Gość: majrix IP: *.bsk.vectranet.pl 06.03.07, 22:17 Obaj mają poparcie bossów i obaj niestety są hamulcowymi dwóch klubów, które powinny dzielić i rządzić i to nie tylko w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a.adas Re: Wdowczyk jak Kijewski... 07.03.07, 15:40 obaj maja dziwną zdolność ściągania za spore pieniądze graczy, których potem notorycznie "psują". I to nie pojedynczych, a całe dwunastki (Kijek) lub dwudziestki (Wdowiec). No, ale obaj są legendami i mogą poszczycić się majstrem. Komu w Legii najbliżej do roli popularnego Paczesława? Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Wdowczyk jak Kijewski... 07.03.07, 17:01 a.adas napisał: > Komu w Legii najbliżej do roli popularnego Paczesława? nikomu, bo nie ma w Warszawie takiego charyzmatycznego gracza. no i Wdowczyk chyba nie pozwala sobie tak wchodzić na głowę jak Kijek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majrix może Jan Urban?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 10:47 Myślę że było by to dobre a nawet b. dobre rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
berserk75 Legia to nie jest... 12.03.07, 11:44 ...instytucja społeczna prowadząca program "pierwsza praca". Legii trzeba trenera, który ma jakieś osiągnięcia w piłce seniorskiej, a nie kolejnego Zielińskiego, Jóźwiaka, Bednarza i innych, którzy nie mają żadnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Legia to nie jest... IP: *.orion.pl 12.03.07, 12:49 Całkiem się zgadzam. Ściągnąć za dobre pieniądze dobrego, zagranicznego trenera, bo po pierwsze zawodnicy będą robili u niego postęp, po drugie, dobrzy gracze chętnie przyjdą do niego grać, po trzecie zawodników spod ręki dobrego trenera można sprzedać dużo łatwiej i drożej niż podopiecznych jakiegoś anonima (np. Błaszczykowski, czy Wasilewski, których wypromował Beenhakker). A po czwarte i najważniejsze drużyna nie będzie rozgrywać takich meczów, jak ten z Grodziskiem, Szachtarem, Austrią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majrix Re: Legia to nie jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 14:09 baaaa, też jestem za jakimś Holendrem, od dawna trąbię że lepiej wydać te 600 000 euro na roczną pensję dla fachowca zamiast na kolejnego piłkarza, którego i tak Wdowczyk albo inny fachura zmarnuje. Ale na razie nie słychać o żadnych rozmowach z kimś takim, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś