Gość: Ciuniosław
IP: 213.25.170.*
07.11.02, 10:40
6.11 był w Trójce reportaż o niejakim panu Łągiewce, który podwarzył, a
conajmniej pokazał pewne luki w zasadach dynamiki. Spotkał się jednakz
GIGANTYCZNYM sceptycyzmem ze strony opatentowanych fizyków (można dodać, że
Łągiewka ma jedynie maturę). Z drugiej strony wykonał dużo eksperymentów w
domu, które potwierdzały jego badania. Wykonał też doświadzenie, graniczące
ce szyuką performance, w którym NIEZAPIĘTY kierowca!! w maluchu!!!
wyposażonym w zdeżak Łągiewki, z prędkością 50 km/h!!!! zdeżał się
wielokrotnie!!!!!! z betonową ścianą. Najciekawsze jest nie to, że
maluchowi nic się nie stało, lecz to, że kierowca nie wyleciał przez
szybę!!!!!!!! To brzmi BARDZO niewiarygodnie, ale to prawda. Wszyscy więksi
fizycy zjechali go równo, ale niektórym rzeczom nie można zaprzeczyć. Ciekawe
co z tego będzie. To może byćprawdziwa rewolucja.