Gość: Turbina2
IP: *.if.pwr.wroc.pl
04.09.02, 16:13
Mam genialny w swej prostocie pomysł na rozwiązanie problemu
zatrucia środowiska i emisji CO2. to nie jakies tam chore
projekcje nawiedzonego egocentryka. no więc do rzeczy:
Ogniwo paliwowe na.... Glin-Tlen atmosferyczny. Może to dziwne
ale jest go w skorupie ponad 9 razy więcej niż... wodoru, że o
wydajności energetycznej z takiej reakcji nie wspomnę 1,5
większa niż wodór-tlen i porównywalna wodór-fluor. Gętość
2,8kg/dm3 - Al i 0,17kg/dm3 - LH2. O bezpieczeństwie
przechowywania nawet nie wspomne. A jak go podawać? Odwijać ze
szpuli czyli bez delikatnych przewodów pomp i zaworków!
W przybliżeniu 1kg oleju napędowego = 125g Al (przyzałożeni
sprawności ogniwa 80%)Produkt reakcji to trójtlenek glinu
substancja bardziej stabilna niż woda itd. Nie toksyczna i po
zgromadzeniu jej odpowiednio dużo można ponowie skierowac do
huty i uzyskac czyste aluminiu. Gdzie haczyk?
1. Blokada mentalna przed użyciem strategicznego surowca jako
paliwa
2. Brak odpowiednio wydajnego rozwiązania dla tego typu ogniw.
3. Opór materi: lobbing nafciarzy-trucicieli!