02.12.09, 23:47
Według Wildsteina:
blog.rp.pl/wildstein/2009/12/02/jak-cnoty-nie-stracic-i-rubelka-zarobic/
Według Phil Jonesa, dyrektora Wydziału ds. Badań Klimatu na
Uniwersytecie Wschodniej Anglii:
www.rp.pl/artykul/400531_Dymisja_guru_globalnego_ocieplenia.html
Według Myrona Ebella, dyrektora ds. Energii i Globalnego Ocieplenia
w waszyngtońskim Competitive Enterprise Institute :
www.rp.pl/artykul/107684,400530_Ten_spisek_bedzie_mial_bardzo_powazne_konsekwencje.html
Według Stanisława Remuszki:
Na mój rozum, globalne ocieplenie nie jest skutkiem, lecz przyczyną
wzrostu zawartości CO2 w atmosferze.
Mam też wrażenie, że udział “szeroko rozumianego człowieka” w
zawartości CO2 w atmosferze jest o rząd lub dwa rzędy wielkości
mniejszy niż udział procesów naturalnych (zwlaszcza wydzielania CO2
przez oceany).
Sadzę, że “walka z globalnym ociepleniem” jest poprawna politycznie,
ale nieskuteczna, tak jak mysi pisk nie jest w stanie zagłuszyć
trąbiącego słonia.
Natomiast trzeba i warto nadal walczyć z różnorakim zatruwaniem
środowiska.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : – )
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl
Obserwuj wątek
    • smalltownboy Re: CO2 03.12.09, 10:38
      Co podatek za CO2 zmieni w emisji tego związku? Nic.
      Kto się na tym podatku wzbogaci?
      Nie lepiej masowo zalesiać wszystko, co tylko możliwe, zamiast nakładać podatki?
      • speedy13 Re: CO2 03.12.09, 11:07
        Hej

        ???

        smalltownboy napisał:

        > Nie lepiej masowo zalesiać wszystko, co tylko możliwe, zamiast
        nakładać podatki
        > ?

        No a skąd się niby mają wziąć pieniądze na owo masowe zalesianie
        wszystkiego co możliwe? Z podatków oczywiście....
      • odarpi Re: CO2 03.12.09, 11:13
        smalltownboy napisał:

        > Co podatek za CO2 zmieni w emisji tego związku? Nic.
        > Kto się na tym podatku wzbogaci?
        > Nie lepiej masowo zalesiać wszystko, co tylko możliwe, zamiast
        nakładać podatki
        > ?
        Z punktu widzenia zdroworozsądkowego masz rację. Jednak zalesiania
        wymagają czasu i pieniedzy, a nakładanie podatków pieniadze
        przynosi, państwu oczywiście. Więc zgadnij, która opcja wygra...???
        ;)
      • stefan4 Re: CO2 03.12.09, 13:30
        smalltownboy:
        > Nie lepiej masowo zalesiać wszystko, co tylko możliwe, zamiast nakładać podatki?

        Problem w tej możliwości.

        Co było możliwe zalesić beznakładowo, to jest już zalesione. Dla zalesienia
        reszty potrzeba m.in.
        • wysiedlenia ludzi (nie będzie nas, będzie las...),
        • zlikwidowania jakiejś kopalni, fabryki, parkingu, szosy, czy innego
          elementu ludzkiej infrastruktury,
        • opracowania sposobów agrotechnicznych, żeby drzewa zechciały rosnąć tam,
          gdzie dotychczas nie chcą,
        • itp.
        (niepotrzebne skreślić, brakujące dopisać).

        Tak więc realizacja Twojego planu kosztuje; trzeba mieć na nią pieniądze, więc
        trzeba podnieść podatki...

        A propos, jeśli celem zalesiania miałoby być ograniczenie emisji CO2 (o
        tym jest ten wątek), to doradzam nie zalesiać, tylko
        zakrzewiać.

        - Stefan
    • nowa.era Jasne 03.12.09, 16:05
      oldnick5 napisał:

      > Według Stanisława Remuszki:
      > Natomiast trzeba i warto nadal walczyć z różnorakim zatruwaniem
      > środowiska.

      Jasne. To jest to! Najbardziej brudzą i co gorsza trują: dwutlenek węgla, metan, podtlenek azotu... Trzeba natychmiast zmniejszyć skalę zatruwania środowiska! Co nie, panie R.?
      Zapraszam na nowe forum, link w sygnaturce :)
    • jack79 No to się zdziwiłem... 07.12.09, 10:52
      W raporcie lasów państwowych podano, że chłoną one około 3300 mln ton CO2 rocznie
      Polska emituje 300mln ton CO2 rocznie

      więc nie wnikając w to czy emisja CO2 wpływa na klimat czy nie
      wystarczy dodatkowe 5% lasu aby ograniczyć wpływ emisji CO2 o połowę

      wogóle porównując te liczby można odnieść wrażenie że wzrost stężenia CO2 w
      atmosferze jest w większym stopniu spowodowany wyrębem lasów na świecie niż
      emisją CO2 przez człowieka :)
    • asteroida2 Re: CO2 07.12.09, 13:57
      > Mam też wrażenie, że udział “szeroko rozumianego człowieka” w
      > zawartości CO2 w atmosferze jest o rząd lub dwa rzędy wielkości
      > mniejszy niż udział procesów naturalnych (zwlaszcza wydzielania CO2
      > przez oceany).

      Tego nikt nie neguje. Efekt cieplarniany bez żadnego udziału człowieka podnosi
      temperaturę Ziemi o jakieś 40 stopni. I bardzo się z tego cieszymy, bo bez niego
      ciężko byłoby na Ziemi żyć.
      Cała działalność człowieka dodała do tego (póki co) jakieś pół stopnia - czyli
      dwa rzędy wielkości mniej.
      • oldnick5 Neguje, neguje... 07.12.09, 20:12
        Ale dzięki za wsparcie dwóch rzędów swoim autorytetem :-)
        Stanisław Remuszko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka