Dodaj do ulubionych

Inteligentny idiota w nauce.

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.01.05, 10:36
Co to są na przykład treści niematematyczne albo nienaukowe?Jeżeli uważamy,że
rozwiązanie 2+2=4 jest zbyt proste to czy to znaczy,że 2+2=5?Ile na przykład
razy można powtarzac bez powodu częściowo banalne a częściowo odkrywcze
stwierdzenie,że tak naprawdę nieskończoności nie ma?W teorii liczb istnieją
elementy wyróżnione i to świadczy o świecie.Można spróbować zweryfikować te
aksjomaty,ale gdy mamy do czynienia z oczywistą prowokacją to należy to tak
traktować.I jeszcze jedno-świat na poziomie cząsteczkowym wygląda na idealny
lub potencjalnie zdolny do bycia idealnym.I wszystkie problemy pseudonaukowe
wynikają z rozbieżności między nauką a światem
Obserwuj wątek
    • Gość: Idiota Nieskończoność jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 01:47
      To rzeczywista wielkość, która wymuszona została przez zaakceptowanie istotnej
      niezmienności przedmiotu poznania w kolejnych sekwencjach ruchu. Ruch natomiast
      to nic innego jak uzasadnienie przestrzeni trójwymiarowej nie jako prostej
      róznnicy ale jako zmiany. Tak zdefiniowany obraz swiata nie mozna zamknąć w
      skończoności, dlatego że zaprzecza temu niepowtarzalność zjawisk składajacych
      się z powtarzalnego elemntu - w znaczeniu idealnie niezmiennego przedmiotu,
      który przez swój ruch "stwarza" przestrzeń trójwymiarową. Dopiero kiedy możemy
      obserwowac byty matematycznie niezmienne dostrzegamy że sam pomiar fizyczny nie
      jest istotą nieskończoności a wyodrębnienie wielkości najmniejszej w swojej
      materialnnej reprezentacji nie może byc rozstrzygające dla pojmowania
      nieskopończoności przez wzgląd na jej rzeczywistą wymowę - świat który się
      zmienia nie może być światem skończonym i to nie w niemierzlanym sensie tylko w
      sensie przestrzennym.
      • Gość: Idiota Re: Nieskończoność jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 01:55
        mówiąc prościej to nie przestrzeń jest nieskończona tylko ruch jest niesończony
        - zmiana jest nieskończona. Dlaczego ? Ponieważ skończone jest tylko to co jest
        statyczne, synchroniczne niezmienne - przynajmniej w mozliwym do uchwycenia
        cżłowiiekowi sensie. Diachroniczna róznica to jescze pestka bo jest jedynie
        dowodem następowania, ale nie następstwa - umożliwia powiem jedynie utozsamijące
        lub róznicujące ustosunkowanie się wobec pola spostrzeżenia. Natomiast żeby
        powstał ruch niezbędny jest nam element diachronicznie niezmienny a takowy jest
        możliwy jedyie w przestrzeni sztucznej - na płaszczyźnie, lub przestrzeni
        rzeczywistej - trójwymiarowej - jako jej podstawowe założenie!
        • Gość: Idiota Re: Nieskończoność jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 02:02
          znosi to jedną z zagadek kosmologii współczesnej - nie ma bowiem przestrzeni tam
          gdzie nie ma ruchu więc z tego powodu ekstrapolowanie matematycznych regół poza
          wszechświat jest bezzasadne. Kolejna zagadka to mozliwość "próżni idealnej"
          która też nie jest niezbedna pojeciu przestrzeni samej dlatego że ta nie jest
          jedynie ruchem materii w niematerii tylko po prostu ruchem materii - zmianą,
          przekształceniem, ale uzasadnionym tylko wobec niezmiennego elementu idealnego w
          sensie neoplatońckiej reakcji w fizyce - zresztą całkiem uzasadnionej. nie
          spodziewajcie sie form platońskich tylko przedmiotu obserwacji iezmiennego
          oczekujcie ..
      • Gość: gosc Re: Nieskończoność jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:39
        Mówiąc o nieskończoności mówi się o Bogu.Ale jest duża różnicza pomiędzy Bogiem
        a pijakiem zamarzającym pod płotem.O nieskończoności właściwie uwaga
        filozoficzna-rakieta,która startuje z Ziemi w kierunku przestrzennym i zaczyna
        przyśpieszać do prędkości światła w końcu porusza się prawie wyłącznie w
        kierunku czasowym,też do nieskończoności,ale w czasie.Wszechświat jest obecnie
        ograniczony w rozmiarach do około 13,7 miliarda lat świetlnych i z tego względu
        nie można osiągnąć obecnie lub nigdy nieskończoności.Nieskończoności nie można
        traktować jako liczbę,a tylko pojęcie matematyczne.
        • Gość: Idiota Re: Nieskończoność jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:12
          o niczym innym nie mówie przecież, nie chodzi o to ze nieskończonosc istnieje w
          przestrzeniy tylko że istnieje w ruchu przestrzennym, poniewaz ten z załozenia
          nie ma końca, a powiazania miedzy matematyczna nieskończonoscia i
          nieskończonościa w sensie fizycznym nnie mają tu wielkiego znaczenia.
          • Gość: Idiota cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:33
            wogóle wyjasnienie świata fizyków inaczej niz w oparciu o element pozostajacy
            zasadniczo niezmienny od tak zwanych początków wszechświata (czy tez początku)
            Wszechswiata (i to element materialny!) nie ma sensu. to o czym zdajesz się
            mówic to cos w rodzaju sferycznego ograniczenia całosci wszechświta która
            posiada jakiś tam chocby czasowy wymiar skończony, ale nie tego dotyka istota
            niskończonosci realnej (nie-matematycznej) bo ta nawiązuje do spostrzegania
            relacji przestrzennych przez ludzi, ktore dla nas są zasadniczo nieskończone
            inaczej jak przez abstrakcyjne zatrzymannie wszelkiego ruchu i wtedy przestrzeń
            trójwymiarowa staje się znowy płaszczyzną , staje się synchroniczna i wtedy nie
            mozliwe jest inne jak afirmujace utożsamienie swiata z przedmiotem doświadczenia.
            • Gość: gosc Re: cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:55
              Implikacja nieskończoności z zasady i niezmienniczości to podobny problem jak z
              rekurencją.Wszystkie obliczenia kończą się po siągnięciu danego stopnia
              dokładności(chyba,ze wzór mówi inaczej).Ale wtedy także pozostaje różnica
              pomiędzy istnieniem nieskończoności a jej osiągnięciem i osiaganiem.Gdyby
              niekonczoność była liczbą można by do niej dodawać i odejmować jedynkę w zwykły
              arytmetyczny sposób.Gdybyśmy nieskończenie zwiekszali moc nieskończoności czy
              nie doszło by w końcu do spalenia procesorów?Pozostaje jeszcze świat realny
              (także naukowy).
              • Gość: gosc Re: Najgłupsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:32
                Przyszło mi do głowy najgłupsze zdanie jakie można by na ten temat
                powiedzieć:<Nie osiągnęli nieskończoności ci którzy jej jeszcze nie osiągnęli>
                • Gość: Idiota dobre :) ale będe bronił honoru idioty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:14
                  <Osiągnęli nieskończoność ponieważ jeszcze się nie skończyła>
                  fajne schizy:) Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka