Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sabres w półfinale NHL

    07.05.07, 10:02
    Trzeba mocno trzymać kciuki za Ottawę. Go Sens go!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ktosik Re: Sabres w półfinale NHL IP: *.ups.com 07.05.07, 17:12
        Buffalo wykonczy Ottawe tak samo jak w zeszlym roku. Nie maja szans...
        • obraza.uczuc.religijnych Tu akurat nie byłbym taki pewien. 07.05.07, 18:28
          Nareszcie najważniejsi zawodnicy Ottawy grają tak jak powinni. Ale niech wygra
          lepszy.
          • Gość: puck Senators over Tatanka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.05.07, 19:26
            W tym roku Tatanki (tak w narzeczu szczepu Lakota okresla sie "bull buffalo"
            nie maja szans z Senatorami i dobrze o tym wiedza. ;o) Stanley dla Ottawy.
      • Gość: puck Senators 5 - Sabres 2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.07, 03:41
        So far so good. Tak jak powiedzialem - My friend Stanley for Ottawa. :o)
      • Gość: puck Senators 4 Sabres 3 - stan (2:0) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.07, 21:12
        Tak jak mowilem wczesniej- w tym roku sa za slabi na Senatorow.
      • Gość: puck Senators 1 Sabres 0 - even better - stan (3:0) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.07, 05:40
        Gość portalu: Ktosik napisał naiwnie

        > Buffalo wykonczy Ottawe tak samo jak w zeszlym roku. Nie maja szans...

        Pomarzyc dobra rzecz, ale juz pisac o tym to wstyd. ;)Jak na razie to Bafflo
        wyglada na wykonczone po kazdym meczu z Ottawa. Sa bezradni jak male dzieci. Z
        meczu na mecz traca wiare. W trzecim spotkaniu oddali juz tylko 15 strzalow na
        bramke Emery`ego, ale za to zaczeli brzydko faulowac. Nawet grajac w przewadze
        maja ogromne problemy z wyprowadzeniem krazka z wlasnej tercji, nie mowiac o
        oddaniu strzalu w kierunku bramki. Jedynie Miller byl dzisiaj swietny i jemu
        zawdzieczaja tak niska porazke.
        • Gość: Ktosik Re: Senators 1 Sabres 0 - even better - stan (3: IP: *.ups.com 15.05.07, 14:05
          To jest czescia genialnego planu Lindiego. Oddac trzy mecze Ottawie i wygrac
          cztery z rzedu, aby tym bardziej osmieszyc i pograzyc Senatorow. I wtedy
          Buffalo bedzie trzecia druzyna w historii NHL ktorej uda sie ten manewr.
          • obraza.uczuc.religijnych Hehehe 15.05.07, 16:31
            Z taką grą jak wczoraj to musiałby się wydarzyć ogrooomny cud żeby Sabres się
            to udało.
          • Gość: puck Re: Senators 1 Sabres 0 - even better - stan (3: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.07, 19:27
            A to dobre ;o) Musi to byc diabelski plan, w ktorym grajac szesnascie razy w
            przewadze oddaje sie jeden strzal na bramke. Emery wczoraj z nudow mogl
            uprawiac jazde figurowa wokol swojej bramki. A widziales mine Ruff`a na
            wczorajszej konferencji, szczegolnie w momencie, gdy z sali padlo pytanie na
            temat szans jakie maja byczki? hue, hue, hue
            • Gość: Ktosik Re: Senators 1 Sabres 0 - even better - stan (3: IP: *.ups.com 17.05.07, 15:38
              Jak sami widzicie Ottawa nie jest do niepokonania. Nastepny mecz w Buffalo.
              Sabres juz tyle razy zaskoczyli wszystkich w tym sezonie, ze wszystko jest
              mozliwe. Ja wciaz wierze ze Ottawa przegra. A Emery to faktycznie by sie
              nadawal do jazdy figurowej, bo do d.... z niego bramkarz. Tylko dzieki obronie
              Ottawy bylo 3:2. A i poprzednie mecze Ottawa wygrala dzieki obronie. Moze
              Buffalo "sucks" na power play, ale za to ile goli Ottawa strzelila 5 na 5? Maja
              Senatorki duzo szczescia i tyle....
              • Gość: Puck Re: Senators 1 Sabres 0 - even better - stan (3: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.07, 20:44
                Nie ma ludzi niepokonanych co najlepiej widac po wyniku - 3:1 dla Ottawy i 12:8
                w bramkach rowniez na korzysc Senators. Musze Cie zmartwic drogi Ktosiu, ale
                mnie ten wczorajszy wynik usatysfakcjonowal. Nie ma nic gorszego jak
                przeciwnik, ktory nie przedstawia zadnej woli walki. Indolencja Sabres w trzech
                poprzednich meczach wyraznie zle wplynela na postawe Senatorow. Jak przeciwnik
                slaby to i wysilac sie nie trzeba, a to juz jest powaznym zagrozeniem obnizki
                formy na mecze finalowe z kaczorami lub skrzydlami. No i zawsze lepiej byc w
                grze niz siedziec bezczynnie i czekac na przeciwnika. Mowisz, ze Emery slaby?
                Moze jest i najslabszym ogniwem u Senatorow, ale za to cala druzyna jest mocna.
                Co z tego, ze Miller jest swietny, kiedy cala druzyna Sabres jest do du.y
              • Gość: Puck Ktosiu. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.07, 00:11
                > A Emery to faktycznie by sie
                > nadawal do jazdy figurowej, bo do d.... z niego bramkarz.

                Droki Ktosiu, sprawdz sobie wszelkie statystyki bramkarzy w lidze jak i
                Playoff. W wiekszosci z nich ten "do d... bramkarz" Emery, wypada lepiej od
                Millera.

                > Sabres juz tyle razy zaskoczyli wszystkich w tym sezonie, ze wszystko jest
                > mozliwe. Ja wciaz wierze ze Ottawa przegra.

                To ladnie z Twojej strony ze do konca stoisz za swoja druzyna. Moze i
                niektorych (nie wszystkich) zaskoczyli. Ottawa do nich nie nalezy. W sezonie
                zasadniczym bilans meczow byl na korzysc Senators.

                > Tylko dzieki obronie
                > Ottawy bylo 3:2. A i poprzednie mecze Ottawa wygrala dzieki obronie.

                Tym sie charakteryzuje dobry zespol, ze wszyscy graja- Emery tez, i jak
                wczesniej napisalem statystyki wykazuja, ze byl i tak lepszy od Millera.

                > Maja
                > Senatorki duzo szczescia i tyle....


                A nigdy nie slyszales, ze szczescie sprzyja lepszym?



      • Gość: Puck Koniec marzen Sabres- Ottawa win 4:1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.05.07, 23:56
        Tak jak wczesniej mowilem (jeszcze w trakcie sezonu zasadniczego) Senators, to
        jeden z najlepszych od kilku lat zespolow NHL, a w tym sezonie jest naprawde
        mocny. Gdyby nie kontuzje nekajace do grudnia podstawowych zawodnikow, druzyna
        najprawdopodobniej zakonczyla by sezon zasadniczy z najlepszym wynikiem. Brawo
        Senators. GO SENS GO !!!
        Czekamy na rywali. Zapowiada sie wspaniale show. :o)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka