Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 06.09.04, 19:05 A co ci naukowcy daja Polsce wzamian? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jw Ile rząd utnie nauce? IP: *.autocom.pl 06.09.04, 19:10 'Nas interesuje zwiększenie funduszy na naukę o 10 proc. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa.' Święte słowa. Dlatego zwiekszenie funduszy na nauke winno byc uzależnione od gruntownych zmian w systemie nauki w Polsce. Petryfikacja systemu zawarta m.in. w prezydenckim projekcie 'prawo o szkolnictwie wyzszym' winna być odrzucona jako cofająca Polske w stosunku do krajow stawiających na nauke i edukację. Odpowiedz Link Zgłoś
farsa7 Re: Ile rząd utnie nauce? 06.09.04, 20:51 popieram bez reformy systemu beda to zmarnowane pieniadze podatnikow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej A ile nauka na siebie sama zarobi? IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 09:58 A ile nauka na siebie sama zarobi? W czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: A ile nauka na siebie sama zarobi? IP: *.gl.digi.pl 07.09.04, 12:14 nauka na siebie nie zarabia. nigdzie na swiecie. nauka jest finansowana z budzetu panstwa i ze zlecen od biznesu. nasz biznes niestety nie jest zainteresowany nauka Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: A ile nauka na siebie sama zarobi? 07.09.04, 20:04 Gość portalu: MK napisał(a): > nauka na siebie nie zarabia. nigdzie na swiecie. > nauka jest finansowana z budzetu panstwa i ze zlecen od biznesu. nasz biznes > niestety nie jest zainteresowany nauka Sa badania ogolne, podstawowe, w ktorych nie chodzi bezposrednie efekty gospodarcze, choc na dluzsza mete moga one wystapic, oraz badania konkretnych problemow - wowczas oczekuje sie wynikow ekonomicznych. Na jakis lek trzeba np. niekiedy wydac 500-900 mln. Euro, by zarobic kilka razy tyle. Zapewnienienie prawidlowego funkcjonowania nauki i naklady na nauke to jednak dwie rozne sprawy. Polska powina maksymalnie zwiekszac naklady na nauke i rownoczesnie reformowac jej funkcjonowanie. To prawdziwa tragedia polskiej nauki i Polakow, jak podal byly kanclerz RFN H. Schmidt Polska wyrzuci w bloto okolo 20-40 mrd. Euro kupujac od USA wojskowe smieci: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15246521&a=15268220 Dla porownania: w RFN przyznano dla wszystkich szkol wyzszych dodtkowo ok. 2 mrd. Euro na kilka nastepnych lat i jest to uwazane za olbrzymia sume. Kwasniewski "okradl" polska nauke z kilku miliardow Euro przyznanych Polakom przez UE i zaniosl je w zebach do USA pod pozorem zakupow np. tych zakichanych F-16 za lacznie ok. 6 mrd. Euro - w zamian za to, ze CIA nie bedzie podrzucac obciazajacych materialow na niego i kolesiow z PZPR prasie. A tak zgnebione i "okradzione" polskie uniwersytety zmuszone sa potem do wchodzenia Kwasniewskiemu w tylek i przyznawanie doktoratu jego zonie za to, ze dostana zamiast miliardow jakies ochlapy. Nie ma sie co czarowac, winnym sa temu wyborcy. Kazdy narod ma taki rzad na jaki zasluguje... Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: A ile nauka na siebie sama zarobi? IP: *.roadrunner.nf.net 12.09.04, 01:34 Dla pocieszenia podam ze w USA i kanadzie tzw. badania stosowane (R&D) pracuje na coraz bardziej zwolnionych obrotach. 60% wszystkich wydatkow w Kanadzie na R&D ponosil koncern telekomunikacyjny NorTel. NorTel zwolnil 80% ludzi. W ten sposob Kanada zmniejszyla wydatki na R&D o 40%. Efektywnosc grantow rzadowych tzw. NRC (National Research Council) jest mala. Wiekszosc pieniedzy jest zmarnowame. W USA Bell Labs (zatrudnial wiecej noblistow niz jakakolwiek instytucja w swiecie) tez zwolnil 70%. To nie ma na RP wplywu. W Chinach R&D w telekomunikacji zaczyna skutecznie konkurowac z USA i Kanada. USA ekonimie i nauke stwaia dzis (nie wiem jak dlugo) na dalszym stanie. Bezpieczenstwo jest na pierwszym/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.kgu.de 07.09.04, 02:16 tak wlasnie!!! pieniadze na nauke wysokonakladowa (a wiec bio i nowe technologie) powinny pojsc na organizowanie nowych labow i import mlodych zdolnych polskich mozgow z zachodu europy i usa a nie dokarmianie starej kadry, ktora juz nic nie jest w stanie zrobic i prawie nic nie robi!!! oni (czyli ci panowie i panie profesorowie, jakies 80% polskich profesorow) powinni zostac w pierwszej kolejnosci zupelnie pozbawieni WLADZY, tak wlasnie, WLADZY aby nie mogli sie realizowac w pracy tzw. "naukowej" wedlug zasady "dziel i rzadz" przy okazji produkujac "crap" i bedac przekonanym o byciu "wielkim polskim profesorem". z tego punktu widzenia moze wlasnie jest lepiej wykonczyc polska nauke totalnie po czym stworzyc nowy nieskorumpowany system przyznawania grantow bez udzialu panow i pan gerontow. to mowie ja, osoba bolesnie doswiadczona byciem przez 3 lata poddanym polskiego geronta p.s. jak oni wszyscy sa tacy dobrzy to niech pisza granty do unii europejskiej tam jest znacznie wiecej kasy do rozdrapania! choc ja akurat znam przypadek profesora-dno, ktory dorwal sie do takiej wlasnie europejskiej kasy... ale to osobna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STAROSTA Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 06.09.04, 19:17 Nie rozumiem jak glupi musi byc rzad, ktory oczekuje od spoleczenstwa sukcesow (nie tylko w nauce), demokratycznej dojrzalosci. Chce aby bezrobocie samo sie zmniejszylo? NIe rozumiem. MOZE NALEZY ZWIEKSZYC WYDATKI NA MINISTERSTWO CWANIACTWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki ALE NA WOJNĘ SZMAL JEST IP: *.chello.pl 06.09.04, 21:59 żeby polizać d... buszmenom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micron Re: ALE NA WOJNĘ SZMAL JEST ! IP: *.tulane.edu 07.09.04, 06:41 I to jest prawdziwa tragedia! Sa pieniadze na wysylanie wojsk okupacyjnych do odleglego kraju, ktory nigdy nie zagrazal Polsce ale - jednoczesnie - brakuje pieniedzy na podtrzymanie przy zyciu slabnacej nauki i szkolnictwa wyzszego... Kraje takie jak, np. Korea Poludniowa, Singapur, czy Taiwan swoj rozwoj technologiczny i przemyslowy w duzej mierze zawdzieczaja konsekwentnemu inwestowaniu w rozwoj nauki i szkol wyzszych. Czy Polsce natomiast pozostaje rola producenta mleka, truskawek oraz "gorzalki"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: ALE NA WOJNĘ SZMAL JEST ! IP: *.top.net.pl 07.09.04, 08:48 Kto nie płaci na własną armię, będzie wkrótce płacił na cudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azc Re: ALE NA WOJNĘ SZMAL JEST ! IP: 150.254.85.* 07.09.04, 10:35 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Kto nie płaci na własną armię, będzie wkrótce płacił na cudzą. Kto nie płaci na własną naukę, musi płacić na cudzą. Uzasadnienie: 1) Żeby uzyskać fundusze z Programów Ramowych UE, potrzebny jest 50 % wkład własny. Potrzebny jest też odpowiedni poziom badawczy: dostęp do aparatury, odczynników, komputerów itd. Składkę na programy naukowe UE Polska płaci na mocy traktatu akcesyjnego, obojętnie czy z funduszy naukowych UE jest w stanie skorzystać, czy nie. 2) Bez odpowiedniego poziomu naukowego nie jesteśmy w stanie nie tylko wytworzyć odpowiednich produktów high tech. Nie jesteśmy też w stanie wykorzystać zaawansowanych technologii licencyjnych. Następny krok w degradacji naukowej społeczeństwa: nie jesteśmy w stanie obsługiwać produktów importowanych. Ergo: musimy za to wszystko płacić specjalistom obcym bez gwarancji ich uczciwości i możliwości sprawdzenia ich kompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bang Re: nie kazda armia wyrusza na cudza wojne!!! IP: 129.81.192.* 07.09.04, 17:20 Jest ZASADNICZA roznica pomiedzy placeniem na utrzymanie wlasnej armii, a placeniem za moznosc wziecia udzialu w bezsensownej wojnie oraz okupowaniu odleglego kraju!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: ALE NA WOJNĘ SZMAL JEST IP: *.itc.pw.edu.pl 07.09.04, 08:58 Proszę nie stosować mojego pseudonimu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Paweł Tatrocki Działanie szpiegowskie posłów osłabiające IP: *.tkdami.pl / *.pl 06.09.04, 19:26 potencjał naukowy, gospodarczy i obronny państwa. To nie jest problem co dają naukowcy państwu, tylko kwestia reorganizacji obrotu myślą naukowo-techniczną oraz kwestia doboru kadr naukowych. Na początek 1,5 % PKB na badania + zmiana statusu materialnego naukowców np. 3500 netto dla doktoranta, 4500 dla doktora, 6000 dla doktora habilitowanego, 8500 dla profesora. Byłyby to płace średnie bo np. nestorzy polskiej nauki lub wybitni naukowcy mogliby zarabiać 15000 netto. To tylko około 500 mln więcej (za wzrost pensji), czyli tyle ile dostali kolejarze, czyli nic dla budżetu. Pieniądze można wziąść zwalniając np. 50000 zbędnych urzędników państwowych (na początek). Badania stosowane powinny być w 90% finansowane przez przemysł, który należy zmusić (tak jak w innych krajach) do ich finansowania (oczywiście tych, które będą rokowały zyski). W przeciwnym razie będzie uwiąd i stagnacja. Musi więc powstać grupa koordynująca takie dzia- łania złożona przez naukowców, pracowników służb specjalnych oraz władz. Do tego powinna stosowana polityka celna (jesli się da - tak jak wszędzie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Paweł Tatrocki Ponadto należy obniżyć podatki przedsiębiorstwom IP: *.tkdami.pl / *.pl 06.09.04, 20:01 aby miały na inwestycje w naukę lub zrobić zachęty podatkowe. Ogólnie podatki nie powinny przekraczać 7%, ale to dopiero mogłoby być zrealizowane w nowym Sejmie (wraz z kompleksową reformą zarządzania państwem - to co jest to Egipt, a nie nowczesne państwo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to se ne wrati mgr mam nadzieje IP: 195.94.215.* 06.09.04, 20:57 to juz stary było i mam nadzieję nie wróci.... proponuję jeszcze tak: kierowcy: 2000zł, stypendium studenta:1000-1500- geniusza, czyli od 5,0wzwyż 2500 - niech ma a co, ja dole pier leppera tylko to nie ma związku z niczym i niestety nasz kraj dlatego tak wygląda bo jeden głąmb /expert/ z drugim co chwila wymyslajeą tego typu wynalazki zmusić to się możesz żeby się zesrać a i to nie zawsze jak nauka będzie odpowiadać na potrzeby przemysłu z wyprzedzeniam a nie zajmować się rzeczami które były nowąscią 20 lat temu to nie będzie problemu ale obawiam się że się skończy na krzyku - nie będzie ani prywatyzacji ani jasnych reguł za co ewentualnie ma płacić student, bo na razie to płaci za np zajęcia któych nie ma, konsultacje z prowadzącymi którzy są na wakacjach, itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Paweł Tatrocki Na razie to proteza. IP: *.tkdami.pl / *.pl 06.09.04, 23:25 Jak będzeimy tak bpgaci jak USA, gdzie Uniwersytet Harvarda ma 4 mld $ rocznie wpłat od swoich absolwentów, 3% PKB od państwa przy 10 bln $ dochodu to pogada- my. Jak widzę nie widzisz różnicy między państwem wychodzącym z zapaści cywili- zacyjnej a ukształtowanym gospodarczo organizmem z koncernami wydającymi miliar- dy dolarów na swoje wycinkowe badania. Synu zejdź z Marsa na Ziemię. Zmiana sys- temu finansowania może się odbyć włącznie po zmianie całego systemu zarządzania Państwem, a na razie musimy się odwołać do pół-socjalistycznego mechanizmu finansowania nauki. W takich wolnorynkowych usa to naukowcy i firmy są tak trzy- mane za ryja przez służby, że jak nie robią wynalazków lepszych niż za granicą to tracą życie. Poza tym jest jeszcze międzynarodowy system ekonomiczny. Więc przestań bredzić pseudo-liberalne komunały bo nie wiesz o czym piszesz. Wyna- lazków jest wbród, tylko, że idioci ze spec-służb nie handlują produktami tylko myślą. A to jest działanie szpiegowskie, gdyż uniemożliwia powstanie nowoczes- nego przemysłu sprzęgniętego z nowoczesną nauką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hebe Dlaczego banki nie wspomagają? IP: *.crowley.pl 07.09.04, 12:48 Nie tylko przedsiebiorstwa. Również banki, PZU, ZUS. Poszczególne rządy nie robiły nic by zmienić finansowanie nauki. Ministrowie finansów tolerowali upadłość banków, wyprowadzanie pieniedzy PZU i banków za granicę lub kolosalne straty jakie robił na komputeryzacji ten półgłówek Alot z ZUS. Dzisiejsza Rzepa wiele mówi. Zresztą irytowałam się już 15 lat temu jak Balcerowicz pozwolił tworzyć banki prywatne, a nie wymusił na nich by inwestowali w programy badawcze lub budownictwo mieszkalne - jako integralny warunek konieczny powstania banku. U nas banki to tylko lichwa - obojętnie od ilu procent obslugi bankowej posłowie uznają za lichwę. Po prostu lichwa. Z błogosławieństwem kolejnych rządów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa IP: *.attu.pl / *.attu.pl 06.09.04, 19:26 Jak możesz zadawać takie pytania? Wszystkie nowoczesne i zamożne społeczeństwa zbudowały swoją potęgę i dobrobyt na fundamencie wiedzy. To jest ABSOLUTNA PODSTAWA ROZWOJU. To własnie dają naukowcy w zamian. PRZYSZŁOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ros Re: Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa IP: *.despolnet.pl 06.09.04, 20:40 Już nie pij :) Odpowiedz Link Zgłoś
farsa7 Re: Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa 06.09.04, 21:04 Gość portalu: nikt napisał(a): > Jak możesz zadawać takie pytania? Wszystkie nowoczesne i zamożne społeczeństwa > zbudowały swoją potęgę i dobrobyt na fundamencie wiedzy. To jest ABSOLUTNA > PODSTAWA ROZWOJU. swiete slowa - drobny problem, ze obecni belwederscy tego nie gwarantuja. Srednia wieku ponad 60 lat (Polityka stosowny artykul). To jest pokolenie, ktore "wzielo wszystko" po wojnie, niejako weszlo "w pustke" po eksterminacji duzej czesci inteligencji i w znakomitej wiekszosci nie maja nastepcow, nie stworzyli szkol ( z wyjatkami); wiecej zablokowali/utrudnili mlodszym ich rozwoj. Przez ostatnie lata dbali tylko o wlasne interesy, ustawiali programy studiow pod katem swoich zapotrzebowan kadrowych, a nie studentow. Mlodemu pokoleniu przekazuje sie wiedze nieadekwatna do wyzwan XXI wieku, zajecia prowadza doktoranci (nieraz z wykladami!!!) >To własnie dają naukowcy w zamian. Totez nie nalezy przypisywac wielkich slow temu co sie dzieje na polskich uniwersytetach - malo tamze osob, ktore mysla o czymkolwiek wiecej niz o wlasnej prywacie. Bez wymuszenia z zewnatrz reform zmarnujemy kazde pieniadze... >PRZYSZŁOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa IP: 83.230.121.* 07.09.04, 10:03 CO do belwederskich to sie zgadzam, Co do doktoratow i habilitacji (bo o to tak naprawde chodzi) to jest ronie. JEsli zostawimy tylko doktoraty to musze byc bronione chyba na innych uczelniach to co sie obecnie dzieje to skandal. JEsli masz dobrego promotora to za teze "Ala ma kota " dostaniesz dokt z wyroznieniem, jesli robisz cos sam to obronisz sie i owszem (i to jest pocieszajace) bo goscie nie maja wyjscia jak za toba stoja publikacje zagraniczne ale na szczunek i splendor nie licz (znam sprawe osobiscie :)) ) Jesli nic sie nie zmieni w doktoratach to habilitacjie MUSZA zostac bo jest to jedyne kryterium odsiewania tych wszystkich "super naukowcow po linii i na bazie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itakdalej Re: Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa IP: *.chello.pl 07.09.04, 10:15 Gość portalu: dr napisał(a): > > Jesli nic sie nie zmieni w doktoratach to habilitacjie MUSZA zostac bo jest to > jedyne kryterium odsiewania tych wszystkich "super naukowcow po linii i na > bazie" > Jest zupełnie na odwrót. Właśnie habilitacje dostają w pierwszej kolejności ludzie z układu, bez żadnego poważnego dorobku. A jak ktoś ma dorobek, to go można tym bardziej uwalić (bo tym zdenerwował) - przecież wszystko się odbywa w tajnym głosowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Do MACIEJA - ignoranta i prymitywa IP: *.gl.digi.pl 07.09.04, 12:14 Wg mnie zmiana musi przyjsc i z zewnatrz, i od wewnatrz - tj. przez naplyw mlodych ludzi. A tego NIE DA SIE zrobic bez podniesienia nakladow, bo ilu ludzi bedzie robic doktorat za 900-1000 zl miesiecznie (przez 4-5 lat)? ILU? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZEMASS Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:28 Dlaczego oni nam to robią, przecież to jest duży zysk dla na szego Państwa jestem zwykłym przeciętnym człowiekiem a to rozumię dziwi mnie jednak to dlaczego nasi politycy tego nie potrafią zrozumieć, chyba że są zacofani i nie potrafią myśleć Dlaczego Dlaczego Dlaczego !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STAROSTA Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 06.09.04, 19:47 Wydaje mi sie ze to wynika z kompleksow politykow. Jak wiadomo Napoleon pozowal do obrazow na koniu. Ciekaw jestem na jakich uczelniach studiuja dzieci prominentnych politykow. Wiec politycy Jak nie dla nas to przynajmniej zrobcie to dla waszych dzieci!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Lolo Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:56 > Ciekaw jestem na jakich uczelniach studiuja dzieci > prominentnych politykow. pewnie nie na polskich uczelniach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaj Re: Ile rząd utnie nauce? IP: 128.163.110.* 06.09.04, 20:24 Chyba dlatego, ze: 1. latwo obciac fundusze na nauke. Nikt nie bedzie stajkowal, kolej bedzie dziala, drogi beda przejezdne, a chorzy znajda opieke lekarska. 2. nie ma odpowiedniego lobbingu w sejmie; 3. nie czarujmy sie - nauka nie jest niezbedna, to inwestycja w przyszlosc, ale w sytuacji kryzysu kto dba o inwestycje i rozwoj. 4. politycy nie maja wizji panstwa i nie wierza we wlasny narod. Nie wierza, ze mozna w Polsce dokonac odkryc na skale swiatowa. Uwazaja, ze nauka to zabawa dla kilku wybranych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do agaja IP: *.top.net.pl 07.09.04, 08:52 Wśród profesorów jest wielu ludzi produkujących tylko zapisany papier. Zapisany nie przez siebie, zresztą. Nie może być tak, że ktoś, kto wyprodukował wiele papieru zapisanego np. wynurzeniami zaczerpniętymi z Protokołów Mędrców Syjonu czy Marksa i Lenina, dostawał dożywotnią pensję z budżetu. Co do nauki wniósł Ryszard Bender czy Adam Biela? Czy Grzegorz Kołodko albo Tomasz Nałęcz albo nawet Janusz Wojciechowski? Odpowiedz Link Zgłoś
farsa7 Re: Ile rząd utnie nauce? 06.09.04, 21:07 Gość portalu: PRZEMASS napisał(a): > Dlaczego oni nam to robią, przecież to jest duży zysk dla na szego Państwa > jestem zwykłym przeciętnym człowiekiem a to rozumię dziwi mnie jednak to > dlaczego nasi politycy tego nie potrafią zrozumieć, chyba że są zacofani i nie > potrafią myśleć Dlaczego Dlaczego Dlaczego !!!!!! bo duzow srod nich profesorow i dlatego wiedza ze pieniadze i tak zostana zmarnowane :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Re: Ile rząd utnie nauce? IP: 68.199.87.* 06.09.04, 19:33 Prestiz, wlasne technologie, oswiate itd. A kto twoim zdaniem daje Polsce wiecej? Politycy? Cwaniacy? Sportowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ducent Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.ri.ri.cox.net 06.09.04, 19:46 musza zaczac od Balcerowicza ktory pierwszy i najwiecej obcial budzet dla nauki polskiej i szkolnictwa (i kto by pomyslal ze to profesor) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Płace wszystkich urzędników trzeba obniżyć o 50% IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:48 W związku z tragiczną sytuacją budżetową należy obniżyć płace wszystkich urzędników w tym naukowców o 50%. Aby jednak się nauka rozwijała instytucjom naukowym nalezy obniżyć budżet tylko o 45%, aby mogli zatrudnić ponad 10% nowych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: Płace wszystkich urzędników trzeba obniżyć o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:05 Bardzo śmieszne. Z tym, że asystentom nie obnizysz o 50% ani nawet 45% bo są jeszcze przepisy o płacy minimalnej. Profesorom prawdopodobnie da się obnizyć o 50%, ale to nie oni prowadzą badania naukowe. Badania te prowadzą młodzi naukowcy. I jeśli zepchniesz ich do pensji minimalnej wtedy po prostu wszyscy, którzy coś potrafią poszukaja sobie pracy za granicą. A na polskich uczelniach studentów uczyć będą emeryci i nieudacznicy. Zreszta po części już tak jest i naprawdę nie dlatego, że się naukowcom za dużo płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Płacę minimalną trzeba znieść! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:40 W sytuacji prawie 20-procentowego bezrobocia utrzywanie takiej instytucji jak płaca minimalna to jest sabotaż! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Naukowcy nie są urzędnikami! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Naukowcy może nie są ściśle urzędnikami IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:00 Naukowcy może nie są ściśle urzędnikami ale pracują w instytucjach państwowych utrzymywanych za pieniądze państwowe i państwo ma pełne prawo do określania wydatków na te instytucje i ludzi w nich pracujących na poziomie, które uzna za właściwy. Oczywiście nie liczę naukowców z prywatnych instytucji naukowych, płace w firmach prywatnych nie powinny podlegać żadnym ograniczeniom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Naukowcy może nie są ściśle urzędnikami IP: *.gl.digi.pl 07.09.04, 12:16 Ktos wspomnial o "prywatnych instytucjach naukowych" w Polsce. Otoz takowe praktycznie nie istnieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonawy2 Ludzie , tu jest potrzebna rewolucja !!! IP: 81.210.16.* 06.09.04, 19:53 Dlaczego u władzy nigdy nie ma mądrych ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ludzie , tu jest potrzebna rewolucja !!! IP: *.chello.pl 06.09.04, 21:08 Bo ich najpierw trzeba wykształcić:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zainteresowany Hitler Stalin Kwaśniewski IP: *.unideb.hu / 193.6.138.* 07.09.04, 08:39 Wszyscy wiedzieli jak zacząć eksterminację. Od ludzi wykształconych. Naród jeśli chce istnieć musi mieć ludzi o szerszych horyzontach niż FAKT czy GW. Niszcząc naukę uzyskuje się pełną kontrolę nad łasą ciemną masą. Wtedy łatwo wygrać wybory, nikt nie wypomni wojny w Iraku, bo co to jest Irak, itd, itd. Na Zachodzie istnieje przemysł, który jest w stanie finansować część badań. U nas szumnie go rozsprzedano. Wystarczy porównać dorobek kadry technicznej (bio-info-chem-fiz) oraz środki, którymi dyponuje ta kadra z dorobkiem światowym, by przekonać się, że to nie kadra jest zła ale z pustego i Salomon nie naleje. Dzień pracy doświadczalnika zaczyna się od naprawy sprzętu, często pamiętającego czasy młodego Erich'a Honecker'a. Jeśli w tych warunkach nasi są w stanie konkurować (nawiązywać walkę) z innymi, to tylko ich podziwiać. Niestety nawet oryginalny Karl Zeiss kiedyś się rozsypie, a bez funduszy przyjdzie tylko jedno - emigrować. Społeczeństwo zaś zostanie takim jakie chcieli widzieć: Hitler, Stali i jak się wydaj również Kwaśniewski. Trzeba było kupować ten złom F-16, myśl techniczną sprzed 30-40 lat?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazim INICJATYWA I ZABAWA IP: *.neur.umds.ac.uk 07.09.04, 13:34 MOZEMY DYSKUTOWAC I ROZPISYWAC SIE PRZEZ NASTEPNE GODZINY I NIC SIE NIE ZMIENI. nASZA MENTALNOSC pANOWIE - NIE UMIEMY RAZEM TWORZYC CZEGOS Z NICZEGO. nIE POZWALACIE MERYTORYCZNIE SPAROWAC Z MLODSZYM POKOLENIEM. NIE TYLKO W POLSCE MOZE TRAFIC SIE DURNY PROFESOR, ALE U NAS NAPEWNO NIE PRZYZNA SIE ZE CZEGOS NIE WIE. pODSTAWA TO MLODZI POWINNI SPECJALIZOWAC SIE OD NAJMLODSZYCH LAT OD PIERWSZYCH LAT STUDIOW ORAZ MUSZE MIEC WPOJONE CECHY PODJECIA RYZYKA I INICJATYWY. kONKLUZJE BRAK UCZENIA W KREATYWNY SPOSOB - BO CZY NAJLEPSI ZAJMUJA SIE BAZA NAUKOWA...? TRZBA UCZYC ZOLTODZIOBOW ZABAWY PRZY PRACY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zainteresowany Mam 30 lat i doskonałego opiekuna profesora. IP: *.unideb.hu / 193.6.138.* 07.09.04, 15:16 Gość portalu: bazim napisał(a): > MOZEMY DYSKUTOWAC I ROZPISYWAC SIE PRZEZ NASTEPNE GODZINY I NIC SIE NIE ZMIENI. > > nASZA MENTALNOSC pANOWIE - NIE UMIEMY RAZEM TWORZYC CZEGOS Z NICZEGO. nIE > POZWALACIE MERYTORYCZNIE SPAROWAC Z MLODSZYM POKOLENIEM. NIE TYLKO W POLSCE > MOZE TRAFIC SIE DURNY PROFESOR, ALE U NAS NAPEWNO NIE PRZYZNA SIE ZE CZEGOS > NIE WIE Więc nie zawsze tak jest. Po czym poznać dobrego profesora? Po tym, że przyznaje się, że czegoś nie wie. Nie musi się dowartościowywać gnębiąc podwładnych adinktów - pracuje razem z nimi zarówno w labolatorium, jak i przy opracowaniu wyników. Szkoda tylko, że tych prawdziwych profesorów jest tak mało, a przy rozdzielaniu funduszy raczej to Ci dostają mniej - nie krzyczą i nie wydzierają pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 20:02 A wystarczy tylko pomyśleć. Np. taki niebieski laser jest praktycznie zaprzepaszczony dzięki braku funduszy, a co za tym idzie nasz patent, za którym stoją już setki wydanych pieniędzy, poświęcone multum godzin pracy naukowej, a nie zapominajmy że dziś czas to _bardzo_ duże pieniądze (a niektórzy szanowni raczą o tym zapominać), jest odsprzedawany zachodnim koncernom za tanie pieniądze, po to by za pomocą ich funduszy rozwinąć tylko projekt. I tym sposobem w błoto idą nasze pieniądze, nasz czas (co też równa się funduszom), a i oprócz tego musimy jeszcze później odkupywać technologię, którą notabene sami wymyśleliśmy. Toż to dosłownie PARANOJA! Może to lekka przesada w unaocznianiu, ale mam nadzieję iż pokazuje w wielkim skrócie prawdziwy bieg rzeczy. A biorąc sprawę z innej strony, to sam sobie zadaj pytanie czy taka Finlandia by miała tak wysoki poziom rozwoju, gdyby nie nakałady na naukę? A co z przykładem USA, Japonii, od których większość kupuje technologie? Czy te kraje są biedne? Zawsze mogę być człowiekiem ślepym, i jednak się mylić, jeśli kto uważa inaczej. Jednakże problemem w Polsce jest nie tylko minimalny wkład w naukę, ale i jednocześnie brak udogodnień dla firm w Polsce, co skutecznie ukraca inwencję gospodarczą. Przecież, załóżmy że łatwo coś wynaleźć, opatentować, tylko jeśli w danym kraju nie będzie się opłacać cokolwiek nowego tworzyć, tzn. firm które by u nas płaciły podatki, dawały zatrudnienie, to i tak nakałdy na naukę nic nie dadzą. Jednakże finalnie mówiąc. Po pierwsze nakłady na naukę, ponieważ od czegośtrza zacząć. Zwykły uczeń który na lekcjach ściąga, zawsze będzie drugi, bo musi mieć od kogo ściągać. To się równa wegetacji, a nie prawdziwej egzystencji. Niestety duża część polityków wydaje się być na bakier z nauką nie widząc związku z ilością wydatków na naukę, a poziomem gospodarczym poszczególnych państw. Ociemnienie górą! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Paweł Tatrocki Zabić szefa WSI za te jego p.........e intersiki. IP: *.tkdami.pl / *.pl 06.09.04, 20:26 Werbuje ludzi koncernów kosztem zysków dla polskiej nauki i gospodarki. Sam jest szpiegiem. Nie chce dopuścić do rozwoju odtwarzaczy CD i DVD w Polsce na niebieskim laserze, jako przykład. Bylibyśmy nie do pobicia. Ale trzeba durniów likwidować a nie ich popierać. Technologie nośników możnaby kupić lub przynaj- mniej wejść w głęboką współpracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.ifpan.edu.pl 06.09.04, 20:16 Prezydent Wałęsa chciał od Zachodu wędkę a nie rybę. Chyba głupi jakiś, chciało mu się samodzielnie łowić, zamiast zwyczajnie się (raz) nażreć. Niestety, później my, społeczeństwo, wybraliśmy inną opcję. Czyli, niby, mamy to, czego chcieliśmy. Niby, bo przecież widząc swoją pomyłkę każdy rozsądny człowiek będzie się starał ją naprawić. Zrozumienie i ewentualnie naśladowanie Przyrody - to jest nauka, a niekoniecznie to, co (zaraz!) 'generuje', w dzisiejszej nowomowie, pieniądze. Jakie pieniądze 'wygenerowało' twierdzenie Talesa? Czy kiedykolwiek zamienią się w forsę dziwaczne rojenia niejakiego Stephena Hawkinga? Jakoś GB stać na utrzymywanie tego pomyleńca, w dodatku kaleki, bez nagrody Nobla, na dobrze płatnym stołku. Pewnie Anglicy są stuknięci ... Opracowanie nowej klamki do nowego samochodu jest oczywiście potrzebne, i z pewnością przyniesie szybki dochód - ale, do cholery, nie nazywajmy tego nauką! Odpowiedz Link Zgłoś
kangoor5 Re: Ile rząd utnie nauce? 06.09.04, 20:22 To że może kiedyś kupisz komputer albo inny telewizor i twoje pieniądze posłużą rozwojowi polskiej gospodarki (nie amerykańskiej albo jakiejś jeszcze innej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sigma99 Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 20:23 Szanowny pan profesor ma rację, zarazem jej nie mając. Nawet wzrost nakładów o 15% rocznie nic nie da, gdyż 90% profesury w Polsce to naukowe zera, habilitacje są nic nie warte a doktoraty produkuje się taśmowo (np na moim bylym UAM, rzekomo najlepszym uniwersytecie w kraju, przynajmniej w opinii jego zadufanego ex-rektora). Wiem, co piszę, bo w tym bagnie tkwiłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes "ZALILI SIE" :-O IP: 68.199.87.* 06.09.04, 20:32 "Zaili sie" - co to za sformulowanie, w stosunku do profesorow? "Zali sie" dziecko mamusi, jak kolega zabierze lopatke w piaskownicy! Po "Gazecie" nie spodziealem sie takiego protekcjonalizmu i braku szacunku!!! WSTYD! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ros Poziom nauki IP: *.despolnet.pl 06.09.04, 20:39 Niestety poziom polskiej nauki jest niski. Brak kontraktów na stanowiska badawcze, profesorowie mianowani, kumoterstwo w rozdawnictwie grantów itd. nie rokują poprawy. Sam pracowałem parę lat w różnych instytutach: często poziom intelektualny i jakość pracy to czarna rozpacz. Pytanie, czy nie lepiej tych pieniędzy nie przeznaczyć np. na flaszkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: Poziom nauki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:58 I naprawdę sądzisz, że najlepszy sposób na podniesienie tego poziomu to obcięcie budżetu na naukę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ros Poziom polskiej nauki IP: *.despolnet.pl 06.09.04, 20:42 Niestety poziom polskiej nauki jest niski. Brak kontraktów na stanowiska badawcze, profesorowie mianowani, kumoterstwo w rozdawnictwie grantów itd. nie rokują poprawy. Sam pracowałem parę lat w różnych instytutach: często poziom intelektualny i jakość pracy to czarna rozpacz. Pytanie, czy nie lepiej tych pieniędzy nie przeznaczyć np. na flaszkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: Ile rząd utnie nauce? IP: 195.94.215.* 06.09.04, 20:44 z tego co słyszałem to głównie "utnie" badania - prawda jest niestety taka ze szkolnictwo, a edukacja w ogóle obok "słuzby zdrowia" i biurokratów to jedyne niezreformowane w sposob rzeczywisty sektory państwa ......taka prawda każdy kto był na studiach wie, że mniej więcej 75% doktorantów i tyleż adiunktów i im podobnych uprawia głównie "mniemanologię" stosowaną - za państwowe pieniądze, a ci którzy prowadzą rzeczywiste badania nie mają większych problemów z uzyskaniem grantów, ale to jest nie wiecej nież 25%..... Więc ciąć, ciąć i jeszcze raz ciąć, w jaki sposób ma ktoś kogoś nauczyć jeśli coś ciągle bada i bada bez żadnych rezultatów Odpowiedz Link Zgłoś
farsa7 Re: Ile rząd utnie nauce? 06.09.04, 21:18 Gość portalu: mgr napisał(a): > z tego co słyszałem to głównie "utnie" badania - prawda jest niestety taka ze > szkolnictwo, a edukacja w ogóle obok "słuzby zdrowia" i biurokratów to jedyne > niezreformowane w sposob rzeczywisty sektory państwa ......taka prawda każdy > kto był na studiach wie, że mniej więcej 75% doktorantów i tyleż adiunktów i im > > podobnych uprawia głównie "mniemanologię" stosowaną - za państwowe pieniądze, a > > ci którzy prowadzą rzeczywiste badania nie mają większych problemów z > uzyskaniem grantów, tutaj niestety sie mylisz - maja olbrzymie problemy, bo sam znam przypadek kiedy recenzenci "z klucza KBN-owskiego" ocenili projekt, ze to "juz dawno zrobiono" osobie, ktora jest na topie swiatowym, podobniez tematyka bedaca przedmiotem grantu :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Tobie juz nie pomoga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:57 A przy okazji wypowiedzi w tym tonie swiadcza jedynie o braku pofaldowania mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zainteresowany Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.chello.pl 06.09.04, 21:05 To ze nie siedzisz w ciemnosciach i nie spisz razem z krowa w jedenj izbie (ogarek tez wymyslil ktos rozgarniety) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Sowa czas na zmiany IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.09.04, 21:10 Jestem pracownikiem jednego z instytutów PAN kategorii pierwszej (bo przynajmniej tyle zrobili w PAN, że je dość uczciwie oceniono). Co do poziomu - wiem, że bardzo dobry, dawno zrezygnowano z pracowników wegetujących i zostali tacy, którzy bez problemu publikują 4-5 publikacji filadelfijskich rocznie. Organizują światowe konferencje, szkoły letnie, tak jak nasi koledzy z dobrych ośrodków zagranicznych. A jednak jest ciężko, bo płace są bardzo małe. Szokujące, gdy się mówi, że zarabiamy 400 dolarów. Wydaje się, że problemem w PAN jest Centrala, zupełnie nieefektywna i nieruchawa, w żaden sposób nie pomagająca w pozyskiwaniu środków, a tylko je przejadająca. Bez wizji, co popierać, a z czego zrezygnować. Potrzebny jest wstrząs - i nie boimy się go, bo wiemy, że w najgorszym razie przyjdzie wyemigrować (łatwo powiedzieć... ale w grę wchodzi nie Victoria Station, tylko Carnegie Mellon czy Stanford) a w najlepszym? Może sytuacja się wyklaruje? Tym, którzy naprawdę coś robią, znacząco podniesie się zarobki, tym, którzy chcą uczyć i znajdują słuchaczy - umożliwi się to, a średnia wieku w Centrali obniży się o 40 lat... Może więc to dobrze, że coś się dzieje? Zapewne jednak, jak zwykle w Polsce "jakoś to będzie" - dadzą 10% więcej, potem zabiorą 12% i tyle się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: czas na zmiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:18 Centrala PANu do niczego nie słuzy odkąd instytuty sa finansowane bezpośrednio przez KBN i rzeczywiście najlepiej byłoby ja rozwiązać. PAN zostałby korporacja uczonych zamiast urzędników. Natomiast dobre instytuty (te które zdobywaja granty europejskie i publikują często i gęsto) powinny stać się państwowymi centrami badawczymi (jak National Laboratories w USA czy Forschungszentrums w Niemczech) i porządnie dofinansowane, natomiast te słabsze powinny być zlikwidowane lub dołączone do uczelni. Z tym, że wszyscy o tym mówia od 10 lat a nic konkretnego się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Sowa Re: czas na zmiany IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.09.04, 21:29 albo CNRS we Francji!!! "Porządnie dofinansowane" nie oznaczałoby wielkich wydatków z budżetu ze względu na granty, trzeba tylko zadbać, by łatwiej było się o nie ubiegać i by UE nie zabiegała z wypłatami!!! (i zmniejszyć biurokrację...) Skoro nie ma innych sposobów przełamania marazmu, niech obetną dotacje choćby i do zera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyPANek Wystąpcie z PANu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.04, 23:35 Koledzy z dobrych instytutów PAN. Wystapcie z tej komunistycznej struktury! Przecież ta hierarchia to pozostałość sowieckiej kontroli nad nauką! Sama biurokracja Pałacowa bez instytutów nie bedzie finansowana, nawet jezeli podczepią się do niej dziwadła typu Centrów, czy Zakładów. Policzcie ile wzrosłyby wasze finanse i do dzieła (zamiast sie mazgaić)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Sowa Re: Wystąpcie z PANu IP: *.crowley.pl 06.09.04, 23:51 to nie jest takie proste, nawet marny majątek (siedziba, meble trzydziestoletnie) pewnie należą do Centrali. Możnaby natomiast zrobić dobry interes i nas... kupić! Naprawdę niezły produkt a cena atrakcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEE... POSTAWCIE SIE ...PANu...WAPNIACY IP: *.avenel01.nj.comcast.net 07.09.04, 04:46 ... z poczatku bedzie bol...ale po bolu nastepoje radosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... MAGISTER REMONTUJE NASTEPNY ...PALAC IP: *.avenel01.nj.comcast.net 06.09.04, 21:20 ...pozatym zwiekszyl sobie budzet na swa kancelarie...a to wszystko kosztuje ...te 78 milionow zabranych ksiezom nie wystarczy...stad pod noz poszli nastepni krwopijcy...naukowcy...bo z pielegniarek juz nic nie da sie wycisnac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:24 Podobna sytuacje mieli Finowie, ktorym dzialo sie bardzo zle. W momencie, w ktorym nalezalo zdecydowac co zrobic z rozpadajacym sie budzetem wybrano rozwiazanie, ktore nie miesci sie w pustych czaszkach naszych wladz - drastycznie zwiekszono wydatki na nauke i badania. Dzisiaj kazdy chyba zna np. Nokie. U nas, w Polsce walczy sie o rolnikow i gornikow i im sie idzie na zeke. Brakouje slow zeby to okreslic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upadły F16 Re: Jeszcze jedno IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.09.04, 21:32 to prawda, wcześniej Nokia produkowała... sprzęt dla przemysłu drzewnego. Tyle że pieniądze wzięto z offsetu amerykańskiego. A jak u nas wygląda ta kwestia, każdy wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Jeszcze jedno IP: *.avenel01.nj.comcast.net 06.09.04, 21:37 ...przepraszam...na jakich rolnikow...rolnicy oddaja swe plony za darmo ...przykladem owoce miekkie...a gornicy wywalczaja swe przywileje ...piescia na ulicy przed sejmem...czy pan przypadkiem nie z czasow prl-u ma myslenie jeszcze... wracajac do finow czy nawet biorac przyklad z inrandii dawniej - nie tak dawno zacofanej...tam rzadza fachowcy oddani sprawie danego kraju...nie farbowany magister co do do szkoly mial pod gorke...wiec po co te zale jak sie zle glosowalo...a teraz sie nazeka i mysli o emigracji...wiem , wiem nie bylo na kogo...jednym slowem kicha jak zawsze...zreszta nic tylko ganic rolnika lub gornika za to...ten syf panujacy w kraju ma sie rozumiec...spodziewaj sie pan orderu...wladza docenia takie postawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: Jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:57 > ...przepraszam...na jakich rolnikow...rolnicy oddaja swe plony za > darmo Z tym, że zamiast składek na ZUS jak my wszysscy, płacą grosze na KRUS (a budżet do tego dopłaca). A ceny skupu już się po wejściu do UE podnoszą co podobno też jest tragedią narodową (bo u nas wszystko jest tragedią). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Jeszcze jedno IP: *.avenel01.nj.comcast.net 06.09.04, 22:08 ...wynika z panskiego wywodu...,ze jak dowala rolnikom wiekszy podatek...to panu bedzie lepiej... czemu sie pan tak upiera ,ze to wszystko przez rolnikow...czy raczej reprezentuje pan tradycje polska ...polskie pieklo bez straznika...a moze wy naukowcy powinniscie zmienic kraj na lepsze...ale jak widac po was to wiekszosc z was woli czekac ...na lepsze czasy tak jak wam powie wladza...wladza zawsze ma racje ...to rolnik winnien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Mentalnosc z PRL IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 07.09.04, 04:32 Gość portalu: mee... napisał(a): > ...przepraszam...na jakich rolnikow...rolnicy oddaja swe plony za > darmo ...przykladem owoce miekkie...a gornicy wywalczaja swe > przywileje ...piescia na ulicy przed sejmem...czy pan przypadkiem nie z > czasow prl-u ma myslenie jeszcze... Niestety dyskusja sugeruje, ze mentalnosc rozszczeniowa, ktora rozkwitla w PRL, ciagle dominuje w swiecie "nauki". W GW kiedys bylo napisane, ze Gierek jest ciagle uwazany za najlepszego przywodce panstwa polskiego. On pozyczal i zwiekszal konsumpcje na kredyt. Wierzyl, ze wyzsze pensje dadza wyzsza produkcje i umozliwia splate kredytow. Niemal dokladnie to samo zapewniaja profesorowie PANu - dajcie nam 10% wiecej pieniedzy, a Polska stanie sie druga Finladia. Polityka Gierka w Polsce, Perona w Argentynie niestety dala tylko przejsciowe zadowolenie spoleczenstwa, a pozniej zapasc gospodarcza zwiazana z koniecznoscia splaty zacignietych kredytow. Kiedys pracowalem w Polsce w instytucie, ktory wydzielil sie z PANu, a moja zona w instytucie PANu. Instytuty te glownie marnowaly otrzymywane z budzetu pieniadze na produkowanie bezuzytecznych publikacji. Towarzyszyla temu propaganda zapewniajaca o niewymiernych korzysciach dla spoleczenstwa. Byly to puste slowa bez pokrycia. W poprzednim forum byla sugestia, ze profesorowie z PANu powinni przejsc na uniwersytety i zaczac prace dydaktyczna. Oczywiscie uniwersytety i politechniki powinny prowadzic prace badawcze. Ale PAN jest feudalna instytucja, ktora z nielicznymi wyjatkami np. astronomia czy archeologia wydaje sie bezuzyteczna dla spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sfrustrowany Przecież każdy przedszkolak wie, co trzeba zrobić! IP: 149.156.184.* 06.09.04, 21:57 Przeciez już dawno w materiałach Banku Światowego stalo jak byk, że kupienie w Polsce dowolnej ustawy kosztuje 3 mln $. Niektórych ustwa - jak ustawy medialnej na ten przykład - 17,5 mln $, jak wiadomo. Niechaj więc nasze instytutu i uczelnie zrzucą się na 10 mln $ dla wiadomo jakiej parii i sprawa będzie załatwiona. Przecież jak się nie smaruje, to się nie jedzie, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: Przecież każdy przedszkolak wie, co trzeba zr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:02 Ty im tego nawet nie podpowiadaj! Bo zaraz założą Instytut Badań nad Lewicowością, któremu Ministerstwo Nauki przydzieli 50% całych wydatków na naukę. Z tym, że finansowanie prawdziwej nauki nic na tym nie zyska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAcek Re: Ile rząd utnie nauce? IP: *.acn.waw.pl 06.09.04, 22:03 To, że coraz mniej jest w kraju takich bezmózgowców jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś