nowak11
21.03.07, 09:18
Mam kilka pytań natury "spiskowo-demaskującej":))) dotyczących zdjęć kosmosu.
Pierwsze - czy ktoś z Forumowiczów może wskazać mi adres w necie, pod którym
znajdują się zdjęcia, na których widać jednocześnie kawałek Ziemi a w tle
gwiazdy? Aby zobaczyć taki obrazek specjalnie wybrałem się na projekcję
"Stacji kosmicznej" do IMAX-u i takiego ujęcia nie było!!! A rozdzielczość
była naprawdę imponująca; duże wrażenie zrobiła na mnie astronautka
przelatująca obok mnie w odległości ok. metra!:))). Podejrzewam, że być może
chodzi o światło, że Ziemia "świeci"...itd. Ale jest też teoria spiskowa:))) -
że oto na orbicie Ziemi COŚ jest i NASA celowo tego nie pokazuje!
Drugie pytanie dotyczy Marsa. Kiedyś oglądałem zdjęcia wykonane na powierzchni
tej planety przez jakiś próbnik. Widać było tylko kawałki skał; niby takiego
widoku należałoby się spodziewać, ale miałem wrażenie, że horyzont Marsa
znajduje się w odległości kilkunastu metrów. Nie wiem z jakiej wysokości
zdjęcia były robione, jaka jest przejrzystość atmosfery Marsa, ale... Jeżeli
Mars jest mniejszy od Ziemi chyba o połowę, to linia horyzontu powinna ginąć
gdzieś w okolicach 10 kilometra, co nie? Może ktoś wskaże mi naukowe
wyjaśnienie tej sprawy; bo jeśli nie, to wymyślę jakąś teorię spiskową!!!:)))