Dodaj do ulubionych

Homomałżeństwa poprawiają zdrowie

16.12.11, 14:49
Wniosek jest prosty. O ile małżeństwo hetero niesie za sobą patologie, to małżeństwo homo powodujące przypływ zdrowia powinno być lansowane jako lepsze rozwiązanie. Niestety, ten poprawa zdrowia dotyczy jedynie wybranych dolegliwości, które były objęte badaniem. O tych innych problemach się nie dowiemy
Obserwuj wątek
    • bm-10zradomska Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 13:36
      Dlaczego do licha używacie terminu małżeństwo - nie ma innych , bardziej adekwatnych określeń?
      • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 13:45
        Bo adoracja wynaturzeń jest teraz -TreNdi-
        Startując na salony jako gej, czy lesbijka szybciej uzyskasz tytuł kosmopolity, może nawet zaproszą Cię na otwarcie jakiegoś marketu....
        Tylko czekać, aż zalegalizują związki i małżeństwo z dziećmi (jak tolerancja to tolerancja - no co?)
        • asteroida2 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 13:52
          Widzę że ciemnota w naszym kraju ma się dobrze. Porównywanie homoseksualizmu do pedofilii świadczy tylko o braku jakiejkolwiek wiedzy na ten temat. Gratulacje zatem, pokazałeś światu że żyjesz w średniowieczu.

          Zrozum, że to że ciebie coś brzydzi, to nie jest żaden argument za tym, żeby uznawać to za wynaturzenie. Seks po pięćdziesiątce też nie prowadzi do prokreacji i też możesz go uznać za obrzydliwy, więc czemu nie protestujesz przeciwko legalizacji małżeństw po 50? I czemu nie uznasz że ludzie, którzy po 50 roku życia wciąż mają ochotę na seks, powinni być leczeni?
          • bimota Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 19:02
            Jesli homosiow jest mniej niz 10%, a wsrod ofiar pedofilow jest 30%, a wiekszosc pedofilow to faceci, to chyba jakas korelacja jest... :P

            Niech zdelegalizuja wszystki malzenstwa i po problemie...
          • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 23:27
            asteroida2: myślę, że chęć bycia proEjropejskim Tobie przyćmiło umysł. Klinicznie rzecz pojmując - występuje tutaj bardzo duża zależność. Oczywiście rozumiem, że owa choroba jest nierozłączna od początku naszej cywilizacji - nie przeszkadza mi to. Przeszkadza mi natomiast fakt, że gej-lobby usiłuje przekonać wszystkich (i samych siebie) że choroba - chorobą (dewiacją) nie jest...
            • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 25.12.11, 16:49
              extremeconcept.pl napisał:

              > asteroida2: myślę, że chęć bycia proEjropejskim Tobie przyćmiło umysł. Kliniczn
              > ie rzecz pojmując - występuje tutaj bardzo duża zależność. Oczywiście rozumiem,
              > że owa choroba jest nierozłączna od początku naszej cywilizacji - nie przeszka
              > dza mi to. Przeszkadza mi natomiast fakt, że gej-lobby usiłuje przekonać wszyst
              > kich (i samych siebie) że choroba - chorobą (dewiacją) nie jest...

              Jeśli już, to zaburzeniem normalności, utrudniającym funkcjonowanie społeczne i psychiczne osoby dotkniętej taką przypadłością, jest homofobia. Uważaj, Extreme, bo choć najczęstszą przyczyną występowania homofobii jest pospolita ignorancja, zaraz na drugim miejscu jest niepewność własnej seksualności i lęk przed utajoną homoseksualnością u samego siebie.
              • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 27.12.11, 11:01
                petrucchio, spakoyna - nie jestem zagorzałym zwolennikiem zwalczania homosi - zwyczajnie nie jest dla mnie w dobrym smaku manifestowanie swojej odmienności - narzucanie jej społeczeństwu. Niezależnie czy chodzi o kobiety, czy mężczyzn. Co innego pedałować się w zaciszu podwórza, co innego na paradzie "wolności" Gdybyś widział parę heteroseksualną - czochrającą się po kocurach na środku ulicy - zapewne też odczułbyś niesmak..
                • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 27.12.11, 12:03
                  extremeconcept.pl napisał:

                  > petrucchio, spakoyna - nie jestem zagorzałym zwolennikiem zwalczania homosi - z
                  > wyczajnie nie jest dla mnie w dobrym smaku manifestowanie swojej odmienności -
                  > narzucanie jej społeczeństwu. Niezależnie czy chodzi o kobiety, czy mężczyzn. C
                  > o innego pedałować się w zaciszu podwórza, co innego na paradzie "wolności" Gdy
                  > byś widział parę heteroseksualną - czochrającą się po kocurach na środku ulicy
                  > - zapewne też odczułbyś niesmak..

                  Nie o manifestowaniu czegokolwiek pisałeś w poprzednim poście. Przeszkadzało ci nie migdalenie się publiczne osób dowolnej orientacji, ale nieuznawanie homoseksualizmu za *chorobę*. I do tego się odniosłem, a nie do parad równości.
                  • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 27.12.11, 16:53
                    Wytłumacz, nie krytykuj uod razu mie biednego - czym różni się np homoseksualizm od pedofilii...
                    • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 27.12.11, 17:56
                      extremeconcept.pl napisał:

                      > Wytłumacz, nie krytykuj uod razu mie biednego - czym różni się np homoseksualiz
                      > m od pedofilii...

                      Tym, że nie polega na wykorzystywaniu i krzywdzeniu osoby niedorosłej, słabej i niesamodzielnej.
                      • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 10:02
                        Miałem na myśli psychiczne odchylenia, często nazywane zboczeniem - ale jeśli powiadasz, że to jedyna różnica ;) Definicja przyjęta.
                        • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 11:55
                          extremeconcept.pl napisał:

                          > Miałem na myśli psychiczne odchylenia, często nazywane zboczeniem - ale jeśli p
                          > owiadasz, że to jedyna różnica ;) Definicja przyjęta.

                          To ważna różnica, decydująca o tym, co jest, a co nie jest społecznie akceptowalne. A nieakceptowalne jest w naszym świecie nie to, co się tobie osobiście nie podoba i co opatrzysz etykietką "zboczenia", tylko to, co polega na szkodzeniu innym ludziom.
                          • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 18:07
                            Na szkodzeniu innym powiadasz.... DopraFdy? A co z kodex alimentarius, firmami farmaceutycznymi, okupacją Afganistanu i zabijaniem cywili, NFZ, nagonką na Iran, kierunkowością mediów, planowanym wydobyciem gazu łupkowego w Polsce na zbrodnialczych dla nas warunkach? To nie szkodzi ludziom powiadasz... Może zwyczajnie robisz to, co wskażą media? Dziś homosie są trendi, jutro wysokie kozaki. Sam nie zauważasz, jak 3x dziennie zmieniasz płeć przez manipulacje - kiedy tylko wielki brat zechce... Najistotniejsze przemyka Ci między wierszami...
                            • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 18:27
                              extremeconcept.pl napisał:

                              > Na szkodzeniu innym powiadasz.... DopraFdy? A co z kodex alimentarius, firmami
                              > farmaceutycznymi, okupacją Afganistanu i zabijaniem cywili, NFZ, nagonką na Ira
                              > n, kierunkowością mediów, planowanym wydobyciem gazu łupkowego w Polsce na zbro
                              > dnialczych dla nas warunkach? To nie szkodzi ludziom powiadasz...

                              Nic takiego nie powiedziałem. Straw man tactics zostaw sobie dla mniej wyrobionych dyskutantów.

                              > Może zwyczajn
                              > ie robisz to, co wskażą media? Dziś homosie są trendi, jutro wysokie kozaki. Sa
                              > m nie zauważasz, jak 3x dziennie zmieniasz płeć przez manipulacje - kiedy tylko
                              > wielki brat zechce... Najistotniejsze przemyka Ci między wierszami...

                              Czyżbyś noszenie wysokich kozaków uważał za zboczenie? Nie wiem, jak ty, ale ja trzymam się swojej orientacji płciowej, nie czuję się przez nikogo ani przez nic zagrożony w tej dziedzinie i nie muszę wychodzić ze skóry, żeby podkreślać swoją heteroseksualną męskość i dystansować się od homoseksualistów, bo jeszcze ktoś broń Boże mógłby mnie wziąć mnie za "pedała", "homosia" albo innego "zboczeńca". A niby jakie kryterium dewiacji chciałbyś przyjąć?
                              • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 19:46
                                > [...] nie muszę wychodzić ze skóry, żeby podkreślać s
                                > woją heteroseksualną męskość i dystansować się od homoseksualistów, bo jeszcze
                                > ktoś broń Boże mógłby mnie wziąć mnie za "pedała", "homosia" albo innego "zbocz
                                > eńca".


                                Bo jesteś w większości. Gdybyś wpadł do baru dla gejów inaczej byś się poczuł ;-)

                                k.
                                • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 20:08
                                  kornel-1 napisał:

                                  > Bo jesteś w większości. Gdybyś wpadł do baru dla gejów inaczej byś się poczuł ;-)

                                  Inaczej, czyli jak? Mógłbym się poczuć niezręcznie, mógłbym się poczuć wyobcowany towarzysko, ale na pewno nie czułbym się zagrożony (o ile "większość" nie byłaby dziko agresywna wobec "obcego"). Nieraz w życiu byłem "w mniejszości" pod różnymi względami i nigdy nie wpędzało mnie to w stany lękowe.
                                  • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 20:33
                                    petrucchio napisał:

                                    >Nieraz w życiu byłem "w mniejszości" pod
                                    > różnymi względami i nigdy nie wpędzało mnie to w stany lękowe.


                                    Być może niektóre doświadczenia jeszcze przed tobą... ;-)
                                    https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSd9YNLG4DuX1r0e5QLa1QlUEio2eiyscI9INnkhXkRKa5GS8jG-g

                                    k.
                                    • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 22:22
                                      kornel-1 napisał:

                                      > Być może niektóre doświadczenia jeszcze przed tobą... ;-)

                                      Być może, ale co to ma do rzeczy? Daj spokój, Kornelu, przecież dopiero co twierdziłeś, że mogę sobie pozwolić na luksus tolerancji, bo jestem przedstawicielem *większości*, a teraz próbujesz mnie straszyć widokiem większości
                                      • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 00:55
                                        petrucchio napisał:
                                        > próbujesz mnie straszyć widokiem większości
                              • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 28.12.11, 20:35
                                Dwa razy w życiu widziałem faceta w kozakach. Pierwszym był Św. Mikołaj. Drugim - EMO..
                        • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 12:01
                          ja bym proponowal, zebys podal definicje owego 'psychicznego odchylenia'. nie wskazywal na przyklady, ale podaj definicje. przyjmujesz bowiem istnienie tych 'pcyhicznych odchylen' jako cos oczywistego. wiec opisz je i sprobuj wpisac w to homoseksualizm.

                          extremeconcept.pl napisał:

                          > Miałem na myśli psychiczne odchylenia, często nazywane zboczeniem - ale jeśli p
                          > owiadasz, że to jedyna różnica ;) Definicja przyjęta.
    • ygosu Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 13:54
      Prawda? Nie można się kłócić o sposób wychowania dziecka :)
      • wladek.6 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 14:55
        Zwiazek emcjonalny dwoch osob doroslych tej samej plci jest zjawiskim normalnym
        o ile nie uczestniczy w nim libido popedu seksualnego.Moze to byc bardzo gleboka
        przyjazn czy nawet milosc (kolegow,czy ojca i syna) ale nie moze w nim byc fizycznego
        wsplozycia seksualnego.Takie zachowania sa choroba libido i powinny byc leczone.
        Obecnie na swiecie istnieje wiele grup zaintersowanych rozpowszechnianiem idei jakoby
        te zachowania byly zdrowe i wszsytkie dzialania naukowe i prace na ten temat o przeciwnym
        zdaniu sa ukrywane i utrudniane.
        • asteroida2 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 14:59
          Możesz ciągnąć to dalej: "...a biały kolor skóry jest zdrowym i prawidłowym kolorem, natomiast wszystkie inne odcienie są chorobą, którą należy leczyć. Obecnie na świecie istnieje wiele grup zainteresowanych rozpowszechnieniem idei jakoby ciemna, śniada albo żółtawa skóra była czymś zdrowym i wszystkie badania naukowe o przeciwnym zdaniu są utrudniane i ukrywane."

          Gratuluję przemyślanego podejścia do świata. Naprawdę tak bardzo brzydzą cię homoseksualiści, że wysłałbyś ich wszystkich na przymusowe leczenie?
          • wladek.6 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:10
            asteroida2 napisał:

            > Gratuluję przemyślanego podejścia do świata. Naprawdę tak bardzo brzydzą cię ho
            > moseksualiści, że wysłałbyś ich wszystkich na przymusowe leczenie?

            Przykro mi.Homoseksualisci mnie nie obrzydzaja i nigdzie nie chce ich wysylac.
            Kazdemu nalezy sie wolnosc i moze swa chorobe leczyc lub nie.Nalezy ten problem
            rozwazac powaznie czyli naukowo.
            Porownywanie go do roznego koloru skory swiadczy o braku inteligencji.

            • asteroida2 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:23
              > Przykro mi.Homoseksualisci mnie nie obrzydzaja i nigdzie nie chce ich wysylac.
              > Kazdemu nalezy sie wolnosc i moze swa chorobe leczyc lub nie.Nalezy ten problem
              > rozwazac powaznie czyli naukowo.
              > Porownywanie go do roznego koloru skory swiadczy o braku inteligencji.

              Rozumiem. że według ciebie "nie zgadzanie się z tobą" świadczy o braku inteligencji.

              Homoseksualizm jest jakąś cechą, której zapewnie nie posiadasz. Tak samo jak ciemny kolor skóry. Czemu uważasz, że ludzie którzy ją posiadają są "chorzy"? Czy tylko dlatego, że homoseksualizm zmniejsza ich szanse na posiadanie dzieci?
              Co powiesz w takim razie o ludziach po prostu nie lubiących dzieci? To też jest psychiczne zaburzenie, które należy leczyć?
              • wladek.6 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:40
                asteroida2 napisał:

                > Co powiesz w takim razie o ludziach po prostu nie lubiących dzieci? To też jest
                > psychiczne zaburzenie, które należy leczyć?

                Znowu to samo.Twoje porownania sa dziecinne.
                Homoselsualizm to nie jedyna choroba libido emocjonalnego.Inna to onanizm.
                Ten tez ostatnio jest reklamowany jako "zdrowy",podczas gdy prowadzi do
                zaburzenia rownawago hormonalnej i moze stac sie rowniez przyzwyczajeniem
                bedacym poczatkiem nerwic.
                • asteroida2 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:51
                  > Homoselsualizm to nie jedyna choroba libido emocjonalnego.Inna to onanizm.
                  > Ten tez ostatnio jest reklamowany jako "zdrowy",podczas gdy prowadzi do
                  > zaburzenia rownawago hormonalnej i moze stac sie rowniez przyzwyczajeniem
                  > bedacym poczatkiem nerwic.

                  Ty w ogóle wiesz co to jest choroba, czy tylko po prostu określasz tym słowem wszystko to, co ci się nie podoba?
                  • extremeconcept.pl Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 23:02
                    Homoseksualizm to JEST choroba - potwierdzi to każdy lekarz-psychiatra. Był uważany za chorobę zawsze i zawsze towarzyszył cywilizacji ludzkiej. Od niedawna natomiast - pod naciskiem gej-lobby pewien znany lekarz podważył tą teorię i błyskawicznie stał się znany i lubiany. Tak więc homoseksualizm już nie jest uważany za chorobę oficjalnie, jednak na studiach uczą nieco inaczej... Osobiście nie mam nic do homosiów, jednak to dość wstydliwa i nienaturalna sprawa - dlaczego więc homosie pragną za wszelką cenę publicznie pokazać reszcie swoją "normalność"? Może sami czują, że nie są normalni - więc za wszelką cenę chcą przekonać samych siebie...
                  • wladek.6 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 25.12.11, 15:48
                    asteroida2 napisał:

                    > > Homoselsualizm to nie jedyna choroba libido emocjonalnego.Inna to onanizm
                    > .
                    > > Ten tez ostatnio jest reklamowany jako "zdrowy",podczas gdy prowadzi do
                    > > zaburzenia rownawago hormonalnej i moze stac sie rowniez przyzwyczajeniem
                    > > bedacym poczatkiem nerwic.
                    >
                    > Ty w ogóle wiesz co to jest choroba, czy tylko po prostu określasz tym słowem w
                    > szystko to, co ci się nie podoba?

                    Masz racje,bzdury popisalem tutaj ale taki jest chyba punkt widzenia kosciola.
                    Osobiscie uwazam,ze homo "psuja" sobie opinie poprzez zachowania niekulturalne
                    podczas swych publicznych protestow i w ten sposob utwierdzaja opinie publiczna
                    w slusznosci swojego braku racji.


                • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 25.12.11, 16:39
                  wladek.6 napisał:

                  > Znowu to samo.Twoje porownania sa dziecinne.
                  > Homoselsualizm to nie jedyna choroba libido emocjonalnego.Inna to onanizm.
                  > Ten tez ostatnio jest reklamowany jako "zdrowy",podczas gdy prowadzi do
                  > zaburzenia rownawago hormonalnej i moze stac sie rowniez przyzwyczajeniem
                  > bedacym poczatkiem nerwic.

                  Zapomniałeś dodać, że powoduje także ślepotę, suchoty i uwiąd rdzenia.
                  • wladek.6 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 25.12.11, 16:56
                    petrucchio napisał:

                    > > Ten tez ostatnio jest reklamowany jako "zdrowy",podczas gdy prowadzi do
                    > > zaburzenia rownawago hormonalnej i moze stac sie rowniez przyzwyczajeniem
                    > > bedacym poczatkiem nerwic.
                    >
                    > Zapomniałeś dodać, że powoduje także ślepotę, suchoty i uwiąd rdzenia.

                    Nie,nie zapomnialem. A co do tego ostatniego to nie bylem pewien.


                    >
                    • petrucchio Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 25.12.11, 21:33
                      wladek.6 napisał:

                      > > Zapomniałeś dodać, że powoduje także ślepotę, suchoty i uwiąd rdzenia.
                      >
                      > Nie,nie zapomnialem. A co do tego ostatniego to nie bylem pewien.

                      To dobrze. Na szczęście możesz uchronić siebie i swoich bliskich od tej zarazy, nabywając i stosując którykolwiek z niezawodnych, patentowanych wynalazków przeciwko niej:
                      tinyurl.com/3352vxh
            • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:49
              mnie obrzydzaja ci, ktorych obrzydzaja homoseksualisci. i uwazam, ze sprawy takich ludzi nalezy rozwazyc powaznie, czyli naukowo. nalezy zatem takich ludzi jak ty leczyc.

              z kolei na temat homoseksaulizmu nauka sie wypowiedziala juz dosc dawno.

              wladek.6 napisał:

              > Przykro mi.Homoseksualisci mnie nie obrzydzaja i nigdzie nie chce ich wysylac.
              > Kazdemu nalezy sie wolnosc i moze swa chorobe leczyc lub nie.Nalezy ten problem
              > rozwazac powaznie czyli naukowo.
              > Porownywanie go do roznego koloru skory swiadczy o braku inteligencji.
              >
              • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 19:40
                dala.tata napisał:

                > z kolei na temat homoseksaulizmu nauka sie wypowiedziala juz dosc dawno.

                LOL, twoja "nauka" zmieniła zdanie w 1973 roku.
                Ano dawno.

                Kornel
                • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 21:15
                  niespecjlanie wiem, co w tym smiesznego. ale rozumiem, niecale 40 lat temu to chwile temu? jesli tak, to poprawiam sie: nauka dopiero co sie na ten temat wypowiedziala.

                  lepiej ci?

                  kornel-1 napisał:

                  > dala.tata napisał:
                  >
                  > > z kolei na temat homoseksaulizmu nauka sie wypowiedziala juz dosc dawn
                  > o.

                  >
                  > LOL, twoja "nauka" zmieniła zdanie w 1973 roku.
                  > Ano dawno.
                  >
                  > Kornel
                  >
                  • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 21:51
                    dala.tata napisał:

                    > niespecjlanie wiem, co w tym smiesznego. ale rozumiem, niecale 40 lat temu to
                    > chwile temu? jesli tak, to poprawiam sie: nauka dopiero co sie na ten temat wyp
                    > owiedziala.
                    >
                    > lepiej ci?


                    Jest mi jednakowo :)
                    A śmieszne jest szukanie uzasadnienia naukowego w takich sprawach. Popatrz na propozycje DSM-5 - jak będą traktowane parafilie.
                    Celibat duchownych, homoseksualizm, wielożeństwo, pedofilia, zoofilia, narkomania, alkoholizm, palenie tytoniu, kara śmierci, kary cielesne i sto różnych innych ludzkich zachowań - różnie były traktowane na przestrzeni wieków i w różnych regionach świata. I jeszcze nie raz zachodzić będą zmiany w poglądach ludzi na te zjawiska. I również nie raz będziemy świadkami zmian w systemach prawnych. A nauka czasem "wyprzedzała" te zmiany a czasem za nimi ledwie "nadążała". Lepiej - moim zdaniem - w zakresie tych zjawisk nie podpierać się nauką.
                    Ona też się zmienia ;-)

                    Kornel
                    • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 11:55
                      wbrew pozorom odwolywanie sie do nauki nie jest takie smieszne. chyba ze uznajesz, ze nie ma sensu w ogole odwolywac sie do nauki w wypadku nozologii (tyle ze padnie nam cala medycyna zachodnia), nie ma bowiem dzisiaj uznanej, obejmujacej wszystko definicji choroby. co wiecej, jest wiele osob, o ktorych wiemy, ze sa chore, jednak nie wiemy na co. innymi slowy, nie wymyslilismy jeszcze dla nich choroby. a jednak ich leczymy, choc nie powinnismy.

                      dochodzimy wiec do tego, ze najprosciej mowic o chorobie jako o tym, co leczy medycyna (w pelni zdajac sobie sprawy z tego, ze taka definicja jest calkowicie niesatysfakcjonujaca - tyle ze nie ma lepszej). homoseksualizm nie jest choroba, bo medycyna tak stwierdzila i bardzo dobrze, ze tak stweirdzila. i niestety nie ma lepszego uzasadnienia, nawet pomimo tego, ze tak sie stalo w wyniku plebiscytu, przy poteznej opozycji czesci pscyhiatrow, lacznie z wzywaniem policji, by zbrojnie uciszyla protestujacych psychiatrow-gejow na APA (jest to bardzo ladnie opisanie w ksiazce Kirka i Kutchinsa, DSM: Making us crazy).

                      mozna oczywisice argumentowac ze homoseksualizm nie ejst choroba na rozne sposoby, lacznie z tym, ze 'to nie ma sensu', jednak przy tak poteznych uprzedzeniach ludzi, nie ma argumentow, ktore moglyby byc lepsze, jak mi sie wydaje, od odwolania sie do nauki. bo to powinno konczyc 'dyskusje'. to, ze niestety tak nie jest, wskazuje jedynie na owe uprzedzenia. no ale to trzeba by miec odrobine refleksji.....
                      • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 12:37
                        dala.tata napisał:

                        > wbrew pozorom odwolywanie sie do nauki nie jest takie smieszne

                        "Śmieszne" to może niedobre określenie. Lepiej powiedzieć "niepewne", skoro - jak widać- nauka (medycyna) może zmieniać zdanie - na przykład w wyniku plebiscytu.

                        :-|

                        (poważny) Kornel
                        • dum01 Jak nie nuaka 29.12.11, 14:46
                          to co moze ten problem rozstrzygnac?
                          Poki nie ma jednoznacznej odpowiedzi to po co malzenstwa?
                          i adopcja jak moze sie okazac ze choroba?
                          Nobody knows,but how we go...
                          • dala.tata Re: Jak nie nuaka 29.12.11, 14:58
                            ale na czym mialaby polegac taka jednoznaczna odpowiedz? nauka mowi wprost i jednoznacznie: homoseksualizm nie jest choroba. czego bardziej jednoznacznego spodziewalbys sie?

                            dum01 napisał:

                            > to co moze ten problem rozstrzygnac?
                            > Poki nie ma jednoznacznej odpowiedzi to po co malzenstwa?
                            > i adopcja jak moze sie okazac ze choroba?
                            > Nobody knows,but how we go...
                        • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 14:55
                          jednak zmiennosc nauki dotyczy jej calej. i jesli odrzucimy nauke na podstawie tego, ze jest zmienna, to rownie dobrze mozemy zaczac o inteligentnym dizajnerze czy tez o swiecie stworzonym przez Flying Spaghetti Monstera. bo przeciez nauka zmeinna jest...
                          • kornel-1 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 18:08
                            Nie postuluję odrzucania nauki. Zauważam jej chwiejność w konkretnym temacie. Chyba zdajesz sobie sprawę, że przy innym nastawieniu społeczeństwa (w przeciągu ciągu kilku dekad) i poglądy naukowców na ten temat mogą ulegać zmianie i wynik plebiscytu mógłby być inny. Albo - gdyby centrum światowej nauki przeniosło się znad Atlantyku do Chin...

                            Dlatego postuluję, by w kontrowersyjnych społecznie sprawach (niepełną listę podałem) unikać powoływania się na argumenty naukowej (przynajmniej tam, gdzie to niepotrzebne). Ale to tylko mój pogląd.

                            k.
                            • dum01 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 19:59
                              kornel-1 napisał:

                              > Dlatego postuluję, by w kontrowersyjnych społecznie sprawach (niepełną listę po
                              > dałem) unikać powoływania się na argumenty naukowej (przynajmniej tam, gdzie to
                              > niepotrzebne). Ale to tylko mój pogląd.

                              A na jakie? Mozna wiedziec?

                            • dala.tata Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 29.12.11, 20:43
                              alez oczywiscie. tyle ze dotyczy to praktycznie wszstkich chorob psychicznych, a nie tylko homoseksualizmu. i jesli nie kwestionujemy chorobowosci schizofrenii, nie ma powodu by kwestionowac niechorobowosc homoseksualizmu.

                              dl amnie problem jest taki, ze jesli rezygnujemy z nauki, to zostaje 'moralnosc'. a wtedy niech reka boska nas chroni.
            • stefan4 Re: Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 15:50
              wladek.6:
              [...]

              asteroida2:
              [...]

              Panowie, dajcie sobie spokój... Jakiś ,,sand'' coś sobie napisał i od razu bierzecie się za łby o sprawę wcale nie naukową. Mogę się zgodzić, że śmieci redakcyjnych, sygnowanych ,,sand'', nie usuwa się z Forum, jako że nie są w nich stosowane obelgi, ale przecież poważni ludzie nie mogą pod takim szyldem dyskutować i udawać, że to ciągle nauka!

              - Stefan
    • kornel-1 Gdyby człowiek-maszynka... 23.12.11, 16:34
      Gdyby człowiek-maszynka do tłumaczenia jakichś idiotycznych omówień artykułów z BBC myślał, to by nie opatrywał swego "artykułu" kretyńskim tytułem.
      Niestety, przy małej chęci do zrozumienia przez forumowiczów treści i wyników badań, skutki są opłakane.
      Co widać po dyskusji.

      Najpierw artykuł:
      Effect of Same-Sex Marriage Laws on Health Care Use and Expenditures in Sexual Minority Men: A Quasi-Natural Experiment

      Z badań wynika, że NIEZALEŻNIE od tego, czy homoseksualni (biseksualni) mężczyźni pozostawali w związku czy nie - spadła liczba wizyt (a co za tym idzie koszt). Inaczej mówiąc - fakt partnerstwa nie miał znaczenia dla ich zdrowia (głównie psychicznego). A cóż dopiero mówić o małżeństwie homoseksualistów. Tych - być może - w ogóle nie było w grupie badanych.

      Aby te badania były rzetelne należałoby udowodnić związek ze zmianą prawa.
      Jeśli w latach 1993-2003 liczba wizyt rocznie na 1 geja była wyższa niż w latach 2003-2010 - to byłbym skłonny zastanawiać się, czy może coś w tym jest. Obawiam się jednak, że w latach 1993-2010 liczba wizyt rocznie na 1 geja zmieniała się nieustannie - z roku na rok, być może wahania były rzędu 13%.
      Po drugie nie widzę tu grupy kontrolnej - 600 heteroseksualnych studentek i 600 heteroseksualnych studentów, którzy byliby zbadani przed i po 2003 roku. Dopiero, gdyby w tej grupie nie nastąpił spadek - uznałbym, że taki związek między zmianą prawa a zdrowiem - istnieje.
      Po trzecie pozostaje pytanie o trwałość ewentualnej poprawy zdrowia wśród gejów. Być może "radość" ze zmiany prawa i związany z tym komfort psychiczny jest sprawą przemijającą i krótkotrwałą. Wówczas można byłoby mówić tylko o specyficznej jednorazowej sytuacji.

      Tyle moich uwag. Oddam głos innym:
      Study Linking Marriage to Gay Men’s Health ‘Flawed,’ Say Experts
      ;-)
      Kornel
      • wladek.6 Re: Gdyby człowiek-maszynka... 23.12.11, 17:18
        kornel-1 napisał:

        > Tyle moich uwag. Oddam głos innym:

        "Człowiek, który czuje się obywatelem drugiej kategorii ma mniejsze poczucie własnej wartości, co przekłada się na skłonność do ryzykownych zachowań: nadużywania alkoholu, narkotyków czy uprawiania seksu bez zabezpieczenia"

        Ta uwaga wyjeta przez mnie z artykulu jest oczywista ale czasami nalezy mowic takie rzeczy.
        Panuje powszechna opinia ze homoseksualizm jest dewiacja psychiczna podczas gdy jest
        tylko przyzwyczajeniem wynikajacym czasami z uwarunkowan genetycznych ale nie wiecej niz
        inne przyzwyczajenia.W swietle mojego modelu swiadomosci seksualnej moze on wynikac
        w sposob naturalny z wlasnosci libido emocjonalnego i ta granica nie jest wlasciwie zbyt
        dokladnie okreslona.Czasami wskutek pewnych indywidualnych uwarunkowan niektorzy ludzie
        maja bardziej rozwinieta emocje osobowa co moze sie objawiac szalona miloscia romantyczna,
        swietoscia czyli nadmierna miloscia do boga lub wlasnie homoseksualizmem.
        Porownanie tych stanow ze soba rowniez przysparza mi wielu przeciwnikow ale ja w badaniu
        swiata jestem "bezwzgledny."
        Traktowanie homoseksualizmu jako dewiacji psychicznej lub zla jest jedna z przyczyn
        dla ktorych wlasnie homoseksualizm potrzebuje az takiej akceptacji jak malzenstwa.We
        wspolczesnym swiecie kiedy zwiazki partnerskie sa rozpatrywane jako "lepsze" niz malzenstwa
        homoseksualisci chca malzenstw gdyz potrzebuja wlasnie tej akceptacji.
        Uwazam ze gdyby spoleczenstwo mialo wiecej tolerancji dla homoseksualizmu i lepiej
        rozumialo te forme wyrazania uczuc sami homo patrzyli by na siebie bardziej krytycznie.


      • petrucchio Re: Gdyby człowiek-maszynka... 27.12.11, 19:21
        kornel-1 napisał:

        > Tyle moich uwag. Oddam głos innym:
        > gadsit.com/study-linking-marriage-to-gay-mens-health-flawed-say-exp
        > erts.php
        > ;-)
        > Kornel

        Jezus, Maria, po jakiemu to? Czegoś podobnego w życiu nie widziałem, nawet na stronach tworzonych przy pomocy Tłumacza Google.
    • bimota Homomałżeństwa poprawiają zdrowie 23.12.11, 19:14
      Niech ich szlag z tym tytulem...
    • w111mil to nie powinno być dyskutowane na tym forum 23.12.11, 22:30
      nie tylko dlatego ze wywoluje flame

      "Badanie trwało dwa lata: 12 miesięcy przed i 12 miesięcy" i uznano 13 % zmianę za istotną statystycznie -brak danych na temat zakresu zmian w skali wieloletniej




      • kornel-1 Re: to nie powinno być dyskutowane na tym forum 23.12.11, 23:03
        w111mil napisał:
        >
        > "Badanie trwało dwa lata: 12 miesięcy przed i 12 miesięcy"


        Nie wiadomo, jak długo trwały badania.
        Badano natomiast okres 2-letni

        k.
        • w111mil Re: to nie powinno być dyskutowane na tym forum 23.12.11, 23:10
          kornel-1 napisał:

          > > "Badanie trwało dwa lata: 12 miesięcy przed i 12 miesięcy" [/i]
          > Nie wiadomo, jak długo trwały badania.
          > Badano natomiast okres 2-letni

          ze wstydem przyznaję, że nie rozumiem
          • kornel-1 Re: to nie powinno być dyskutowane na tym forum 24.12.11, 08:47
            w111mil napisał:

            > kornel-1 napisał:
            >
            > > > "Badanie trwało dwa lata: 12 miesięcy przed i 12 miesięcy"

            > > Nie wiadomo, jak długo trwały badania.
            > > Badano natomiast okres 2-letni
            >
            > ze wstydem przyznaję, że nie rozumiem[/i]

            Już tłumaczę.
            Otóż, publikacja jest z roku 2011, co możesz sprawdzić w podanym przeze mnie wcześniej linku. Praca polegała na prześledzeniu działalności miejscowego ZOZ-u z okresu plus minus 12 miesięcy od zmiany prawa (które de facto umożliwiło zawieranie małżeństw homoseksualnych od 17 maja 2004), czyli z okresu mniej więcej 2003-2004. Badano historię wizyt i wydatki na wizyty homo- i biseksualnych mężczyzn.
            Jak długo badano - nie wiadomo. Przynajmniej ja nie wiem. Na oko, to papierkowa robota dla sekretarki znającej Excela. Powinna się z tym uwinąć w 2 tygodnie. Plus napisanie publikacji - powiedzmy miesiąc. Ale tego nie wiemy na pewno.

            2 - długość okresu w latach, który wzbudził zainteresowanie autorów
            x - czas poświęcony na zbadanie dwuletniej historii działalności ZOZ-u.

            Kornel
            • w111mil Re: to nie powinno być dyskutowane na tym forum 24.12.11, 11:47
              Dziekuje za wyjasnienie. Pogodzilem sie z niechlujnym stylem calosci i utozsamilem "badanie" z czasem przeznaczonym na przygotowanie publikacji.
              Chcialem zwrocic uwage na poziom owej publikacji (zakladajac że zostala tu wiernie przedstawiona):
              - nie wiemy czy 13% zmiana jest statystycznie istotna tzn czy w ciągu poprzednich 20-30 lat zmiany roczne nie przekraczaly np 2-3 %
              - nie podano zmian w próbie kontrolnej (hetereoseksualistów)
              Trudno mi uwierzyć aby ktos opublikował pracę obarczona takimi błędami - być może redaktor tak sie spieszyl do wnioskow ze nie uwzglednil brakujących informacji.
              • kornel-1 Re: to nie powinno być dyskutowane na tym forum 24.12.11, 12:54
                w111mil napisał:

                > Chcialem zwrocic uwage [..]

                Chciałem zwrócić uwagę, że na wszystko to zwróciłem uwagę już nieco wcześniej :D (post z 23.12.11, 16:34)

                Kornel
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka