Gość: sławek
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
19.01.03, 16:15
Co za wiocha to Zakopane ... dosłownie
i w przenosci niestety.
Ten bezrozumny, histeryczny, szowinistyczny,
nawiedzony, popodający w orgastyczny amok
tłum buraków. Tłok - brud i smród.
Walka o miejsca na wiele godzin przed
"show", a nwet na wiele godzin
przed treningami (ewenement w skali światowej!).
Sztuczne ognie - i prazdnik niczym
w Korei Pln.
Pierdołowaty wodzirej, który wydziera się
jak wariat - najwyraźniej pomylił
skocznie z ringiem.
Znowu kilka tysięcy z biletami
nie wpuszczono (wg TVN24).
I wśród tego tłumu, godny jemu
pierwszy
spaślak ... żałosna żenada.
A cała ta szopka pod auspicjami TVP
i najwyższych władz RP
w oparciu
o tego jednego,
biednego singla Małysza - skoczka
narciarskiego ! (dobrze, że nie
mistrza w pluciu pestkami w wiśni).
Wszyscy na świecie przecierają oczy ze zdumienia
patrząc na to wydziwienie.
Przecież skoki to mało w gruncie rzeczy
ciekawy, niedofinansowany
sezonowy sport, bez znaczących
pieniędzy, reklam etc ..
Czy ktoś chciałby toto oglądać
bez Małysza - czyli bez szowinistycznych
podtekstów ?
Czy ludzie są tak tępi, że potrzebują
bohaterów i w razie ich braku
każda okazja jest dobra aby
stać się częścią tłumu ?
Szowinistyczny spektakl wiochy
- niestety to kompromitujące.