obserwatorka15 Re: wycieczki rowerowe 05.06.05, 22:24 Żwirówką w stronę Długiej Kościelnej, później w stronę Okuniewa. O tej porze pachną łąki (odczujesz różnicę po wjechaniu do Sulejówka-Miłosny). Można obejrzeć na koniec ruiny "Dworku w Okuniewie" Polecam trasę ruch prawie tylko rowerowy. A może Ty również masz swoją ciekawą trasę? Odpowiedz Link Zgłoś
tu.joanna Re: wycieczki rowerowe 05.06.05, 22:33 eee... nieee maaam... ja, chwilowo, zasuwam przez świat pchając wózek... ale zawsze pomarzyć mogę, nieprawdaż?... jeśli chodzi zaś o trasę z wózkiem, to raz zapuściliśmy się na poligon: weszliśmy vis a` vis stacji benzynowej (tej pierwszej, przy wjeździe do Sulejówka), a wyszliśmy... hmmm... gdzieś hen, hen za Okuniewem :) :) :) po drodze widzieliśmy dwa łosie, sarnę, liska i zająca. I pana na furmance, co drewno woził :> fantastyczny był to spacer... na poligonie są bardzo szerokie drogi, jest czyściuteńko, żadnych śmieci... suuuper... Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka15 Re: wycieczki rowerowe 06.06.05, 20:03 Pamietaj, że marzenia sie spełniają. W Twoim przypadku już niedługo. Spacer po poligonie może i przyjemny nie zawsze jednak jest bezpieczny. Pamietam, że zadarzały się jakies wypadki podczas ostego strzelania na poligonie. (Były one udziałem grzybiarzy, którzy dotarli dosyć daleko) Ty pewnie nie zapuszczałaś się z wózkiem aż tak w głąb. Nie wiem jak jest teraz z ćwiczeniami na poligonie, musiałabyś się dowiedzieć (tak dla bezpieczeństwa). Ja też kiedyś podczas spaceru na poligonie widziałam zwierzęta, o których wspomniałaś + na mokradłach żmije te prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
tu.joanna Re: wycieczki rowerowe 06.06.05, 21:40 obserwatorka15 napisała: >(...) zadarzały się jakies wypadki podczas ostego strzelania na > poligonie. (Były one udziałem grzybiarzy, którzy dotarli dosyć daleko) (...) Grzybiarze strzelali grzybami czy może tylko używali koszyków jako tarcz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka15 Re: wycieczki, spacerki... 07.06.05, 07:43 Nie wiem czy grzybiarze strzelali grzybami czy może tylko używali koszyków jako tarcz, ale wypadki zdarzały się. Nieważne jak było naprawdę, życzę miłych wycieczek, gdziekolwiek byś nie zawędrowała. Odpowiedz Link Zgłoś
tu.joanna Re: wycieczki, spacerki... 16.06.05, 22:43 takeśmy se dziś porozmawiały z Naanaa, że niezbyt wiemy, gdzie można "u nasz we wsi" popchać wózek z potomstwem. Może macie jakieś propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
polly6 Re: wycieczki, spacerki... 17.06.05, 11:01 to zależy, jaki wózek :) nasz nie nadaje się do głębokich lasów, gdzie na drogach wystają korzenie, bo nie mamy pompowanych kół. A jeśli chodzi o spacerki to zazwyczaj robię rundkę dookoła Jana Pawła, wokół szkoły, okolice drewnianego kościółka, troszkę do lasku (ale sama to się boję). Wszędzie, byle nie siedzieć w domu. Dziecko moje lubi tez piaskownicę, więc czasem stacjonujemy na podwórku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś