tomaszkalota 12.12.11, 15:02 Czy jeśli ludzie żyją z tego, że szukają, to mogą coś DEFINITYWNIE znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiedzacy_ziemianin Higgs nazwał ją piekielną a nie boską !!!!!!!!!!!! 12.12.11, 15:22 Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus "Boska" lepiej brzmi dla głupich polityków. 12.12.11, 16:24 którzy dają pieniądze :) Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Re: "Boska" lepiej brzmi dla głupich polityków. 12.12.11, 20:19 kadykianus napisał: > "Boska" lepiej brzmi dla głupich polityków którzy dają pieniądze :) No tak, politycy, którzy dają pieniądze na badania nad fizyką cząstek elementarnych są głupi. Ty jesteś mądry i te same pieniądze dałbyś na zasiłki dla bezrobotnych, prawda? Po co mamy wydawać pieniądze na to aby się czegoś dowiedzieć o świecie, skoro można te pieniądze przeżreć? Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Ty nicponiu! Nic takiego nie powiedziałem! 12.12.11, 21:36 Jak doszedłeś do swojego wniosku?? Dżizys. Opanuj się. Chodziło mi o to, że lepiej brzmi "boska" niż "diabelska" dla polityków, którzy z tak absurdalnych powodów mogliby nie dać pieniędzy na badania: że diabelska. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Ty nicponiu! Nic takiego nie powiedziałem! 13.12.11, 13:52 Nie Higgs wymyślił nazwę "the God particle", tylko Leon Lederman, fizyk noblista i autor książki popularnonaukowej pod tymże tytułem. Ponoć (informacja, niekoniecznie poważna, pochodzi od Petera Higgsa) jego pierwotną sugestią było "the goddamn particle", co można przetłumaczyć mniej więcej jako "cholerna cząstka" (bez bezpośredniego nawiązania do diabła, piekła itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
urana Re: Ty nicponiu! Nic takiego nie powiedziałem! 28.12.11, 21:02 Do takich wniosków dochodzi się gdy posty czytane są ze "zrozumieniem" :D Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 16:05 > Czy jeśli ludzie żyją z tego, że szukają, to mogą coś DEFINITYWNIE znaleźć? Naprawdę wydaje ci się, że naukowcy wolą badać niż dokonywać odkryć? Czy znasz nazwisko jakiegokolwiek naukowca, który zapisał się w historii dzięki temu że coś badał, a nie dzięki temu że coś odkrył? Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 16:22 Mogą. Oni będą żyli z tego czy z innego a prawdziwy naukowiec da się pokroić i "pójdzie na dziady" jeśli tylko będzie mógł wiedzieć, czy istnieje ta cząstka, czy nie. Nie rozumiesz chęci poznania, skoro tak insynuujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 17:13 Kurde! A co z Boską Całością? Materia nietykalna? V. Dynger von Welt. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Jak cząstka sobie z nich zadrwi to po szampanie... 12.12.11, 18:19 Odpowiedz Link Zgłoś
p.krajniak Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 19:20 Oj Panie Redaktorze, Dla Pana dwie solidne pały - z fizyki i chemii: 1. Proton to nie jądro atomu wodoru. To cząstka elementarna o ładunku dodatnim. Protony i neutrony tworzą jądro KAŻDEGO atomu. 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię. Interpretacja wzoru: Jaką energię E potrzebuje obiekt o masie m aby poruszał się z prędkością c. Totalna kompromitacja, brak znajomości tematu. Zwracam tylko uwagę na te najbardziej elementarne błędy, a błędów ogólnie w tekście jest więcej....... WSTYD Proszę nie pisać o rzeczach, o których nie ma się zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 19:47 Niestety mylisz się w obu kwestiach. Proton JEST jądrem atomu wodoru, zaś Twoja interpretacja wzoru E=mc^2 jest również błędna. Napisałeś: > WSTYD Proszę nie pisać o rzeczach, o których nie ma się zielonego pojęcia. Hm...... Odpowiedz Link Zgłoś
p.krajniak Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:16 Moja odpowiedź: 1. W pierwszym przypadku chodzi o semantykę. Redaktor posłużył się faktem, że atom wodoru nie posiada neutronów, a tylko 1 proton. Gdybyś tak na sprawdzianie napisał to byś dostał pałę. Na dodatek powiem Tobie jeszcze, że istnieją izotopy wodoru, które oprócz protonów mają też neutrony w jądrze. Potem mamy takich uczniów, którzy mówią że jądro siarki składa się z 16 jąder wodoru i 16 neutronów. 2. Chciałbym przeprosić. Zła interpretacja. Właśnie doczytałem ciekawy wykład. Rzeczywiście wzór otwiera furtkę do zbadania fenomenu zamiany masy w energię. Zwracam honor i dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:56 p.krajniak: > Redaktor posłużył się faktem, że atom wodoru nie posiada neutronów, a tylko 1 > proton. Gdybyś tak na sprawdzianie napisał to byś dostał pałę. To ja napiszę (chociaż nie na sprawdzianie): jądro atomu wodoru nie zawiera neutronów, a tylko jeden proton. A teraz, proszę, postaw mi pałę, ale wyjaśnij za co. p.krajniak: > Na dodatek powiem Tobie jeszcze, że istnieją izotopy wodoru, które oprócz > protonów mają też neutrony w jądrze. No tak, istnieją. Ale kiedy w naturze 99.98% atomów jakiegoś pierwiastka to izotop podstawowy, a tylko 0.02% to wszystkie inne izotopy razem wzięte, to nie jest ,,totalną kompromitacją'' stosowanie nazwy pierwiastka do tego podstawowego izotopu. p.krajniak: > Potem mamy takich uczniów, którzy mówią że jądro siarki składa się z 16 jąder > wodoru i 16 neutronów. Tak Ci mówili? Ja bym takiemu dał kilka punktów za niestandardowe podejście do tematu. Proton wewnątrz jądra siarki nie jest jądrem atomu wodoru; w takim samym sensie jak samochód w korku nie jest środkiem transportu. Skoro stoi bez ruchu, to przecież niczego nie transportuje. Ale czy dałbyś pałę za stwierdzenie, że ogólnie samochód jest środkiem transportu? A może znowu znowu chodzi Ci o 17-, 18- i 20-neutronowe izotopy siarki? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 23:02 stefan4 napisał: > p.krajniak: > > Potem mamy takich uczniów, którzy mówią że jądro siarki składa się z 16 jąder > > wodoru i 16 neutronów. > > Tak Ci mówili? Ja bym takiemu dał kilka punktów za niestandardowe podejście do > tematu. Uff, nie ja jeden. Choć chyba bym się upewnił, że to było celowe, a nie krajniakowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Uczeni na trupie boskiej cząstki :0) 13.12.11, 22:51 stefan4 napisał: ... > To ja napiszę (chociaż nie na sprawdzianie): jądro atomu wodoru nie zawi > era neutronów, a tylko jeden proton. A teraz, proszę, postaw mi pałę, ale wyja > śnij za co. > Paly nie powinno sie stawiac, bo nie ma za co. Neutrony, protony w złożonym jądrze to dziedzictwo dotychczasowego nazewnictwa (żeby nie powiedzieć guślarstwa i zabobonów). Jeżeli już ma być proton to spoko dla protu. Przy deuterze i trycie są odpowiednio 2 i 3 składniki jądra (z grubsza rzecz biorąc), no i teraz jeżeli ma być proton, to odpowiednio 1 lub 2 składniki nie moga być neutronami (por. deficyt masy), tylko paraneutronami z deficytami masy, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 "zła interpretacja"? Kompromitacja krajniak, pała! 12.12.11, 21:16 p.krajniak napisał: > Moja odpowiedź: > > 1. W pierwszym przypadku chodzi o semantykę. Redaktor posłużył się faktem, że a > tom wodoru nie posiada neutronów, a tylko 1 proton. Gdybyś tak na sprawdzianie > napisał to byś dostał pałę. Na dodatek powiem Tobie jeszcze, że istnieją izotop > y wodoru, które oprócz protonów mają też neutrony w jądrze. Potem mamy takich u > czniów, którzy mówią że jądro siarki składa się z 16 jąder wodoru i 16 neutronó > w. > > 2. Chciałbym przeprosić. Zła interpretacja. Właśnie doczytałem ciekawy wykład. > Rzeczywiście wzór otwiera furtkę do zbadania fenomenu zamiany masy w energię. > > Zwracam honor i dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:03 p.krajniak: > Oj Panie Redaktorze, > Dla Pana dwie solidne pały - z fizyki i chemii Nie jestem wielbicielem dziennikarzy, piszących o nauce, bo zwykle coś pokręcą. Ale tym razem czepiasz się bez powodu. To prawda, że stwierdzenia w artykule są trochę niestaranne, ale zdecydowanie nie tak błędne, jak twierdzisz. p.krajniak: > 1. Proton to nie jądro atomu wodoru. A jaka to różnica, skoro jądro atomu wodoru składa się dokładnie z jednego protonu i zera neutronów? p.krajniak: > To cząstka elementarna o ładunku dodatnim. To tak, jakbyś powiedział, że szkło nie jest twarde tylko przezroczyste. Tymczasem szkło jest i twarde, i przezroczyste. A proton jest i jądrem atomu wodoru, i cząstką o ładunku dodatnim. p.krajniak: > 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię. Jak nie, kiedy tak. Mówi mianowicie, ile energii potrzeba, żeby wytworzyć masę m. Albo ile energii dostaniemy w wyniku całkowitej przemiany masy m w energię. p.krajniak: > Interpretacja wzoru: Jaką energię E potrzebuje obiekt o masie m aby poruszał > się z prędkością c. To jest krzycząca bzdura. Żeby rozpędzić do prędkości c obiekt o masie spoczynkowej większej od zera, potrzeba zawsze energii nieskończonej. Innymi słowami: rozpędzenie obiektu masywnego do prędkości c jest niemożliwe. Przynajmniej wg klasycznej STW; ostatnie rewelacje i szybkich neutrinach wymagają jeszcze wyjaśnienia i ew. nowych interpretacji. p.krajniak: > Totalna kompromitacja, brak znajomości tematu. [...] > elementarne błędy, a błędów ogólnie w tekście jest więcej [...] > WSTYD Proszę nie pisać o rzeczach, o których nie ma się zielonego pojęcia. Za dużo epitetów, a za mało konkretów. Te dwa ,,błędy'', które wytknąłeś, wskazują raczej na Twoje słabe rozeznanie. Czekamy na wytknięcie pozostałych. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:14 p.krajniak napisał: > Oj Panie Redaktorze, > Dla Pana dwie solidne pały - z fizyki i chemii: > > 1. Proton to nie jądro atomu wodoru. To cząstka elementarna o ładunku dodatnim. > Protony i neutrony tworzą jądro KAŻDEGO atomu. Zanim zaczniesz rozdawać pały, zadbaj aby samemu pały nie dostać :) Otóż NIE KAŻDE jądro atomowe składa się z protonów i neutronów, ponieważ jądro atomu wodoru nie zawiera neutronu. Wodór z neutronem w jądrze to izotop - deuter, a z dwoma neutronami - tryt. Jednak w najpowszechniej występującej formie, atom wodoru to proton i elektron, tak więc proton jest jednocześnie jądrem atomu wodoru. > 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię. Co Ty powiesz... E=mc2 określa równoważnik masa-energia. Wzór ten nie mówi o samej przemianie w tym sensie, że nie określa procesu takiej przemiany, mówi jednak ile potrzeba energii aby wykreować określoną ilość masy i odwrotnie. > Interpreta cja wzoru: Jaką energię E potrzebuje obiekt o masie m aby poruszał się z prędkością c. Obawiam się, że jest to wyłącznie Twoja interpretacja. Nawet jeżeli założymy, że piszesz o masie relatywistycznej i energii całkowitej (jedno z możliwych rozumień wzoru), to i tak Twoje ujęcie prowadzi do niedopuszczalnych wniosków. Aby mówić o tym ile potrzeba energii aby obiekt o określonej masie rozpędzić do określonej prędkości, potrzeba więcej zmiennych, niż zawiera omawiany wzór, dlatego określa się to przy pomocy innych wzorów. Pomijam szczegół jak poruszanie się obiektu obdarzonego masą spoczynkową z prędkością c, co jest założeniem z gruntu błędnym, ale mniejsza o to. E=mc2 jest równaniem opisującym zależność pomiędzy masą a energią (zasadniczo masą spoczynkową i energią spoczynkową, ale możliwe jest także ujęcie według masy relatywistycznej i energii całkowitej). Ten wzór nie nadaje się jednak do opisu poruszania się obiektu z prędkością c, czy bliską c. > Totalna kompromitacja, brak znajomości tematu. Fakt, ale to twierdzenie bardziej pasuje do Twoich wywodów, niż do artykułu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 23:45 >E=mc2 >Ten wzór nie nadaje się jednak do opisu poruszania się obiektu z prędkością c, czy bliską c. No, to jakaś nowość, o której mi nikt nie powiedział. Proszę o rozwinięcie tematu, a w szczególności: 1. Jak bliska c musi być prędkość obiektu, aby zacytowana formuła przestała mieć zastosowanie? 2. Jakie teorie lepiej opisują obiekty poruszające się z prędkością światła lub zbliżoną (co to jest "zbliżona" to się dowiem z pkt.1)? 3. Jakie formuły opisują zależności masy i energii w takich okolicznościach? Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 12:28 kamyk_wj napisał: > >E=mc2 > >Ten wzór nie nadaje się jednak do opisu poruszania się obiektu z prędkości > ą c, czy bliską c. > > No, to jakaś nowość, o której mi nikt nie powiedział. Proszę o rozwinięcie tema > tu, a w szczególności: > 1. Jak bliska c musi być prędkość obiektu, aby zacytowana formuła przestała mie > ć zastosowanie? > 2. Jakie teorie lepiej opisują obiekty poruszające się z prędkością światła lub > zbliżoną (co to jest "zbliżona" to się dowiem z pkt.1)? > 3. Jakie formuły opisują zależności masy i energii w takich okolicznościach? Co się dzieje, koledzy fizycy. Przecież ten wzór stosuje się do nieruchomych obiektów. Wzór dla mas w ruchu ma postać E=mc^2/SQ(1 - v^2/C^2) (jeśli dobrze pamiętam ze szkoły). Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 13:23 majka_monacka napisała: > Co się dzieje, koledzy fizycy. Przecież ten wzór stosuje się do nieruchomych ob > iektów. Wzór dla mas w ruchu ma postać E=mc^2/SQ(1 - v^2/C^2) (jeśli dobrze pam > iętam ze szkoły). To jest to samo.Ty rozpisujesz tylko mase, m=m0/SQ(1....) Twoje "m" to u nich m0 (masa spoczynkowa) ukryte w "m". Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 15:02 wladek.6 napisał: > majka_monacka napisała: > > > Co się dzieje, koledzy fizycy. Przecież ten wzór stosuje się do nieruchomych ob > > iektów. Wzór dla mas w ruchu ma postać E=mc^2/SQ(1 - v^2/C^2) > > To jest to samo.Ty rozpisujesz tylko mase, m=m0/SQ(1....) > Twoje "m" to u nich m0 (masa spoczynkowa) ukryte w "m". > Oczywiście, tylko oni dalej dywagują nie zdając sobie sprawy z tego, że m to masa spoczynkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:29 p.krajniak napisał: > 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię. Chyba masz racje,ale dlaczego interesuje Cie akurat to? Mnie bardziej boli ze ten wzor nic nie mowi o przemianie masy w energie.Czy mam dwa kawalki polaczyc czy podpalic? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 12.12.11, 20:58 wladek.6 (o E=mc²): > Mnie bardziej boli ze ten wzor nic nie mowi o przemianie masy w energie. Obaj bzdurzycie, Panowie. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 02:12 p.krajniak napisał: > 1. Proton to nie jądro atomu wodoru. Slusznie.Jadro wodoru to proton zwiazany z elektronem.Ma inna mase niz swobodny proton. > 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię Swieta racja.Ten wzor mowi jaki jest zwiazek energii z masa a nie o przemianach energii. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 11:10 wladek.6: > Slusznie.Jadro wodoru to proton zwiazany z elektronem. Po raz kolejny bzdurzysz. Gdzie Ty widziałeś elektrony w jądrach atomów? wladek.6: > Ma inna mase niz swobodny proton. To znaczy jaką? Ułatwię Ci, sam zajrzę do Wikipedii: masa atomu wodoru: 1.00794 u = 1.00794 · 1.660538921·10^-24 g = 1.6737236·10^-24 g masa spoczynkowa elektronu: 9.10938·10^-28 g więc masa jądra wodoru = masa atomu wodoru − masa elektronu = 1.6737236·10^-24 g − 0.000910938·10^-24 g = 1.6728127·10^-24 g masa spoczynkowa protonu: 1.67262171·10^-24 g Czyli tyle samo aż do czwartego miejsca znaczącego. Takie różnice masy nie stanowią o tożsamości cząstek. Nie wyszło dokładnie tyle samo, bo liczyłem tylko masy spoczynkowe, a tymczasem w atomie wodoru elektron posiada dodatkową energię, która też ,,waży''. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 13:15 stefan4 napisał: > Po raz kolejny bzdurzysz. Gdzie Ty widziałeś elektrony w jądrach atomów? Ja nie widzialem nawet jadra,a co dopiero takie rzeczy. >Nie wyszło dokładnie tyle samo, bo liczyłem tylko masy spoczynkowe, a tymczasem >w atomie wodoru elektron posiada dodatkową energię, która też ,,waży''. Proton tez podobna energie posiada.Przykro mi ze sie tak napracowales.Widzisz,w fizyce lepiej jest najpierw myslec a potem liczyc.Kazdy uklad czastek zwiazanych polem fizycznym musi miec inne masy czastek.Najlepiej to widac w jadrze ciezszych atomow bo tam jest duzo nukleonow i sily ktore je wiaze sa b.silne.Tu znacznie slabiej a jak odlaczymy Ksiezyc od Ziemi to strasznie slabo.Jezeli natura tych pol jest fizycznie taka sama nie moze byc inaczej. Nie popelniamy bledu rachunkowego mowiac ze proton to jadro atomu wodoru ale blad fizyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 15:28 wladek.6 napisał: > Proton tez podobna energie posiada.Przykro mi ze sie tak napracowales.Widzisz,w > fizyce > lepiej jest najpierw myslec a potem liczyc.Kazdy uklad czastek zwiazanych polem > fizycznym > musi miec inne masy czastek.Najlepiej to widac w jadrze ciezszych atomow bo tam > jest duzo > nukleonow i sily ktore je wiaze sa b.silne.Tu znacznie slabiej a jak odlaczymy > Ksiezyc od Ziemi > to strasznie slabo.Jezeli natura tych pol jest fizycznie taka sama nie moze byc > inaczej. > Nie popelniamy bledu rachunkowego mowiac ze proton to jadro atomu wodoru ale bl > ad > fizyczny. Nie, Stefan nie popełnił żadnego błędu. Jądro atomu wodoru (dokładniej: najlżejszego izotopu wodoru) jest protonem. Koniec, kropka. Elektronu nie musi nawet być Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 15:39 petrucchio napisał: >Gdybyś tożsamość cząstek elementarnych uzależniał od ich masy w róż > nych konfiguracjach, w ogóle nie można by było powiedzieć, że jądro atomowe skł > ada się z protonów i neutronów ("no bo przecież suma mas się nie zgadza"). No to wlasnie Ty to robisz. Zeby mowic o protonie swobodnym musze protonowi zwiazanemu w jadrze zmienic mase,bo jak w niego strzele innym to ten inny inaczej sie zachowa niz po uderzeniu swobodnego.Zatem ja mowie caly czas o tych samych protonach, protonach swobodnych,Ty zas o roznych. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 15:44 wladek.6 napisał: > No to wlasnie Ty to robisz. Zeby mowic o protonie swobodnym musze protonowi zwiazanemu > w jadrze zmienic mase,bo jak w niego strzele innym to ten inny inaczej sie zachowa > niz po uderzeniu swobodnego.Zatem ja mowie caly czas o tych samych protonach, > protonach swobodnych,Ty zas o roznych. Pardon, ale wyrażasz się tak zawile, że w ogóle nie potrafię zrozumieć, co próbujesz powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 15:55 petrucchio napisał: > Pardon, ale wyrażasz się tak zawile, że w ogóle nie potrafię zrozumieć, co prób > ujesz powiedzieć. Sorry,probuje powiedziec ze czastki zwiazane nie maja tych samych wlasnosci co swobodne, co chyba jest dosc oczywiste.A zatem nie moga byc z nimi utozsamiane i z punktu widzenia fizycznego" moze sie np. okazac ze to nie byl proton. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 16:49 wladek.6: > Sorry,probuje powiedziec ze czastki zwiazane nie maja tych samych wlasnosci > co swobodne, co chyba jest dosc oczywiste. Na tym poziomie ogólności jest oczywiste; tylko że nie ma żadnej treści fizycznej. Podstaw sobie dowolne inne pojęcia pod ,,cząstki'', ,,związane'' i ,,swobodne'' i nadal będzie oczywiste. Np.: ,,krowy czerwone mają inne własności niż łaciate'' Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 16:57 stefan4 napisał: > Wypowiadasz się dość autorytatywnie na temat fizyki, ale mówisz rzeczy niezgodn > e z normalną fizyką. Zastanawiam się, jaki rodzaj przygotowania upoważnia Cie > do tego. Studia fizyczne? Studia filozoficzne? Własne badania i przemyślenia > ? Czucie i wiara? Byles blisko,ale zwatpiles w siebie. Szkielko i oko kaze mi sie tak wypowiadac. Taki punkt widzenia musi miec fizyk eksperymentalny ze badac swiat i taki musza miec i ci co szukaja bozonu H. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 18:49 p.krajniak napisał: > 2. Wzór Einstaina E=mc2 nic nie mówi o przemianie energii w materię. Nie chcę się jakoś specjalnie wykłócać, ale w fizyce wzorem Einsteina tradycyjnie nazywa się równanie opisujące energię fotonów w zjawisku fotoelektrycznym: hν=W+ 1/2 mv2 Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 18:52 kornel-1 napisał: > Nie chcę się jakoś specjalnie wykłócać, ale w fizyce wzorem Einsteina tradycyjn > ie nazywa się równanie opisujące energię fotonów w zjawisku fotoelektrycznym: > hν=W+ 1/2 mv2 Brawo! nareszczcie ktos kto sie uczyl fizyki porzadnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 21:40 kornel-1 napisał: > Nie chcę się jakoś specjalnie wykłócać, ale w fizyce wzorem Einsteina tradycyjn > ie nazywa się równanie opisujące energię fotonów w zjawisku fotoelektrycznym: > hν=W+ 1/2 mv2 Moim zdaniem, ale tez nie chce się wtrącać, wzorem Einsteina jest nazywana relacja: D=mkT Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 13.12.11, 22:25 pioc2 napisał: > Moim zdaniem, ale tez nie chce się wtrącać, wzorem Einsteina jest nazywana rela > cja: > > D=mkT Ja też się nie chcę wtrącać, ale "wzorów/równań Einsteina" jest dość sporo, bo to nie był facet od jednego równania. Sprawdziłem, że określenia "wzór Einsteina (Einstein's formula)", czasem też "równanie Einsteina" (Einstein's equation) dla E = mc^2 użyli, między innymi, Feynman, Penrose, Hawking, a nawet Bohr Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Wróćta lepiej do rozpadów beta :) 12.12.11, 21:30 Niepojęte wprost jak można aż tak komplikować proste rzeczy i sprawy, wchodzić na nowe pola dywagacji i schodzić na manowce. Tu jest wydaje się dość rzetelny obraz stanu rzeczy: odkrywcy.pl/kat,111394,title,Czastka-Higgsa-nie-jest-boska,wid,12243462,wiadomosc.html?_ticrsn=3&smg4sticaid=6d8be "Wszystko zaczęło się od analizy znanego od stu lat zjawiska - rozpadu beta, który w uproszczeniu polega na przemianie neutronu w proton, a ściślej biorąc na rozpadzie neutronu na proton, elektron i antyneutrino. Zjawisko takie zachodzi w jądrach pierwiastków promieniotwórczych. Badając ten proces, naukowcy obliczyli, że w trakcie tej przemiany musi dochodzić do emisji nieznanej wcześniej cząstki, którą nazwano "bozonem w". Cząstka "w" pojawia się i prawie natychmiast znika w trakcie procesu rozpadu beta "rozpadając się" na elektron i antyneutrino, a pojawia się na tak krótki czas, że określa się ją mianem wirtualnej. Potwierdzono jednak, poprzez doświadczenia w jednym z akceleratorów w CERN, że cząstka taka istnieje (stało się to w 1983 r.), więc teoretyczne wyliczenia okazały się słuszne." Otóż przyjmując cząstki z których zbudowane są zarówno elektrony/pozytony jak i nukleony- nie ma musu ani potrzeby powoływania żadnych bozonów pośredniczących, które pojawiają się tylko po to aby uzasadniać poprawność stosowanego modelu... Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Wolnego. 12.12.11, 21:40 Higgs powiedział, że jeśli nie znajdą jego cząstki, to on przestaje rozumieć połowę współczesnej fizyki, a teoretycy będą wyskakiwać z II pietra Fermilabu (bo wg niego wyżej się nie zapuszczają). Może dlatego go zamknęli... :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Wolnego. 12.12.11, 23:12 Ciekawe co powiedzą jutro na tej konferencji prasowej :) Oby nie chodziło tylko o potrzebę uzasadnienia dalszych badań i finansowania w obliczu narastającego kryzysu... Sam już nie wiem, może jednak w tej sytuacji cel może usprawiedliwiać środki wyrazu. Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Re: Wolnego. 13.12.11, 13:17 Mysle, że kasy to oni mają sporo ale przyjemnie bym sie poczuł, gdyby jacyś politycy powiedzieli: W czasach kryzysu nie wiemy komu dać a komu nie, jedna zdecydowaliśmy sie dać Wielkiemu Zderzaczowi :) To by było pokrzepiające. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Wolnego. 13.12.11, 21:46 > W czasach kryzysu nie wiemy komu dać a komu nie, jedna zdecydowaliśmy sie dać > Wielkiemu Zderzaczowi :) > To by było pokrzepiające. > Oczywiście, tu już nawet nie chodzi o b_ Higgsa, czy inne zaplanowane weryfikacje. Tam są ekstremalnie możliwe teraz energie cząstek i najciekawsze jest to co nieoczekiwane, na co i ja liczę tzn. detekcję cząstek o masie mniejszej od elektronu... Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Wolnego. 13.12.11, 22:28 pies_na_teorie napisał: > Oczywiście, tu już nawet nie chodzi o b_ Higgsa, czy inne zaplanowane weryfikac > je. Tam są ekstremalnie możliwe teraz energie cząstek i najciekawsze jest to co > nieoczekiwane, na co i ja liczę tzn. detekcję cząstek o masie mniejszej od ele > ktronu... Phi! Elektronu? Ciekawsze byłyby cząstki o masie pośredniej między fotonem a neutrinami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Wolnego. 14.12.11, 09:45 petrucchio napisał: > Phi! Elektronu? Ciekawsze byłyby cząstki o masie pośredniej między fotonem a ne > utrinami ;) Nic się nie da zrobić w tym względzie. Neutrina bywają lżejsze od fotonów i odwrotnie, w sensie masy relatywistycznej, rzecz jasna. Swoją drogą, czy ustalono już jednoznacznie, czy neutrino ma masę spoczynkową? Sprawa ta nurtuje mnie od 35 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Wolnego. 14.12.11, 12:31 kamyk_wj napisał: > Swoją drogą, czy ustalono już jednoznacznie, czy neutrino ma masę spoczynkową? > Sprawa ta nurtuje mnie od 35 lat. Wszystkie trzy neutrina muszą mieć niezerowe masy spoczynkowe (i to niejednakowe), żeby możliwe były ich oscylacje (zaobserwowane!). Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Wróćta lepiej do rozpadów beta :) 12.12.11, 21:56 Czemu nie? W przypadku niektorych reakcji chemicznych niezbedne sa katalizatory. Nie wiaza sie one z reagujacymi substancjami ale bez nich nie nastopilaby reakcja. Albo inny, dosc prozaiczny, przyklad ze swiata makro; "przemiana" stluczek na butelki. Przez krotka chwile potluczone szklo zamienia sie na piasek, by nastepnie dalo sie go sprawnie przetopic na gotowy produkt. Nie widze nic nadzwyczajnego w koniecznosci rozpadu jadrowego w fazach. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Wróćta lepiej do rozpadów beta :) 12.12.11, 22:45 > Czemu nie? W przypadku niektorych reakcji chemicznych niezbedne sa katalizatory > [...] Nie widze nic nadzwy czajnego w koniecznosci rozpadu jadrowego w fazach. > Wydawało mi się, że nie powołuje się bytów nad potrzebę... Tu jest dyskusja na temat tzw. rozpadu " beta -". problem jest w tym, że różne źródła podają, że oto proton przekształca się na neutron i pozyton + pozostałość. Kur..., proton!, najtrwalsza struktura we wszechświecie, nie do ruszenia bez zewnętrznej ingerencji. Oczywiście może przejść w neutron, ale musi dostać energetyczno-masywnego kopa: (posty 55-60): groups.google.com/group/pl.sci.fizyka/browse_frm/thread/e06bca6bc3a6b192/be3f2ff3094131d1?lnk=gst&q=enes+rozpad+beta+#be3f2ff3094131d1 W przypadku rozpadu "beta+" interpretacja wymaga większego zaangażowania intelektu... Odpowiedz Link Zgłoś
heimo A może wrocta do szkół 12.12.11, 21:59 Jak możesz wyczytać z podlinkowanego artykułu, sprawa wcale nie jest prosta, a proponowane rozwiazanie kuriozalne. Najsmieszniejsze zaś to (a oprócz tego podkreslajace twój brak wiedzy) jest stwierdzenie, o przyjmowaniu, ze wystarczy uwzględnić te cząstki, z których zbudowany jest min. elektron. Otóż nasza wspaniała nauka nie wie z czego zbudowany jest elektron. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: A może wrocta do szkół 12.12.11, 22:27 > Jak możesz wyczytać z podlinkowanego artykułu, sprawa wcale nie jest prosta, a > proponowane rozwiazanie kuriozalne. > Na czym polega ta kuriozalność? ... składnika nukleonu też nie udało się wyodrębnić a przyjmuje się, że nukleony mają części składowe... > Otóż nasza wspaniała nauka nie wie z czego zbudowany jest elektron. > No cóż, szczerze nad tym ubolewam...i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
heimo Re: A może wrocta do szkół 26.01.12, 16:54 Hmm, może dlatego, że nikt nie zakłada, że elektron składa się z jakichś elementów składowych? Druga sprawa, nukleony w zderzeniach w cyklotronach dają pośrednie dowody swojej budowy, elektron nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: A może wrocta do szkół 26.01.12, 22:15 heimo napisał: > ... nikt nie zakłada, że elektron składa się z jakichś elemen > tów składowych? > To występek przeciwko Naturze upraszczającej budowę masy przy zmniejszaniu wielkości obiektów. > > ... nukleony w zderzeniach w cyklotronach dają pośrednie dowody swoje > j budowy, elektron nie. > Musimy pamiętać o tym, że gęstość/upakowanie masy w elektronie jest znacznie większe (przy dość prostej/sztywnej strukturze) niż w nukleonach. Elektrony są trudniejsze do rozbicia, ale skoro mają te same składniki co nukleony (w moim przekonaniu), to przy b. wysokich energiach zderzeń te składniki powinny się ujawnić. Przypuszczam, że może w LHC uda się wykryć cząstkę o masie mniejszej od m. elektronu. Btw: może wiesz co to za cząstki dające te przerywane łuki na poniższym obrazku, o co dopytuję się bezskutecznie: forum.gazeta.pl/forum/w,32,131489350,131642154,Re_Na_co_rozpada_sie_b_Higgsa_w_przedszkolu_fizy.html Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: A może wrocta do szkół 05.02.12, 21:06 kala.fior napisał: > Question ? Dla swietego spokoju napisalem i nie zawiodlem sie, z rownym skutkiem mozna pisac na tzw. Berdyczow ;D Najwyrazniej maja pytajacych w ... hmmm... powiedzmy, ze w glebokim powazaniu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Pewne rozczarowanie. 13.12.11, 15:50 Oto końcowe fragmenty blogu New Scientist na twitterze (sprawozdanie z koferencji): newscientist ...CMS = even smaller excess smeared over a larger mass range that is compatible-ish with ATLAS 126 GeV. Conclusion? Lot more work needed. 59 seconds ago · reply · retweet · favorite newscientist What it all means: ATLAS=small excess (2.3 sigma) around 126 GeV... about 1 minute ago · reply · retweet · favorite Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior final words 13.12.11, 15:54 "be prudent, we have not found it yet, but have several intriguing signals at several channels observed by two experiments" Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Pewne rozczarowanie. 13.12.11, 15:56 newscientist From Rolf Heuer, CERN director general: 'Please be prudent. We have not found it yet we have not excluded it yet. Stay tuned.' #Higgsupdate 3 minutes ago · reply · retweet · favorite Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Pewne rozczarowanie. 13.12.11, 17:56 Tutaj jest na biezaco www.guardian.co.uk/science/2011/dec/13/higgs-boson-seminar-god-particle ? Odpowiedz Link Zgłoś
blero Re: Pewne rozczarowanie. 13.12.11, 18:41 Konferencja prasowa zakonczyla sie oswiadczeniem Rolfa Heuera: "trzymajcie za nas kciuki za rok moze cos odkryjemy" tylko dlaczego nie powiedzial wprost, ze Higgsa? Moze naprawde powstanie nowa fizyka? Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Pewne rozczarowanie. 13.12.11, 17:59 Tutaj jest na biezaco : www.guardian.co.uk/science/2011/dec/13/higgs-boson-seminar-god-particle ? Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Uczeni na tropie boskiej cząstki? 14.12.11, 15:48 Czy da się mnie jakoś w prostych słowach oświecić, czy ten bozon jest, czy jak mówią uczeni rozpadł się w niewiarygodnie krótkim czasie, a więc nie ma go. Czy to jest jakaś pierwotna forma materii z której powstała cała reszta, czy do dzisiaj takie bozony fruwają sobie dookoła tylko nie zwracają na nas uwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Co to jest bozon H ? - Przedszkole fizyki 14.12.11, 19:08 maty-nieku napisał: > Czy da się mnie jakoś w prostych słowach oświecić, czy ten bozon jest, czy jak > mówią uczeni rozpadł się w niewiarygodnie krótkim czasie, a więc nie ma go. > Czy to jest jakaś pierwotna forma materii z której powstała cała reszta, czy d > o dzisiaj takie bozony fruwają sobie dookoła tylko nie zwracają na nas uwagi? Przedszkole fizyki Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Co to jest bozon H ? - Przedszkole fizyki 14.12.11, 20:45 Ten wyklad ktory podalem wprowadza w podstawy tego problemu czyli problem symetrii w fizyce czastek elementarnych. Bardzo ladne jednak wyjasnienie z punktu widzenia nowoczesnej fizyki mechanizmu tworzenia sie masy i koniecznosci istnienia bozonu H przedstawila juz tutaj Majka. Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Re: Co to jest bozon H ? - Przedszkole fizyki 14.12.11, 20:53 Starałem się bardzo uważnie przeczytać wiadomości z przedszkola fizyki. Dzięki za ciekawy artykuł. Doszedłem do chyba niesłusznych wniosków, że dla fizyków pole Higgsa musi istnieć dlatego, ponieważ bez niego próżnia, rozumiana jako stan podstawowy układu cząstek elementarnych, zawierała by naprawdę puste obszary czasoprzestrzeni, a te są dla odmiany niestabilne z uwagi na fakt, że posiadają znacznie większą gęstość energii, niż próżnia fizyczna. Pole Higgsa wypełnia te dziury nie dopuszczając do eksplozji pustki. Składa się z cząsteczek, jest podstawowym budulcem czasoprzestrzeni, a przy okazji nadaje wszystkim innym cząsteczkom masę. Do tego cząsteczki Higgsa, chociaż tak wszechobecne, wymagają olbrzymich energii do ich wytworzenia i znikają w zastraszającym tempie. Czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Co to jest bozon H ? - Przedszkole fizyki 14.12.11, 22:32 maty-nieku napisał: > Czy tak? Chyba tak. Mogbym Ci moze cos powiedziec o tym wszystkim jak i o bogu ale spozniles sie. Dzis juz w obu nie wierze.:( Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizyki? 14.12.11, 21:24 wladek.6 napisał: ... > Przedszkole fizyki > "Szczegółowe własności tej cząstki mają także ogromne znaczenie. Czy jest ona elementarna? Czy jest cząstką złożoną? Jeśli tak, to z czego? Odpowiedzi na te pytania będą niezwykle ważne dla dalszego rozwoju fizyki cząstek i astrofizyki. " No właśnie, na co rozpada się w LHC ten obiekt, czy wszystkie produkty zostały zidentyfikowane? Interesujące byłyby cząstki mniejsze od elektronu/pozytonu, o masie tego rzędu, dające w s. polu magnetycznym krótkie ostro załamujące się łuki... Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 14.12.11, 21:41 pies_na_teorie napisał: > No właśnie, na co rozpada się w LHC ten obiekt, czy wszystkie produkty zostały > zidentyfikowane? Wiadomo, na co powinien się rozpaść w zależności od masy. Dla ok. 125 GeV/c^2 Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 14.12.11, 22:32 petrucchio napisał: ... > Wiadomo, na co powinien się rozpaść w zależności od masy. Dla ok. 125 GeV/c^2 - > - przeważnie na kwark i antykwark b, ale czasem Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 14.12.11, 23:07 pies_na_teorie napisał: > Z tego co publikują wynika, że przy zderzeniach jest wiele różnych "kupek masy" > na różnych poziomach, w tym jest cóś na ok. "125". > Na co faktycznie (a nie życzeniowo;) rozpadają się te kupki? O kupkach nic nie wiem. Jeśli trzymają w CERN koty, to może to jest źródło kupek. Tu jest bardzo fajna prezentacja różnych istotnych "kanałów rozpadu" higgsa: indico.cern.ch/getFile.py/access?contribId=1&resId=0&materialId=slides&confId=164890 Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 14.12.11, 23:31 ... i znakomity komentarz: blog.vixra.org/2011/12/13/the-higgs-boson-live-from-cern/ Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 14.12.11, 23:42 Suuuper, dzięki, aaaale jazda :D Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 15.12.11, 00:43 petrucchio napisał: > ... i znakomity komentarz: Ladnie mi znakomity.Po raz pierwszy w zyciu tak sie wystraszylem. Przeciez wytworzenie tego diabla moze zwiekszyc niestabilnosc prozni z tych bilionow lat prawie do zera i co wtedy? Koniec swiata.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Na co rozpada się b_Higgsa w przedszkolu fizy 17.12.11, 18:36 Mimo wszystko, jest tam chyba dużo chciejstwa i spekulacji: wyborcza.pl/1,75476,10814070,Chyba_na_pewno_Higgs.html?as=1&startsz=x "Ostrożność jednak nie zawadzi, bo w dziejach poszukiwania cząstek elementarnych zdarzało się już, że podobnie silne sygnały rozpływały się jak we mgle - po analizie większej liczby danych okazywały się tylko statystycznym wybrykiem. Tak było niegdyś z rzekomym odkryciem egzotycznych cząstek zwanych monopolami i pentakwarkami." Co oznaczają krótkie prawie punktowe trajektorie cząstek, jaka jest tego interpretacja? Wg źródła jw.: Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie czy ma ktoś pomysł na interpretację? 23.12.11, 18:31 ...albo lepsze źródło, co do jakości obrazu i opisu... Niech śmiało daje :) Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 14.12.11, 20:18 maty-nieku napisał: > Czy da się mnie jakoś w prostych słowach oświecić, czy ten bozon jest, czy jak > mówią uczeni rozpadł się w niewiarygodnie krótkim czasie, a więc nie ma go. > Czy to jest jakaś pierwotna forma materii z której powstała cała reszta, czy do > o dzisiaj takie bozony fruwają sobie dookoła tylko nie zwracają na nas uwagi? Według teorii, każda cząstka, która posiada niezerową masę spoczynkową (czyli m.in. lepton lub kwark), zawdzięcza ją oddziaływaniu z polem Higgsa, wypełniającemu całą przestrzeń. Kwantami tego pola (i nośnikami oddziaływania) są bozony Higgsa, co znaczy, że dosłownie cały Wszechświat jest pełen wirtualnych bozonów Higgsa, fluktuujących sobie w skali kwantowej. Powstają i znikają one w czasie wynikającym z nierówności Heisenberga; nie da się ich bezpośrednio obserwować, a jedynym widocznym efektem ich istnienia jest masa spoczynkowa uzyskiwana przez cząstki (zresztą z samymi bozonami Higgsa włącznie). Bozon Higgsa (jeśli istnieje) jest prawdopodobnie ok. 130 razy cięższy od protonu, co oznacza, że żeby go wyprodukować w zderzeniach hadronów, trzeba im nadać ogromną energię. Oczekiwany okres życia bozonu Higgsa o takiej masie to (chyba) ok. 10^(-22) s. Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 20.12.11, 23:46 petrucchio napisał: > maty-nieku napisał: > > > Czy da się mnie jakoś w prostych słowach oświecić, czy ten bozon jest, czy jak > > mówią uczeni rozpadł się w niewiarygodnie krótkim czasie, a więc nie ma go. > > Czy to jest jakaś pierwotna forma materii z której powstała cała reszta, czy do > > o dzisiaj takie bozony fruwają sobie dookoła tylko nie zwracają na nas uwagi? > > Według teorii, każda cząstka, która posiada niezerową masę spoczynkową (czyli m > .in. lepton lub kwark), zawdzięcza ją oddziaływaniu z polem Higgsa, wypełniając > emu całą przestrzeń.... Niestety, nie każda cząstka. Dotyczy to kwarków, a więc wyjaśnia masę głównie protonów. Masy elektronu i samych kwarków nie da się w ten sposób wyjaśnić. Na szczęście protony to 95% masy wszechświata. Prawdopodobnie eter wypełniający wszechświat, poza znanymi polami i właśnie potwierdzanym polem Higgsa może być wypełniony innymi kondensatami o nieznanych jeszcze właściwościach. Pisałam w innym poście, że nasz eter ma własności nadprzewodnika. Jeśli te inne pola także będą nadprzewodnikami dla ładunków innych cząstek, to będą one nadawały masy tym cząsteczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 21.12.11, 01:12 majka_monacka napisała: > Niestety, nie każda cząstka. Dotyczy to kwarków, a więc wyjaśnia masę głównie p > rotonów. Masy elektronu i samych kwarków nie da się w ten sposób wyjaśnić. A to czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Cytat 21.12.11, 01:15 "In electroweak theory, the Higgs boson generates the masses of the leptons (electron, muon, and tau) and quarks." en.wikipedia.org/wiki/Standard_Model Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 28.12.11, 22:31 petrucchio napisał: > majka_monacka napisała: > > > Niestety, nie każda cząstka. Dotyczy to kwarków, a więc wyjaśnia masę głównie > > protonów. Masy elektronu i samych kwarków nie da się w ten sposób wyjaśnić > . > > A to czemu? > Trudne pytanie. Nie jestem fizyczką, więc powtarzam za Wilczkiem według mojego poziomu zrozumienia: Kwark, pojawiając się w "próżni" oddziałuje z polem Higgsa dzięki swemu ładunkowi (w tym przypadku kolorowi) niejako polaryzując próżnię i w konsekwencji wirtualnie prowadząc do nieskończonego zaburzenia o nieskończonej energii. Oczywiście natura nie dopuszcza do tego, poprzez równoczesne wygenerowanie antykwarka (lub dwóch kwarków o ładunkach kompensujących się, powstaje wówczas proton). Energia zaburzenia osiągnęła by minimum, gdyby kwarki były maksymalnie zbliżone, najlepiej znajdowały się w tym samym miejscu. Zasada nieoznaczoności nie pozwala na to, więc kwarki są rozsunięte, co pozostawia pewną energię zaburzenia (można ją traktować jako energię wiązania kwarków w protonie). Ta energia odpowiada właśnie masie protonu pomniejszonej o masy samych kwarków. Masa ta zależy od energii sprzężenia pola Higgsa z kwarkiem. Model standardowy daje tu bardzo dokładne wartości, jeśli potwierdzi się, że kwant oddziaływania tego pola ma właśnie energię oczekiwaną ok. 125 GeV. Wyjaśnia ten model pochodzenie 95% masy we wszechświecie. Ale nie wyjaśnia masy cząstek prostych (nie złożonych) dla których nie znamy przyczyn rozkładu ładunków powodujących zaburzenia siatki próżni. Mogą to być całkiem inne, nie znane jeszcze ładunki i inne pola oddziaływające z nimi niż pole Higgsa. Dotyczy to np. elektronu i samych kwarków. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio O Wilczku mowa... 29.12.11, 00:07 majka_monacka napisała: > Trudne pytanie. Nie jestem fizyczką, więc powtarzam za Wilczkiem według mojego > poziomu zrozumienia: > Kwark, pojawiając się w "próżni" oddziałuje z polem Higgsa dzięki swemu ładunk > owi (w tym przypadku kolorowi) niejako polaryzując próżnię i w konsekwencji wir > tualnie prowadząc do nieskończonego zaburzenia o nieskończonej energii. Oczywiś > cie natura nie dopuszcza do tego, poprzez równoczesne wygenerowanie antykwarka > (lub dwóch kwarków o ładunkach kompensujących się, powstaje wówczas proton). En > ergia zaburzenia osiągnęła by minimum, gdyby kwarki były maksymalnie zbliżone, > najlepiej znajdowały się w tym samym miejscu. Zasada nieoznaczoności nie pozwal > a na to, więc kwarki są rozsunięte, co pozostawia pewną energię zaburzenia (moż > na ją traktować jako energię wiązania kwarków w protonie). Ta energia odpowiada > właśnie masie protonu pomniejszonej o masy samych kwarków. Masa ta zależy od e > nergii sprzężenia pola Higgsa z kwarkiem. Model standardowy daje tu bardzo dokł > adne wartości, jeśli potwierdzi się, że kwant oddziaływania tego pola ma właśni > e energię oczekiwaną ok. 125 GeV. > > Wyjaśnia ten model pochodzenie 95% masy we wszechświecie. Ale nie wyjaśnia masy > cząstek prostych (nie złożonych) dla których nie znamy przyczyn rozkładu ładun > ków powodujących zaburzenia siatki próżni. Mogą to być całkiem inne, nie znane > jeszcze ładunki i inne pola oddziaływające z nimi niż pole Higgsa. Dotyczy to n > p. elektronu i samych kwarków. To, o czym piszesz powyżej, to nie mechanizm Higgsa, ale wyjaśnienie pochodzenia 90+% masy nukleonów, która bierze się *skądinąd* (mianowicie stanowi równoważnik energii uwięzionej w oddziaływaniach kwarków i gluonów). Mechanizm Higgsa generuje masę bozonów W i Z, leptonów i kwarków, czyli właśnie cząstek prostych, które "z natury" byłyby bezmasowe, gdyby nie pole Higgsa. O tym, i o związanych z tym pytaniach (trudnych i częściowo niewyjaśnionych) pisał tenże Wilczek dość przystępnie m.in. w zalinkowanym niżej artykule w _Nature_ (zob. w szczególności sekcja "On the origin(s) of mass"): ctp.lns.mit.edu/Wilczek_Nature/Symmetry_Lost.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: O Wilczku mowa... 29.12.11, 01:56 petrucchio napisał: > To, o czym piszesz powyżej, to nie mechanizm Higgsa, ale wyjaśnienie pochodzenia > 90+% masy nukleonów, która bierze się *skądinąd* (mianowicie stanowi równoważnik > energii uwięzionej w oddziaływaniach kwarków i gluonów). Tak, masz rację ten mechanizm dotyczy oddziaływania kwarków z polem gluonowym. > Mechanizm Higgsa > generuje masę bozonów W i Z, leptonów i kwarków, czyli właśnie cząstek prostych, > które "z natury" byłyby bezmasowe, gdyby nie pole Higgsa. Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: O Wilczku mowa... 30.12.11, 14:41 majka_monacka napisała: > petrucchio napisał: > > > To, o czym piszesz powyżej, to nie mechanizm Higgsa, ale wyjaśnienie poch > odzenia > > 90+% masy nukleonów, która bierze się *skądinąd* (mianowicie stanowi rów > noważnik > > energii uwięzionej w oddziaływaniach kwarków i gluonów). > > Tak, masz rację ten mechanizm dotyczy oddziaływania kwarków z polem gluonowym. > Nie znam sie na tym juz dzisiaj bo co wiedzialem to zapomnialem i tez mialem taki entuzjazm do tego. Teraz zas mysle,ze te wszystkie bozony i ich masy to tylko odpowiednie spinory (tensory w przestrzeni fazowej czyli przestrzeni energii-pedu) i ich tzw. masy maja tyle wspolnego z masa np.kilograma ziemniakow co ja z zakonnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 23.12.11, 17:23 Z tym nadawaniem fotonom masy przez nadprzewodniki to chyba tylko taka przerzutnia literacka. Czy bozony Higgsa zachowują przez cały czas masę 125 GeV, czy tworzą trwałe struktury, a energię wiązania wypromieniowują? Dlaczego niezbędna jest energia rzędu TeV do obserwacji cząsteczek o masie tysiące razy mniejszej? Odpowiedz Link Zgłoś
majka_monacka Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 28.12.11, 22:37 maty-nieku napisał: > Z tym nadawaniem fotonom masy przez nadprzewodniki to chyba tylko taka przerzutnia > literacka. > To nie przerzutnia tylko model. Fotony rzeczywiście uzyskują masę w nadprzewodniku i zmniejszają odpowiednio swą szybkość. Dzieje się tak dlatego, że nadprzewodnik stanowi zwarcie dla pola elektrycznego. Fala elektromagnetyczna napotyka więc ogromny opór odpowiadający wielkiej masie fotonów w interpretacji korpuskularnej. To samo robi pole Higgsa z kwarkami. Można więc to pole traktować jako kondensat nadprzewodzący. Wypisuję to wszystko, żeby zachęcić młodzież do przeczytania książki Wilczka Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 30.12.11, 12:43 majka_monacka napisała: To nie przerzutnia tylko model. Fotony rzeczywiście uzyskują masę w nadprzewodniku i zmniejszają odpowiednio swą szybkość. Dotychczas myślałem, że energia fotonów zależy od ich częstotliwości. Podobne zjawisko zachodzi chyba podczas przechodzenia światła przez kryształy lub wodę. Prędkość rozchodzenia się światła spada, czyli część energii fotonów zamienia się w masę. Coś mi tu jednak nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dead Uczeni na tropie boskiej cząstki? 29.12.11, 17:01 Pisze tu jako kompletny laik w kwestii fizyki teoretycznej czy też fizyki wysokich energii. Jednakże jeżeli bozon Higgsa na zdolność przenoszenia energii z pola i tworzenia cząstek, to element Boski (krzewiony w religii) jest wytłumaczony. Pstryk i stała się światłość. Myślę, że na początku nauka i filozofia tworzyły jedność, potem każda z dziedzin poszła swoją drogą i znów dochodzi do ich złączenia. Na krotko wcześniej miały szanse połączyć się ( około IV w pne w dziełach Demokryta) ale wtedy Genewa była tylko pasmem łąk... Odpowiedz Link Zgłoś
abmiros Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 07.01.12, 02:13 the_dead napisał: > Pisze tu jako kompletny laik w kwestii fizyki teoretycznej czy też fizyki wysok > ich energii. Jednakże jeżeli bozon Higgsa na zdolność przenoszenia energii z po > la i tworzenia cząstek, to element Boski (krzewiony w religii) jest wytłumaczon > y. Pstryk i stała się światłość. Myślę, że na początku nauka i filozofia tworzy > ły jedność, potem każda z dziedzin poszła swoją drogą i znów dochodzi do ich zł > ączenia. Na krotko wcześniej miały szanse połączyć się ( około IV w pne w dzieł > ach Demokryta) ale wtedy Genewa była tylko pasmem łąk... Element boski mialby polegac na zdolnosci tworzenia czastek elementarnych? To jest smierc chrzescijanskiej koncepcji boga-czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
blero Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 07.01.12, 10:31 the_dead napisał: > Pisze tu jako kompletny laik w kwestii fizyki teoretycznej czy też fizyki wysok > ich energii. Jednakże jeżeli bozon Higgsa na zdolność przenoszenia energii z po > la i tworzenia cząstek, to element Boski (krzewiony w religii) jest wytłumaczon > y. Religie zazwyczaj twierdza, ze Bog stworzyl wszechswiat natomiast nie zajmuja sie tym jak dokladnie, w oparciu o jakie prawa fizyczne, on funkcjonuje. Gdyby podstawa jakiejs religii byl dogmat o nieistnieniu bozonu Higgsa to wtedy mozna by mowic o jej upadku wraz z jego odkryciem. Poza tym zawsze mozna zapytac kto stworzyl bozony jesli nie Latajacy Potwor Spaghetti? Odpowiedz Link Zgłoś
abmiros Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 09.01.12, 00:34 Zaluje, ze interesujaca dyskusja terminologiczna z fizyki jadrowej, przy okazji ktorej laicy jak ja mogli niektore sprawy zrozumiec, zostala przerwana wtretem o bogu. Gdzie w Chicago kupuje sie Wilczka, lub moze jest on na internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Uczeni na tropie boskiej cząstki? 09.01.12, 01:14 abmiros napisał: > Zaluje, ze interesujaca dyskusja terminologiczna z fizyki jadrowej, przy okazji > ktorej laicy jak ja mogli niektore sprawy zrozumiec, zostala przerwana wtrete > m o bogu. Gdzie w Chicago kupuje sie Wilczka, lub moze jest on na internecie? web.mit.edu/physics/people/faculty/wilczek_frank.html Jest tam cała masa linków, także do publikacji popularyzatorskich, wideo z wykładów, np: mitworld.mit.edu/video/204/ Odpowiedz Link Zgłoś