Dodaj do ulubionych

Co nowego wiemy o świńskiej grypie

13.11.09, 16:35
Ciesze sie, ze moi przodkowie przezyli hiszpanke. Dzieki temu nikt z mojej
najblizszej rodziny nie chorowal na grype.
Obserwuj wątek
    • zydek-1234 Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 21:27
      No tego jeszcze w nistorii Unii Eropejskiej nie było. 16 krajow UE
      zaszczepiło swe populacja a umyslowo uposledzona biurokratka Kopacz
      idzie w zaparte i mowi, że musi przeprowadzic WŁASNE badania nad
      szczepionką.
      Paniusiu, Polska nie ma od 15 lat żadnej wytworni szczepionek i
      POLSKA NIE MA ŻADNEJ MOŻLIWOSCI PRZEPROWADZENIA BADAN NAD
      SZCZEPIONKA.
      Biurokratka Kopacz powinna zostac natychmiast skierowana na badania
      psychiatryczną a jezeli jest psychicznie zdrowa to zasługuje na
      dożywotnie więzienie za spowodowanie smierci wielu Polakow.
      • awitold Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 22:30
        zydek-1234 napisał:
        > No tego jeszcze w nistorii Unii Eropejskiej nie było. 16 krajow
        UE
        > zaszczepiło swe populacja a umyslowo uposledzona biurokratka
        Kopacz
        > idzie w zaparte i mowi, że musi przeprowadzic WŁASNE badania nad
        > szczepionką.
        > Paniusiu, Polska nie ma od 15 lat żadnej wytworni szczepionek i
        > POLSKA NIE MA ŻADNEJ MOŻLIWOSCI PRZEPROWADZENIA BADAN NAD
        > SZCZEPIONKA.
        > Biurokratka Kopacz powinna zostac natychmiast skierowana na
        badania
        > psychiatryczną a jezeli jest psychicznie zdrowa to zasługuje na
        > dożywotnie więzienie za spowodowanie smierci wielu Polakow.
        Posłuchaj mongole!
        Po pierwsze, pani Kopacz jest kobietą, w dodatku mister lub - jak
        woli GW - ministerką i chociażby tylko z tego powodu należy jej sie
        szacunek. To po pierwsze. Po drugie, jak Ci dobrze wiadomo, ten rząd
        nie ma na nic pieniedzy, dlaczegoż to właśnie miałby mieć je akurat
        na akcje szczepień? To po drugie. Po trzecie, cała ta afera służy li-
        tylko do nabijania kabzy firmom farmaceutycznym, dlatego - choć,
        dalibog, nie jestem fanem tego rządu - głos Pani Kopacz brzmi
        rozsądnie i logicznie. A słyszał Ty, że Czesi wczoraj jednakowoż
        dokonali analizy skladu szczepionki i wyszło im, że zawarty w niej
        wirus to wirus ptasiej, a nie świńskiej grypy, a? A słyszał Ty, że
        dzisiaj po iniekcji zmarło dwoje Niemców, a? Ty wiesz co, ty weź se
        poserfuj troche po internecie, to się sam przekonasz, jaki to jeden
        wielki humbug z tym zapędzaniem ludzi do szczepienia. Hej, a może
        sam jesteś akwizytorem jakiejś firmy farmacetycznej i masz prowizję
        od ilości sprzedanego badziewia, co? A stanąć na rogu i otworzyć
        kram to nie łaska? Słyszałem o oszustach, co sprzedawali wodę z
        cukrem, cóż oni i tak byli uczciwsi od was, bo ich medykamenty
        przynajmniej nikogo nie zabijały...
        • zydek-1234 Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:02
          Czasy zamordyzmu minęły. Wolny Polak w wolnej Europie ma prawo za
          wlasne pieniadze zdecydowac czy chce kupic szczepionke i sie
          zaszczepic. Polak to nie idiota i potrafi wlasne decyzje podejmować.
          • pr0fes0r Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:11
            zydek-1234 napisał:

            > Czasy zamordyzmu minęły. Wolny Polak w wolnej Europie ma prawo za
            > wlasne pieniadze zdecydowac czy chce kupic szczepionke i sie
            > zaszczepic. Polak to nie idiota i potrafi wlasne decyzje podejmować.

            Powiem Ci tyle - licznik zaczął tykać, pierwszy zgon w Polsce jest, za parę
            tygodni okaże się, że nawet antyszczepionkowcom skwalen i płynna rtęć niestraszne.
            • pomruk Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:35
              Tak jako ciekawostka - płynna rtęć nie jest straszna. Można ją połknąć - nic się
              nie stanie - przejdzie przez przewód pokarmowy i zostanie wydalona. Po prostu
              nie utworzy ani jonów Hg2+ (kwas solny nie rozpusci rtęci - jest zbyt
              szlachetna), ani nie zdąży ytworzyć związków rtęcioorganicznych, przyswajalnych
              przez organizm. Podobno kiedyś sporp ludzi łykało rteć w celach samobójczych -
              bez pożądanego rezultatu.
              • pr0fes0r Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:37
                Wot, ciekawostka, dzięki.
                Czyli z tymi termometrami to głównie chodzi o opary rtęci, tak?
                • pomruk Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 14.11.09, 00:00
                  Zgadza się. Rtęć ma paskudną cechę - jej kuleczki lubią umiejscawiać się w
                  szparach podłogi i stamtąd, parując, zatruwać atmosferę. Metodą na krople
                  pozostające w szparach jest zasypanie ich pyłem cynkowym - tworzy się amalgamat
                  (stop cynku i rteci) o znikomej prężności par rtęci (oczywiście, potem amalgamat
                  i tak zaleca się sprzątnąć). Metaliczna rtęć zalana wodą nie truje już wcale -
                  też z powodu przyzerowej prężności par. Często w pracowniach np. polarografii
                  stoją naczyńka z rtęcią zalaną wodą albo wodnym roztworem czegoś tam.
                  • stefan4 Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 14.11.09, 09:56
                    pomruk:
                    > Metodą na krople pozostające w szparach jest zasypanie ich pyłem cynkowym

                    A nie siarką? Kiedyś byłem w budynku chemii i na podłodze widziałem zakreślony
                    kredą krąg z napisem ,,Uwaga, rtęć''. Znajomy chemik skomentował, że sprawca
                    zapewne poszedł po siarkę i że jak posypie, to sprawa będzie załatwiona.

                    Takie tam czary XX (jeszcze) wieku...

                    - Stefan
                    • pomruk Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 14.11.09, 09:59
                      Siarką też można, ale podobno reakcja biegnie wolno. Właściwie najlepszy jest
                      jod, ale z kolei jego pary powodują straszną korozję wszystkiego, co metalowe :(
                    • kornel-1 O unieszkodliwianiu rtęci 14.11.09, 10:16
                      stefan4 napisał:

                      > pomruk:
                      > > Metodą na krople pozostające w szparach jest zasypanie ich pyłem cynkowym
                      >
                      > A nie siarką? [...]


                      Posypywanie siarką (lub pyłem cynkowym) to podręcznikowe sposoby
                      unieszkodliwiania rtęci.

                      Życie jednak uczy, że te sposoby są nieskuteczne, że jest to działanie pozorne.
                      Problem w tym, że prędkość reakcji faz skondensowanych, czyli między rtęcią a
                      siarką (cynkiem) jest bardzo mała. Kłopotliwe jest również zdobycie siarki do
                      domowych zastosowań w dzisiejszych (ciężkich dla chemika-amatora) czasach.

                      Lepszym sposobem wydaje się przecieranie skażonych rtęcią miejsc szmatą
                      nasączoną stężonym roztworem tiosiarczanu sodu (składnik utrwalacza
                      fotograficznego, aczkolwiek też dziś rarytas).

                      Dyskutowaliśmy na ten temat w na pl.sci.chem, odsyłam do odpowiednich wątków.

                      Kornel
                      • stefan4 Re: O unieszkodliwianiu rtęci 14.11.09, 10:48
                        stefan4:
                        > A nie siarką?

                        kornel-1:
                        > Kłopotliwe jest również zdobycie siarki do domowych zastosowań w dzisiejszych
                        > (ciężkich dla chemika-amatora) czasach.

                        To były czasy wczorajsze, a rzecz się działa na uniwersyteckim wydziale chemii, więc nie wśród amatorów. Przypuszczam, że te czynności zabezpieczające
                        • kornel-1 Re: O unieszkodliwianiu rtęci 14.11.09, 11:42
                          stefan4 napisał:
                          > To były czasy wczorajsze, a rzecz się działa na uniwersyteckim wydziale
                          chemii, więc nie wśród amatorów


                          Wszystko się zgadza. Dawniej podłogi w laboratoriach miały szpary. Problem był z
                          wydobyciem rozlanej rtęci z tych zakamarków. Można było ją po prostu zasypać
                          siarką i zapomnieć o sprawie. To dość racjonalne podejście - unika się zrywania
                          parkietu.

                          Postępowanie przy rozlanej rtęci na równej powierzchni sprowadza się do
                          starannego jej zebrania (wytarcia mokrą ścierą) i ewentualnego dłuższego
                          wietrzenia pomieszczenia. Nie należy odkurzać podłogi lub dywanu odkurzaczem - w
                          tym wypadku odkurzacz zwielokrotnia prędkość parowanie rtęci. Jeśli już - to
                          dywanik zwinąć i klasycznie przetrzepać.

                          To wszystko, o czym tu piszemy, to problemy niemal archaiczne. Termometry
                          rtęciowe są obecnie przechowywane w domowych sejfach jak relikwie

                          Kornel
                          • kzet69 Re: O unieszkodliwianiu rtęci 19.11.09, 01:23
                            cudowny OT chociaż sobie przypomniałem studenckie czasy, dlatego
                            lubię forum Nauka pzdr
                      • pomruk Re: O unieszkodliwianiu rtęci 14.11.09, 12:15
                        kornel-1 napisał:



                        Kłopotliwe jest również zdobycie siarki do
                        > domowych zastosowań w dzisiejszych (ciężkich dla chemika-amatora) czasach.

                        W dawnych, dobrych czasach kupowałem siarkę w aptece (rozdrobniona, tzw. siarka
                        strącona, stosowana do leczenia grzybicy). W tejże aptece kupowało się węgiel
                        dzrzewny, a w sklepiku tuż obok saletrę potasową ;-)
                        • kornel-1 Re: O unieszkodliwianiu rtęci 14.11.09, 12:49
                          pomruk napisał:
                          > W dawnych, dobrych czasach kupowałem siarkę w aptece (rozdrobniona, tzw. siarka strącona, stosowana do leczenia grzybicy). W tejże aptece kupowało się węgiel
                          > dzrzewny, a w sklepiku tuż obok saletrę potasową ;-)


                          Och, czego nie było w tych wylęgarniach terrorystów, piromanów, narkomanów i samobójców...!

                          Był lapis, był kali, był perhydrol... Był ałun, sól gorzka i glauberska... A w sklepach leżał tri, leżała tetra, można było kupić kwas solny i amoniak.

                          Ech! To se ne vrati

                          Kornel
                          • pensioner63 Dawne dobre czasy i obecne złe 15.11.09, 23:09
                            To prawda. W dawnych dobrych dla chemika amatora czasach można było kupić siarkę
                            w aptece, saletrę w sklepie spożywczym (była używana do mięsa), a węgiel drzewny
                            zrobić samemu. Proporcje jak to zmieszać były w książkach przygodowych dla
                            dzieci, a efektem była mała ekspozja i moje zranione oko.

                            Natomiast o grypie niedawno czytałem artykuł BBC na
                            news.bbc.co.uk/2/hi/americas/8358083.stm Było tam napisane, że w Stanach
                            22 mln ludzi chorowały na grypę w ciągu ostatniego pół roku, z tego 98 tys.
                            wymagało pobytu w szpitalu.

                            Na świńską grypę (H1N1) zmarło w ciągu pół roku 3900 osób w tym 540 dzieci do
                            lat 18 czyli 14% ogółu zmarłych. W Stanach 27% ludzi jest w wieku poniżej 19
                            lat. Więc dzieci umierają na świńską grypę dwukrotnie rzadziej niż dorośli.

                            Uwzględniając, że co roku na zwykłą grypę umiera w Stanach około 36 tys. ludzi
                            nazywanie sytuacji w obecnym roku pandemią wydaje mi się nieuczciwością
                            dziennikarzy oraz ludzi z firm, które na tym zarabiają.
                            • kzet69 Re: Dawne dobre czasy i obecne złe 19.11.09, 01:26
                              no dobrze OT się skończył więc jedna, ale zasadnicza uwaga:
                              zgony w grypie sezonowej są spowodowane NADKAŻENIAMI bakteryjnymi,
                              natomiast w A/H1N1v niestety śródmiąższowym krwotocznym wirusowym
                              zapleniem płuc czyli samą INFEKCJĄ
                        • petrucchio Re: O unieszkodliwianiu rtęci 17.11.09, 22:44
                          pomruk napisał:

                          > W dawnych, dobrych czasach kupowałem siarkę w aptece (rozdrobniona,
                          tzw. siarka
                          > strącona, stosowana do leczenia grzybicy). W tejże aptece kupowało
                          się węgiel
                          > dzrzewny, a w sklepiku tuż obok saletrę potasową ;-)

                          A do tego jeszcze "srebrna farba" (pył aluminiowy)... to były czasy!
                          W miejscowej aptece panie magister znały mnie dobrze i mogłem kupić
                          na wagę niemal wszystko. Po bardziej wyszukany towar udawałem się do
                          Cezasu na Foksal (istnieje jeszcze w ogóle? dawno tam nie byłem). A
                          dziś? Niedawno potrzebowałem trochę ałunu potasowego i za cholerę nie
                          mogłem nawet znaleźć miejsca, gdzie by sprzedawano surowe chemikalia,
                          a nie gotowe produkty. Jak sobie teraz radzą "młodzi chemicy"?
                          • kornel-1 Re: O unieszkodliwianiu rtęci 17.11.09, 23:03
                            petrucchio napisał:
                            >Jak sobie teraz radzą "młodzi chemicy"?

                            Są w beznadziejnej sytuacji. Zestawy typu "Młody chemik" (z zaporowymi cenami)
                            zawierają kilka-kilkanaście substancji chemicznych w ilościach 0.3g- kilka
                            gramów, liczba naprawdę sensownych doświadczeń, które można wykonać jest bardzo
                            mała.

                            Kornel
                            • petrucchio Re: O unieszkodliwianiu rtęci 18.11.09, 09:41
                              kornel-1 napisał:

                              > Są w beznadziejnej sytuacji. Zestawy typu "Młody chemik" (z
                              zaporowymi cenami)
                              > zawierają kilka-kilkanaście substancji chemicznych w ilościach
                              0.3g- kilka
                              > gramów, liczba naprawdę sensownych doświadczeń, które można wykonać
                              jest bardzo
                              > mała.

                              No, tak. Nowych Faradayów już raczej nie będzie :(
              • pomruk Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:39
                Dodam tylko, że oczywiście niebezpieczne jest wdychanie oparów rozlanej rtęci.
                Tu akurat dochodzi do przetworzenia jej w związki metaloorganiczne. Ale
                wdychanie musi być długotrwałe - sam bawilem się w młodości kulkami rtęci (!) i
                jakoś nie obniżyło to mego - wysokiego zresztą - IQ ;-)
                • kornel-1 Gra w kulki 14.11.09, 10:26
                  pomruk napisał:
                  > sam bawilem się w młodości kulkami rtęci (!) i
                  > jakoś nie obniżyło to mego - wysokiego zresztą - IQ ;-)



                  ;-)

                  Obniżenie IQ lub brak tego obniżenia w jednostkowych przypadkach jest bardzo trudny do udowodnienia. Życie to jednorazowy eksperyment.

                  Skutków narażenie na długotrwałe działanie par rtęci raczej należy szukać w układzie nerwowym. Ale jeśli zdarza ci się czasem czegoś zapomnieć, masz trudności w koncentracji, zauważysz u siebie brzydki charakter pisma, zdarzy się potknięcie lub czujesz się osłabiony - głowa do góry! To nie musi być dalekosiężny skutek działanie rtęci ;-)

                  Kornel
              • kornel-1 Rtęć jako środek samobójczy 14.11.09, 12:04
                pomruk napisał:

                > Podobno kiedyś sporp ludzi łykało rteć w celach
                > samobójczych - bez pożądanego rezultatu.


                O, przepraszam. Z literatury przedmiotu wiadomo, że po spożyciu większej ilości
                rtęci dochodziło do perforacji żołądka i zgonu.

                Kornel
                • pomruk Re: Rtęć jako środek samobójczy 14.11.09, 12:18
                  A, to sorry. Ja miałem na myśli parę kropel z rozgryzionego temometru...
        • pr0fes0r Re: Dyktatura biurokratki kopacz-stalinowej 13.11.09, 23:11
          awitold napisała:

          > A słyszał Ty, że Czesi wczoraj jednakowoż
          > dokonali analizy skladu szczepionki i wyszło im, że zawarty w niej
          > wirus to wirus ptasiej, a nie świńskiej grypy, a?

          A linka jakiegoś z potwierdzeniem tej rewelacji, najlepiej innego niż do Jane
          Burgmeister i Beina, Ty masz, a?
          • zydek-1234 Kopacz ma ostry atak schzoidalnej paranoii 13.11.09, 23:25
            W aptekach każdy może kupic szczepionkę przeciwko grypie sezonowej,
            ktorą dopuszczono do Polski bez żadnych fikcyjnych polskich badań.
            Jakim cudem szczepionka przeciw grypie swinskiej, produkowana przez
            tych samych producentow i przy pomocy tej samej technologii wywołuje
            u Kopacz atak choroby psychicznej????
            Nikt nie chce rzadowych pieniedzy i Polaka stac na 50 złotych na
            szczepionkę. RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH ZGLOSIL PSYCHOPATKĘ
            KOPACZ DO PROKURATORA
            Polak ma prawo sam decydowac o zdrowiu swoim i swych dzieci.
            • pr0fes0r Re: Kopacz ma ostry atak schzoidalnej paranoii 13.11.09, 23:30
              A jaką pani minister ma alternatywę? Przyznać się, że spieprzyła sprawę i gdyby
              szczepionkę zamówiła dzisiaj, w Polsce będzie w styczniu? Zostało jej tylko iść
              w zaparte i straszyć powikłaniami.
            • kornel-1 Dwie uwagi 14.11.09, 02:04
              zydek-1234 napisał:

              > RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH ZGLOSIL PSYCHOPATKĘ
              > KOPACZ DO PROKURATORA


              Jeśli pozwolisz, dwie uwagi.
              1. Rzecznik zapowiedział złożenie doniesienie do prokuratury w poniedziałek. Uzależnił to od reakcji pani minister. Jest to o tyle dziwne, że jeśli uważa, iż doszło do złamania prawa ("uzasadnione podejrzenie itd") to powinien doniesienie złożyć bezwarunkowo i natychmiast.
              2. Interesujący wątek na temat pomówień znajdziesz tu:
              O hańbie GW na Forum Szczecin.
              Przychodzą zwykle o 5 nad ranem.

              Kornel

              PS1. Być może będzie powołana kolejna komisja sejmowa w/s zakupu szczepionek ;-)
              PS2. Czy sa gdzieś wiarygodne dane na temat skuteczności tych szczepionek?
              • maruda.r Re: Dwie uwagi 14.11.09, 09:32
                kornel-1 napisał:

                > PS2. Czy sa gdzieś wiarygodne dane na temat skuteczności tych szczepionek?

                *****************************

                Na razie głównym argumentem "za" jest: "bo inni tak robią". Owczy pęd ma swoje
                uzasadnienie, jednak w pewnych przypadkach grozi całkowitą zagładą populacji.
                Poza tym jako argument naukowy jest raczej mało przekonujący - zwłaszcza w
                kontekście nieprzewidywalnych skutków.



                • kzet69 Re: Dwie uwagi 19.11.09, 01:27
                  ok 80% skutecznych immunizacji
                  • kzet69 Re: Dwie uwagi 19.11.09, 01:29
                    ps. linka nie wrzucę chyba że skan okólnika od konsultanta krajowego
                    w dziedzinie chorób zakaźnych
              • pr0fes0r Re: Dwie uwagi 14.11.09, 13:05
                kornel-1 napisał:
                > PS2. Czy sa gdzieś wiarygodne dane na temat skuteczności tych szczepionek?

                Zależy, jakich danych oczekujesz? Szczepionki generują u odpowiedniej części
                populacji wysoki poziom przeciwciał, co interpretowane jest jako wytworzenie
                odporności na dany szczep wirusa. Jeśli natomiast chcesz danych o tym, ilu z
                zaszczepionych uniknęło zachorowania/ciężkiego przebiegu choroby/powikłań,
                będziesz musiał zaczekać do końca sezonu grypowego.
            • maruda.r Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 14.11.09, 09:50
              zydek-1234 napisał:

              > W aptekach każdy może kupic szczepionkę przeciwko grypie sezonowej,
              > ktorą dopuszczono do Polski bez żadnych fikcyjnych polskich badań.

              ****************************

              O ile pamiętam, to Kopacz nie miała zastrzeżeń do tej metody dystrybucji. Jej
              opór dotyczył oferty hurtowej dla państwa z jednoczesnym wzięciem
              odpowiedzialności przez państwo za nieprzewidziane skutki. A te występują -
              najprawdopodobniej wstrząs anafilaktyczny doprowadził do śmierci dwóch osób w
              Niemczech.

              Rzecz jasna, ryzyko powikłań alergicznych jest tak samo duże przy szczepionce
              kupionej w aptece i tej samej otrzymanej w przychodni. Jednakże, w przypadku
              leku kupowanego na własną rękę istnieje większa szansa, że osoba zagrożona
              alergią przeczyta ulotkę. Natomiast w przypadku szczepionki otrzymanej w
              przychodni zakłada się, że lek jest w pełni bezpieczny. No i w końcu pozostaje
              problem odszkodowań za niewłaściwe działanie - typowa dystrybucja w aptekach
              czyni odpowiedzialnym producenta; w drugim przypadku - państwo.

              A RPO najwyraźniej nie ma co robić. W znajomej firmie jest wolny etat ciecia
              sprzątającego plac. Może tam Kochanowski się sprawdzi?



              • polojud Re: Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 15.11.09, 10:27
                Na tych samych standardowych warunkach jakie zaproponowano Polsce
                szczepionke przeciw grypie swinskiej rozpowszechniły: USA, Kanada.
                Wielka Brytania , Niemcy , Francja Hiszpania etc. etc.
                Tylko iracjonalnej psychopatce Kopacz te warunki nie odpowiadają.
                Kopacz - do domu wariatów.
                • maruda.r Re: Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 15.11.09, 21:24

                  polojud napisał:

                  > Na tych samych standardowych warunkach jakie zaproponowano Polsce
                  > szczepionke przeciw grypie swinskiej rozpowszechniły: USA, Kanada.
                  > Wielka Brytania , Niemcy , Francja Hiszpania etc. etc.
                  > Tylko iracjonalnej psychopatce Kopacz te warunki nie odpowiadają.
                  > Kopacz - do domu wariatów.

                  *******************************

                  Dlaczego Kopacz ma być owcą? Bo inni są?

                  • polojud Re: Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 15.11.09, 22:00
                    Osobiste szalenstwo Kopacz w sprawie szczepionki, utrwalone w jej
                    telewizyjnych wypowiedziach ,wskazuje na pełną odpowiedzialnosc
                    Kopacz za smierc dwóch młodych męczyzn, ktorzy umarli z powodu
                    niedostępnosci szczepionki.
                    • pr0fes0r Re: Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 15.11.09, 23:51
                      polojud napisał:

                      > Osobiste szalenstwo Kopacz w sprawie szczepionki, utrwalone w jej
                      > telewizyjnych wypowiedziach ,wskazuje na pełną odpowiedzialnosc
                      > Kopacz za smierc dwóch młodych męczyzn, ktorzy umarli z powodu
                      > niedostępnosci szczepionki.

                      Dwóch?
                      • pr0fes0r Re: Kopcza podeszła racjonalnie do sprawy 16.11.09, 15:10
                        Już trzech i podejrzenie czwartego :/.
                        • kornel-1 3/500 16.11.09, 15:30
                          pr0fes0r napisał:

                          > Już trzech i podejrzenie czwartego :/.

                          Do pięciuset ofiar, o których pisałem w moim objawieniu jeszcze daleko ;-)

                          Spoko.

                          Kornel
                          • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 16:17
                            kornel-1 napisał:

                            > pr0fes0r napisał:
                            >
                            > > Już trzech i podejrzenie czwartego :/.
                            >
                            > Do pięciuset ofiar, o których pisałem w moim objawieniu jeszcze daleko ;-)
                            >
                            > Spoko.
                            >
                            > Kornel

                            Od 0 do 4 przeszliśmy w kilka dni, poczekaj, aż się zapełnią OIOMy. Zwłaszcza że
                            lekarze ewidentnie nadal nie wiedzą, że z podawaniem leków antywirusowych nie
                            należy czekać na laboratoryjne potwierdzenie infekcji.
                            • kornel-1 Re: 3/500 16.11.09, 16:45
                              pr0fes0r napisał:

                              > Od 0 do 4 przeszliśmy w kilka dni,

                              Oj. Równie dobrze można napisać, że od 0 do 4 przeszliśmy w kilka miesięcy
                              (czyli od momentu, kiedy po raz pierwszy odnotowano wirusa A/H1N1 w Polsce).
                              Prawda?

                              Kornel
                              PS. Myślę, że gdy w Polsce umrze pierwsze dziecko z powodu świńskiej grypy,
                              nastawienie opinii publicznej mocno się zmieni.
                              • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 17:32
                                Przez przejście od 0 do 4 miałem na myśli czas na dojście do 4 zgonów od
                                momentu, gdy licznik ruszył z zera; moja wina, nieprecyzyjnie się wyraziłem.

                                I zaryzykuję tezę, że fakt, iż ciężkie przypadki pojawiły się dwa tygodnie po 1
                                listopada, nie jest przypadkiem.
                                • kornel-1 Re: 3/500 16.11.09, 17:40
                                  pr0fes0r napisał:

                                  > I zaryzykuję tezę, że fakt, iż ciężkie przypadki
                                  > pojawiły się dwa tygodnie po 1 listopada, nie jest przypadkiem.


                                  A co szczególnego wydarzyło się pierwszego listopada?

                                  Kornel
                                  • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 19:52
                                    kornel-1 napisał:

                                    > pr0fes0r napisał:
                                    >
                                    > > I zaryzykuję tezę, że fakt, iż ciężkie przypadki
                                    > > pojawiły się dwa tygodnie po 1 listopada, nie jest przypadkiem.

                                    >
                                    > A co szczególnego wydarzyło się pierwszego listopada?

                                    Pół Polski odwiedziło drugie pół Polski, a ściana wschodnia odwiedziła zachodnią
                                    Ukrainę i vice versa.
                                    • kornel-1 Re: 3/500 16.11.09, 21:17
                                      Teza atrakcyjna, ale powinna mieć oparcie w wieloletnich obserwacjach dotyczących grypy sezonowej: mieszanie ludności następuje co roku 1 XI i podczas świąt Bożego Narodzenia. Maksimum grypy jest w różnych okresach, ale skok po "zamieszaniu" powinien być widoczny. Jest?

                                      Kornel
                                      • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 21:59
                                        kornel-1 napisał:

                                        > Teza atrakcyjna, ale powinna mieć oparcie w wieloletnich obserwacjach dotyczący
                                        > ch grypy sezonowej: mieszanie ludności następuje co roku 1 XI i podczas świąt B
                                        > ożego Narodzenia. Maksimum grypy jest w różnych okresach, ale skok po "zamiesza
                                        > niu" powinien być widoczny. Jest?

                                        "Duży. Porównując z ostatnim tygodniem października to wzrost trzykrotny w
                                        pierwszym tygodniu listopada. W drugim tygodniu liczba zachorowań w porównaniu z
                                        październikiem wzrosła o 50 proc."

                                        https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7259996,_W_Polsce_mamy_epidemie_swinskiej_grypy_.html

                                        W Polsce maksimum grypy sezonowej to styczeń/luty, nie listopad.
                                        • kornel-1 Re: 3/500 16.11.09, 22:25
                                          pr0fes0r napisał:
                                          > W Polsce maksimum grypy sezonowej to styczeń/luty, nie listopad.

                                          Nie zrozumieliśmy się.
                                          Ja nie podważam stwierdzenia, że w tym roku nastąpił wzrost zachorowań na grypę (taką lub owaką) na przełomie X/XI.

                                          Odniosłem się tylko do twojej tezy, że wzrost jest spowodowany zwiększonymi kontaktami międzyludzkimi w okolicach Wszystkich Świętych.

                                          Wiem, że maksimum sezonowej grypy przypada zwykle na koniec zimy.
                                          Ale jeśli "zamieszanie" świąteczne ma mieć rzeczywisty wpływ na rozprzestrzenianie się epidemii grypy ((takiej lub owakiej) to powinno to być widoczne w corocznych skokach poświątecznych.

                                          Kornel
                                          PS. Przy okazji - nie wiem, czy pamiętasz - jeszcze kilka dni temu wyraziłeś negatywne stanowisko (nie potrzebujemy cudzoziemców - wirus cyrkuluje cały czas), gdy pisałem o dobroczynnym wpływie masowych szczepień poza granicami Polski. Teraz w imporcie z Ukrainy upatrujesz wzrost (części) obecnych zachorowań.
                                          • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 23:32
                                            > PS. Przy okazji - nie wiem, czy pamiętasz - jeszcze kilka dni temu wyraziłeś ne
                                            > gatywne stanowisko (nie potrzebujemy cudzoziemców - wirus cyrkuluje cały czas),
                                            > gdy pisałem o dobroczynnym wpływie masowych szczepień poza granicami Po
                                            > lski. Teraz w imporcie z Ukrainy upatrujesz wzrost (części) obecnych zachorowań

                                            Dałbym głowę, że już raz przyznałem Ci rację co do wcześniejszej znikomej
                                            obecności wirusa w Polsce, ale mogę jeszcze raz, korona mi od tego z głowy nie
                                            spadnie.
                                          • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 23:38
                                            kornel-1 napisał:

                                            > Ale jeśli "zamieszanie" świąteczne ma mieć rzeczywisty wpływ na rozprzestrzenia
                                            > nie się epidemii grypy ((takiej lub owakiej) to powinno to być widoczne w coroc
                                            > znych skokach poświątecznych.

                                            Niekoniecznie, a dokładniej ten skok w przypadku grypy sezonowej może być o
                                            wiele mniejszy (naturalna oporność na pokrewne szczepy, w pewnym stopniu
                                            szczepienia); na stronie ECDC były kiedyś stare raporty tygodniowe z dawnych
                                            sezonów, jeszcze w HTML, ale po jej unowocześnieniu nie mam pojęcia, gdzie ich
                                            szukać.
                                            • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 23:42
                                              Oczywiście moment później znalazłem - w zeszłym roku było to 0% - 6.7% - 0% -
                                              0%; tydzień przed 1.11 nie było ani jednej pozytywnej próbki, potem 1, potem 0,
                                              potem 0, co wspierałoby moją tezę, że skoku nie ma, bo wtedy jeszcze w Polsce
                                              nie ma wirusa grypy. Zaraz porównam z 2007.
                                              • pr0fes0r Re: 3/500 16.11.09, 23:51
                                                W 2007 było tak samo - na przełomie października i listopada grypy prawie nie
                                                ma: pozytywne próbki 0 - 2 - 0 - 6; %ILI stabilny, dalej jestem zbyt leniwy,
                                                żeby sprawdzać.

                                                Tak czy owak w porównaniu z tym rokiem - 2 - 7 - 20 - ? sytuacja z grypą
                                                sezonową kształtowała się zupełnie inaczej, również co do %ILI (54.6 - 86.7 -
                                                125.1 - ?); w 2008 odpowiednio 41.0 - 37.5 - 29.9 - 25.7, w 2007 63.5 - 55.0 -
                                                76.9 - 65.9.
                                                • kornel-1 Re: 3/500 17.11.09, 10:59
                                                  Wydaje mi się, że należałoby sięgnąć do gotowych opracowań opartych na szerszych statystykach i to nie na analizowanych próbkach (chociaż tam jest zawarta wiedza o wirusach) ale na ogólnych danych o zachorowaniach.

                                                  Ja oczywiście zgadzam się z tym, ze każde "zamieszanie" sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa i epidemii. Z pewnością istnieją analizy obrazujące, jak fala grypy przesuwa się co roku przez Europę czy północną półkulę.

                                                  I zdaje się, zwykle tak jest, że "zaraza" atakuje nas od zachodu: wzrosty zachorowań obserwowane są najpierw w krajach Europy Zachodniej i Południowej. Widać to na przykład w Google Flu Trends. W tym roku takich wyprzedzających Polskę wzrostów można się dopatrzeć w wykresach dla Ukrainy i Rosji.

                                                  Kornel
                            • kzet69 Re: 3/500 19.11.09, 01:31
                              > lekarze ewidentnie nadal nie wiedzą, że z podawaniem leków
                              antywirusowych nie
                              > należy czekać na laboratoryjne potwierdzenie infekcji.

                              wiedzą, tylko póki co to te leki antywirusowe są w tajnych schronach
                              p.Kopacz a nie w aptekach, zaprzyjaźniony aptekarz otrzymał dzisiaj
                              z hurtowni Tamiflu w ilości... 2 opakowań
                              • pr0fes0r Re: 3/500 19.11.09, 12:26
                                kzet69 napisał:

                                > > lekarze ewidentnie nadal nie wiedzą, że z podawaniem leków
                                > antywirusowych nie
                                > > należy czekać na laboratoryjne potwierdzenie infekcji.
                                >
                                > wiedzą, tylko póki co to te leki antywirusowe są w tajnych schronach
                                > p.Kopacz a nie w aptekach, zaprzyjaźniony aptekarz otrzymał dzisiaj
                                > z hurtowni Tamiflu w ilości... 2 opakowań

                                Chciałbym Ci wierzyć, ale mam przed oczami wywiad z pomorskim lekarzem
                                wojewódzkim, który pozwolę zacytować:

                                CytatKiedy do lekarza przychodzi chory z objawami grypy, nie jest ważne, czy
                                wywołał ją wirus grypy sezonowej, czy świńskiej. Obie leczy się standardowo.
                                Kiedy to nie skutkuje, lekarz zakłada, że do grypy dołączyła infekcja bakteryjna
                                i zaleca antybiotyki. Po drugiej, trzeciej dobie powinny być efekty, jeśli nie
                                ma, może to oznaczać, że są już powikłania pogrypowe. Tamiflu jest ostatnim
                                lekiem w kolejce.


                                https://wyborcza.pl/1,76842,7256262,Dlaczego_37_latek_nie_pokonal_wirusa.html

                                Ta procedura jest ewenementem na skalę światową - amerykańskie CDC zaleca
                                automatyczne przepisywanie oseltamiviru przy podejrzeniu grypy (grypy, bo
                                sezonowa prawie całkowicie wypadła z obiegu i grypa = grypa pandemiczna), a już
                                osobom z grup podwyższonego ryzyka w szczególności.
                                • charioteer1 Re: 3/500 19.11.09, 16:06
                                  We wrzesniu Wyborcza podawala, ze zapasy tamiflu wystarcza dla 0,03-0,05
                                  populacji. Znajdziesz to w Raporcie o grypie. Ewenementem na skale swiatowa jest
                                  pani minister Kopacz.
    • kornel-1 O liczb pożądaniu 14.11.09, 10:06
      zydek-1234 napisał:

      > Specjalsci amerykanscym brytyjscy, francuzcy stwierdzili, że
      > szczepionka jest skutecZna i bepieczna.


      Nie gniewaj się, ale to nie jest odpowiedź mnie satysfakcjonująca.
      O szczepionce na grypę sezonową mówi się to samo. I ja z taką oceną nie
      dyskutują. Ale mnie interesuje skuteczność wyrażona w liczbach.

      Wytłumaczę na przykładzie.
      Bank mówi, że lokata jest dobra i opłacalna.
      A nawet najlepsza na rynku.

      Mimo to - interesuje cię wysokość oprocentowania, prawda?

      Kornel

    • kornel-1 Re: O liczb pożądaniu-czyli krokodyla daj mi lub 14.11.09, 11:50
      zydek-1234 napisał:

      > Twoje chciejstwo sie nie liczy. O skutecznosci nowej szczepionki na każdą
      nową mutacje wirusa można powiedziec dopiero u konca sezonu na danego mutanta.



      Hm. Czy do twoich stwierdzeń:

      p = szczepionka przeciw grypie A/H1N1 jest skuteczna
      q = skuteczność szczepionki można stwierdzić dopiero u końca sezonu

      można zastosować jakieś prawa logiki?

      Kornel
    • kornel-1 Re: a po co chamska dywersja o rtęci .... 14.11.09, 12:00
      zydek-1234 napisał:

      > .... w temacie o szczepionce grypowej?

      Cio?
      My tu sobie gaworzymy o rtęci sprowokowani uwagą pr0fes0ra. Czy to nasza wina,
      że jego myśli krążą wokół rtęci?

      Kornel
    • kornel-1 Re: O liczb pożądaniu-czyli krokodyla daj mi lub 14.11.09, 12:22
      zydek-1234 napisał:

      > Badania przeprowadzane nad każdą szczpionką gypową przed wprowadzeniem do obrotu to z koniecznosci tylko badania in vitro.


      Czyli - jeśli dobrze cię zrozumiałem - szczepionki te, przed wprowadzeniem na rynek, nie są testowane na ludziach?

      > Jedyne dane kliniczne są dostępne po zakonczeniu sezonu danej mutacji wirusa grypy.


      Inaczej mówiąc - szczepionka przeciw A/H1N1 jest skuteczna in vitro, natomiast jej skuteczność in vivo sprawdzimy w przyszłym roku. Dobrze cię zrozumiałem?

      Kornel
    • kornel-1 Re: O liczb pożądaniu-czyli krokodyla daj mi lub 14.11.09, 16:18
      zydek-1234 napisał:
      > A jak sobie takie badania wyobrażasz? Zarażamy 1000
      > osób wirusem grypy świnskiej, 500 szczepionych i 500
      > nieszczepionych i liczymy zgony w obydwu grupach?


      No, coś ty... Takich badań ostatnio nie można robić. Ale przyznasz, że to jest rzetelna, sprawdzona metoda oceny skuteczności szczepień?
      --
      Chociaż sezon grypowy się nie skończył, widzę możliwość ocenienia skuteczności szczepionki p/AH1N1.
      Najprostsze pytanie, jakie można sobie zadać to takie, czy wśród zaszczepionych zdarzyła się grypa.
      Myślałem, że ktoś to już sprawdził.
      --
      OK. Póki co, przyjmuję do wiadomości, że świńskie wirusy zdychają jeden po drugim w warunkach laboratoryjnych. Muszę sobie jeszcze poczytać na czym polegają w tym wypadku badania in vitro.

      Kornel

      PS. A co do ochotników to toruński przykład pokazuje, że wszystko jest kwestią pieniędzy.
      • pr0fes0r Re: O liczb pożądaniu-czyli krokodyla daj mi lub 14.11.09, 16:31
        kornel-1 napisał:

        > Najprostsze pytanie, jakie można sobie zadać to takie, czy wśród zaszczepionych
        > zdarzyła się grypa.

        Trochę na to za wcześnie, skoro pełną odporność uzyskuje się po 3 tygodniach od
        zaszczepienia, a zadowalającą po 2.
      • kzet69 Re: O liczb pożądaniu-czyli krokodyla daj mi lub 19.11.09, 01:36
        wg okólnika konsultanta krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych
        prof. Horbacza skutecznośc immunizacji wynosi 80 %, ale to teoria bo
        szczepionki w PL nie ma i nie będzie przynajmniej do stycznia,
        natomiast ok.10 zgonów i kilkadziesiąt osób, głównie z
        niezaszczepionych grup wysokiego ryzyka, na OIT-ach to fakt
    • polojud Minister Kopacz was uszczęsliwiła Polacy 15.11.09, 09:36
      Po długich testach i badaniach , ktore przeprowadziła we własnej
      łazience, minister Kopacz odrucila szczepionki, ktore posiadają
      certyfikat Unii Eropejskiei i ktorymi już zasczepiono ludnosc
      większosci krajow EU. Minister Kopacz ma zamiar was uszczesliwic
      chinską szczepionką BEZ ŻADNYCH CERTYFIKATOW , ktora byc może
      bedzie dostępna w marcu.
      Halo, szpital psychiatryczny w Tworkach? Prosze zarezerwowac łożko
      dla pani minister Kopacz.
    • jotde3 jako że nadal błądzicie po omacku ;) 15.11.09, 12:00
      A) średnia zachorowalność i podejrzenia zachorowań na grype to 5%
      www.pzh.gov.pl/oldpage/przeglad_epimed/60-3/603_05.pdf
      B)skuteczność szczepionek u dorosłych to ok. 15%
      pl.wikipedia.org/wiki/Grypa

      CZYLI STATYSTYCZNIE MUSZE ZASZCZEPIĆ SIE 120 RAZY BY RAZ ODNIŚĆ
      KOŻYŚĆ ZE SZCZEPIENIA .W POZOSTAŁYCH WYPADKACH BEDZIE TO STRATA
      CZASU .
      • polojud Re: jako że nadal błądzicie po omacku ;) 15.11.09, 12:07
        Umrzesz na grype tylko raz i to jest jedyny statystycznie pewny fakt
        • jotde2 Re: jako że nadal błądzicie po omacku ;) 15.11.09, 12:31
          polojud napisał:

          > Umrzesz na grype tylko raz i to jest jedyny statystycznie pewny
          fakt

          statystycznie pewne jest jedynie to że umrzesz.
          prawdziwy z ciebie idiota.
      • kala.fior Dr G. się kłania... 15.11.09, 12:11
        Jotde3, wlep twoje bzdury jeszcze parę razy, wiarygodność wzrasta za każdym razem
        • jotde2 Re: Dr G. się kłania... 15.11.09, 12:26
          kala.fior napisał:

          > Jotde3, wlep twoje bzdury jeszcze parę razy, wiarygodność wzrasta
          za każdym raz
          > em

          czego twój mały mózdzek nieogarnia ?
          • kala.fior Re: Dr G. się kłania... 15.11.09, 13:57
            ...hmm jeżeli jedno zaszczepienie ma 15% skuteczności to wystarczy zaszczepić
            się 7 razy i uzyskać 105% ochrony, (7*15=105%) .

            I jako jako niezwykły fenomen, możesz być pokazywany na jarmarkach obok brodatej
            kobiety czy połykacza mieczy.

            No, udało mi się uratować Ciebie od 113 niepotrzebnych ukłuć, oczekuję
            świedziebniański (miało być wdzięczności ale "checkspell" zwariował.).
            • stefan4 Re: Dr G. się kłania... 15.11.09, 14:23
              kala.fior:
              > ...hmm jeżeli jedno zaszczepienie ma 15% skuteczności to wystarczy zaszczepić
              > się 7 razy i uzyskać 105% ochrony, (7*15=105%) .

              Niestety, w tym momencie matematyk musi zaprotestować. W rzucie monetą szansa wyrzucenia orła wynosi 50%, ale z tego nie wynika, żeby szansa wyrzucenia orła w 2 rzutach wynosiła 2*50% = 100%. Tych prawdopodobieństw nie wolno dodawać. Szansa wyrzucenia orła w 2 rzutach jest niższa:

              1 - (1-0.5)^2 = 1 - 0.25 = 0.75 = 75%

              a 3 rzutach:

              1 - (1-0.5)^3 = 1 - 0.125 = 0.875 = 87.5%

              Kiedy zwiększamy liczbę rzutów, to prawdopodobieństwo orła rośnie asymptotycznie do 100%, ale nie dosięga tej granicy nigdy.

              Jeśli każde szczepienie zmniejsza szansę zachorowania o 15%, i nie ma żadnej wiedzy na temat efektu synergicznego kilku szczepień jednego po drugim (czyli efekty każdego kolejnego szczepienia są niezależne od poprzedniego szczepienia), to po 7 szczepieniach oryginalna szansa zachorowania mnoży się przez

              (1-0.15)^7 = 0.32

              czyli skuteczność 7 szczepień wynosi 68%.

              Jeśli natomiast zachodzi efekt synergiczny (na mojego nosa powinien zachodzić), to żeby coś policzyć, musimy lepiej znać jego liczbowe charakterystyki. To już wtedy nie jest zadanie z czystego prawdopodobieństwa.

              - Stefan
              • kala.fior Re: Dr G. się kłania... 15.11.09, 16:00
                Stefanie, mój wpis był raczej parodią zdroworozsądkowego rozumowania kolegi
                Jot2d, z prostej statystki "grupie X zaszczepienie daje 15% ochrony" nie da się
                nic powiedzieć o kumulatywnych efektach szczepienia, a już na pewno nie
                propagandówki w stylu "120 razy".

                > Jeśli natomiast zachodzi efekt synergiczny (na mojego nosa powinien zachodzić),
                > to żeby coś policzyć, musimy lepiej znać jego liczbowe charakterystyki. To już
                wtedy nie jest zadanie z czystego prawdopodobieństwa.

                Powinien zachodzić. Parę tygodni temu rekomendowano dwukrotne szczepienie,
                okazało się ze jedno jest wystarczające, nie słyszałem żeby ktoś sugerował
                potrójne, efekt trzeciego musiał być marginalny.


                --
            • jotde2 Re: Dr G. się kłania... 15.11.09, 17:16
              kala.fior napisał:

              > ...hmm jeżeli jedno zaszczepienie ma 15% skuteczności to wystarczy
              zaszczepić
              > się 7 razy i uzyskać 105% ochrony, (7*15=105%) .

              jeśli jesz 30 gr błonnika dziennie to być może zmniejszasz ryzyko
              raka dwunastnicy o 30 % ale jeśli go zjesz 100g to dostaniesz
              sraczki .
              • jotde2 Re: Dr G. się kłania... 20.11.09, 09:41
                widze kalafior że przestałeś cwaniakować ;)
      • kzet69 Re: jako że nadal błądzicie po omacku ;) 19.11.09, 01:38
        > KOŻYŚĆ

        tak na marginesie co to za zwierzę? strasznie w oczy kole...
    • kornel-1 Re: minister zdrowia Grecji zaszczepił sie pierws 16.11.09, 23:56
      polakwalczy napisał:

      > ...na czele szczepien 8 milionow Grekow.
      > Boże , dlaczego pokarałes Polakow


      A bo widzisz... Nad Grekami czuwa wciąż Asklepios a u nas mamy tylko świętych...
      Co prawda jest ich wielu, z daleko posuniętą specjalizacją:
      św. Walenty - specjalista psychiatra
      św. Peregryn - specjalista onkolog
      św. Aleksy Rzymianin - specjalista epidemiolog
      św. Andrzej Apostoł - specjalista ginekolog
      św. Anna - specjalista położnik
      św. Damian - specjalista farmaceuta.
      św. Eulalia z Barcelony - specjalista neonatolog
      św. Jerzy i Antoni Wielki - specjaliści wenerolodzy
      św. Apolonia - specjalista stomatolog
      św. Barbara z Nikomedii - specjalista geriatra
      św Jan Boży - administracja
      św. Agata Sycylijka - specjalista chorób piersi
      św. Barnaba Apostoł - psycholog
      św. Benedykt i Bernard z Clairvaux - specjaliści d/s terminalnych
      św. Otylia i Bernard ze Sieny - specjaliści laryngolodzy
      św. Wit - specjalista neurolog
      św. Mateusz Apostoł - specjalista d/s problemów alkoholowych
      św. Kosma - specjalista chirurg
      św. Serwacy - specjalista reumatolog
      św. Łucja i Tomasz Becket - specjaliści okuliści
      św. Pantaleon - dyro z izby lekarskiej

      Niestety, jakość przeszła w ilość.

      Kornel
      (sorry, nie mogłem się powstrzymać)
    • madcio M'kay. 17.11.09, 09:03
      Wystarczy tego, leoś. Widzę, że zacząłeś się bawić w trollowanie polityczne.
      Sądząc po ostatnio częstych zmianach nicków nie tylko tu masz trollociąg. Żegnam.
      • polakwalczy Re: M'kay. 17.11.09, 09:54
        Tak. Ten Kornell to niepoprawny troll.
    • pr0fes0r Ignorancja aż skwierczy 17.11.09, 12:18
      www.tvn24.pl/0,1629086,0,1,szczepionki-brak--ale-strategia-podawania-musi-byc,wiadomosc.html
      CytatRząd negocjuje w sprawie zakupu szczepionki, tymczasem najwyższy czas
      przygotować strategię podawania szczepionki
      - przekonywał konsultant krajowy
      ds. epidemiologii prof. Andrzej Zieliński. - Dawanie szczepionki grupom ryzyka
      wymaga bardzo dobrej logistyki, bo tych ludzi trzeba wybrać, znaleźć,
      zakwalifikować, ta logistyka musi być przygotowana zawczasu - mówił ekspert na
      antenie TVN24.


      No, nóż się w kieszeni otwiera. Czyli Krajowy Plan Pandemiczny to tylko fikcja?
      Za co pan krajowy konsultant, państwo z GIS i MZ brali pieniądze, skoro
      strategię dystrybucji szczepionki pandemicznej, do zakupu której zobowiązaliśmy
      się parę lat temu, dopiero teraz trzeba opracowywać.
      • kornel-1 Re: Ignorancja aż skwierczy 17.11.09, 13:07
        Rzeczywiście, to niepoważne.
        A przed chwilą usłyszeliśmy, że lekarze ogłosili strajk.
        Ciekawe, czy impulsem do podjęcia akcji były dwa ostatnie przypadki zachorowania
        na A/H1N1: lekarza i pielęgniarki.

        Kornel
        • polakwalczy Mutacja polska wirusa jest tamiflu-odporna 17.11.09, 15:06
          Zgon zarażonego następuje po 24-godzinach od wystąpienia pierwszych
          objawów.
          • pr0fes0r Re: Mutacja polska wirusa jest tamiflu-odporna 17.11.09, 15:09
            polakwalczy napisał:

            > Zgon zarażonego następuje po 24-godzinach od wystąpienia pierwszych
            > objawów.

            I spowodowany jest biciem głową w ścianę z rozpaczy na poziom ignorancji w
            polskim społeczeństwie.
            • madcio Re: Mutacja polska wirusa jest tamiflu-odporna 17.11.09, 15:15
              > > Zgon zarażonego następuje po 24-godzinach od wystąpienia
              > > pierwszych objawów.
              > I spowodowany jest biciem głową w ścianę z rozpaczy na poziom
              > ignorancji w polskim społeczeństwie.
              To troll. On doskonale wie, że pieprzy bzdury.
              • polakwalczy Ambasada Amerykanska radzi Amerykanom.... 17.11.09, 16:21
                ....ewakuację z Polski , ze względu na niebezpieczną sytuację
                (warden alert)
                • polakwalczy najnowsze horrendalne kłamstwo Kopacz 17.11.09, 17:50
                  Kopacz mowi że dokupi węcej szczepionek na grype sezonową bo uchronią
                  one Polakow przed grypą ah1ni. KŁAMSTWO !!!!!
                  Tylko szczczepionki na grypę ah1n1 chronią przed grypą ah1n1.
                  Kopacz uważa, ze Polacy to idioci i każde kłamstwo przełkną
                • pr0fes0r Re: Ambasada Amerykanska radzi Amerykanom.... 17.11.09, 19:50
                  polakwalczy napisał:

                  > ....ewakuację z Polski , ze względu na niebezpieczną sytuację
                  > (warden alert)

                  Pics or it didn't happen
                  • kala.fior Pics.... 17.11.09, 23:12
                    tinyurl.com/ma7odf
        • pr0fes0r Re: Ignorancja aż skwierczy 17.11.09, 19:53
          kornel-1 napisał:

          > Rzeczywiście, to niepoważne.

          I niepoważnych rzeczy z ust MZ ciąg dalszy:

          - w Polsce dominuje grypa sezonowa
          - umierają tylko ludzie z innymi chorobami
          - kupujemy szczepionkę sezonową, bo chroni też przed grypą pandemiczną

          To już nie jest niefrasobliwość. To ostatnie to najzwyklejsza nieprawda.
          Kornelu, to chyba ostatecznie rozstrzyga kwestię Twojego pytania, czy MZ
          świadomie okłamuje Polaków - potrafisz to inaczej wytłumaczyć?
          • kornel-1 Re: Ignorancja aż skwierczy 17.11.09, 20:25
            pr0fes0r napisał:
            > I niepoważnych rzeczy z ust MZ ciąg dalszy:
            > - w Polsce dominuje grypa sezonowa
            > - umierają tylko ludzie z innymi chorobami
            > - kupujemy szczepionkę sezonową, bo chroni też przed grypą pandemiczną
            >
            > To już nie jest niefrasobliwość. To ostatnie to najzwyklejsza nieprawda.

            Nie potrafię ocenić tych zdań bez kontekstu. Ostatni przykład to wierny cytat?

            Kornel
            • pr0fes0r Re: Ignorancja aż skwierczy 17.11.09, 20:31
              kornel-1 napisał:

              > Nie potrafię ocenić tych zdań bez kontekstu. Ostatni przykład to wierny cytat?

              Na tyle na ile można gazeta.pl zaufać:

              CytatMinister Zdrowia Ewa Kopacz zwróci się do premiera Donalda Tuska o
              przekazanie pieniędzy na szczepionki przeciw grypie sezonowej. Ewa Kopacz
              zaznaczyła, że decyzja o zakupie szczepionki na grypę sezonową jest spowodowana
              tym, że szczepienia nią zapewniają odporność również na wirusa nowej grypy
              .
              W pierwszej kolejności na grypę sezonową zaszczepione zostaną osoby z grupy
              ryzyka, w tym kobiety w ciąży, niemowlęta i dzieci do lat dwóch.


              https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7263418,Czterokrotny_wzrost_zachorowan_na_grype.html
              • polakwalczy Zycie Polaka dla Kopacz nie jest warte 8 euro 17.11.09, 21:05
                Cena szczepionki na nową grypę wynosi 8 euro. Ale dla Kopacz i jej gangu
                8 euro za życie Polaka to zbyt wiele i TO JEST LUDOBÓJSTWO.
                W więc Polaku, może chciałbys zapłacic 8 euro z własnej kieszeni?
                Figa z makiem Polaku - ponieważ Kopacz zablokowała mozliwosc sprzedaży w
                Polsce jakiejkolwiek szczepionki przeciwko wirusowi ah1n1.
              • pr0fes0r Re: Ignorancja aż skwierczy 18.11.09, 10:51
                Odnotujmy nowe publikacje:

                Badania
                sugerujące pewną korzyść z zaszczepienia na grypę sezonową


                Badania sugerujące,
                że takowej korzyści nie ma
        • kzet69 Re: Ignorancja aż skwierczy 19.11.09, 01:42
          lekarze nie ogłosili strajku... pamiętasz taki program
          Majewskiego "Mamy Cię" ? Tym razem wkręcono Kopaczową.... hhihihiii

          www.ozzl.org.pl/index.php?
          option=com_content&view=article&id=12228:sypie-si-polska-suba-
          zdrowia-&catid=56:aktualnoci&Itemid=2
          • kornel-1 Re: Ignorancja aż skwierczy 19.11.09, 09:50
            kzet69 napisał:
            > lekarze nie ogłosili strajku... pamiętasz taki
            > program Majewskiego "Mamy Cię" ? Tym razem wkręcono Kopaczową....


            Lekarze: prawie jak strajk
            "Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwołał wczoraj konferencję prasową, żeby wstrząsnąć opinią publiczną."

            To pewnego rodzaju akcja protestacyjna, której można się było spodziewać. Czy z reakcji min. Kopacz na tę wiadomość można wnosić, że nabrała się lub wkręciła?

            Kornel
            • kzet69 Re: Ignorancja aż skwierczy 20.11.09, 11:09
              Czy z
              > reakcji min. Kopacz na tę wiadomość można wnosić, że nabrała się
              lub wkręciła?
              >
              Dokładnie. :)
      • kornel-1 45.739 trupów w wyniku pandemii 17.11.09, 22:57
        Co do Planu Pandemicznego, to można się z nim zapoznać na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego
        Część 1
        Część 2
        W opracowaniu przyjęto, że przy wystąpieniu pandemii zachoruje 30% populacji, śmiertelność wyniesie 0.4% czyli umrze 45.739 Polaków.

        To nieco mniejsze liczby niż podawał andrewleonard, ale znacznie większe niż moje szacunki (500) wykonane na podstawie dotychczasowego rozwoju epidemii grypy w USA.

        Pożyjemy - zobaczymy.
        Tzn zobaczą ci, którzy przeżyją.
        Ci, którzy nie przeżyją, sprawdzą, czy żyją dalej, w świecie bez grypy.

        Kornel
        • pr0fes0r Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 18.11.09, 00:05
          kornel-1 napisał:

          > Co do Planu Pandemicznego, to można się z nim zapoznać na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego

          I jak w pysk strzelił jest tam powiedziane, że w jego ramach ma zostać
          opracowana strategia dystrybucji szczepionki pandemicznej.
          • polakwalczy 45.739 trupów w wyniku pandemii to 366 tys euro 18.11.09, 08:46
            Szczepionka, ktora by uratowała życie 45.739 ofiarom grypy ,kosztowała by
            366 tysięcy euro. Kopacz i jej gang wydają większe sumy na papier i
            długopisy dla swych urzędników
        • wobo1704 Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 18.11.09, 12:21
          Plan Pandemiczny powstawał przez wiele lat; ostatnia aktualizacja -w
          lutym 2006 (str 7 cz.I).
          W zwiazku z tym przyjęte w PP założenia ('zachoruje 30% populacji,
          śmiertelność wyniesie 0.4%') nie mogły być oparte na wiedzy o
          zjadliwości obecnie (nam) panującego wirusa.
          Dane podane w :
          www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/Ryc_1d.jpg
          lepiej pozwolą przewidzieć ilu z nas nie przeżyje tej ruletki.
          • kornel-1 Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 18.11.09, 15:45
            wobo1704 napisał:

            > Plan Pandemiczny powstawał przez wiele lat; ostatnia aktualizacja -w
            > lutym 2006 (str 7 cz.I).


            Nie, nie. Różne części dokumentu były aktualizowane w różnych okresach.
            Informacje te są podane na początku rozdziałów i podrozdziałów. Nas może
            interesować rozdział 2.6 pt. "Hipotezy robocze i możliwe, przewidywane skutki
            pandemii. Założenia planistyczne". Został zaktualizowany 6 grudnia 2007.

            > W zwiazku z tym przyjęte w PP założenia ('zachoruje 30% populacji,
            > śmiertelność wyniesie 0.4%') nie mogły być oparte na wiedzy o
            > zjadliwości obecnie (nam) panującego wirusa.


            Oczywiście. Dlatego to się nazywa "plan". Jest to dokument na wypadek nie tylko
            poważnej sytuacji zdrowotnej społeczeństwa, ale i kryzysu działania całego
            państwa. Przedstawia scenariusz działań "na wypadek wojny". Wojny z nieznanym
            ale groźnym wirusem - rangi wirusa wywołującego hiszpankę.

            > Dane podane w :
            > www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/Ryc_1d.jpg
            > lepiej pozwolą przewidzieć ilu z nas nie przeżyje tej ruletki.


            Nie tędy droga.
            Autorzy PP podkreślają różnicę między wirusem pandemicznym a wirusem grypy
            sezonowej - patrz rozdz 2.6.4. Wskaźnik 30% jest przyjęty jako najbardziej
            niekorzystny. W rozdziale 2.6.3 podano natomiast interesujące założenia
            dotyczące rozwoju pandemii - m.in. jedna osoba zaraża 1.4-1.8 osoby.

            Oczywiście, że życie (czyli wiedza o rozwoju epidemii grypy w USA) weryfikuje
            dane o śmiertelności wirusa. Natomiast nie można szukać tej wiedzy w
            archiwalnych danych o grypie sezonowej: nie na jej wypadek został sporządzony
            plan pandemiczny. W najgorszym 1975 roku zachorowało 10% społeczeństwa,
            śmiertelność wyniosła 0.04% czyli 10 razy mniej niż przyjęto w PP. W
            rzeczywistości ten wskaźnik mógł być wyższy, gdyż nie każde z tych 3.750 tys.
            zachorowań było spowodowane jednym, konkretnym wirusem grypy.

            Z danych napływających ze Stanów Zjednoczonych (gdzie epidemia objęła 7%
            społeczeństwa) wynika, że śmiertelność A/H1N1, jest jeszcze mniejsza i wynosi
            0.017%. Stąd wątpliwości wielu osób (w tym specjalistów) co do ogłoszenia przez
            WHO stanu pandemii.

            Kornel
            • polakwalczy sytuacja polski jest inna niż na całym swiecie 18.11.09, 16:59
              Jedynie w Polsce bez zadnych racjonalnych przyczyn a z powodu złosliwego
              zamordyzmu biurokracji pozbawiono społeczenstwo wolnosci wyboru i skazano
              Polakow na przymus nieszczepienia się.
              Każdy wolny Polak chetnie podpisałby klauzulę , ze zdaje sobie sprawę z
              potencjalnych skutkow ubocznych szczepien i chętnie dokonałby przedpłaty w
              aptece. Obecne upokarzające poczucie bezsilnosci fundowane Polakom prawem
              kaduka i w posób dyktatorski, budzi sprzeciw i odrazę Polakow
            • pr0fes0r Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 18.11.09, 17:18
              kornel-1 napisał:
              > Stąd wątpliwości wielu osób (w tym specjalistów) co do ogłoszenia przez
              > WHO stanu pandemii.

              Ogłoszenie pandemii nie ma nic wspólnego z % zgonów u zarażonych nim osób.
              • kornel-1 Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 18.11.09, 17:57
                pr0fes0r napisał:
                > Ogłoszenie pandemii nie ma nic wspólnego z % zgonów u zarażonych nim osób.

                Masz rację, zagalopowałem się z tym "w tym specjaliści".
                • polakwalczy strach przed zgonem to nie powód do szczepien 18.11.09, 18:25
                  Chęc uchronienia sie przed chorobą to powód do szczepien.
                  Każda przechorowana prawdziwa grypa to ciężka choroba, ktora wyrywa
                  3 tygodnie z życiorysu. A kto tego chce? Każdy kto choć raz chorował
                  na PRAWDZIWĄ grypę , nigdy tego nie zapomni.
            • kzet69 Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 19.11.09, 01:46
              kornelu jedna uwaga ogłoszenie pandemii nie ma nic wspólnego ze
              śmiertelnością, tylko z rozpowszechnieniem
              pzdr
              • wobo1704 Re: 45.739 trupów w wyniku pandemii 19.11.09, 09:25
                Ciekawe podsumowanie:
                bogdan.wordpress.com/2009/11/18/jeszcze-o-swinskiej-grypie/
                • madcio Ehem. 19.11.09, 09:52
                  Ciekawe to by było, jakby post nie składał się tylko z linku.
    • pr0fes0r Mutacja 20.11.09, 18:08
      I potwierdza się to, co mówiło się od paru dni - wirus zaczyna mutować w stronę
      bardziej zjadliwego:

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601103&sid=acB0Piy3IMds
      CytatCases of the H1N1 virus have been found in Norway with a mutation, said
      David Mercer, acting head of the communicable diseases unit at the World Health
      Organization’s European region. The mutation makes the virus more severe.


      Jest bardzo prawdopodobne, że jest to ta sama mutacja, która pojawiła się
      wcześniej na Ukrainie (w okręgu tarnopolskim, dokładniej mówiąc), a jej
      pojedyncze przypadki odnotowano też na przykład w Brazylii. Za każdym razem
      prowadząc do cięższego przebiegu choroby i stanowczo zbyt często do zgonu.
      • polakwalczy Re: Mutacja 20.11.09, 19:14
        Wirus mutuje także w kierunku całkowitej opornosci na Tamiflu.
        • pr0fes0r Re: Mutacja 20.11.09, 19:31
          polakwalczy napisał:

          > Wirus mutuje także w kierunku całkowitej opornosci na Tamiflu.

          Ano, na szczęście póki co nie w tych samych miejscach. Dziś w Walii potwierdzono
          prawdopodobnie pierwszy przypadek utrzymania się mutacji i transmisji opornego
          wirusa między chorymi.
          • kzet69 Re: Mutacja 21.11.09, 11:46
            nie jest to sensacja, było do przewidzenia, tyle tylko że Tamiflu
            hamuje replikację wirusa, jest inhibitorem replikazy, natomiast
            szczepionki zawierają antygeny powierzchniowe białkowej otoczki
            wirusa które stymulują wytworzenie odpowiednich przeciwciał
            swoistych. Reasumując opornośc na lek nie ma nic wspólnego ze
            skutecznościa szczepionki, inny mechanizm, inny punkt uchwytu.
      • jotde2 Re: Mutacja 20.11.09, 19:50
        > I potwierdza się to, co mówiło się od paru dni - wirus zaczyna
        mutować w stronę
        > bardziej zjadliwego:

        przestań sie nakrecać pr0fes0r.
        firmy farmaceutyczne d..... was tak że dziwie sie że d... was nie
        bolą ;)
        • pr0fes0r Re: Mutacja 20.11.09, 20:15
          jotde2 napisał:

          > > I potwierdza się to, co mówiło się od paru dni - wirus zaczyna
          > mutować w stronę
          > > bardziej zjadliwego:
          >
          > przestań sie nakrecać pr0fes0r.
          > firmy farmaceutyczne d..... was tak że dziwie sie że d... was nie
          > bolą ;)

          Pierdu pierdu [big pharma] pierdu pierdu [thimerosal] pierdu pierdu [Baxter]
          pierdu pierdu [skwalen] pierdu pierdu...
          • jotde2 Re: Mutacja 20.11.09, 20:37
            pr0fes0r napisał:

            > Pierdu pierdu [big pharma] pierdu pierdu [thimerosal] pierdu
            pierdu [Baxter]
            > pierdu pierdu [skwalen] pierdu pierdu...

            skwalen i ogólnie szkodliwośc szczepionek to "pierdu pierdu " .
            ale chęć zysku koncernów jest zupełnie naturalna jak i ich
            naganianie przez sianie strachu a czy krzewienie mody na szczepienia
            na grype ,oprócz oczywiście korumpowanie lekarzy na przepisywanie
            ich specyfików (ale w to oczywiście też niewieżysz.
            jeśli weżmiemy szczepienia ogólnie to ich skuteczność jest chyba
            ogromna ale jeśli weżmiemy te na grype to jest ona słaba chyba
            dlatego że często wirus grypy ulega mutacji .
      • kornel-1 Re: Mutacja 20.11.09, 23:49
        pr0fes0r napisał:
        > Jest bardzo prawdopodobne, że jest to ta sama mutacja, która pojawiła się wcześniej na Ukrainie

        Być może. Nie wiem, czy słyszałeś o licznych infekcjach u norweskich świń:
        Swine Flu: More herds infected.
        Podejrzewa się, że tym razem człowiek zaraził świnie. Czy nie jest to okazja to kolejnej mutacji?

        Inna rzecz, że w 4.8-milionowej Norwegii szacunkowo 630.000 zostało zainfekowanych grypą A/H1N1, ale tylko 625 osób wymagało hospitalizacji. Czyli 99.9% osób przeszło lub przechodzi grypę w warunkach domowych.
        Źródło

        Kornel
        • pr0fes0r Re: Mutacja 21.11.09, 07:06
          kornel-1 napisał:

          > pr0fes0r napisał:
          > > Jest bardzo prawdopodobne, że jest to ta sama mutacja, która pojawiła
          > się wcześniej na Ukrainie
          >

          > Być może.

          Niestety już nie być może, na pewno:

          www.nytimes.com/2009/11/21/health/21flu.html
          CytatNorway reported finding a mutated virus in three people who died or were
          severely ill. The mutation, known as D222G on the receptor binding domain,
          allow the virus to grow deeper in the lungs.

          The mutation does not appear to be circulating and may have spontaneously arisen
          in the three patients, said Geir Stene-Larsen, director of the Norwegian
          Institute of Public Health. Only 3 of Norway’s 70 tested samples had it.

          Asked about that, Dr. Schuchat said the same mutation had also been found in
          mild cases in several countries, and it did not make the virus resistant to
          vaccine or to treatment with drugs like Tamiflu. She said she did not want to
          “underplay” it, adding that “it’s too soon to say what this will mean long term.”

          The D222G mutation allows the virus to bind to receptors on cells lining the
          lungs, which are slightly different from those in the nose and throat. Henry L.
          Niman, a flu tracker in Pittsburgh, has been warning for a week that D225G —
          the same mutation under a different numbering system — has been repeatedly found
          in Ukraine
          , which is in the grips of a severe outbreak and where surprising
          numbers of people have died with lung hemorrhages — the kind of pneumonia that
          can be caused by an immune system’s “cytokine storm” attacking a new virus.


          >Nie wiem, czy słyszałeś o licznych infekcjach u norweskich świń:
          > Swine Flu: More herds infecte
          > d
          .
          > Podejrzewa się, że tym razem człowiek zaraził świnie. Czy nie jest to okazja to
          > kolejnej mutacji?

          Jak najbardziej. To samo jest w USA, Kanadzie i innych krajach, H1N1v jako
          hybryda zaraża nie tylko ludzi, ale i świnie, koty, psy, fretki... a w świniach
          może napotkać tak świńskie wirusy, jak i w czarnym scenariuszu ptasiego H5N1. Do
          tego dochodzą zwierzątka domowe, u których z kolei powszechny jest H3N8, inny
          podtyp wirusa grypy. Wiele się może zdarzyć w najbliższych miesiącach.
          • kzet69 Re: Mutacja 21.11.09, 11:54
            ano wiele, krąży wiele podtypów, będziemy mieli okazję do naocznego
            przekonania się jak działa dryft genetyczny, jako medyk modlę sie
            jedynie by nie pojawił się szczep o zjadliwości "ptasiego" i
            zaraźliwości "świńskiego" oporny na leki przeciwirusowe i ze
            zmienionymi antygenami powierzchniowymi.... wtedy będziemy mieli
            powtórkę z "hiszpanki" pzdr
            • pr0fes0r Re: Mutacja 21.11.09, 13:41
              kzet69 napisał:

              > ano wiele, krąży wiele podtypów, będziemy mieli okazję do naocznego
              > przekonania się jak działa dryft genetyczny, jako medyk modlę sie
              > jedynie by nie pojawił się szczep o zjadliwości "ptasiego" i
              > zaraźliwości "świńskiego" oporny na leki przeciwirusowe i ze
              > zmienionymi antygenami powierzchniowymi.... wtedy będziemy mieli
              > powtórkę z "hiszpanki" pzdr

              Panie dzieju, jeśli to się sprawdzi, będziemy tęsknić za "hiszpanką", zjadliwość
              H5N1 to 60%+ zgonów, bez Tamiflu do 100%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka