Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa

    IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 20:22
    dupek. dla mnie byłby to zaszczyt zagrać w reprezentacji swojego
    kraju.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Maestro. ,,Czarnuch,,. IP: *.proxy.aol.com 08.01.03, 06:02
        A czego innego mozna spodziewac sie po ,,Czarnuchu,, ????
        Przeciez nie bedzie gral ,,za drobne,, !!!!!
        A ojczyzne to on ma daleko w d.......
      • Gość: Bart Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 07:41
        A ja zawsze myślałem, że patriotyzm dla mieszkańców USA to jedna
        z największych wartości. Widać jednak, że kasa. I taki prymityw
        jest dla kogoś idolem?
        • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 08.01.03, 13:56
          Prymitywy, a w dodatku durnie i ignoranci to raczej Wy, „koledzy”. Won na
          kibice.pl - tam pogadacie na właściwym sobie poziomie.
          • alex.4 Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa 08.01.03, 14:09
            Wszyscy wiedzą, że reprezentacja USA na najbliższej olimpiadzie będzie walczyłą
            o coś więcej niż o złoto. Będzie walczyła o honor. Będzie chciałą pokazać, że
            jednak koszykówka to nadal USA. Jeżeli ktoś nie chce wystąpić w takim momencie
            w reprezentacji to na prawdę jest dupkiem. Chyba że kontuzja Shaq`a nadal znaje
            sobie znać. Wtedy nieobecność byłaby usprawiedliwiona. Ale tak, to nie.
            Pozdr
            • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 08.01.03, 14:35
              Alex, jak możesz mnie tak zawodzić? ;-)

              4 proste sprawy:
              a) Shaq już się nagrał w reprezentacji USA; więcej razy od niego, bo 3, na
              wielkich imprezach wystąpili tylko Robinson i R. Miller ( obaj jednak po razie
              przegrywając). Czy każdego, kto wystąpił „tylko” 2 razy na wielkich imprezach,
              jak Shaq, i nie chciał więcej, nazwiesz dupkiem, a tego, kto raz albo w ogóle –
              konsekwentnie jszcze gorzej? Teraz czas na młodszych.

              b) Czy sądzisz, że obecność Shaqa jest potrzebna dla zwycięstwa USA, w obliczu
              nazwisk supergwiazd, które już się zgłosiły? Dla mnie odpowiedź jest krótka;
              nie. A skoro nie jest potrzebna, to po co mieszać w to patriotyzm?

              c) Co do stanu fizycznego Shaqa, dziwię się, że możesz mieć jeszcze jakieś
              wątpliwości, tym bardziej, że już o kłopotach Lakers wiele razy dyskutowaliśmy.
              Wszyscy obserwatorzy widzą, jak O’Nealowi dokucza wciąż ten wielki palec, jak
              stracił przez to na mobilności: obecnie nie jest w stanie nawet rozegrać
              pełnego sezonu w lidze, a co dopiero mówić o poświęceniu 2 offseasons z rzędu;
              najpierw na turniej kwalifikacyjny, a potem na samą Olimpiadę! A przecież
              zdrowszy już nie będzie; raczej wprost przeciwnie… Czego ty wymagasz od Diesla;
              i czy tego samego wymagałeś np. od Kidda, który przed MŚ wycofał się z
              reprezentacji z powodów zdrowotnych, będąc jednak w znacznie lepszej formie niż
              O”Neal obecnie? Znów podwójne standardy?

              d) A nawet gdybyś w powyższych 3 sprawach miał rację i Shaq powinien pojechać,
              wciąż uważam, że nie powinno komentować się jego poczynań – jak i wszystkich
              pozostałych zawodników - przez wyzywanie od dupków. Wydawało mi się, że
              podzielasz ten pogląd; może się pomyliłem… :-(
            • Gość: calagan Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.03, 14:36
              alex.4 napisał:

              Będzie walczyła o honor. Będzie chciałą pokazać, że
              > jednak koszykówka to nadal USA. Jeżeli ktoś nie chce wystąpić w takim
              momencie
              > w reprezentacji to na prawdę jest dupkiem.

              Przesadzasz. Jesli tak to niech jeszcze powolaja Jordana. Shaq zagral w kilku
              (chyba 2) dreamach i juz mu sie nie chce wiecej. ja tam nie mam nic do jego
              decyzji. To jego prywatna sprawa. On sie nie zblaznil na ostatnich
              mistrzistwach tylko mlodziez. Niech ta mlodziez teraz walczy o honor. On jak
              gral w reprezentacji to robil to dobrze.
              • alex.4 Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa 09.01.03, 18:09
                Wszystko pięknie. Tylko Shaq wcześniej zapowiedział, że na olimpiadzie zagra
                jeżeli trenerem będzie Jackson. Jackson trenerem nie został i Shaq się obraził.
                Młodzież się zbłaźniła, to starsi powinni pokazać jak się gra. Nie neguje
                wcześniejszych zasług Shaq`a. Tak w reprezentacji jak i w NBA. To na pewno
                jeden z najlepszych centrów w historii. Dziś jest zupełnie nie do zatrzymania.
                Do tego lubię go za jego wypowiedzi. Pokazują go jako niestarego jeszcze
                umiejącego się cieszyć z zycia człowieka o trochę duszy dziecka. Shaq ma prawo
                do odpoczynku. Ma prawo nie grać w reprezentacji. Ale co to za dream team bez
                Shaq`a? Nawet jeżeli specjalnie długo by nie grał. To jak z meczami gwiazd.
                Dodatkowe obciążenie, które gracze mogliby omijać. Ale gdyby wszystkie gwiazdy
                zachowały się tak, to nie byłovby meczó gwiazd. A reprezentacja USA będzie
                tylko jedną z kilku czołowych drużyn koszykarskich. Zabraknie magii. Dlatego
                zrobiło się mi smutno gdy Shaq po raz kolejny powiedział nie.
                Pozdr
                • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.gov.pl 10.01.03, 16:50
                  Widzę, że nasze stanowiska zaczynają się zbliżać; ale do paru rzeczy jeszcze
                  muszę się odnieść. Z deklaracjami Shaqa było trochę inaczej; nikogo nie
                  szantażował ani się nie obrażał – po prostu oświadczył, że jeśli coachem będzie
                  Jackson, „I’ll play through pain”, które to sformułowanie jest zresztą dość
                  wymowne co do jego kondycji fizycznej. Coachem został L. Brown i Shaq nie
                  jedzie, ale reprezentacja, powtarzam, i tak sobie bez niego poradzi; czy
                  naprawdę też sądzisz, że musi czegoś jeszcze nauczyć Kobego, Kidda, Duncana czy
                  T-Maca (którzy zresztą przecież na MŚ nie byli i nie oni się zbłaźnili), żeby
                  wygrała? Patrząc realistycznie, O’Neal nie byłby zresztą i tak w stanie
                  pojechać, bo w międzyczasie doszedł dodatkowy element; pierwotnie, jak zresztą
                  i inni, miał nadzieję, że będzie można zgłosić się tylko na Olimpiadę, a tu USA
                  Basketball egzekwuje zasadę, że trzeba zadeklarować się i na turniej
                  kwalifikacyjny, czyli zająć sobie 2 offseasons z rzędu, do czego Shaq nie jest
                  już zdolny w żadnych okolicznościach.
                  Zauważ przy tym, że w rezultacie krytykujesz Diesla za to, że powiedział, że
                  dla Jaxa akurat mógłby zagrać; to co, byłoby lepiej, gdyby nawet takiej
                  możliwości nie dopuścił i powiedział, że nie zagra w ogóle i na 100%?

                  Co do repry USA, nawet z Shaqiem nie dominowałaby już nawet w przybliżeniu tak
                  bardzo jak pierwszy Dream Team (co mnie zresztą osobiście nie martwi ;-)), bo
                  po prostu czasy się zmieniły. Ale i bez Shaqa uważam, że zarysowuje się skład
                  na drugi pod względem siły Dream Team z historii, wyprzedzający ekipę z 1996 r.

                  Pzdr
                  • alex.4 Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa 11.01.03, 16:18
                    Shaq grający nawet mało jest symbolem. Jest przecież najlepszyn centrem. Nawet
                    grajacy krótko i mało byłby wzmocnieniem. A do tewgo doszła by waretość
                    Symboliczna tego faktu. Najlepszy koszykarz I poł. lat dziesiatych (?) XXI
                    wieku. Poza tym nieobecność w kadrze USA na MŚ czy Olimpiada może być
                    zaraźliwym precedensem. PO co brać udział w meczach gwiazd gdy gwiazdy są
                    przepracowane, a prrezesi moga patrzeć na to złym okiem
                    Pozdr
                    • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.gov.pl 16.01.03, 17:50
                      Oczywiście, nawet grając mało i krótko byłby wzmocnieniem dla zespołu – za to
                      swoją dalszą karierę klubową postawiłby pod znakiem zapytania. Młodsi i zdrowsi
                      od niego, jak Duncan czy Kidd, w podobnych sytuacjach nie szli na znacznie
                      mniejsze dla siebie ryzyko, więc – powtarzam – nie pojechał, bo nie mógł, co
                      chyba łatwo zrozumieć obiektywnie patrząc na sprawę. Jeszcze tylko dodam, że
                      Jordan, którego wielu na forum – w tym i Ty – uważa za swego rodzaju wzorzec
                      doskonałości, również nie pojechał na Igrzyska’96 i nie reprezentował swojego
                      kraju, choć go chciano i był w lepszej formie niż O’Neal teraz; czy któryś z
                      tutejszych krytyków Shaqa krytykował wtedy MJ choć w połowie tak zawzięcie, nie
                      mówiąc już o wyzywaniu od dupków?
                      A co do Repry USA, jak już mówiłem, po porażce na MŚ chętnych jest dość –
                      przecież widać.

                      Pzdr
                      • alex.4 Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa 16.01.03, 19:56
                        M.J było inaczej. USA ogrywało każdego jak chciało. Nie musiał więc on tam
                        jechać. Tym bardziej, że jego wytłumaczeni - dream team był tylko jeden - było
                        wtedy do kupienia. Teraz jest inaczej. Po Indianapolis zmienił się koszykarski
                        świat. Dlatego USA powinno grać w najsilniejszym składzie. Dlatego brakuje mi
                        Shaq`a w reprezentacji. Tak jak mam nadzieję, że w końcu jednak powołąją do
                        niej Iversona (którego znowu nie chce federacja). Prawda, że Kidd czy Duncan,
                        Bryant pod błachrzymi pozorami uchylili się od gry w reprezentacji. Ale po
                        Indianapolis zmieniłą sie epoka.
                        Pozdr
                        • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.gov.pl 17.01.03, 13:24
                          Z jednej strony Van Horn i Laettner – nieudani następcy Birda, a z drugiej
                          choćby Miner i Lopez – jeszcze bardziej nieudani następcy Jordana, albo Joe
                          Smith… Nie sądzę, żeby i wśród Amerykanów biali w drafcie byli przeciętnie
                          gorsi – ale dobrze, pozostańmy przy swoich zdaniach.

                          Pzdr
                          • Gość: Wilt Re: Koszykówka. Kadra USA bez Shaqa IP: *.gov.pl 17.01.03, 13:25
                            Sorry, wysłałem najpierw odpowiedź na inny wątek ;-). Oto właściwa:

                            Zmiana sytuacji po Indianapolis chyba nie usprawiedliwia aż takiej rozpiętości
                            ocen, nie mówiąc już o tym, że jeśli przytaczasz to jako szczególną
                            okoliczność, to ja mogę przytoczyć jako szczególne okoliczności wobec MJ fakt,
                            że był wtedy zdrowszy niż Shaq teraz, albo że Olimpiada’96 odbywała się w
                            Stanach, więc tym bardziej powinien się pokazać przed własną publicznością. Ale
                            chyba się w sumie zgadzasz, że – choć to dla wielu rozczarowanie – O'Neal nie
                            jest w stanie teraz podołać zadaniu zdrowotnie, szczególnie przez – nowość w
                            Dream Teamach - 2 offseasons z rzędu, wiec nie ma wielkiego sensu dalej
                            polemizować.

                            Pzdr
                            • Gość: Wilt P.S. IP: *.gov.pl 17.01.03, 13:32
                              P.S. A tym „błahym” pozorem dla KB było wstąpienie w związki małżeńskie z
                              Vanessą, miesiąc miodowy itd. Wiesz, ocena błahości tego zależy od punktu
                              widzenia. ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka