wycieczki rowerowe

23.05.05, 21:02
macie swoje ulubione trasy?
    • obserwatorka15 Re: wycieczki rowerowe 05.06.05, 22:24
      Żwirówką w stronę Długiej Kościelnej, później w stronę Okuniewa. O tej porze
      pachną łąki (odczujesz różnicę po wjechaniu do Sulejówka-Miłosny). Można
      obejrzeć na koniec ruiny "Dworku w Okuniewie" Polecam trasę ruch prawie tylko
      rowerowy. A może Ty również masz swoją ciekawą trasę?
      • tu.joanna Re: wycieczki rowerowe 05.06.05, 22:33
        eee... nieee maaam... ja, chwilowo, zasuwam przez świat pchając wózek... ale
        zawsze pomarzyć mogę, nieprawdaż?...
        jeśli chodzi zaś o trasę z wózkiem, to raz zapuściliśmy się na poligon:
        weszliśmy vis a` vis stacji benzynowej (tej pierwszej, przy wjeździe do
        Sulejówka), a wyszliśmy... hmmm... gdzieś hen, hen za Okuniewem :) :) :)
        po drodze widzieliśmy dwa łosie, sarnę, liska i zająca. I pana na furmance, co
        drewno woził :>
        fantastyczny był to spacer... na poligonie są bardzo szerokie drogi, jest
        czyściuteńko, żadnych śmieci... suuuper...
        • obserwatorka15 Re: wycieczki rowerowe 06.06.05, 20:03
          Pamietaj, że marzenia sie spełniają. W Twoim przypadku już niedługo.
          Spacer po poligonie może i przyjemny nie zawsze jednak jest bezpieczny.
          Pamietam, że zadarzały się jakies wypadki podczas ostego strzelania na
          poligonie. (Były one udziałem grzybiarzy, którzy dotarli dosyć daleko) Ty
          pewnie nie zapuszczałaś się z wózkiem aż tak w głąb. Nie wiem jak jest teraz z
          ćwiczeniami na poligonie, musiałabyś się dowiedzieć (tak dla bezpieczeństwa).
          Ja też kiedyś podczas spaceru na poligonie widziałam zwierzęta, o których
          wspomniałaś + na mokradłach żmije te prawdziwe.
          • tu.joanna Re: wycieczki rowerowe 06.06.05, 21:40
            obserwatorka15 napisała:

            >(...) zadarzały się jakies wypadki podczas ostego strzelania na
            > poligonie. (Były one udziałem grzybiarzy, którzy dotarli dosyć daleko) (...)

            Grzybiarze strzelali grzybami czy może tylko używali koszyków jako tarcz? ;)
            • obserwatorka15 Re: wycieczki, spacerki... 07.06.05, 07:43
              Nie wiem czy grzybiarze strzelali grzybami czy może tylko używali koszyków jako
              tarcz, ale wypadki zdarzały się. Nieważne jak było naprawdę, życzę miłych
              wycieczek, gdziekolwiek byś nie zawędrowała.
              • tu.joanna Re: wycieczki, spacerki... 16.06.05, 22:43
                takeśmy se dziś porozmawiały z Naanaa, że niezbyt wiemy, gdzie można "u nasz we
                wsi" popchać wózek z potomstwem.
                Może macie jakieś propozycje?
                • polly6 Re: wycieczki, spacerki... 17.06.05, 11:01
                  to zależy, jaki wózek :) nasz nie nadaje się do głębokich lasów, gdzie na
                  drogach wystają korzenie, bo nie mamy pompowanych kół. A jeśli chodzi o
                  spacerki to zazwyczaj robię rundkę dookoła Jana Pawła, wokół szkoły, okolice
                  drewnianego kościółka, troszkę do lasku (ale sama to się boję). Wszędzie, byle
                  nie siedzieć w domu. Dziecko moje lubi tez piaskownicę, więc czasem
                  stacjonujemy na podwórku. Pozdrawiam
Pełna wersja