Gość: m IP: *.nawojka.ds.uj.edu.pl / 192.168.1.* 28.08.03, 19:09 Właśnie ogłosili w TRÓJCE, że Korzeniowski dostanie premię za najlepszy wynik w historii chodu na 50 km!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: janek cicho tu i pusto... IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.08.03, 00:18 Jakos cicho tu i pusto. Tloczno tam gdzie hura-optymizm. Dziekuje za ten trzezwy artykul. Wielu ludzi nie chce widziec wiekszego obrazu. Polacy musza sie nauczyc myslec i dzialac nowymi, globalnymi kategoriami rowniez i w sporcie. Odrzucmy ironiczne 'Polak potrafi' i zastapmy je 'modl sie i pracuj', gdzie pracuj jest bardzo silne. Recepta jest prosta, wykonanie trudne. Badzmy madrzy, uczciwi i pracowici a sukces przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ST CYCO św. Augustyn dla ubogich... IP: *.comnet.krakow.pl 29.08.03, 07:59 Co to jest "nowa globalna kategoria" panię Mądraliński??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Nie przesadzajmy IP: *.ii.com.pl 29.08.03, 02:37 Napisac że Adam Malysz jest mistrzem sportu który bez jego sukcesów mało kogo by obchodził, to już przegięcie. Mam 24 lata, wychowałem sie na Turnieju Czterech Skoczni i wiem że nie ja jeden. Małysza wtedy jeszcze nie było. Wymienianie w gronie tych na których Polska czeka Władysława Komara to też jakies poplątanie z pomieszaniem. To znaczy, że pchnięcie kulą to jest perła lekkiej atletyki? Może Pan teraz z pamięci wymienić tych co wygrali kulę w Paryżu? Chyba nie. Tęsknimy za Komarem, bo był wielką osobowością, prawdziwym skarbem. Korzeniowski też nim jest - oprócz brytyjskiej prasy, która zawsze chodzi osobnymi nipojętymi dla innych ścieżkami, w gazetach całej Europy były dzisiaj teksty o nim. Aż przyjemnie było czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
bnew Re: Nie przesadzajmy 29.08.03, 09:03 popieram cie Pawel, lubie teksty p. Ambroziaka ale teraz to przegiął z tymi skokami, ja mam 27 lat i skoki zacząłem w wieku 7 lat, oglądam je jak łątwo policzyc 20 lat, bez względu na to czy POlacy skakali dobrze czy źle (wtedy był Fijas, później długo długo nic no i wreszcie Małysz), więc proszę p. Ambroziaka, żeby mi nie porównywał chodu sportowego do skoków narciarskich która też być może jest dyscypliną dla wąskiego grona sportowców, ale jest o wiele bardziej widowiskowa; zresztą denerwują mnie argumenty typu "a ta dyscyplina to jest uprawiana i dostępna tylko dla wąskiego grona ludzi", przecież tak mozna powiedzieć o połowie dyscyplin: formuła 1 (to jest dopiero dyscyplina "wąska", uprawia ją dwudziestu paru facetów na świecie i jakoś nikt nie marudzi), przecież narciarstwo alpejskie uprawia prawie taka sama ilośc państw ja skoki i nikt nie marudzi, że gdyby nie Alberto Tomba to nikt by tego nie oglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: Nie przesadzajmy IP: *.man.poznan.pl 29.08.03, 10:22 Popieram obu przedmówców. Skoki oglądam od dziecka, od olimpiady w Sarajewie... Kiedy o Małyszu się nikomu nie śniło jeszcze... Lubię Ambroziaka, ale tym razem przegiął. Jeżeli chód jest wąską specjalnością dla koneserów, to co powiedzieć np. o rzucie młotem, czy pchnięciu kulą? Ja od w/w dwóch wole zdecydowanie sporty klasyczne, rzut dyskiem i oszczepem... A skoki narciarskie to bardzo emocjonująca i efektowna dyscyplina sportu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZYCZLIWY Re: Nie przesadzajmy -Zgadzam sie IP: *.chem.uw.edu.pl 29.08.03, 11:29 Skoki sa bardzo popularne w niemczech , skandynawii - sam jako maly dzieciak sie fascynowalem Nykaenenem , Plocem , Weissflogiem ,Kassaim i reszta. Palant z tego Ambroziaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kilo "nawet mój wnuk". A on co jehowy?????? IP: 217.153.119.* 29.08.03, 12:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rufus Siatkowka a skoki? IP: 62.231.32.* 29.08.03, 16:02 Wydaje mi sie jednak panie Ambroziak ze skoki narciarskie sa snacznie popularniejsze i ciesza sie wieksza ogladalnoscia od Siatkowki. Tak sie stalo ze Polska gra w Siatkowke przyzwoicie (tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carla Re: no właśnie - Otylia IP: BURAK:* / 192.168.3.* 29.08.03, 21:48 p.Ambroziak zapomniał o całkiem popularnej dyscyplinie jaką jest pływanie :> ! A na Północy Europy i w Niemczech skoki też są popularne, nie tylko w Polsce........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vieri Re: Zdzisław Ambroziak: Skazani na biodra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 21:34 "zmagania najlepszych koszykarzy, tenisistów, siatkarek, siatkarzy" A kogo obchodzi tenis, koszykówka i siatkówka? Pies ich lizał! Tak naprawdę to liczą się: piłka nożna, sprinty, kolarstwo, F1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rufus Re: Zdzisław Ambroziak: Skazani na biodra IP: *.tnt1.dub2.irl.da.uu.net 30.08.03, 00:43 No kosz i tenis tez sie jescze licza. Al nie siatkowka!!!! Siatki sie liczyly za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ree Re: Zdzisław Ambroziak: Skazani na biodra IP: 192.168.1.* / 192.168.1.* 30.08.03, 11:34 Goldberger obrazil sie kiedys i chcial zmienic obywatelstwo, zglaszaly sie panstwa , w ktorych skoki nie sa uprawiane, ale to olimpijska dyscyplina! W imieniu Holandii skacza jacys mierni Austriacy. A my mamy Malysza i zamiast sie cieszyc to niektorzy wola sie zastanawiac nad tym czy to jest popularne i czy te biodra maja sens...brednie. Korzeniowski gdyby mial ochote to startowalby jako Francuz, ale pod warunkiem , ze nie decydowalby o tym Aambroziak, bo temu panu smierdza medale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Zdzisław Ambroziak: Skazani na biodra IP: *.uz.zgora.pl 30.08.03, 13:27 Ambroziak ma racje. Zapytajcie jakiegos kibica w Niemczech, Chinach czy tez USA czy slyszal o Korzeniowskim. Jestem pewien ze nie, w przeciwenstwie do Jordana, Schumachera Figo i innych. Problemem polskiego sportu jest panstwowe stypendium olimpijskie, ktore wyplaca sie wszystkim, ktorzy maja szanse na jakiekolwiek medale, niezaleznie od dyscypliny. Dlatego mamy tylu reprezentantow kanadyjek, piecioboju, lodek bez sternika, chodziarzy itp. Gdyby chod sportowy nie byl dyscyplina olimp. to nikt by sie Korzeniowskim nie zachwycal, tak jak jest to w przypadku naszych znakomitych trojboistow silowych (dla mnie Stanaszek jest nie gorszym sportowcem niz Korzeniowski, ale ma pecha bo goscie od zielonego stolika nie uznali jego dyscypliny za godna olimpiady). niestety nasz system stypendialny sprawia ze mniej utalentowani sportowcy wybieraja 'niszowe dyscypliny' bo jest im latwiej - w krajach gdzie jest tylko prywatny sponsoring nikt nie wydaje pieniedzy na chod czy kajaki bo nikomu sie nie chce tego gowna ogladac! Dlatego p. Korzeniowski rywalizuje z Rosjanami i Meksykanami, a nie z Amerykanami. I nie chodzi tu o chwale, ale o latwo zdobyte pieniadze za medale. Bo nagrody za medale olimp. i mistrz. swiata sa takie same jak w przypadku np. zwyciestwa w maratonie, ktory jest uprawiany masowo i ktory jest na kazdym meetingu lka w przeciwienstwie do chodu. Dlatego zgadzam sie z Ambroziakiem ze dopoki nie zmienia sie zasady sponsoringu w Polsce, bedziemy mogli zazdroscic kilkumilinowym Czechom ze maja swietnych pilkarzy(Nedved, Rosicky...), tenisistow(Lendl, Navratilova), hokeistow, itd. Ja oddalbym wszystkie medale Korzeniowskiego za jeden cwiercfinal ligi mistrzow z polskim zespolem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vieri Re: Zdzisław Ambroziak: Skazani na biodra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 13:47 Zgoda, ale jaki odstek osób, które sąw stanie wymienić choć 3 kluby z pierwszej ligi siatkówki w Grecji lub w Niemczech? Kto jest w stanie podać nazwiska 5 graczy z 3 pierwszych klubów ligi koszykówki w Anglii? A żużel to już w ogóle komedia. Wszystko to sporty marginalne. Odpowiedz Link Zgłoś