Gość: Xxx IP: *.zabrze.net.pl 22.03.09, 01:06 Sympatyków sióstr Radwańskich zapraszam na jedyne w Polsce forum tylko i wyłącznie o siostrach Radwańkich: o Agnieszce i Urszuli. radwanska.ovh.org/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Znów trzy sety, znów dla Murray'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:14 Historia lubi się powtarzać. Różnica w tym, że zwykle Federer wygrywał pierwszego seta i Murray musiał gonić wynik, a tu Murray z przodu, Federer gonił, ale w trzecim secie całkiem i bezdyskusyjnie odpadł. I niemal tradycyjnie Szwajcara najbardziej zawodzi w takich przypadkach backhand. A poza tym Murray gra po prostu coraz lepiej i lepiej przeciw Szwajcarowi. Federer ma wyraźnie coraz większe kłopoty z tą grą i również z dłuższym utrzymywaniem własnego poziomu wystarczajaco długo. I zapewne będzie tak dalej. Tyle razy z rzędu to tylko Nadal i Nalbandian potrafili ograć Szwajcara czyli arcygracze, nawet jeśli wyniki Nalbandiana jako całość, czyli brak największych zwycięstw, są nieco rozczarowywujące. Finał bardzo ciekawie się zapowiada, Murray przegrał w tym roku tylko z Verdasco jak dotąd w Australii, a Nadala już ogrywał. Dla Nadala bardzo prestiżowy pojedynek na pewno to jest. Nadal podniósł znacząco swój poziom i utrzymuje, Federer dzielnie się próbuje utrzymać, Djokovic nie budzi zaufania na razie w ogóle w tym roku swoją grą, opada, ale pewnie się gdzieś ocknie po drodze, za to Murray wyraźnie i szybko rośnie, tak na oko wygladają pierwsze miesiące tego sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Pijany, no ale powiedz czemu Murray wygrał? IP: *.chello.pl 22.03.09, 21:36 bo on powiedział że dlatego że "zagrał najlepszy mecz dotychczas" w historii spotkań z Federerem. a Federer zagrał najgorszy mecz dotychczas w historii spotkań z Murrayem, a na pewno dużo gorszy niż w Szanghaju, a tam zagrał Federer bardzo jak na mistrza sprzed 2 lat słabo. w 3 secie KAŻDY by wygrał z Federerem. hehe, komentator Tomaszewski junior, powiedział w pewnym momencie tak - zaraz po upadku Murraya, "zobaczymy czy to wpłynie na grę Federera, on jest wrażliwy..." ;), no i nigdy bym się w życiu nie spodziewał że takie coś wpłynie na grę Federera do tego stopnia że zacznie grać gorzej niż Ramirezem Hidalgo w turnieju 3 kategorii w Portugalii :). Odpowiedz Link Zgłoś