mihal_04
10.04.03, 00:44
Wprawdzie rozpoczal fatalnie i mozna bylo sie obawiac, ze zaprezentuje forme
z Grodziska, ale z czasem sie rozkrecil i jego rajdy przynosily najwieksze
zagrozenie pod bramka gosci. Seryjnie mijal legionistów - niewazne czy byl to
Nuhi, Sokolowski, Jarzebowski czy Zielinski, zawodzadzac tym samym pewnych
zagorzalych "fanów", którzy spodziewali sie z jego strony balonowych
dosrodkowan lub strat przynoszacych kontry dla Legii (widocznie zabraklo
Szali :p). I kondycji nawet mu starczylo na caly mecz ;) Tak wiec brawa dla
Kosowskiego - jak ma dzien, nie ma na niego mocnych!
PS W Legii najlepszy byl Kucharski, na szczescie Okuka zdjal go w decydujacym
momencie z boiska =)