Gość: Gość IP: *.aura.com.pl 09.11.02, 15:45 Dość biologii, matmy i fizyki. Proszę o pytania z filologii, historii, historii sztuki, języka staro-cerkiewno-słowiańskiego i gramatyki historycznej! (Na przykład...) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: met Re: Proszę o pytania: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.02, 16:03 Gość portalu: Gość napisał(a): > Dość biologii, matmy i fizyki. Proszę o pytania z filologii, historii, > historii sztuki, języka staro-cerkiewno-słowiańskiego i gramatyki > historycznej! > (Na przykład...) Najwyraźniej bardzo lubisz zamierzchłe wytwory innych ludzi. Niestety to nie nauka (science)... BTW Zadań z fizyki to nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość humanistyczny Re: Proszę o pytania: ... IP: *.aura.com.pl 09.11.02, 16:10 Najwyraźniej bardzo lubisz zamierzchłe wytwory innych ludzi. Niestety to nie nauka (science)... BTW Zadań z fizyki to nie było. Z fizyki były - np. nt osławionej attosekundy, albo bomby wodorowej. Filologia to nie nauka? Otóż jest to "nauka humanistyczna zajmująca się badaniem języka i literatury narodu lub kręgu cywilizacyjnego. etc". Czy pytanie o proces kształtowania się jerów nie byłoby pytaniem dla miłośnika nauki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: met Re: Proszę o pytania: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.02, 16:31 Gość portalu: Gość humanistyczny napisał(a): > Z fizyki były - np. nt osławionej attosekundy, albo bomby wodorowej. No wlasnie, mylisz pojecia. "Attosekunda" i "reakcja lancuchowa" to tylko nazwy. Pytanie na prawde mialoby sens gdyby np zapytano co sie stanie w jakims procesie. A nie trzeba bylo sprawdzac jakiemu to wykladnikowi odpowada "atto"; albo lawinowe laczenie sie lekkich jader podchodzi pod definicje "reakcji lancuchowej" (juz ktos o tym pisal na forum). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Proszę o pytania: ... IP: *.aura.com.pl 09.11.02, 16:40 Nie wiem, czy mylę pojęcia, ani czy chodzi o nazwę, czy "proces czegoś". Niemniej tematyka dotycząca prędkości i czasu oraz budowy atomu to chyba jednak fizyka, prawda? Choć przyznam, że twierdzę to jako humanista. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rmn Re: Proszę o pytania: ... 09.11.02, 17:00 Oczywiście masz rację Humanisto - to fizyka. A do tego jest to najbardziej naukowa, najbardziej podstawowa nauka ze wszystkich nauk. Nie, nie zapomniałem o matematyce. Tę uważam za coś więcej niż naukę - to Dusza Wszechświata. Pozdrawia nie-matematyk i nie-fizyk (i niepolonista, bo nie wiem czy mam te wyrazy pisać razem, czy z myślnikami). Roman Odpowiedz Link Zgłoś
rmn Re: Proszę o pytania: ... 09.11.02, 16:36 Osobiście, choć wolę nauki ścisłe, bo jak ktoś powiedział: "tyle jest w danej dziedzinie nauki ile matematyki", to jednak trochę humanistycznych tematów by się przydało. A jeśli już o nauki ścisłe chodzi, to dzisiejsza schizofrenia doprowadza mnie do schizofrenii. Czy po poszperaniu w internecie muszę się zgodzić, że 10%=12%, a 40%=47%=50%? Staję się jakiś obojętny dla otoczenia i wydaje mi się, że ktoś wtłacza mi myśli do głowy. Pozdrawiam Roman Odpowiedz Link Zgłoś
lilunia Re: Proszę o pytania: ... 09.11.02, 18:41 Wlasnie, he, he :)) Masz racje ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak jest Re: Proszę o pytania: ... IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 19:01 ja już też zgłupiałem z tymi procentami... 10=12 i 40=47... ale schizofremik ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
mjedz Re: Proszę o pytania: ... 09.11.02, 19:13 Ja znalazłem nawet że 40%=86%, ale są źródla, wg mnie niepodważalne, które pozwalają ustalić rawidłową odpowiedź na dzisiejsze pytanie. Tyle że Redakcja już nie raz dała nam do zrozumienia że są źródła uznane, niepodważalne itp. oraz "jedyne słuszne". Coraz częściej odpowiadanie na pytania LN sprowadza się do wyszukania odpowiedniego źródła, które daje się dopasować do pytania i zestawu odpowiedzi, a nie do rozwiazywania problemu. Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
bbr Re: Proszę o pytania: ... - metoda :) 09.11.02, 20:42 Akurat w tym pytaniu można zastosować metodę eliminacji (i nie chodzi tu o eliminację Gaussa :)))) ) Odpowiedz Link Zgłoś
rmn Re: Proszę o pytania: ... - metoda :) 09.11.02, 22:22 Oj musiał ten Gauss paskudnie eliminować, skoro tak zastrzegasz, że to na pewno nie jego metodą :) Pozdrawiam Roman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbr Re: ... - metoda :) - rozwinęcie dygresji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 13:23 Tak, to jest paskudny sposób. Bezlitośnie i metodycznie, po kolei, wyrzyna się zmienne z układu równań. Niech im (zmiennym) matematyka lekką będzie. Cel uświęca środki ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś