nowak11
11.10.06, 20:07
Nośny temat, paradoksy itd... Ale chyba niemożliwe... Bo gdyby było inaczej
to musiałyby się już odbywać...I pewnie coś byśmy na ten temat wiedzieli...
Chyba, że najpierw musimy gdzieś z tym czasem dotrzeć, albo musimy osiągnąć
jakąś datę graniczną (końcową). To tak jak z Paryżem - aby z niego wrócić, to
najpierw musimy tam dotrzeć. Może czas najpierw musi się skończyć? aczy w
ogóle się rozpoczął. Nadal nie rozumiem jak można łąćzyć przestrzeń z czasem;
to przecież zupełnie inne bajki!