Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      GW - dodatek sport!

    IP: *.prawo.uni.wroc.pl 04.12.01, 13:37
    Kupiłem, zacząłem czytać. Po lekturze artykułów pana Dariusza Wołowskiego
    wiedziałem, że zrobiłem dobrze. Przyjemnie się czyta gdy ktoś narawdę wie o
    czym pisze. Można się z tym nie zgadzać, ale poziom jest spoko. Aż tu nagle...
    Dotarłem do środkowych stron i wypocin jakiegoś MLN, a może NML (NieMowLaka).
    Jeżeli GW potrzebuje bzdetnych analiz, to ja też mogę służyć pomocą. Np. Mecz
    Korea-Polska, Hajto pokazuje lwi pazur, ale jeszcze w przeddzień meczu i
    zostaje aresztowany razem z całą linią obrony. Do meczu nie dochodzi - walkover
    na rzecz gospodarzy. Polska-Portugalia, przegrywamy 0:2, ale FIFA wprowadza
    nowy przepis, że za każde 2 strzały celne na bramkę przeciwnika otrzymuje się 1
    gol. Polacy trafili 8 razy , przeciwnicy 4, więc Polska 4, Portugalia 4 (dwa
    gole + po golu za 2 strzały). REMISUJEMY!!! Polska-USA, wygrywamy 1:0,
    Amerykanie w imię pokoju i kuchni z łazienką atakują na polską stację badawczą
    im. Arctowskiego. Zgadzamy się na remis. Niestety nie wychodzimy z grupy i
    wracamy do domu :(. itd, itp. Aż żal bierze...
    Przepraszam, że się uniosłem, wiem, że to całe zestawienie jest po prostu
    zabawą, ale moim zdaniem średnich lotów, nie takich jakie TYGRYSY lubia
    najbardziej. Szkoda papieru i farby drukarskiej.
      • Gość: Kibic Re: GW - dodatek sport! IP: 217.98.233.* 04.12.01, 14:25
        Chyba troche przesadziles, ja sie nawet ubawilem czytajac ten tekst. Problem w
        tym ze jest tam ewidentna niescislosc - w pierwszym meczu Kaluzny dostaje
        czerwona kartke, by w meczu trzecim strzelic bramke. A przeciez nawet dziecko
        wie, ze za czerwona kartke pauzuje sie minimum DWA mecze!!! Jak Zidane na MS we
        Francji.
        Moj scenariusz bylby troche inny: porazka z Portugalia i dwa remisy, wiec
        najprawdopodobniej nie wychodzimy z grupy. Ale przeciez to tylko zabawa -
        bedzie tyle scenariuszy ilu kibicow.
        Pozdrawiam
      • Gość: zbyszko Re: GW - dodatek sport! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 14:32
        stary! też sie załamałem.. i nawet chciałem przelać swój żal na papier...
        znaczy forum... i nawet tytuł wątku sam sie cisnął na usta; 'sportowych bzdur
        ciąg dalszy'... ale sobie dałem spokój coby się już więcej nie denerwować.. ale
        na głupotę i tak nie ma rady, to jest nieuleczalne

        bo co tu pisać? nawet nie warto, te dywagacje-konfabulacje na temat przebiegu
        meczów to po prostu poziom, którego chyba nawet superekspres nie byłby w stanie
        osiągnąć... napisałbym , że to poziom godny przedszkolaków ale nie mam zamiaru
        obrażać dzieci

        pzdr
        • campo Re: GW - dodatek sport! 04.12.01, 14:42
          Przeglądając dodatek sport rownież miałem tę nieprzyjemność natknąć się na ten
          tekst....
          Żałosne to było...

          Pozdr.
          • Gość: Kibic Re: GW - dodatek sport! IP: 217.98.233.* 04.12.01, 15:14
            Po co tyle narzekan?
            Moze sami napiszemy swoje scenariusze w osobnym watku?
            Oceniac mozna nie tyle zgodnosc z rzeczywistoscia (bo to przeciez za pol roku
            dopiero), co humor i dramaturgie. Tylko jedna uwaga: zeby to nie byly opowiesci
            science-fiction, w stylu: "tuz przed koncowym gwizdkiem Dudek zmienia sie w
            Smoka Wawelskiego i zjada wszystkich Koreanczykow, co wykorzystuje Oli klonujac
            pilke i strzelajac naraz 67 bramek".
            Pzdr
      • znawca Re: GW - dodatek sport! 04.12.01, 15:55
        Przesadzasz, to był całkiem fajny, wesolutki artykulik. Trochę poczucia humoru.
        Poza tym nic mi nie powiesz na dodatek sportowy GW, bo robią tu najmniej błędów
        i są w miarę obiektywni.

        pzdr
      • morel Re: GW - dodatek sport! 04.12.01, 17:24
        tak, ten artykuł był trochę podobny do zabawy, jaką urządzili sobie w studiu
        canal+ dziennikarze canalu razem z Bońkiem i Wdowczykiem. wyszło im, że Polska
        zagra w finale z Francją. Boniek aż nie mógł się powstrzymać przed wyznaniem,
        że spocił się bardzo przy okazji.
        pzdr.
    Pełna wersja