Gość: jedi IP: 217.96.16.* 03.02.06, 19:05 do boju Kubica. będziesz pierwszym Polakiem w wyścigu MŚ F1. Tego ci życzyczymy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
januszekb1 Kubica coraz szybszy 03.02.06, 19:14 W takim tempie Kubica może namieszać w Formule 1.Może nie jeszce w tym sezonie ale w nastpnym już im pokaże.Chyba że dadzą mu taki bolid jakim jeździ Alonso a nie z tamtego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poclaujta_wujta Pleciesz bzdury i tyle IP: *.gs.com 03.02.06, 19:21 To sa testy sprzetu a nie kierowcow. Spojrz na to kto testowal (zerknij na liste) co mial testowac i jakie byly rozrzuty czasow. 2 sekundy w F1 to lata swietlne np. w kwalifikacjach. Nic jeszcze nie mozna powiedziec o Robercie. Byc moze zespol moze ocenic uzytecznosc jego wkladu w testowanie (informacje z jazd). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Co za glupkow zatrudnia PAP? IP: *.gs.com 03.02.06, 19:17 Po pierwsze prosze troche wiecej posiedziec w temacie Formula 1 a najlepiej zyc ta dyscyplina jak niegdys pan Tomaszewski zyl tenisem. Wtedy faktycznie bedzie sie wiedzialo na czym to polega. Testy nie maja wiele wspolnego ze sciganiem. Dzis Kubica byl osmy innego dnia bedzie ostatni a jeszcze innego drugi albo trzeci. To o niczym nie swiadczy. Jak by sie autor lepiej przyjrzal rozrzutowi czasow i kto testowal w jakich warunkach to moze by cos zrozumial. A tak kupa. Czytamy wiadomosci prasowe indolentow z PAP'u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Big K Re: Co za glupkow zatrudnia PAP? IP: 65.246.138.* 03.02.06, 19:30 Oczywiscie, ze testy to testy a nie wyscigi, ale testuje sie nie tylko maszyny, ale takze dopasowanie kierowcow. Oczywiscie ogromne znaczenie ma setup, ilosc paliwa i rodzaj opon, ale jesli jakis kierowca konsekwentnie przyjezdza w testach z ostatnim czasem (tak jak Kubica do tej pory) to niewiele mozna sie po nim spodziewac w wyscigu... no ale ja mam nadzieje, ze pan Robert cos sie nauczy podczas tych testow i pokaze nam klase, jesli go dopuszcza do jakiegos wyscigu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Re: Co za glupkow zatrudnia PAP? IP: *.gs.com 03.02.06, 20:29 I o to chodzi. Tu trafiles w sedno sprawy. Poza testami chodzi o nauke. Jednak w czasie testow nie uczy sie porowujac swoj z innymi. Porownuje sie czasy swoje do swoich. Liczy sie powtarzalnosc i precyzja (czyli umiejetnosc optymaizowania - swiadomego - linii bazowej). W zwiazku z tym prownanie czasow jedego zawodnika do drugie podczas testow nie ma prawie zadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG bez przesady... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 03.02.06, 21:32 ogólnie zgadzam się z Tobą, ale w jednym nie masz racji - właśnie już po tych kilku testach można o Kubicy w F1 powiedzieć sporo - przede wszystkim, że jest niesamowicie szybki i powtarzalny, regularnie sie poprawia i popełnia bardzo mało błędów - mimo, że dopiero zaczyna "zabawę" w F1 ani razu jeszcze nie był w żwirze czy nawet nie kręcił "bączka"! Dodając do tego jego stałą progresję i jednak - tu też mam inne zdanie - poprównując z innymi kierowcami jego czasy - myślę, że jeszcze w tym roku Robert dostanie szansę w wyścigu F1!!! Masz oczywiście rację, że te wyniki są trochę niesprawiedliwe - bo każdy kierowca realizuje na testach swój program (np. test opon) ale jednak patrząc z dalszej perspektywy tzn. wyciągając wnioski z kilku dni testów możemy powiedzieć wiele o konkurencyjności w danym momencie przygotowań zarówno kierowcy jak i (a nawet przede wszystkim) bolidu/teamu... i ja na razie widzę, że Robert jest już równie szybki jak jego bardziej doświadczeni koledzy... gdy zestawimy to z jego cechami kierowcy (płynność, doskonała taktycznie jazda, umiejętność oszczędzania bolidu i opon...) to rysuje się nam naprawdę dobry kierowca F1, na razie w słabym bolidzie ale za rok, dwa... kto wie :) Co do samych testów to przede wszystkim rozczarowuje mnie Toyota, liczyłem, że w tym roku będą już konkurencją dla najlepszych, a tu na razie są krok z tyłu... ale jeszcze mają dużo czasu na dopracowanie bolidu :) no a McLaren wręcz dołuje... nie tylko brak szybkości ale też (nadal) duża awaryjność... Czyżby brak Neweya dawał się we znaki? No i słabość Mercedesa... słabo się rysuje początek sezonu dla "srebrnych strzał"... No ale nie ma co dywagować, sezon dopiero w marcu do tego czasu wiele się zmieni jeszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Nie przesadzam IP: *.gs.com 03.02.06, 22:41 To ze nie wypadl w tzw. "marbles" i poza tor nie znaczy ze jest dobry. To oznacza ze jest odpowiedzialny i spojnie pracuje. To czy sie regularnie poprawia to dopiero sie okaze. Za malo jeszcze jezdzil. te okrazenia ktore zrobil do tej pory jeszcze nie swiadcza o niczym. Jak zrobi ich kilka tysiecy to dopiero bedzie mozna mowic o powaznych wnioskach na temat Roberta. Na razie wiemy ze jest dobrym kierowca dlatego ze dokonal tego czego dokonal. To jeszcze niczego nie przesadza w F1. Ma po prostu talent kierowcy ale to nie wystarcza w F1. A juz najmniej mozna powiedziec o bolidzie. Tu dopiero palnales! Kubica jezdzi kompletnie nioptymalnym bolidem gdzie nie ma mowy o pelnej aerodynamice (silnik V8 w bolidzie przeznaczonym na silnik V10). Nawet Heidefeld i Villenueve niewiele moga powiedziec poza wrazeniami ogolnymi. Wszystko sie okaze w czasie GP. I na tym to polega. Reszta to tylko spekulacje. Podobnie jest z innymi bolidami. Przykladowo guzik mozmy wszyscy powiedziec o Williamsie na rok 2006. Dlaczego? Bo oni dostali nowy silnik ktory jest bardziej zaawansowany niz ma Ferrari, BMW czy McLaren (tak, tak!) Cosworth zrobil rewolucyjny silnik, ktory chyba jako pierwszy jechal w ubieglym juz roku powyzej 20tys. obrotow tyle ze nie na torze F1. Cosworth jest nieobliczalny z potomkami swego slawnego silnika DFV (V8). Sek w tym ze konstrukcja nie oznacza dobrego zespolu a Frank Williams nalezy do mieczakow bez prawdziwej wizji. To co mozna wnioskowac to ze wsadzenie czterech kierowcow do jednego zespolu nie rokuje nadziei na dobra atmosfere. Tym bardziej ze Karthikeyan nie jest taki zly i ma juz sporo doswiadczenia a przyjety zostal jako ten ostatni. Wszytko sie moze dopiero okazac. Pozory ktore buduja testy bardzo czesto myla. W przeszlosci wiele razy bylo tak ze mistrzowie byli bici na testach (czasy) przez kierowcow testowych. O czym to swiadczylo? W sumie o niczym specjalnym. Wiadomo kto wygrywal w GP. Cieszmy sie ze Kubica jezdzi i nie przesadzajmy z wnioskami. Za rok bedziemy mogli pogadac inaczej. Na razie PAP sieje tylko zamet albo dla popularnosci prasy albo z faktycznego braku dobrych fachowcow specjalizujach sie w wyscigach na torze. Podejrzewam to drugie. A szkoda bo paru zacietych kierowcow a czasem emerytowanych zawodowcow pewno by sie znalazlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulus chucka Re: Co za glupkow zatrudnia PAP? IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 19:36 chuck noris jezdzilby na pewno szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i tyle nic z tego. jakby kopnął w pedał to IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 03.02.06, 19:46 by przejechał najwyżej 100m. nie da się jechać z martwym pedałem gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn_chucka Re: Co za glupkow zatrudnia PAP? IP: *.onhill.gda.pl 03.02.06, 19:50 Chuck Norris szybciej stoi niż Kubica jeździ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Chuck moze tak IP: *.gs.com 03.02.06, 20:31 ;) Witam bywalca Joemonstera :-))) pocalujta_wujta (bywalec JoeMonstera) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Argo Sukces polskiego sportu! IP: 199.198.254.* 03.02.06, 19:51 Na nic nie znaczacym treningu polski kierowca zajmuje osme miejsce i natychmiast jest to jedna z glownych wiadomosci sportowych. To jest najlepszy przyklad jak w Polsce ludzie sa spragnieni sukcesu sportowego. To wstyd, zeby 40 milionowy kraj nic nie znaczyl w swiecie w sporcie. Wystarczy tylko wziac przyklad z malego sasiada z poludnia - Czech, ktory jest potega w pilce noznej, tenisie, hokeju, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorpl2005 Re: Sukces polskiego sportu! 03.02.06, 20:11 Skoro zawodnik ten jest pierwszym, ktory sciga sie w formule1 dla Polski, to mozna podac ta wiadomosc, dlaczego nie. Poza tym nie jest to najwazniejsza wiadomosc, tylko jedna z wielu, wiadomosci na GW zmieniaja sie czesto... Chcialbys swoja droga slyszec moze znowu o hokeistach NHL? bo ja nie bardzo. A poza tym zgadzam sie z Toba, ze Polska potrzebuje potrzebuje sukcesu i to nie tylko na polu sportu, ale takze gospodarki! Dlatego wlasnie rodacy, trzeba nam pracowac i wspierac tych co sa najlepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
kubok A co maja testy do scigania??!! 03.02.06, 19:59 Przeciez to o niczym nie swiadczy. Nie wiadomo co w danym momencie zawodnik testowal. Przeciez w bolidzi F1, jest tyle elementow do sprawdzenia, ze czasy maja najmniejsze znaczenie. Alonso moze testowac opony, Raikkonen silnik, a Kubica jeszcze cos innego. Przeciez oni sie nie scigaja ze soba. Troche powagi. A Kubica jak bedzie dobry to pewnie dostanie szanse. I tego mu zyczmy, zeby szanse dostal i ja wykorzystal!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: Kubica coraz lepiej IP: 80.240.189.* 03.02.06, 20:07 Dopóki Kubica nie pozna dokładnie torów to zawsze tak będzie, że pierwsze jego wyścigi będą wolniejsze. Ale jak widać wystarczą mu dwa przejazdy, by w trzecim załapać się w czołówce! BRAWO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Kubica zna tory IP: *.gs.com 03.02.06, 22:11 Tak sie sklada ze czytalem wywiad z nim i okazuje sie ze chlopak zna wiekszosc z tych torow na ktorych jezdzi sie GP F1. Problem bardziej polega na tym ze w innej klasy samochodzie czy bolidzie inaczej sie jezdzi te same tory. Po prostu linia jest inna na tych samych zakretach. Samochody z wieksza moca przeznaczone bardziej na wysokie predkosci maksymalne na prostej prowadzi sie tak by czas w zakrecie (czyli zmiana kierunku) byl jak najmniejszy (pozniej sie hamuje i ostrzej biezre zakret). Samochody i bolidy o mniejszej mocy ktore nie wydola tak wysokich predkosci prowadzi sie tak by ja utrzymac (wazna jest predkosc srodkowa zakretu). Inaczje mowiac jezdzi sie lagodniej bez nadmiaru mocy bo nie da sie osiagnac tyxch samych predkosci maksymalnych. Poza tym hamulce i zawieszenie tez sa inne. Kubica jezdzil do tej pory na sporo slabszych bolidach i sek w tym ze musi zoptymalizowac sobie linie toru by dorownac czolowce. Na razie jednak testuje to o co go poprosza i tak zostanie jeszcze dlugo. Im dluzej wytrzyma bez rozwalenia bolidu tym lepiej dla jego kariery. Powoli wypracuje te sekundy do czolowki. Nikt nie rodzi sie mistrzem a jazdy samochodem wyscigowym i bolidem moze sie nauczyc pewnien typ ludzki o pewnych predyspozycjach psychicznych. To nie jest magia czy sila miesni tylko umysl. Nieststy optymalizacja linii to nie dwa przejazdy toru. Tu sie mylisz. To trwa. Jak bedzie powtrzal tor w czasie o rozrzucie nie wiekszym niz pol sekundy to porozmawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinf1 Kubica jest b. szybki IP: *.sub-70-217-123.myvzw.com 03.02.06, 20:22 Kubica byl dzisiaj szybszy o .6 sec niz wczoraj, i tylko o .5 sec wolniejszy od Nick Heidfeld, kierowcy numer 1 BMW, wiec dla tych ktorzy sie tym interesuja, to bardzo dobrze swiadczy o mozliwosciach Polaka. Poza tym, Kubica jezdzil w intermediate car, czyli nie tym samym co Heidfeld na 2006, i jego test polegal przede wszystkim na sprawdzaniu i testowaniu opon. No i byl szybszy od JPM - po ostatnim sezonie McLaren nie powinien byc za BMW pomimo tego ze to sa tylko testy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Mieszasz fure rzeczy IP: *.gs.com 03.02.06, 22:20 I nie jestes nawet blisko logicznych wnioskow. To sa tylko twoje spekulacje. Niestety nie maja nic wspolnego z realiami na torze wyscigowym. Czy wiesz co to jest test opon lub jakikolwiek inny test kierowcy czy bolidu? Jesli nie to nie ma sensu podazanie za twoim tokiem myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinf1 Wcinasz sie do czegos... IP: *.sub-70-217-123.myvzw.com 03.02.06, 23:17 ...o czym nie masz zielonego pojecia www.formula1.com/news/3971.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madi Re: Mieszasz fure rzeczy IP: 87.207.128.* 03.02.06, 23:47 nie mogę się nie zgodzić, że ważne z jakimi różnicami Robert tor przejedzie...i do tego że ważne to będzie kiedyś, na pewno nie teraz. oczywiście fajnie by było żeby robert dostał czasówkę którą moglibyśmy porównać do rekordu toru, ale po co nawet krzywdzić chłopaka po 3 dniach jazd, skoro ludzie po parę lat są testerami i dopiero potem powoli wchodzą w wyścigi? ja jestem z Kubicy dumny że są z niego w teamie zadowoleni, a konkretnie z jednego zdania w przeglądzie sportowym (że duża wiedza techniczna pozwala mu przekazać dużo pożytecznych uwag odnośnie bolidu i opon) - jeśli to prawda a nie kurtuazja ale i tak będę z przyjemnością czytał te wiadomości bo robert to fajny facet, a po za tym bardzo ciekawa sytuacja, że o f1 piszą nieuki, a 2-3 osoby na forum mają olbrzymią wiedzą i im częściej te artykuły będą tym częściej się...czegoś ciekawego od forumowiczów dowiemy :) pozdro pińcet "nie da się jechać z martwym pedałem gazu" - dobre :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aero Re: Kubica coraz lepiej IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.02.06, 05:29 Od siebie dodam, ze przyjemnie jest poczytac na forum informacje prostujace naiwne akcenty prasowe. Co prawda pojawia sie troche niescislosci w dyskusjach fanow F1, ale ogolnie na pewno wiecej od Was sie dowiemy o tym sporcie niz z doniesien PAP, a za nim gazet. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasc Re: Kubica coraz lepiej IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 05:50 Kto uwaza ze na tym zdjeciu Kubica podobny jest do Alaina Prosta. www2.raisport.rai.it/news/sport/f1/200107/31/3b67117401818/prost.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
art-s Re: Kubica coraz lepiej 04.02.06, 09:32 Brawo! jak tak dalej bedzie się poprawiał i jak dostanie nowy bolid to wgryzie się do startowej dwójki. Juz nie mogę się doczekac pierwszych wyscigów. Odpowiedz Link Zgłoś