mihal_04
18.04.03, 22:16
W rywalizacji na wzajemne prowokacje, pomówienia, podszywanie sie i
oczernianie postanowilem nie zostawac w tyle. Niech przemówi poezja:
"BZYK: Bzyczy bzyk znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa
bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo
zbzikował i ma bzika!"
Utwór zalecany do glosnego recytowania przez Polskie Towarzystwo Logopedów