Dodaj do ulubionych

kilka slow o fotonach...

23.03.04, 23:15
Czesc!
Mam pomysl, ktorym chce sie z Wami podzielic:

Fala swietlna skladajaca sie z fotonów przepuszczona
przez polaryzator oscyluje w jednym kierunku - prostopadlym
do promienia pola grawitacyjnego. Drugi polaryzator ustawiony
pod katem 90stopni wylapuje wszystkie fale grawitacyjne
wczesniej niz dotra one do "ekranu".
Gdy kat drugiego polaryzatora jest mniejszy niz 90stopni
czesc fal przedostaje sie do "ekranu", poniewaz ze wzgledu
na geometrie pola grawitacyjnego pewna czesc dociera
wczesniej do powierzchni "ekranu" niz do powierzchni polaryzatora.

Polaryzator nie wybiera fotonów docierajacych do mety w sposób
losowy, lecz dopuszcza do "ekranu" tylko te fotony, których fal nie
zdazy pochlonac przed ich dotarciem do "ekranu"!
Poniewaz promien pola grawitacyjnego w czesci dociera
wczesniej do powierzchni polaryzatora niz ekranu,
czesc fal grawitacyjnych zostaje przez polaryzator wylapana.
Nie pozwala wiec na tworzenie sie interferencyjnego obrazu,
który móglby powstac ze wszystkich fal grawitacyjnych
kazdego fotonu pochodzacego z fali swietlnej.

Im wieksza ilosc fal grawitacyjnych wylapie polaryzator, tym wieksza
mozliwosc zaobserwowania pojedynczego fotonu jako czastki punktowej.

Fajne, co?

Caluski
lola
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka