Gość: Julek
IP: 62.137.113.84, 195.92.168.*
08.03.01, 20:28
Wyobrazmy sobie ze kazdy czlowiek uczy sie tylko dwuch jezykow, wlasnego i
Esperanto, wteczas kazdy moze podruzowac po calym swiecie bez przeszkod.
Miedzynarodowe konferencje sa prowadzone tylko w jednym jezyku, bez tlumaczy.
Raj na ziemi.