wawak
15.06.06, 07:21
Oczywiście serce boli, ale głowa nie... (jak w reklamie Etopiryny z Kłosem).
Jesteśmy po prostu kiepską drużyną, zarówno kondycyjnie jak i pod względem
umiejętności co jest pochodną poziomu naszej pierwszej ligi. Doprawdy nie
rozumiem, dlaczego w polskich mediach rozpętano gorączkę chciejstwa pod
adresem naszej drużyny. W połączeniu z nachalną kampanią reklamową stwarzało
to wrażenie jakby mistrzostwo świata było na wyciągniecie ręki i zależało
tylko od jakiś tam posunięć lub zaniechań Janasa. Bzdura... Do robty kibice i
przede wszystkim piłkarze! I rozgonić w cholerę skostniałą republikę kolesiów
pod tytułem PZPN z baronem Listkiewiczem na czele. Bardzo bym chciał
kibicować nie tylko sercem ale i głową, ale chyba nie prędko się doczekam :(
Udanego wypoczynku wszystkim zawiedzionym...