzenia dla terorystow?
        • Gość: manes Re: Janda jest zazdrosny IP: *.vslesy.cz 08.01.06, 09:36
          Kompletny nonsens- Czechy po prostu bija Polaków we wszystkich sportach- bo
          państwo, które zamiast boisk i stadionów buduje kościoly, w szkolach zamiast
          sportu, gimnastyki uczy religii skazane jest na pozwolne umieranie - które w
          Polsce juž kilka lat przebiega
          • Gość: Axel Re: Janda jest zazdrosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 11:48
            Z tym budowaniem nowych kościołów to widze, że czytałeś niedawno jakieś
            historyczne książki sprzed 30 lat. A co do budowania stadionów to kolego Polska
            jest jednym z 3 kandydatów na organizację EURO 2012 mamy na to duże szanse a
            wtedy może powstać u nas nawet 6 najnowocześniejszych stadionów w europie.
            • Gość: Ostravak Re: Janda jest zazdrosny IP: *.karneval.cz / *.karneval.cz 08.01.06, 18:35
              HIHIHIHIHI .) dobry kawal kolego
              Polskie stadiony to przedewszystkim Polski kibic a mysle ze z kibicami na pilce macie problem na 50 lat, wiec ze stadionami to widze na 100 .)
              A w Czechach kiedy sie budowalo sazka arene bylo bardzo duzo klopotow a to ze wszystkim,ale jakos sie udalo. 6 stadionow europejskiego standartu jest w polsce z dzisiejsza gospodarko szczery nonsens,zbudujcie najpierw autostrady , stadion naaarodowy a potem marzcie o jakims Euru.
        • Gość: henl Re: Janda jest zazdrosny IP: 193.109.212.* 09.01.06, 09:15
          a kto ma czterdzieści milionów obywateli a kto dziesięć
          jedyna gra zespołowa w którą są słabsi to siatka, a może jeszcze hokej na trawie
          w kosza nas zlali w noge pewnie też
      • willywonka ahonen górą 07.01.06, 16:36
        jestem odrobinkę finką... kibicuję więc ahonenowi i hautamekiemu. a na polakow
        nie ma co liczyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Edek z kredek Jesli nie on - to kto? IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 07.01.06, 17:46
          >>>Nie ode mnie zależy natomiast, czy będę w idealnym zdrowiu, czy uniknę
          kontuzji

          Jeśli nie od niego to od kogo ??
          • Gość: Józef Czesi to cywilizowany naród IP: 83.233.132.* 07.01.06, 18:24
            Mają tylu doskonałych sportowców wię nie muszą budować im pomników
            • 76antr Re: Czesi to cywilizowany naród 07.01.06, 19:30
              e tam, małyszomania wzięła się stąd, że Małysz w pewnym okresie wygrywał
              wszystko z wielką przewagą bijąc co chwila rekordy skoczni, Janda jest dobry,
              ale takich wyczynów nie zanotował na razie.
              Poza tym warto pamiętać, że mamy mistrzynie Europy w siatce dwukrotne:)
              • bohemian1 Re: Czesi to cywilizowany naród 07.01.06, 20:36
                ...ale neber to tak vazne, my mame defacto 25 % obyvatel jak PL, v sportu jsme
                proste docela fajn na 10 milionovy narudek, je fakt, ze nas "skozcnie" moc
                neinteresuji, ale ted neco provokatniviho, behem deseti let (osmdesata leta)
                Cechy v tenisu dosahly takovy "sukces", jaky mit pravdepodobne PL nebude
                pristich trista let... Hmm, jeste tam byla zminka o F-16, hey, mili Polaci,
                proste jsme rekli Amis, ze jsme meli potopu, a ze na F-16 nejsou money..., bylo
                treba na "autostrady" a Pendolino... Hmm, takze mame autostrady, Pendolino,
                grippeny (letaji, pratele, letaji, a to dobre), nemame investice Boeinga (uz
                jsme je meli, brrr....), nemame pomniky JPII, mame se docela fajn a vsecinko je
                nam ukradeny...
                • kosciol.mlodziezy.psychicznej Bohemian1. 07.01.06, 20:46
                  A w meczu NY Rangers-Florida jak zwykle rządza wasi. Na olimpiadzie życzę
                  medalu.
                  • bohemian1 Re: Bohemian1. 07.01.06, 20:53
                    ...mhm, DIKY, ale uz to nema tu atmosferu, jako dite, si jeste pamatuji ty boje
                    z CCCP, to vrelo, jeste obcas uvidis nekde v CZ napisy 4 : 3 a 2 : 0, to
                    bylo.... Paklize se setkame v hokeji ze Slovenskem, doporucuji navstivit
                    ceske/slovenske hokejove fora, myslim, ze se moc nasmejes. Mej se fajn.
                • Gość: Mark Re: Czesi to cywilizowany naród IP: 80.50.32.* 07.01.06, 22:48
                  Taa..Przyznam się szczerze, że bardziej od Czechów lubię Słowaków. Nie są tacy zadufani w sobie.
                  A co do Jandy, to koleś poraz kolejny się zbłażnił. Bo jeśli się nie zna polskich sportowców, to trudno, ale nie trzeba przy tym robić z siebie pośmiewiska i mówić, że w Polsce jest Małysz, Gołota i jeszcze jakiś karateka i nikt więcej. Przecież to kpina. Pepiczek grubo przesadził.
                  Zresztą w plebiscycie na najlepszych sportowców Polski wygrała mistrzyni i rekordzistka świata w pływaniu - Otylia Jędzrzejczak, ptrzed mistrzem świata w boksie - Tomaszem Adamkiem ( nie Gołotą), oraz Pawłem Korzeniowskim - mistrzem świata w pływaniu. Czyli z tym polskim sportem nie jest tak żle. Szkoda tylko, że dziennikarz przeprowadzający wywiad pewnie nie wyprowadził Jandy z błędu.
                  P.S. Według mnie Czechy oprócz hokeistów i może piłkarzy nie mają dobrych sportowcóqw, no i jednego tenisisty może...
                  • bohemian1 Re: Czesi to cywilizowany naród 07.01.06, 23:42
                    ...ni i jednogo tenisisty moze... takze finale Grand Slams v NY 1985:
                    Navratilova vs. Mandlikova, Lendl vs. Mecir. do dnesniho dne se to zadne
                    evropske zemi nepodarilo.
                    Tady mas par jmen, jez vyhrali turnaje Grand Slams:
                    Drabek
                    Kodes
                    Mandlikova
                    Navratilova
                    Mecir(olymp. zlato)
                    Novotna
                    Sukova

                    Jak myslis, ze doma mluvi Martina Hyngis?
                    • bohemian1 Re: Czesi to cywilizowany naród 07.01.06, 23:44
                      ...chybi mi tam Ivan Lendl a par jmen z let sedmdesatych...
                    • Gość: jakóbJanda Re: Czesi to cywilizowany naród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:17
                      Sukova
                      LOLLLLL :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      )))))))))))))))
                    • Gość: Mark Re: Czesi to cywilizowany naród IP: 80.50.32.* 08.01.06, 11:15
                      Widzę, że nie zrozumiałeś aluzji. Ale pewnie to za trudne słowo. Więc powiem jaśniej, chciałem tylko pokazać, że Janda się zbłażnił i tyle. Bo jeśli koleś gada, że w Polsce nie ma sportowców, oprócz Gołoty?, jakiegoś karateki, oraz Małysza, to mnie krew zalewa, bo mógłbym wymienić conjmniej kilkunastu sportowców polskich, obecnie występującyh ( bo w przeszłości Polska miała dużo więcej klasowych zawodników)znanych poza granicami Polski:
                      Jędrzejczak - mistrzyni świata i rekordzistka świata w pływaniu
                      Korzeniowski Paweł - mistrz świata w pływaniu
                      Anna Baranowska - 2-krotna mistrzyni Europy w pływaniu
                      Bartosz Kizierowski - brązowy medalista mistrzostw świata w pływaniu. W ogóle w plywaniu Polska jest europejksą potęgą, w przeciwieństwie do Czech. Przypomnę tylko, że na ostatnich mistrzostwach Europy zajęliśmy 2-gie miejsce w klasyfikacji medalowej.
                      Poza tym jesteśmy lepsi w siatkówkę, zarówno mężczyzn ja i kobiet (2-krotne misterzynie Europy to Polki przecież)
                      Dalej piłka nożna no tutaj obiektywnie patrząc to Czesi są nieco lepsi, następnie
                      Pudzianowski - mistrz świata strongman,
                      Dmowska - mistrzyni świata w szpadzie
                      Pyrek - medlastka mistrzostw świata w skoku o tyczce
                      Rogowska - medalistka olimpijska w skoku o tyczce
                      Ziółkowski - medalista olimpijski i świata w rzucie młotem
                      Kucharski i Sycz - złoci medaliści olimpijscy w wioślarstwie
                      Mógłbym tak jeszcze wymieniać. A pan Janda niech się więcerj nie błażni swoimi kretyńskimi wypowiedziami...
                      • bohemian1 Re: Czesi to cywilizowany naród 08.01.06, 19:56
                        ...super, super, ale co ja za to muzu, ze Navratilovou a Lendla zna cely svet,
                        Rogowskpu asi ne....
                        • Gość: Axel Re: Czesi to cywilizowany naród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 23:28
                          Mark napisał o zawodnikach którzy aktualnie uprawiają sport a ty mówisz o
                          postaci historycznej na tej zasadzie to wymieniłbym ci dużo więcej znanych
                          polskich sportowców. Poza tym Navratilova reprezentowała USA, mieszka w
                          Szwajcari dopiero od ciebie sie dowiaduje, że miała czeskie korzenie. Wiesz ile
                          światowych gwiazd i to nie tylko w sporcie ma polskie pochodzenie? A z
                          czeskiego tenisa to bardziej pamiętam Novatną ale ona też już skończyła kariere
                          i jej następców jakoś nie widać. Nie interesujesz sie lekkoatletyką to nie
                          znasz Rogowskiej, ja nie znam ani jednego czeskiego hokeisty.
                          • bohemian1 Re: Czesi to cywilizowany naród 09.01.06, 08:03
                            ...vzhledem k tomu, ze jsem stejny rocnik, jako Martina Navratilova, ktera
                            obcas vystupovala u nas na gymnaziu, takze Ti mohu povedet, ze Martina
                            Navratilova emigrovala ve veku 20 let, obcanstvi USA ziskala ctyri leta
                            pozdeji...
                            Martina Hyngis ziskala svycarske obcanstvi ve veku 16 let.
                            • Gość: GREK Re: Czesi to cywilizowany naród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 12:53
                              Bohemianie, jak się czujecie po losowaniu grup mundialowych ? Macie świetną pakę,ale i przeciwników niełatwych... Dopuszczacie myśl o nie-wyjściu z grupy ? Byłem w Czechach (Sumperk) i oglądałem u Was mecz półfinałowy ME'2004, który niestety przegraliście; zaszokował mnie racjonalizm z jakim przyjęliście tą,w sumie pechową, porażkę... No i nie bądź taki skromny - napędzacie NHL swoimi ludźmi... I nawet nie wiesz ile macie szczęścia, że nie macie tego całego JP2-kultu, kościelno-sekciarskich mafii i tylu idiotów zarówno we władzach sportowych jak i w całokształcie życia publicznego ... Pozdro.
      • Gość: do widzenia Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.debica.net / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 20:53
        rajcuja cie takie prowokacje??
        najlatwiej prowokowac krytykowac a cos kostruktywnego wymyslic to juz baaardzo
        ciezko.
        myslalem ze wszyscy durni prowokatorzy sa na onecie, a tu prosze...
        aha, no i coz za blyskotliwa ksywka!
        nie odpowiadaj, nie bede czytal juz tego watku
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Jednak zaproponuję: 07.01.06, 21:09
          Przerzućmy sie na, najpopularniejszy w naszym regionie Europy, hokej na lodzie.
          To prawdziwy sport a nie popłuczyny.
          • Gość: Kiks Piłka nożna jest popularniejsza od hokeja. IP: *.ztpnet.pl 08.01.06, 08:49
            I to wyraźnie.
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Gdzie? W naszym rejonie Europy? 08.01.06, 13:43
              To ciekawe... Tylko w Niemczech tak jest. Tam jeśli chodzi o ligi DEL jest
              zaraz za piłkarską bundesligą.
              • Gość: Kiks Re: Gdzie? W naszym rejonie Europy? IP: *.ztpnet.pl 10.01.06, 09:36
                Nie zaraz za piłką nożną, tylko daleko w tyle za futbolem. Piłka rządzi i
                basta. A gdzie jest popularniejsza od hokeja? Polska, Niemcy, Austria, Ukraina,
                Węgry, była Jugosławia, Rumunia. Tylko w byłej Czechosłowacji i chyba na
                Białorusi hokej może równać się z futbolem. Ale to wynika głównie z faktu, że
                te kraje mają większe sukcesy w hokeju niż w futbolu, w którym jest ogromna
                konkurencja i o trofea jest znacznie trudniej niż w innych dyscyplinach sportu.
                • kosciol.mlodziezy.psychicznej A Rosja? 10.01.06, 10:45
                  Czy liga piłkarska w Rosji jest popularniejsza od hokejowej?
                  Skąd pewność że w Austrii czy na Węgrzech piłka jest popularniejsza od hokeja?
                  Od kilku dobrych lat w tych krajach wkłada sie ogromne pieniądze w hokej,
                  dochowują sie tam wielu talentów zmierzających do NHL lub juz tam grających, co
                  jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić. To samo w Słowenii,
                  Chorwacji. Czym my w ogóle mierzymy popularność? Ilością kibiców na trybunach?
                  Liczbą transmisji w telewizji? Jeśli tak to pewnie że piłka jest
                  popularniejsza. A Łotwa? Na Mistrzostwa Europy w Portugalii kibicować piłkarzom
                  pojechali kibice hokejowi z powodu braku piłkarskich. Na ZDF przed meczem
                  Łotyszy z Niemcami mozna było ich usłyszeć jak objasniają zdziwionemu
                  niemieckiemu dziennikarzowi tę sytuację.
                  W byłej Czechosłowacji hokej "może równać się" z futbolem? Dobry żart-równać
                  się. Gdzie tam hokej, gdzie piłka? Piłkarze Czescy może doszusowują do
                  hokeistów, ale na Słowacji?
                  • Gość: Kiks Re: A Rosja? IP: *.ztpnet.pl 10.01.06, 14:13
                    Poniżej są strony dwóch największych gazet sportowych w Rosji:
                    www.sovsport.ru/
                    www.sport-express.ru/
                    Jak widać na pierwszym miejscu w hierarchii jest futbol, a później hokej.
                    Informacji piłkarskich też jest więcej niż hokejowych mimo, że teraz liga
                    piłkarska w Rosji nie gra.
                    Czeska strona sportowa:
                    www.sport.cz/
                    Znowu futbol wyżej.
                    Słowacka strona sportowa:
                    www.sport.sk/
                    Futbol wyżej.
                    Austrii, Węgier, Chorwacji i Słowenii nawet nie trzeba sprawdzać, bo wiadomo,
                    że piłka rządzi.
                    Wytłumacz mi dlaczego w mediach sportowych tych różnych krajów futbol jest
                    wyżej w hierarchii niż hokej?
                    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: A Rosja? 10.01.06, 18:55
                      Owszem, linki futbolowe są wyżej na serwisach. Ale też w każdym z nich możemy
                      zauważyć obecność formuły 1 (na wszystkich oprócz słowackiego-tam jest ogólnie
                      o sportach motorowych). Z jakiej to przyczyny? Czyżby dlatego że F1 jest
                      dyscypliną "globalną"? Bo przecież ani Rosjanie ani Czesi nie mogą się niczym
                      pochwalic na tym polu. Tak cholernie im się podoba Formuła? Jeśli nie to
                      taki "regionalny folklor" jak hokej i ilość informacji go dotyczących w
                      porównaniu z ilością informacji o piłce i towarzystwo F1 świadczą jak ważną
                      rolę odgrywa hokej w tych krajach. Uznają wagę tych dyscyplin na świecie
                      jednocześnie wprowadzają to co ich interesuje najbardziej. Zauważyć też należy,
                      że wiele informacji piłkarskich to informacje agencyjne zawsze chętnie dodawane
                      we wszystkich krajach i napędzające licznik. Przytłaczającej większości notek o
                      NHL tam zawartych nigdy nie znajdziesz na polskich serwisach. Te futbolowe z
                      najpopularniejszych lig owszem. Informacje z lig krajowych, piłkarskich i
                      hokejowych, pomijam.

                      Poza tym istnieje w tych krajach pewna tradycja, jak np. tłumne, wspólne
                      oglądanie meczów hokejowych w gospodach w Czechach i na Słowacji. Prezydenci
                      jeżdża za swoimi reprezentacjami, olewają swoje obowiązki, jak kiedys prezydent
                      Schuster, bo musi obejrzeć play-offy w NHL, normalni ludzie często zarywają
                      oficjalne spotkania itp. Kilka lat temu ślub bodajże Pavola Demitry w którymś
                      ze słowackich miast przyciągnął tłumy ludzi. Tam i w Czechach to hokeiści są
                      prwadziwymi ikonami, nie piłkarze (tylko Nedved pewnie mógłby się zbliżyć).
                      Wszystko to odbywa się w wielości dyscyplin w których osiągają sukcesy (np.
                      tenis, ostatnio biegi narciarskie-Czesi, kajakarstwo górskie itd.) Rosjanie
                      zawsze na turniejach hokejowych (MŚ, igrzyska, puchar świata) czepiają się
                      wszystkich dokoła, przełykają kolejne porażki i zyskują kolejne plamy na
                      honorze. Innych gier zespołowych i turniejów aż tak serio nie traktują, choć w
                      wielu z nich mają silne reprezentacje.
                      Uważałbym więc ze stwierdzeniem że piłka jest wyżej w hierarchii bo na
                      serwisach sportowych zlinkowana jest wyżej. Ilość informacji
                      hokejowych+tradycja w tej dyscyplinie uprawniaja mnie myslę do stwierdzenia, że
                      to hokej jest popularniejszy.

                      Czy jesteś też pewien że faktycznie w Austrii piłka rządzi? Takie narciarstwo
                      alpejskie nie ma z nią szans? I w jaki sposób rządzi? Najwięcej ludzi ją
                      uprawia? Ogląda? Jak to w ogóle zmierzyć? Czy ilością informacji produkowanych
                      przez agencje informacyjne i przetwarzanych przez media?
      • Gość: Juta Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.79.159.53.adsl.suoe.tiscali.dk 07.01.06, 21:24
        Jandomanii nie bedzie, bo Janda nic wielkiego w sporcie jeszcze nie osiagnal.
        Poza tym, brak mu charyzmy. Facet jest nijaki, bezbarwny, nudny. Brak mu
        blysku, ktory wyroznil by go z tlumu. Nudny sportowiec nigdy nie przyciagnie
        tlumow.
        • ekszha Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie 07.01.06, 22:00
          Za to Malysz to to jest cudo urody i charyzmy...
      • Gość: skoki to nuda skoki są nudne jak seriale brazylijskie IP: 87.207.210.* 07.01.06, 22:24
        • Gość: Kibic Re: skoki są nudne jak seriale brazylijskie IP: 83.233.132.* 08.01.06, 00:15
          Chyba jeszcze nudniejsze niż seriale brazylijskie wolę hohej, slalom.
          • Gość: m Re: skoki są nudne jak seriale brazylijskie IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:32
            wolisz slalom?
            To zjeżdżaj!
      • Gość: Kuba bez Fidela Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 09:16
        Czesi nie mają tak prymitywnych dziennikarzy sportowych jak w Polsce. Polscy
        zniszczyli Małysza czyniąc z zabawy "honor" Polski, itp. Opamiętajcie się
        chłopcy i znajcie rzeczy miarę - jak Janda.
      • Gość: daro00 Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.wisla.chomont.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:07
        ja tez tak mysle
      • Gość: młody Re: Jakub Janda: Jandomanii w Czechach nie będzie IP: *.toya.net.pl 09.01.06, 21:17
        Jaki Gołota, piłka nożna czy judo?! Chyba siatkarki i sporty wodne (Otylia,
        Korzeniowski, Kuśnierewicz)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka