Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7.

    IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 20:26
    Po konkursie drużynowym jasno widać, że z tym cudownym sztabem
    szkoleniowym - trenerami, profesorami w polskiej drużynie to
    jest jedna wielka ściema. Poprostu Małysz jest genialny a
    pozostałym polskim zawodnikom to praca trenerów i psychologów
    nic nie pomoże.
    Obserwuj wątek
      • Gość: emigrant.com.pl Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 20:34
        ciesz się z tego co mamy.
        MAŁYSZ NAJLEPSZY - nie ściemniaj
        A co powiesz na rewelacyjny sztab szkoleniowy
        NIEMCÓW I AUSTRii.??????????
        Atak na marginesie do AGORY PL -jak jeszcze raz włączy mi się
        informacja o powstaniu portalu sex -to wpierdolę temu żydowi
        michnikowi.
      • Gość: jacek Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 20:38
        jak jest tajner ty pierdolo jedna?zeby malysz nie byl z natury
        dobry to bys teraz piwo sprzedawal na krupowkach!!!!!jelop nie
        trener
        • Gość: tadkens Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.interecho.com 23.02.03, 20:43
          nie obrazaj ludzi bo nie jestes do konca anonimowy....
      • Gość: tadkens Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.interecho.com 23.02.03, 20:39
        tak ?! to dziwne bardzo, malysz w takim razie chyba ma skrzydla
        bo przy takiej pracy jaka wkladaja inni trenerzy lekarze a nikt
        nie moze pokonac adama to nie wiem czym on by musial dysponowac
        poza talentem... wina za to ze nie mamy wiecej klasdowych
        skoczkow jest to ze doniedawna ta dyscyplina nie byla u nas
        popularnai mielismy chyba 60 zarejestrowanych skoczkow,
        wszystko od 3 lat dopiero sie zmienia... na efekty trzeba
        jeszcze z 5 lat pewnie poczekac minimum.

        co do sztabu szkoleniowego to jest dobry, jakos dziwnie z
        niewidocznego wczesniej adama uczynili zwyciezce dwoch pucharow
        swiata... a czy z poprzednim trenerem odnosil zwyciestwa ? hmm,
        jakos nie pamietam...
        i nie zebym byl jakims zwolennikiem tajnera czy wrecz
        wielbicielem, ale krytyka wobec calego sztabu jest bezpodstawna
        i glupia i mnie denerwuje, nie moge 'przejsc obok' bez slowa.
        pozdrawiam i zycze wiecej obiektywizmu na przyszlosc
        • Gość: emigrant.com.pl Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 20:45
          Gość portalu: tadkens napisał(a):

          > tak ?! to dziwne bardzo, malysz w takim razie chyba ma
          skrzydla
          > bo przy takiej pracy jaka wkladaja inni trenerzy lekarze a
          nikt
          > nie moze pokonac adama to nie wiem czym on by musial
          dysponowac
          > poza talentem... wina za to ze nie mamy wiecej klasdowych
          > skoczkow jest to ze doniedawna ta dyscyplina nie byla u nas
          > popularnai mielismy chyba 60 zarejestrowanych skoczkow,
          > wszystko od 3 lat dopiero sie zmienia... na efekty trzeba
          > jeszcze z 5 lat pewnie poczekac minimum.
          >
          > co do sztabu szkoleniowego to jest dobry, jakos dziwnie z
          > niewidocznego wczesniej adama uczynili zwyciezce dwoch
          pucharow
          > swiata... a czy z poprzednim trenerem odnosil zwyciestwa ?
          hmm,
          > jakos nie pamietam...
          > i nie zebym byl jakims zwolennikiem tajnera czy wrecz
          > wielbicielem, ale krytyka wobec calego sztabu jest
          bezpodstawna
          > i glupia i mnie denerwuje, nie moge 'przejsc obok' bez slowa.
          > pozdrawiam i zycze wiecej obiektywizmu na przyszlosc

          A TAK WŁASNIE !!!!!!!!!!!- MAŁYSZ MA SKRZYDŁA I WSPANIAŁY SZTAB
          SZKOLENIOWY
        • Gość: pawli Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 20:49
          Co ty tu przyciemniasz koleś?

          Jakoś o tym sztabie to usłyszeliśmy jak już Adam coś dokonywał.
          Nikt się wcześniej nie chwalił, że ktoś poważnie pracuje nad
          rozwojem polskich skoczków. A dlaczego?

          Bo to było tak, że jak już coś Adam pokazał to się koleszkowie
          zaczęli podłączać pod jego sukces. Adam wygrywał, może trochę
          rzadziej, zanim przyłączył się do kompanii profesorków. I to
          jest cała prawda w tej sprawie. A w Austrii czy innych
          cywilizowanych krajach to jednak średni poziom skoków jest dużo
          wyższy.

          Sukcesy Adama to anomalia w porównaniu z miernotą pozostałych
          zawodników. A ta miernota jest zasługą szkoleniowców, którzy nie
          potrafią wynajdować talentów. A nawet jak już kogoś znajdą,
          weźmy takiego Roberta Mateję to go poprostu dołują. Jak widzę
          tego biedaka jak się wypowiada w telewizji to mi się wydaje, że
          żaden psycholog z nim nigdy nie współpracował. Może cały czas
          poświęcają dla Adama? Chyba nie, są poporstu mierni.
          • Gość: emigrant com.pl Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 20:56
            Gość portalu: pawli napisał(a):

            > Co ty tu przyciemniasz koleś?
            >
            > Jakoś o tym sztabie to usłyszeliśmy jak już Adam coś dokonywał.
            > Nikt się wcześniej nie chwalił, że ktoś poważnie pracuje nad
            > rozwojem polskich skoczków. A dlaczego?
            >
            > Bo to było tak, że jak już coś Adam pokazał to się koleszkowie
            > zaczęli podłączać pod jego sukces. Adam wygrywał, może trochę
            > rzadziej, zanim przyłączył się do kompanii profesorków. I to
            > jest cała prawda w tej sprawie. A w Austrii czy innych
            > cywilizowanych krajach to jednak średni poziom skoków jest dużo
            > wyższy.
            >
            > Sukcesy Adama to anomalia w porównaniu z miernotą pozostałych
            > zawodników. A ta miernota jest zasługą szkoleniowców, którzy nie
            > potrafią wynajdować talentów. A nawet jak już kogoś znajdą,
            > weźmy takiego Roberta Mateję to go poprostu dołują. Jak widzę
            > tego biedaka jak się wypowiada w telewizji to mi się wydaje, że
            > żaden psycholog z nim nigdy nie współpracował. Może cały czas
            > poświęcają dla Adama? Chyba nie, są poporstu mierni.


            SZKODA CZASU NA DYSKUSJĘ Z POZIOMU pUŁAW CZY KALISZA
            CZY WIDZIELIŚCIE KIEDYS SKOCZNIĘ NARCIARSKĄ W PLENERZE.
            • Gość: pawli Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 20:59
              A w kATOWICACH to ty chyba z hałd przy kopalni skacesz, nie ?
          • Gość: tadkens Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.interecho.com 23.02.03, 20:59
            Gość portalu: pawli napisał(a):

            > Co ty tu przyciemniasz koleś?
            >
            > Jakoś o tym sztabie to usłyszeliśmy jak już Adam coś
            dokonywał.

            no i tu wlasnie widac twoje kibicowanie.. ja tam slyszalem o nim
            juz podczas zmiany i wiedzialem co sie dzieje w skokach, a ty
            uslyszalem o nim dopiero jak sie zaczela malyszomania i wszyscy
            zaczeli nagle wariowac na punkcie Adama...

            > Nikt się wcześniej nie chwalił, że ktoś poważnie pracuje nad
            > rozwojem polskich skoczków. A dlaczego?

            a co sie chwalic ? wiadomo ze kazdy zawsze robi swoje, a jak
            osiaga sukces dopiero wiadomo ze robi cos dobrze

            a w austrii byl poziom znacznie wyzszy poniewaz 3 lata temu
            przed malyszomania my mielismy 60 skoczkow zarejestrowanych a
            oni pare tysiecy.. taka jest roznica, chyba nie musze mowic co
            to znaczy...


            A nawet jak już kogoś znajdą,
            > weźmy takiego Roberta Mateję to go poprostu dołują.

            a jak wynalezc talenty sposrod 60 zawodnikow ? teraz dopiero gdy
            ktoz zaczlal moze skakac w polsce mozna zaczac szukac talentow...

            Jak widzę
            > tego biedaka jak się wypowiada w telewizji to mi się wydaje,
            że
            > żaden psycholog z nim nigdy nie współpracował.

            a przeciez mowiles ze to niepotrzebne...
          • Gość: Też trener Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.xsim.krakow.pl 23.02.03, 21:05
            Gość portalu: pawli napisał(a):

            > Co ty tu przyciemniasz koleś?
            >
            > Jakoś o tym sztabie to usłyszeliśmy jak już Adam coś dokonywał.
            > Nikt się wcześniej nie chwalił, że ktoś poważnie pracuje nad
            > rozwojem polskich skoczków. A dlaczego?
            >
            > Bo to było tak, że jak już coś Adam pokazał to się koleszkowie
            > zaczęli podłączać pod jego sukces. Adam wygrywał, może trochę
            > rzadziej, zanim przyłączył się do kompanii profesorków. I to
            > jest cała prawda w tej sprawie. A w Austrii czy innych
            > cywilizowanych krajach to jednak średni poziom skoków jest dużo
            > wyższy.
            >
            > Sukcesy Adama to anomalia w porównaniu z miernotą pozostałych
            > zawodników. A ta miernota jest zasługą szkoleniowców, którzy nie
            > potrafią wynajdować talentów. A nawet jak już kogoś znajdą,
            > weźmy takiego Roberta Mateję to go poprostu dołują. Jak widzę
            > tego biedaka jak się wypowiada w telewizji to mi się wydaje, że
            > żaden psycholog z nim nigdy nie współpracował. Może cały czas
            > poświęcają dla Adama? Chyba nie, są poporstu mierni.

            Trafiłeś w sedno !!!
            Psycholog pracuje z Małyszem a pozostałych dołuje! I nie będę wchodził tu w
            szczegóły bo byłoby to pisanie do północy
            • Gość: foczka Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 23.02.03, 21:12
              > Trafiłeś w sedno !!!
              > Psycholog pracuje z Małyszem a pozostałych dołuje! I nie będę wchodził tu w
              > szczegóły bo byłoby to pisanie do północy

              Może napisz coś więcej, chętnie poczytam o naszych cudotwórcach :)
              • Gość: Też trener Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.xsim.krakow.pl 23.02.03, 21:21
                Gość portalu: foczka napisał(a):

                > > Trafiłeś w sedno !!!
                > > Psycholog pracuje z Małyszem a pozostałych dołuje! I nie będę wchodził tu
                > w
                > > szczegóły bo byłoby to pisanie do północy
                >
                > Może napisz coś więcej, chętnie poczytam o naszych cudotwórcach :)

                Jak mówiłem potrwa to do północy więc prztoczę tylko jeden przykład: publiczne
                wypowiedzi Mateji i Pochwały krytykujące pracę Blecharza. Pochwała np.
                skrytykował go za zajmowanie się tylko Małyszem, brak indywidualizacji,
                patrzenie tylko przez pryzmat pieniędzy a nie dobra zawodników. Podobno dostał
                brawa od wszystkich zawodników łącznie z Małyszem.
                Jeżeli młody zawodnik decyduje się na taki krok to atmosfera w grupie musi być
                fatalna.
                Inne, mniej znane, szczegóły mogę opublikować w późniejszym terminie.
      • Gość: kadi Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 21:29
        Kilka faktow: W Austrii, Miemczech i Japonii skoki narciarskie
        uprawia tysiace zawodnikow trenowanych przez setki trenerow
        wspomaganych przez naukowcow (prawda czy nie?). Tymczasem
        liderem Niemcow pozostaje ten sam 28-letni zawodnik a reszta
        kadry tez jest raczej stala; nasuwa sie podejrzenie ze moze nie
        maja takiej dobrej konkurencji. Podobnie jest z Japonczykami.
        Porownajmy teraz osiagniecia Austriakow i Niemcow z Polakami
        (porownajcie miejsca 3 i 4 zawodnika); jesli psioczymy na
        naszych trenerow, to co oni maja powiedziec? Ja sam wierze ze w
        Polsce skki uprawia tylko garstka entuzjastow i mimo ze trudno
        mi uwierzyc w fachowosc naszych trenerow kadry (wiem, to bardzo
        polskie), to rozum po analizie wynikow podpowiada mi, ze nasi
        trenerzy sa jednak dobrzy (a w porownaniu z Niemcami moze nawet
        wybitni). Jak sie nie zgadzacie to zrocie to samo co ja;
        postudiujcie sklad 2-iej i 3-iej dziesiatki i porownajce z wasza
        wiedza i tradycjach skokow w tych krajach.
        Pozdrowienia
        • Gość: wwkorab Bardzo ciekawa analiza, kadi, brawo! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 22:08
          A poza tym, czy wy sie ludzie kochani, w ogóle jeszcze
          potraficie czyms cieszyc!!!???
          Polska ma fenomenalnego sportowca, i do tego równego goscia!!!
          Czego jeszcze brakuje kibicom kraju, gdzie nie ma skoczni i
          klubów, sprzetu i trenerów, a ludzie dziela sie jedynie zawiscia!

          NB. Fortunie wyszedl jeden skok i to starczyc musialo na 30
          lat!!!!
          I dobrze, Ammman tez moze juz nic w zyciu nie wygra, ale obaj sa
          Mistrzami Olimpiady.

          Malysz to wielki talent, ale mial tez straszny dolek, i chyba
          cudem (bo to polskie piekielko) z niego poszybowal w góre.
          (Warto pamietac o Mikesce!).

          Pozdrawiam kibiców i zycze wiecej usmiechu!


          Gość portalu: kadi napisał(a):

          > Kilka faktow: W Austrii, Miemczech i Japonii skoki narciarskie
          > uprawia tysiace zawodnikow trenowanych przez setki trenerow
          > wspomaganych przez naukowcow (prawda czy nie?). Tymczasem
          > liderem Niemcow pozostaje ten sam 28-letni zawodnik a reszta
          > kadry tez jest raczej stala; nasuwa sie podejrzenie ze moze
          nie
          > maja takiej dobrej konkurencji. Podobnie jest z Japonczykami.
          > Porownajmy teraz osiagniecia Austriakow i Niemcow z Polakami
          > (porownajcie miejsca 3 i 4 zawodnika); jesli psioczymy na
          > naszych trenerow, to co oni maja powiedziec? Ja sam wierze ze
          w
          > Polsce skki uprawia tylko garstka entuzjastow i mimo ze trudno
          > mi uwierzyc w fachowosc naszych trenerow kadry (wiem, to
          bardzo
          > polskie), to rozum po analizie wynikow podpowiada mi, ze nasi
          > trenerzy sa jednak dobrzy (a w porownaniu z Niemcami moze
          nawet
          > wybitni). Jak sie nie zgadzacie to zrocie to samo co ja;
          > postudiujcie sklad 2-iej i 3-iej dziesiatki i porownajce z
          wasza
          > wiedza i tradycjach skokow w tych krajach.
          > Pozdrowienia
      • Gość: Radex SAM SOBIE ZAPRZECZASZ !!!!!!!!!!!! IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 21:30
        Pisząc: Małysz jest wielkim talentem,a reszcie nawet trener i
        cały sztab nie pomoże sam sobie zaprzeczasz.Przeczytaj to kilka
        razy i się zastanów zanim znów głupotę napiszesz.Z twojej
        wypowiedzi wynika,że nawet Kojonkowski by nie pomógł,a więc to
        nie wina Tajnera,że reszya jest słaba.I to ma być argument...
        przeciw trenerwoi?!! Głupi jesteś
        • Gość: tajner Re: SAM SOBIE ZAPRZECZASZ !!!!!!!!!!!! IP: 217.98.116.* 24.02.03, 10:32
          Może, rzeczywiście nie jestem najlepszym trenerem. Tylko podpisuję się pod
          sukcesami Małysza. Chyba zrezygnuję... Poszukacje sobie kogoś nowego. Pa.
        • Gość: trener Re: SAM SOBIE ZAPRZECZASZ !!!!!!!!!!!! IP: 217.98.116.* 24.02.03, 10:41
          Nie porównuj koleś Tajnera do Kojonkowskiego. I czytaj dobrze, co mądrzejsi od
          Ciebie piszą. Nawet kilka razy, jak nie pojmujesz.

          Kojonkowski to by może pomógł, ale nie Małyszowi tylko pozostałym skoczkom.
          Małysz sam sobie poradzi. Mam nadzieję, że rozumiesz koleś po polsku. Jak nie
          to skocz do początku i czytaj od nowa. Jak i to nie poskutkuje to zabierz się
          za czytanie Elementarza z Alą i Asem. Powinno pomóc - większość ludzi właśnie
          od tego zaczyna naukę czytania ze zrozumieniem, a nie od wdawania sie w
          dyskusję z poważniejszymi od siebie w portalu Gazeta.pl

          I jeszcze jedna rada - zacznij pisać do Trybuny - tam jest miejsce dla takich
          zarozumialców i prymitywów jak Ty.
      • Gość: Toisa P. Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.chelmnet.pl 23.02.03, 21:55
        Cóż, gdyby tak choć jeszcze jeden zawodnik na miare mistrza
        świata Małysza....
        • Gość: spabloo Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: 62.233.189.* 23.02.03, 22:14
          Ja uważam, że nasi skoczkowie nie mają tyle talentu co Małysz. Ale zwróćcie
          uwagę, że Adam wyskoczył jak diabeł z pudełka, kiedy mało kto się tego
          spodziewał. I fakt, że gdyby nie odniósł sukcesu to na tym forum nie było by
          tylu wypowiedzi (chociażby z takiej przyczyny, że nasza ukochana TVP
          pokazywałaby tylko 4 skocznie i mistrzostwa). A jeżeli ktoś ma pomysł na
          lepszego trenera to niech poda (tylko tak realnie - PZN bogaty nie jest).
          • Gość: kjs Re: Konkurs drużynowy: Złoci Finowie, Polska 7. IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 11:55
            Ja też Włodka za to lubię i to bez ironii. Jeden z tekstow sobotnich: ramiona w
            gory! Fakt, facet patrzyl na gory i myslal juz o zlocie Malysza. :) A tak w
            ogole to nie zapomne jego wyczynow z Lubaszenka i Terleckim po jednym z meczow
            reprezentacji w W-wie. Dwaj pierwsi w sztok zakropleni i zdania nie mogli
            sklecic, trzeci zas naturalnie sie jakal i wyszlo z tego tryjo: lociec, wuj i
            stryjo. Ale przynajmniej facet ma w sobie jaja i poczuci humoru (wystarczy
            spojrzec na jego gebe usmiechnieta i wyraz twarzy, a juz optymizm powraca.
      • Gość: raffiel Walczą o podium bo na medal nie mają szans :-))) IP: *.bphpbk.pl 24.02.03, 09:59
        Szaranowicz to najbardziej sympatyczny komentator - bardzo go
        lubię. Nielubię komentatorów na eurosporcie - są tak bardzo
        jałowi, obiektywni, relacjonujący jak sędzia na sali rozpraw. A
        nasi z tvp są tacy polscy, subiektywni, z duszą radującą się i
        cierpiącą z nami. Szczególnie podnosił nam ciśnienie po skoku
        Adama na 136m, ogłaszając go mistrzem świata, gdy skakać miał
        jeszcze Hautamaeki. A podczas konkursu drużynowego Szaranowicz
        zdobył moim zdaniem tytuł srebrnoustego mówiąc o austriakach,
        że "... walczą mocno o podium bo na medal już nie mają szans".
        Pozdrawiam Pana Panie Włodku. Komentuj Pan nam w taki sposób
        konkursy, bo błędy językowe robią wszyscy nawet bez takich
        emocji, w jakich Pan komentuje. Natomiast takich emocji nei
        przekazuje nam nikt, nawet używając w pełni poprawnego,
        literackiego języka polskiego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka