Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A kto lubi curling !?

    26.01.09, 11:38
    Czasami, zwłaszcza ostatnio, mam wątpliwości. Lubić, to brać, czy dawać? Marazm jaki ogarnia gospodarkę, przeniósł się także na curlingowy lód. Wieje chłód. Gdzie podziały się podziekowania, gratulacje, słowa krytyki(?), po kolejnych MP?
    Kto lubi curling. Sportu "towarzyskiego", czy też sportu, gdzie
    można coś dla siebie "wygrać"?
    Ja w curlingu lubię rywalizację, ale i jego miłą(?) otoczkę. Fotki
    które pstrykam, to nie jakaś "choroba", ale coś co mogę wnieść do
    tego srodowiska.
    A reszta? Grający czy też "działający" w curlingu. Zwłaszcza Ci ostatni!
    Późno, bo późno, dziekuję organizatorom MPPM w Gliwicach. Krzywo,
    czy prosto, ale się odbyły. Czego nie możemy powiedzieć o pozostałych do rozegrania.
    Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • lpiworowicz Re: A kto lubi curling !? 26.01.09, 19:54
        Ha! I to jest dobrze postawiony problem! Lubić to brać, czy dawać?

        I jedno, i drugie. Jak nie mam z tego nic, to nie mam motywacji, żeby dawać. Więc muszę mieć coś - choćby przynajmniej satysfakcję z tego co robię. Z drugiej strony przychodzić tylko na gotowe i brać, to droga donikąd... Przy pierwszym trudniejszym momencie nie będę miał motywacji, aby pozostać przy sporcie - przecież odejść będzie łatwo - niewiele włożyłem, to i niewiele tracę...

        Jest jeszcze jedna kwestia związana z tym tematem. Nie ma u nas tradycji ani zwyczaju, aby doceniać to co ludzie robią z własnej nieprzymuszonej woli. To strasznie ważne jest! Ilu z nas publicznie lub indywidualnie podziękowało Krzyśkowi Bąkowi za jego ranking? Ilu z tych, których w niedzielę nie było na lodowisku, pogratulowało później Agnieszce i Damianowi ostatniego sukcesu? O ileż sympatyczniej grałoby się w Polsce, gdybyśmy wzajemnie się wspierali... Gdyby każdy sukces czy osiągnięcie było docenione?

        Słowem wyjaśnienia - oczywiście nie twierdzę, że ja jestem ideałem - naprawdę jestem od tego daleki. Po raz kolejny zaznaczam też, że nie mówię o sobie jako osobie, którą chwali się zbyt mało - czerpię satysfakcję z tego co robię i to mi wystarcza. Natomiast nie ukrywam, że też jest mi miło, gdy ktoś zauważy moją pracę, którą wykonałem, choć przecież wcale nie musiałem.

        Kończąc zachęcam wszystkich do wykazywania inicjatywy. To naprawdę daje satysfakcję! A jeśli ktoś nie ma pomysłu w czym mógłby się realizować, a chciałby coś dla Polskiego Curlingu zrobić, to proszę o maila na LPiworowicz(małpusia)curling.org.pl - postaram się podsunąć pomysł (mam takich niezrealizowanych pomysłów naprawdę multum...).

        Dobry temat oldcurler! Dzięki :)
        ___________________________
        Polska Strona Entuzjastów Curlingu

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka