Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tour de France. Lance Armstrong nowym liderem

    IP: 212.160.130.* 13.07.03, 17:52
    Taa...
    Obserwuj wątek
      • Gość: WoRaS A to niespodzianka... ;) IP: Gorzelnia:* / 192.168.1.* 13.07.03, 18:09
      • Gość: ree Re: Tour de France. Lance Armstrong nowym liderem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 19:03
        to nie jest niespodzianka. Amstrong byl dobrym trebaczem, wiec teraz jest
        dobrym kolarzem, po prostu czlowiek renesansu.
        • Gość: baba Armstrong na tez byl ksiezycu IP: *.proxy.aol.com 14.07.03, 06:20
          i oprocz ponizszego rowniez w miedzyczasie byl wyladowal tez na
          ksiezycu

          Gość portalu: ree napisał(a):

          > to nie jest niespodzianka. Amstrong byl dobrym trebaczem, wiec
          teraz jest
          > dobrym kolarzem, po prostu czlowiek renesansu.
      • Gość: tracy Re: andriej winokurow...ciekawe IP: *.rojcanet.pl 13.07.03, 21:16
        winokurow ma na imie aleksander.....leszcze
        • bullo Re: andriej winokurow...ciekawe 13.07.03, 21:33
          Cos mi sie wydaje, ze redaktor Kwiatkowski nie ogladal
          dzisiejszego etapu. Wedlug mnie Armstrong pojechal dzisiaj
          bardzo madrze. Nie bylo potrzeby likwidowania atakow ani Mayo,
          ani Winokurowa, bo ci zawodnicy nie sa w stanie mu zagrozic w
          walce oz wyciestwo w calym wyscigu. On pilnowal dzisiaj
          Belokiego i to w zupelnosci wystarczy. Nie bylo potrzeby
          takiej, aby ich gonic i tracic niepotrzebnie sily przed
          nastepnymi etapami. Wystarczy spojrzec tylko, ze Ullrich byl
          dzisiaj daleko za Armstrongiem i stracil dzisiaj do niego
          nastepne poltora minuty. A w '99 kiedy Armsrtong pierwszy raz
          wygral TdF to wszyscy go krytykowali za to, ze nie dawal innym
          wygrac etapu mimo, iz mial zapewnione zwyciestwo. Wiec prosze
          laskawie dziennikarzy, zeby przestali w koncu pisac glupoty,
          niech zaczna uwaznie ogladac wyscigi kolarskie i niech wysila
          swoje glowy i pomysla logiczne o tym co robi Armstrong.
          BTW Beloki dzisiaj probowal uciekac pare razy Lance'owi i na
          nic sie do zdalo. Za to na mecie Hiszpan nie mial juz sily,
          zeby sie scigac z Armstrongiem w efekcie czego Armstrong zajal
          3 miejsce i powiekszyl swoja przewage nad Belokim o 8 sek.
          (bonifikata za 3 miejsce). Jaki z tego wniosek? A taki, ze
          Armstrong jest dalej tak samo silny, jak w poprzednich latach
          tyle, ze jest poprostu madrzejszy.
          • Gość: lord Re: andriej winokurow...ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 23:13
            bullo napisał:

            > Cos mi sie wydaje, ze redaktor Kwiatkowski nie ogladal
            > dzisiejszego etapu. Wedlug mnie Armstrong pojechal dzisiaj
            > bardzo madrze. Nie bylo potrzeby likwidowania atakow ani Mayo,
            > ani Winokurowa, bo ci zawodnicy nie sa w stanie mu zagrozic w
            > walce oz wyciestwo w calym wyscigu. On pilnowal dzisiaj
            > Belokiego i to w zupelnosci wystarczy. Nie bylo potrzeby
            > takiej, aby ich gonic i tracic niepotrzebnie sily przed
            > nastepnymi etapami. Wystarczy spojrzec tylko, ze Ullrich byl
            > dzisiaj daleko za Armstrongiem i stracil dzisiaj do niego
            > nastepne poltora minuty. A w '99 kiedy Armsrtong pierwszy raz
            > wygral TdF to wszyscy go krytykowali za to, ze nie dawal innym
            > wygrac etapu mimo, iz mial zapewnione zwyciestwo. Wiec prosze
            > laskawie dziennikarzy, zeby przestali w koncu pisac glupoty,
            > niech zaczna uwaznie ogladac wyscigi kolarskie i niech wysila
            > swoje glowy i pomysla logiczne o tym co robi Armstrong.
            > BTW Beloki dzisiaj probowal uciekac pare razy Lance'owi i na
            > nic sie do zdalo. Za to na mecie Hiszpan nie mial juz sily,
            > zeby sie scigac z Armstrongiem w efekcie czego Armstrong zajal
            > 3 miejsce i powiekszyl swoja przewage nad Belokim o 8 sek.
            > (bonifikata za 3 miejsce). Jaki z tego wniosek? A taki, ze
            > Armstrong jest dalej tak samo silny, jak w poprzednich latach
            > tyle, ze jest poprostu madrzejszy.



            no zgadzam sie z kazdym slowem. ta redaktorzyna co tu sie wywnetrznila
            jutro pewnie bedzie pisac relacje z jarmarku w wypizdowie dolnym, a dzis
            przyszlo napisac cos o TdF. nawet by nie musial nic myslec, mogl sobie choc
            posluchac komentatorow. no ale po co? dziennikarskie dno! zenada!
            andriej winokurow? huehuehue
      • Gość: Gość portalu: racy Re: Tour de France. Lance Armstrong nowym liderem IP: *.rojcanet.pl 13.07.03, 21:18
      • Gość: marcio amoroso No i pewnie znowu facet wygra tego toura, a myśłałem, IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 21:21
        że sie wreszcie ktoś nowy pojawii...
      • Gość: Mc Gyver Re: Tour de France. Lance Armstrong nowym liderem IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 00:43
        Armstrong bedzie liderem do ostatniego etapu a wtedy zajmujacy
        ostatnie miejsce Jimmy Casper uzyje specjalnego roweru
        kinetycznego wykorzystujacego sily matki ziemi zrobionego z
        puszki po tyrolskiej i brulionu A4 i przejedzie etap w 10 minut.
        Zwyciezy i zapewni mi spokojne zycie- postawilem na niego 2 Euro
        na 1 do 10 mln. :))))) Lance!! Zeby tylko tour nie byl
        jednostronny...
        • Gość: emsi Re: Tour de France. Lance Armstrong nowym liderem IP: *.chameleon.dialup.pol.co.uk 14.07.03, 01:47
          Podoba mi sie opinia bullo.Armstrong nie jest slaby tylko
          sprytny.Tak jak wczesniej Indurain pilnuje tylko
          najgrozniejszych rywali i daje wygrywac etapy innym.To jego
          taktyka.Panowie dziennikarze aby uatrakcyjnic spektakl chca nam
          wcisnac,ze nie jest juz tak mocny ja w poprzednich latach,ze
          moze wygrac kto inny.
      • Gość: ALB Co ten redaktor plecie IP: 193.128.25.* 14.07.03, 10:31
        Oglądałem na żywo ten etap i nie wiem, jak można sobie pomyśleć,
        że to zmierzch mistrza. Przecież Armstrong zachował się jak
        prawdziwy mistrz! Nie chciał za wszelką cenę wygrywać etapu i
        wypruwać żył, jechał spokojnie i kontrolował sytuację. O tym, że
        się oszczędzał, świadczy fakt że jak tylko Beloki próbował
        odjechać, Armstrong przyspieszał i to znacznie. A na mecie
        powiedział, że nie czuł się najlepiej, więc chyba nienajgorzej
        pojechał ? A to dopiero 2 górski etap, pisanie o Armstrongu w
        teraz ten sposób to prowokacja
        • Gość: sonic77 Re: Co ten redaktor plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 11:03
          Gość portalu: ALB napisał(a):

          > Oglądałem na żywo ten etap i nie wiem, jak można sobie pomyśleć,
          > że to zmierzch mistrza. Przecież Armstrong zachował się jak
          > prawdziwy mistrz! Nie chciał za wszelką cenę wygrywać etapu i
          > wypruwać żył, jechał spokojnie i kontrolował sytuację. O tym, że
          > się oszczędzał, świadczy fakt że jak tylko Beloki próbował
          > odjechać, Armstrong przyspieszał i to znacznie. A na mecie
          > powiedział, że nie czuł się najlepiej, więc chyba nienajgorzej
          > pojechał ? A to dopiero 2 górski etap, pisanie o Armstrongu w
          > teraz ten sposób to prowokacja

          Tak, poza tym chcialbym zobaczyc drugiego takiego kolarza, ktory nie czujac sie
          najlepiej jedzie na takim poziomie, kasujac ataki najgrozniejszych rywali.
          Troche inna taktyka Armstronga w tym roku wynika chyba tez z trasy wyscigu.
          Pierwsza czasowka bedzie dopiero w piatek wiec ryzykowne moze byc atakowanie od
          poczatku gor.
          Swietnie zaprezentowal sie Winokurow, do tej pory nie byl specjalista od tak
          wysokich gor. Ciekawe czy na mastepnych etapach bedzie podobnie, zwlaszcza ze
          stal sie teraz liderem Telekomu.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka