Gość: MM IP: *.ny5030.east.verizon.net 27.12.02, 19:30 oj niepodoba mi sie to niepodoba.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maciek Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.aonet.pl / 192.168.0.* 27.12.02, 20:03 ciekawia mnie motywy klonowania czlowieka. rozumiem klonowanie organow - ale ludzi jako takich nie bardzo. sa inne metody sztucznego zaplodnienia, jest wreszcie adopcja. po co sprowadzac na ten swiat swoje kopie?? trosze to traci megalomania. inna sprawa - interesujace moze byc zbadanie psychologicznego rozwoju sklonowanych. jaki efekt na psychike dziecka, szczegolnie dorastajacego (kilku-/kilkunastoletniego) moze miec fakt bycia wychowywanym przez osobe o identycznych cechach zewnetrznych? Czy "rodzice" nie bede mieli tendencji do traktowania dziecka jak siebie samych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazo Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: 12.46.161.* 27.12.02, 20:46 Chyba nie bardzo ma to znaczenie. Za jakies 200 lat i tak pewnie nie bedzie juz instytucji rodziny, po co mialaby wtedy istniec. Gość portalu: maciek napisał(a): > ciekawia mnie motywy klonowania czlowieka. rozumiem klonowanie > organow - ale ludzi jako takich nie bardzo. sa inne metody > sztucznego zaplodnienia, jest wreszcie adopcja. po co > sprowadzac na ten swiat swoje kopie?? trosze to traci > megalomania. > > inna sprawa - interesujace moze byc zbadanie psychologicznego > rozwoju sklonowanych. jaki efekt na psychike dziecka, > szczegolnie dorastajacego (kilku-/kilkunastoletniego) moze miec > fakt bycia wychowywanym przez osobe o identycznych cechach > zewnetrznych? Czy "rodzice" nie bede mieli tendencji do > traktowania dziecka jak siebie samych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JakDzieckozKapiela... klonowanie to NISZCZENIE NAUKI i POSTEPU IP: *.chello.pl 28.12.02, 12:14 Przeciez wiadomo, ze fundusze w nauce biora sie z ZAINTERESOWANIA SPOLECZNEGO dana dziedzina. Wie o tym np. NASA i dlatego sponsoruje polowe filmow na "Discovery Channel" (a i ponoc tzw. meteoryt z Marsa byl swoistym chwytem marketingowym). Z m.in. badan nad tzw. KOMORKAMI MACIERZYSTYMI wlasnie wylania sie nowa wspaniala dziedzina tzw. MEDYCYNY REGENERATYWNEJ ktora potrzebuje ogromnego POPARCIA SPOLECZNEGO (rzad USA nieco to utrudnia bo "niemoralne" czy cos) ...a tu nagle wyskakuja jakies OSZOLOMY Z SEKTY "UFO" i robia najgorsza ANTYREKLAME badaniom z dziedziny biologii molekularnej wogole! PRZECIETNI LUDZIE NIE ODROZNIAJA klonowania REPRODUKCYJNEGO od klonownia TERAPEUTYCZNEGO a wrecz myla klonowanie z INZYNIERIA GENETYCZNA, TERAPIA GENETYCZNA i wrzucaja wszystko (wraz z zywnoscia modyfikowana genetycznie) do koszyka z etykietka "JEDEN DIABEL"! Obawiac sie teraz nalezy, ze ZDEZORIENTOWANE spoleczenstwo bardziej poskapi pieniazkow na np. taka INZYNIERIE TKANKOWA itp. i WYLEJE DZIECKO Z KAPIELA! Obym sie mylil, bo te wyzej wymienione nowatorskie dziedziny nauk biologicznych i medycyny to WSPANIALA SZANSA by usnac mnostwo CIERPIENIA LUDZKIEGO na tej Ziemii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Nareszcie IP: *.client.attbi.com 28.12.02, 00:26 Jest to znany fakt ze proces starzenia sie jest zaprogramowany w naszym kodzie genetycznym. Przyszlosc ludzkosci to wlasnie programowanie genetyczne. Klonowanie to malutki krok w pszyszlosc. Kazdy zdrowo myslacy czlowiek wie ze zycie na ziemi stworzyl ktos kto doskonale poznal wlasnie programowanie genetyczne. Brawo, nareszcie. Moze w koncu nasza nauka o czlowieku/zyciu i jego programowaniu czyli "stworzeniu" ruszy do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.02, 06:12 Gość portalu: maciek napisał(a): > ciekawia mnie motywy klonowania czlowieka. rozumiem klonowanie > organow - ale ludzi jako takich nie bardzo. sa inne metody > sztucznego zaplodnienia, jest wreszcie adopcja. po co > sprowadzac na ten swiat swoje kopie?? trosze to traci > megalomania. > > inna sprawa - interesujace moze byc zbadanie psychologicznego > rozwoju sklonowanych. jaki efekt na psychike dziecka, > szczegolnie dorastajacego (kilku-/kilkunastoletniego) moze miec > fakt bycia wychowywanym przez osobe o identycznych cechach > zewnetrznych? Czy "rodzice" nie bede mieli tendencji do > traktowania dziecka jak siebie samych? Od zawsze są klony. Bliźnięta jednojajowe mają identyczny materiał genetyczny. Jak wykazuje doświadczenie, mogą wyrosnąć na zupełnie różnych ludzi. Także nie widzę jakiegoś wielkiego niebezpieczeństwa w samym klonowaniu. To będzie normalne dziecko, które nie wiemy jak będzie się rozwijać i czy będzie faktycznie podobne do "rodzica". Zobaczymy za 20 lat jak urośnie. Bardziej się obawiam poprawek genetycznych. Czy to nie doprowadzi do jakiegoś "wyścigu zbrojeń". Starzy będą chcieli ładniejsze niż sąsiada, inteligentniejsze, mocniejsze, super pamięć, talent kucharski itp. Jak to za daleko to pójdzie, to czy taka podrasowana superistota, będzie dalej człowiekiem? Człowiek z natury jest ułomny. Będą lepsi i gorsi? Rasizm? Straszne. Chyba to się skończy jakąś restrykcyjną policją genetyczną. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tukan Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.visp.energis.pl 27.12.02, 23:03 wytypowany dziennikarz ma wskazac(wytypowac) "niezaleznego" naukowca :) - smiechu warte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: 137.187.162.* 28.12.02, 05:25 Obecna technologia nie pozwala jeszcze na tworzenie klonów podobnych w 100% do powielanego organizmu. W opisanym przypadku wprawdzie informacja genetyczna potomka (kolejność zasad) jest prawdopodobnie identyczna z tą charakterystyczną dla organizmu- matrycy. Szkopuł tkwi w tym, że organizm potomny różni się od matrycy pod względem wzoru modyfikacji epigenetycznych DNA (np. metylacji guanin, białka związane do DNA, odpowiedzialne za regulację replikacji DNA, transkrypcji poszczególnych genów). Jest to spowodowane tym, że jądro komórkowe pochodzi z komórki somatycznej, w której wzór modyfikacji DNA różni się w porównaniu z diploidalną komórką powstającą po zapłodnieniu. Wzór modyfikacji DNA jest ważny podczas rozwoju organizmu (np. na etapie zarodka, płodu,...). Dodatkowe ryzyko to, to że klon będzie się szybciej starzał, jak to się dzieje w przypadku owcy Dolly. Spowodowane to może być również modyfikacjami epigenetyczymi DNA komórki dawcy użytej do klonowania. Konsekwencją tego jest fakt, że nie można klonować w nieskończoność. Jeszcze uwaga odnośnie klonowania owcy Dolly: to nie było pełne klonowanie ponieważ: * DNA jądrowy i mitochondrialny pochodził od różnych dawców (jądrowy od dawcy komórki somatycznej, mitochondrialny od dawcy komórki jajowej), * DNA jądrowy dawcy jądra i klonu różnił się pod względem dziedziczenia epigenetycznego (w tym samym wieku osobników), Ponadto przeszkodą do uznania, że to były jednakowe osobniki, są różne warunki środowiskowe w jakim kształtowały się organizmy (genotyp + warunki środowiskowe = genotyp). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 19:55 Gość portalu: Robert napisał(a): > Obecna technologia nie pozwala jeszcze na tworzenie klonów > podobnych w 100% do powielanego organizmu. W opisanym przypadku > wprawdzie informacja genetyczna potomka (kolejność zasad) jest > prawdopodobnie identyczna z tą charakterystyczną dla organizmu- > matrycy. Szkopuł tkwi w tym, że organizm potomny różni się od > matrycy pod względem wzoru modyfikacji epigenetycznych DNA (np. > metylacji guanin, białka związane do DNA, odpowiedzialne za > regulację replikacji DNA, transkrypcji poszczególnych genów). > Jest to spowodowane tym, że jądro komórkowe pochodzi z komórki > somatycznej, w której wzór modyfikacji DNA różni się w > porównaniu z diploidalną komórką powstającą po zapłodnieniu. > Wzór modyfikacji DNA jest ważny podczas rozwoju organizmu (np. > na etapie zarodka, płodu,...). Dodatkowe ryzyko to, to że klon > będzie się szybciej starzał, jak to się dzieje w przypadku owcy > Dolly. Spowodowane to może być również modyfikacjami > epigenetyczymi DNA komórki dawcy użytej do klonowania. > Konsekwencją tego jest fakt, że nie można klonować w > nieskończoność. > > Jeszcze uwaga odnośnie klonowania owcy Dolly: to nie było pełne > klonowanie ponieważ: > * DNA jądrowy i mitochondrialny pochodził od różnych dawców > (jądrowy od dawcy komórki somatycznej, mitochondrialny od dawcy > komórki jajowej), > * DNA jądrowy dawcy jądra i klonu różnił się pod względem > dziedziczenia epigenetycznego (w tym samym wieku osobników), > Ponadto przeszkodą do uznania, że to były jednakowe osobniki, są > różne warunki środowiskowe w jakim kształtowały się organizmy > (genotyp + warunki środowiskowe = genotyp). Witaj Robert Widze ze wiesz o czym piszesz. Dlatego korzystajac z okazji ze jestes prawdopodobnie fachowcem, mialbym jedno pytanko jezeli pozwolisz. Jak sadzisz czy mozliwe by bylo w niedalekiej przyslosci, za pomoca terapii genetycznej odmlodzic te sekwencje genetycne klonow, ktore moga byc odpowiedzialne, jak zreszta sam piszesz za przedwczesne starzenie sie organizmu? Mozna by ta metoda tez tych nie klonowanych ludzi odmladzac? Zadaje te pytania, bo Interesuje mnie tzw. Extreme Life Extension. Z gory dziekuje ci za odpowiedz i pozdrawiam Arek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeloo Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: 210.71.228.* 28.12.02, 10:11 Pierwszemu ktory mi udowodni ze uzyskal ZDROWY klon czlowieka (oczywiscie za mojego zycia na tym lez padole) postawie najwiekszego drinka w najdrozszej knajpie a podnadto z balkonu palacu kultury na cztery strony swiata obwieszcze ze jestem idiota. Wiele jeszcze wody uplynie w wisle nim postep nauki umozliwi nam to. To co dzis uzyskujemy to organizmy obciazaone takimi defektami genetycznymi iz nie mozna ich nazwac zdrowymi. Musielibysmy manipulowac genami na poziomie molekularnym, a poki co jest to niemozliwe. Dzis czy jutro narodza sie klony ludzi, to nie jest zadna filozofia. Problem w tym iz beda obciazone masa chorob genetycznych, ktorych niestety nie wyleczymy do konca. Odpowiedz Link Zgłoś
hello_kitty Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. 28.12.02, 13:03 W ZASADZIE TO BY NAWET FAJNIE BYLO, ja nie mam nic przeciwko i nie rozumiem dlaczego kosciol katolicki ma wielkie sprzeciwy co do tego. uwazam tez, ze raelianie maja slusznosc z aborcja, eutanazja nio i klonowaniem. jedyna rzecz, ktora uwazam za zdeczko dzika jest to, ze uwazaja kosmitow za cios wielkiego i wogole tak w nich wierza. ja sie boje ufo jesli jush Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.02, 13:54 hello_kitty napisała: > W ZASADZIE TO BY NAWET FAJNIE BYLO, no a co by takiego fajnego w tym bylo?? camel Odpowiedz Link Zgłoś
shenaz Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. 28.12.02, 14:18 no ładnie a mnie tylko zastanawia czemu jeszcze nikt tego oficjalnie nie potępił ???? tzn. pokazuje sie tę sprawę w takim codziennym świetle jakby to było najnormalniejsze odkrycie ... jestem zdecydowanie przeciw ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOM_PL Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: w3cache:* / 80.48.171.* 28.12.02, 15:12 Lekarzem nie jestem i sie za bardzo na tym nie znam ale stwierdzam z całą pewnością że: JUŻ NAM ( LUDZKOŚCI ) SIĘ W DUPACH PRZEWRACA !!! i takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.pl 28.12.02, 20:57 KLONOWANIE CZLOWIEKA WEDLUG MNIE TO NIE JEST ZBYT DOBRY POMYSL ,BO WYOBRAZMY SOBIE ZE PO ULICY CHODZI CHOCBY PARE OSOB IDENTYCZNYCH JAK MY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel KLONOWANIE JEST NIEMOZLIWE IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.02, 21:32 Z tym klonowaniem to totalna bzdura. Oczywiscie z technicznego punktu widzenia jest mozliwe. Ale co z tego? Przeciez "sklonowany" czlowiek to dopiero material czlowieka. Na jego rozwoj (zdrowie, wiedze, zachowanie) wplywa srodowisko w ktorym sie wychowuje. Tak wiec, zezeli ktos sklonowalby np..no nie wiem...Busha...to moze on bedzie i do niego podobny, ale to kim bedzie zadecyduje jego otaczajacy swiat. Zreszta czym innym jak nie naturalnym klonowaniem jest zwykle, tradycyjne rozmnazania sie (I do tego jest przyjemne":))) Jak dla mnie to klonowanie jest wogole nie potrzebne i tak mamy nadmiar ludzi, a to bedzie tylko "zabawka" dla bogatych panienek, ktore nie chca cipa ruszyc. Jak dla mnei jedyne pozytywne zjawisko to klonowanie komorek i kawalkow organow, ktore moga pomoc w leczeniu wielu chorob i przy przeszczepach. takie jest moje zdanie. camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielblad Re: KLONOWANIE JEST NIEMOZLIWE IP: 209.234.157.* 29.12.02, 04:53 Gość portalu: camel napisał(a): > Z tym klonowaniem to totalna bzdura. Oczywiscie z technicznego punktu widzenia > jest mozliwe. Ale co z tego? Przeciez "sklonowany" czlowiek to dopiero material > > czlowieka. Na jego rozwoj (zdrowie, wiedze, zachowanie) wplywa srodowisko w > ktorym sie wychowuje. Tak wiec, zezeli ktos sklonowalby np..no nie > wiem...Busha...to moze on bedzie i do niego podobny, ale to kim bedzie > zadecyduje jego otaczajacy swiat. Zreszta czym innym jak nie naturalnym > klonowaniem jest zwykle, tradycyjne rozmnazania sie (I do tego jest > przyjemne":))) > Jak dla mnie to klonowanie jest wogole nie potrzebne i tak mamy nadmiar ludzi, > a to bedzie tylko "zabawka" dla bogatych panienek, ktore nie chca cipa ruszyc. > Jak dla mnei jedyne pozytywne zjawisko to klonowanie komorek i kawalkow > organow, ktore moga pomoc w leczeniu wielu chorob i przy przeszczepach. > > takie jest moje zdanie. > > camel Zgadzam sie z Toba calkowicie. To taki szal,tuz po jakims wydarzeniu,ktorego nie wszyscy dobrze rozumieja, a szczegolnie KK ktory nie wiedzac co to takiego boi sie i nie chce;bo to cos nowego,ale jak mowisz i prawde mowisz moj przyjacielu to poprostu bzdury, ktore do niczego nowego nie prowadza. Moze tylko do tego co mowisz na koncu,ale nie sadze rowniez aby to bylo mozliwe z wielu powodow biologicznych (brak akceptacji tego typu przeszczepow przez dany organizm;w koncu tego jeszcze nikt nie zrobil). A zatem to jest robienie piany wokol czegos co nie jest jeszcze zrobione. A juz tyle krzyku a jakas zupelna nieodpowiedzialnosc medycyny i okrucienstwo,ach szkoda mowic jak ludzie lubie robic z igly widly. pozdrowienia noworoczne, :) p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: KLONOWANIE JEST NIEMOZLIWE IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 01:37 > Moze tylko do tego co mowisz na koncu,ale nie sadze > rowniez aby to bylo mozliwe z wielu powodow > biologicznych (brak akceptacji tego typu przeszczepow > przez dany organizm;w koncu tego jeszcze nikt nie > zrobil). trudno tu cokolwiek mowic. na razie i tak jestesmy na poczatku drogi. w kazdym badz razie szansa na to ze organizm zaakceptuje cos co pochodzi od niego samego jest dosyc duza. Ta metoda moze np byc wykorzystana przy "klonowaniu" skory do przeszczepow pooparzeniowych. Juz od kilku lat prowadzone sa doswiadczenia nad przeszczepianiem kawalkow czesci ciala. Ogladalem reportaz, w ktorym pokazywano 2 facetow, ktorym przeszepiono rece. Tu zgadza sie z tym co napisales, po kilku miesiacach organim zacza odrzucac przeszczepy. Taki proces nei zajdzie jezeli material do przeszczepu bedzie pochodzil od samego biorcy. camel Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: KLONOWANIE JEST NIEMOZLIWE 30.12.02, 02:49 Jestem za inżynierią genetyczną ale przeciw klonowaniu. Klonowanie to zatrzymanie ewolucji (te same geny) oraz zmiana poglądu na istotę człowieczeństwa. Po co robić klona? Z tym są tylko kłopoty (chyba że wyprodukuje się bandę jednakowych morderców ale z tym też źle bo łatwo ich wtedy rozpoznać) Klonowanie samo w sobie jest bez sensu, chyba że sklonuje się kogoś śmiertelnie chorego a potem jakimś super wynalazkiem przeniesie doświadczenia chorego do nowego ciała. Można wychodować samo ciało bez mózgu i przeszczepić układ nerwowy :P ale to już nie klonowanie całego człowieka, tylko gruntowna wymiana części na zapasowe :P ale mnie ponosi :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikary1 Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: 195.136.56.* 29.12.02, 13:49 Przeczytajcie książkę DAVIDA RORVIK - a "Na obraz i podobieństwo swoje" Może wtedy dojdziecie do wnisku, że Realianie mają rację. Może poprzednia cywilizacja, która zostawiła na ziemi swoje ślady sklonowała człowieka w obecnej postaci, a czarni sukienkowi wmawiają nam, maluczkim, że to niejaki Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.02, 13:57 no ale po co nam to?? bedziemy przyszle miss klonowac? camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilii a moze juz od dawien dawna klonowanie jest faktem, IP: *.webport.bt.net 29.12.02, 13:59 a wielu z nas jest tylko nosnikiem czesci zamiennych,fabryka genetyczna, bog katolicki dal nam zwierzeta do jedzenia,tj.chodzace fabryki miesa,moze nas dal komus innemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: a moze juz od dawien dawna klonowanie jest fa IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 01:32 Gość portalu: lilii napisał(a): > a wielu z nas jest tylko nosnikiem czesci zamiennych,fabryka > genetyczna, > bog katolicki dal nam zwierzeta do jedzenia,tj.chodzace fabryki > miesa,moze nas dal komus innemu... oczywiscie. po smierci zywia sie nami robaki. tymi robakami zywia sie inne i tak dalej. stanowimy po prostu ogniwo. ostatecznie jestesmy tylko biologia...nie zaleznie co nam sie wydaje i tak nie jestesmy lepsi od zwierzat....a nawet gorsi, bo juz nam nie wystarczy mozliwosc rozmanazania sie, teraz bedziemy sie klonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 13:54 To wszystko sie źle skończy. Nie można bawic sie w taki sposób DNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłąt Re: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. IP: *.szel-sat.com.pl 30.12.02, 19:33 Nieliczne tylko osoby (np.Robert) w całym tym wątku, wiedzą (albo sprawia wrażenie że wiedzą) co to są np. zjawiska epigenetyczne. Zjawiska te często mają charakter stochastyczny w trakcie różnicowania się komórek. Wykształcenie Europejczyków czy Amerykanów jest ciągle zdecydowanie humanistyczne. Gdyby było bardziej przyrodnicze pewnie prawie nikt by na coś takiego nie zwrócił uwagi, a tak to realianom przybędzie kilku bałwanów. Dodatkowo rzeczywiście śmieszy to że niezależny dziennikarz ma pobrać próbkę DNA od dziecka. Z naukowego punktu widzenia ciekawe jest, że wogóle niektóre zwierzęta przychodzą na świat zdrowe (lub wydają się zdrowe )biorąc pod uwagę fakt, że kilkaset genów ulega imprintingowi. Negatywne efekty pobierania DNA z komórek dorosłych mogą być więc ograniczone jeśli nie pominięte. Teoretycznie więc klonowanie wydaje się być możliwe. Pomijające oczywiście np. pewne różnce w DNA mitochondrialnym, które mogą być istotne. Bo przecież DNA mitochondrialny może być różny w różnych komórkach. Wiedzą o tym doskonale Ci którzy zetknęli się z problemem mitochondrilanych chorób genetycznych. Choroby te stanowią również ostrzeżenie, że DNA mitochondrialnego nie powinno się ignorować rozważając problemy klonowania. Warto też chyba przypomnieć w tym miejscu także o tym, że w przypadku limfocytów T i B DNA różnią się właśnie pod względem sekwencji DNA. W przypadku tych komórek udowodniono że ich DNA różni się od pozostałych komórek organizmu. CZy udowodniono w przypadku pozostałych komórek że podobne rearanżacje dotyczące genów innych niż immunoglobulinowe czy TCR nie zachodzą? Ciągle istnieją pewne wątpliwości. Biorąc pod uwagę informacje z biologii na poziomie akademickim należy z dużym pobłażaniem spojrzeć na sensacyjne doniesienie. Zaproponowany sposób testowania danych jest śmieszny. piłąt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek klonowanie IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 20:39 > klonowanie wydaje się być możliwe. Pomijające oczywiście np. pewne różnce w DNA > > mitochondrialnym, które mogą być istotne. Bo przecież DNA mitochondrialny może > być różny w różnych komórkach. Witam cie Piłąt Widze ze rownierz znasz sie na temacie, podobnie jak Robert. Dodam jeszcze tylko ze mitochondrialne roznice moga byc bardzo istotne, kiedy osoba klonowana nie jest dawczyni komorki jajowej i w zwiazku z tym mam nastepujace pytanie. Czy istnieje mozliwosc podmiany DNA mitochondrialnego w komorce jajowej i czy to moze byc DNA z mitochondrii meszczyzny? Jezeli nie to by znaczylo ze tylko kobiety mogly by byc klonowane. pozdrawiam cie serdecznie Arek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłąt Re: klonowanie IP: *.szel-sat.com.pl 30.12.02, 21:14 Jak do tej pory umówione się że nie trzeba się przejmować DNA mitochondrilanym i jego różnicami po to aby twierdzić, że klonowanie zakończyło się sukcesem. BO Faktycznie obecne problemy wynikają raczej ze zjawisk epigenetycznych. Jeśli jednak miałbym się odnieść do Twojego pytania. Można sobie wyobrazić po pierwsze całkowita eleiminację DNA w komórce jajowej także mitochondrialnego i wybranie z komórki mężczyzny jądra komórkowego plus kilku jego mitochondriów. Istniej tu z pewnościa problem polegający na tym że DNA mitochondrialne bywa heterogenne. Co to znaczy? DNA zawarte w różnych mitochondriach może mieć różne sekwencje nukleotydowe. Jeśli ktos posiada mitochondria różniące się sekwencją DNA jego klonowanie ( w sensie stworzenie identycznej genetycznie kopii) staje się coraz trudniejsze. Różne mitochondria trafiają bowiem w sposób przypadkowy do różnych tkanek w trakcie embriogenezy. Innym słowy możemy mieć mitochondrium z DNA typu A w kance mózgowej a typu B mięśniowej (A, B np jakiś polimorfizm, czy mutacja). Ale od przypadku będzie zależało czy w trakcie embriogenezy "klonu" A nie trafii do mięśni a B do nerwów. Jak wymusić wędrówkę odpowiednich mitochondriów do odpowiednich tkanek u "klona". Musimy więc w tym wypadku wprowadzić do komórki jajowej po pierwsze komplet mitochondriów a po drugie zmusić je do wędrówki (w trakcie embriogenezy) identycznej do tej wędrówki która miała miejsce w trakcie embriogezy protoplasty. Mam świadomość że są to odległe problemy i jak do tej pory wydają się mieć znaczenie drugo albo trzeciorzędne. Staram się odpowiedzieć możliwe dokładnie na Twoje pytanie. Prawde mówiąc mnie dodatkowo intryguje inny problem. Czy cała informacja zapisana jest w DNA? Czy priony i związane z nimi choroby jak np CJD nie podważają dogmatu o tym jak bardzo genotyp determinuje fenotyp? piłąt Odpowiedz Link Zgłoś