Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Landis będzie walczył

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 18:16
    www.polskapilka.com
    Obserwuj wątek
      • Gość: bełkot Re: Landis będzie walczył IP: *.server.ntli.net 07.08.06, 18:28
        Landis fajnie się tłumaczy, nie że nigdy nie brał, tylko że nigdy nie wykryto.
        Super!
        • pawka55 Pokretne tlumaczenia Landisa. 07.08.06, 18:42
          Na konferencji prasowej Landis podwyzszony poziom testosteronu najpierw kladl
          na karb odwodnienia, a potem na...wypicie za duzej ilosci piwa. Komentujacy te
          wypowiedz ekspert lekarski CNN stwierdzil, ze w takim przypadku poziom
          testosteronu powinien byc raczej obnizony. Landisa oststecznie przygwazdza
          odkrycie, ze wykryty u niego testosteron jest otrzymany syntetycznie, a nie
          wyprodukowany naturalnie przez organizm. Te dwie substancje roznia sie
          proporcjami izotopow wegla, ktore mozna dokladnie rozroznic. Nastepny niewinny
          sportowiec, ktorego przesladuja antydopingowcy!

          Polak z US
        • Gość: Lelu Re: Landis będzie walczył IP: *.ded.swbell.net 07.08.06, 22:40
          Landis wyraznie powiedzial, ze nigdy niczego nie bral, ale podkreslil tez, ze
          inne testy w czasie TDF niczego nie wykazaly. Bo co za sens mialoby wziac
          jedna dawke testosteronu? Testosteron to nie EPO, gdzie jeden raz daje
          natychmiastowe resultaty. Wrecz przeciwnie: zeby byly efekty, trzeba go brac
          przez kilka tygodni. Francuzi chcieli Landisa udupic, wiec zrobili podmianke
          probek. Nie pomysleli tylko, ze dodali do probki nie to, co trzeba bylo.
          • radiradi1 Z EPO to Ci się chyba coś pomyliło jednak 08.08.06, 01:08
            testosteron daje efekty dużo szybciej niż erytropoetyna
            • Gość: Lelu Re: Z EPO to Ci się chyba coś pomyliło jednak IP: *.ded.swbell.net 08.08.06, 18:58
              Pierwszy raz slysze, zeby testosteron brany tylko raz, przed samym wyscigiem,
              przynosil jakiekolwiek wymierne efekty. Faktem jest, ze EPO przynosi najlepsze
              efekty okolo trzech tygodni po przyjeciu dawki, ale jedna dawka jest
              wystarczajaca. Jedna dawka testosteronu, czy to w postaci zastrzyku czy kremu,
              nie przyniesie zadnego efektu. Dlatego, majac wybor roznych srodkow
              dopingujacych dzien przed nastepnym etapem, nikt, kto ma troche rozumu
              zdecudowalby sie ne dawke testosteronu.
            • Gość: nobody Re: Z EPO to Ci się chyba coś pomyliło jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:00
              erytropoetyna czy epogen?, to jedno i to samo?, nie siedzę w temie.
      • Gość: Gregi Re: Landis będzie walczył IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 19:08
        Tłumaczenie, że inne kontrole niczego nie wykryły jest dobre, ale tylko dla
        dzieci, nie od dziś wiadomo, że można zrobić tzw. "wcierki", które dają "kopa"
        tylko na krótki okres np. jeden etap. Prawdopodobnie to miało tu miejsce. NIe
        uwierzę, że jednego dnia, ledwo dojechał do mety, a następnego przejechał po
        górach jak nowo narodzony. To jest zwyczajnie niemożliwe, bez sztucznego
        wspomagania.
        • Gość: czarny A mogl wziac Tussipec IP: 80.50.96.* 07.08.06, 20:06
          Nie od dzis wiadomo , ze nie ma jak Tussipec :) ulubiony syrop wszystkich
          kolarzy :)
          • Gość: jackk3 Re: A mogl wziac Tussipec IP: *.abhsia.telus.net 08.08.06, 19:42
            A co to jest ten 'Tussipec'?
      • Gość: kruszon Landis będzie walczył IP: *.3web.com / *.3web.com 07.08.06, 21:42
        ja też mam zbyt wysoki poziom testosteronu i moja pokrzywa ciągle mi powtarza
        że muszę iść do lekarza ( albo muszę zmniejszyć wymagania do trzech razy na
        dobę ), a nie jestem żadnym sportowcem i żadnych drogów ani dopingu nie biorę
        bo i po co ?. floyd to jest inny człowiek niż pozostali kolarze i przede
        wszystkim jest prawdomówny , a francuzy-żabojady to naród fałszywy , a w
        dodatku rasistowski i po nich hipokrytach można się wszystkiego spodziewać bo
        od dawna ich wyścig wygrywają yankesi , a to ich bardzo , ale to bardzo boli.
        dawno temu jak była dużo mniejsza konkurencja to i owszem ich rodak potrafił
        wygrać tour , a teraz to ich stać tylko na wygrywanie pojedynczych etapów i
        tego ciągle nie mogą ścierpieć! nieraz już było słychać o podłożeniu próbek
        moczowych , więc czy tym razem żabojady nie postarali się o załatwienie
        jankesa ? to że floyd miał lekki kryzys na 16 etapie , a na następnym odrobił
        te straty to tylko potwierdza , że jest prawdziwym wyczynowcem , a w
        przeszłości takie sytuacje nieraz miały miejsce ( lance a.) (e.mercx) i
        takie "skały to są możliwe , ale tylko dla orłów". a francuzy do orłów niestety
        już dawno nie należą! i tu jest pies pogrzebany.
        • maksimum Landis będzie walczył Za rok David Zabriskie wygra 07.08.06, 22:39
          Gość portalu: kruszon napisał(a):

          > ja też mam zbyt wysoki poziom testosteronu i moja pokrzywa ciągle mi powtarza
          > że muszę iść do lekarza ( albo muszę zmniejszyć wymagania do trzech razy na
          > dobę ), a nie jestem żadnym sportowcem i żadnych drogów ani dopingu nie biorę
          > bo i po co ?. floyd to jest inny człowiek niż pozostali kolarze i przede
          > wszystkim jest prawdomówny , a francuzy-żabojady to naród fałszywy , a w
          > dodatku rasistowski i po nich hipokrytach można się wszystkiego spodziewać bo
          > od dawna ich wyścig wygrywają yankesi , a to ich bardzo , ale to bardzo boli.
          > dawno temu jak była dużo mniejsza konkurencja to i owszem ich rodak potrafił
          > wygrać tour , a teraz to ich stać tylko na wygrywanie pojedynczych etapów i
          > tego ciągle nie mogą ścierpieć! nieraz już było słychać o podłożeniu próbek
          > moczowych , więc czy tym razem żabojady nie postarali się o załatwienie
          > jankesa ? to że floyd miał lekki kryzys na 16 etapie , a na następnym odrobił
          > te straty to tylko potwierdza , że jest prawdziwym wyczynowcem , a w
          > przeszłości takie sytuacje nieraz miały miejsce ( lance a.) (e.mercx) i
          > takie "skały to są możliwe , ale tylko dla orłów". a francuzy do orłów
          >niestety już dawno nie należą! i tu jest pies pogrzebany.

          A za rok David Zabriskie przyjedzie do Francji i wygra TdFrance.
          en.wikipedia.org/wiki/David_Zabriskie
        • Gość: Marta Re: Landis będzie walczył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 08:12
          "Kierownictwo francuskiej rady antydopingowej poinformowało, że podczas badania
          wykryto w organizmie Landisa testosteron SZTUCZNEGO pochodzenia. Kolarz
          tłumaczył się wcześniej, że podwyższony poziom hormonu jest stanem naturalnym."
      • Gość: Generał Spieprzaj Landis IP: *.gdynia.mm.pl 07.08.06, 23:08
      • Gość: adalbert Jednorazowa dawka testosteronu .... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.08.06, 08:15
        .. nie mogla wywolac tak naglej zwyzki formy. Testosteron jest przede wszystkim
        anabolikiem i moglby byc stosowany podczas treningu. Podczas zawodow
        przyspiesza regeneracje, ale nigdy w jednorazowej dawce. Przynajmniej nie w ten
        sposob mozna tlumaczyc nagle zalamanie na jednym etapie i blysk nastepnego dnia.
        Kolarstwo to niby sport indywidualny, ale w rzeczywistosci jedzie cala druzyna.
        Na jednym etapie bez wsparcia druzyny (np.podawanie wody) mozna spasc z
        siodelka i zakonczyc wyscig. Nastepnego dnia mozna juz jechac normalnie.
        • bazyliszek4 Re: Jednorazowa dawka testosteronu .... 08.08.06, 16:48
          Gość portalu: adalbert napisał(a):

          > nie mogla wywolac tak naglej zwyzki formy. Testosteron jest przede wszystkim
          > anabolikiem i moglby byc stosowany podczas treningu. Podczas zawodow
          > przyspiesza regeneracje, ale nigdy w jednorazowej dawce. Przynajmniej nie w
          > ten sposob mozna tlumaczyc nagle zalamanie na jednym etapie i blysk
          nastepnego dnia

          właśnie, że można. tzm. "wcierka" z testosteronem znakomicie regeneruje
          organizm, co wyjaśniałoby jakim cudem wyczerpany w środę Landis czuł się tak
          znakomicie w czwartek. tu nie chodzi bowiem o to, że Landis nagle zaczął
          wspaniale jeździć w górach. na wcześniejszych wyścigach i poprzednich etapach
          TdF udowodnił, że potrafi. testosteron nie dał mu "zwyżki formy", ale pozwolił
          wrócić do normalnej wysokiej dyspozycji po dniu totalnego kryzysu...

          pomijam już fakt, że cała dyskusja jaki sens ma "branie testorenu", zarówno z
          punktu widzenia medycyny jak i "inteligencji" biorącego, stała się
          bezprzedmiotowa w momencie stwierdzenia w organizmie Landisa syntetycznego
          testosteronu (tak samo było w przypadku Gatlina)...
          • Gość: nobody Re: Jednorazowa dawka testosteronu .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:10
            wiem że troche rozmijam się z tematem, ale czy możliwe było że Armstrong
            przyjmował w 99 roku epogen, który notabene brał wcześniej podczas
            chemoterapii? w 99 roku ponoć epo było jeszcze niewykrywalne

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka