Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.12.03, 14:58
Już dość tego bufona i amatora.
To co on wyprawia przechodzi ludzikie pojęcie!
Szczytem były dzisiejsze skoki jego synalka, który np na treningu skoczyl
tyle co Chińczyk, a na kwalifikacjach przegrał z Włochem i innymi uchodźcami
z Afganistanu.
Szkoda tylko naszego Adama, któremu zabrano ekipę psychologa i fizjologa,
którzy idealnie zmotywowlai go w poprzednich latach.