Dodaj do ulubionych

Internet w Raju?

19.05.07, 06:11
Czy w Katolickim Niebie każdy będzie mieć dostęp do szybkiego internetu?

No bo gdyby internetu nie było w Raju, to by było prawdziwe piekło dla wielu
ludzi.

Unowocześnienie zbiorowych wyobrażeń Wieczności jest konieczne aby życie po
śmierci było bardziej znośne;)
Obserwuj wątek
    • madcio Re: Internet w Raju? 19.05.07, 12:31
      Unowocześnianie starych bajek to nic nowego. Kiedyś jedną z pozytywnych zalet
      raju była możliwość obserwacji i napawania się mękami tych, którzy wylądowali w
      piekle. Jakoś to przestało być w raju możliwe tak gdzieś mniej więcej wtedy, gdy
      na Ziemi tego typu rozrywki wyszły z uznawanych za normalne w cywilizowanych
      społeczeństwach. ;]

      Założę się, że oficjalny raj a la 3000 AD byłby uznany przez wielu dzisiejszych
      katolików za bluźnierczą siedzibę Szatana.
      • Gość: T000mek Re: Internet w Raju? IP: *.chello.pl 23.05.07, 20:50
        Moim zdaniem internet to wytwor szatana:)
        • tetlian Re: Internet w Raju? 23.05.07, 23:12
          Nie jestem wierzący, ale i tak odpiszę. Przecież według Waszej religii w raju
          żyją istoty bezcielesne. One myślą zupełnie innymi kategoriami niż śmiertelnicy,
          a to co sprawia nam przyjemność w cielesnym życiu, wydaje się czymś błahym
          umysłom przemierzającym Wszechświat. Z resztą po co komu internet jak każda
          osoba w raju może się porozumieć w mgnieniu oka z inną dowolną osobą tylko za
          pomocą myśli? Po co komu internet, skoro każdą informację o Wszechświecie może
          wydobyć bezpośrednio od Boga?

          Zaznaczam, że w żadne raje nie wierzę, to tylko takie rozważania, by pobudzić
          szare komórki u ludzi wierzących :)
          • lambert77 Re: Internet w Raju? 24.05.07, 10:23
            No dobra ale zakładając że trafię do Nieba to cholera jak tam nie będzie netu
            to skąd ja wezmę nowe mp3 i aviki?? :) bezcielesność i przemierzanie
            wszechświata to jedno ale rozrywka to coś zupełnie innego :D
          • Gość: ms Re: Internet w Raju? IP: 194.146.120.* 24.05.07, 14:41
            "skoro każdą informację o Wszechświecie może wydobyć bezpośrednio od Boga?"
            google = bóg? ;-)
        • Gość: H4K3R Re: Internet w Raju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:19
          jeżeli tak jest to podziękujmy szatanowi
    • vacia Re: Internet w Raju? 19.05.07, 21:04
      apf napisał:

      > Czy w Katolickim Niebie każdy będzie mieć dostęp do szybkiego internetu?>
      > No bo gdyby internetu nie było w Raju, to by było prawdziwe piekło dla wielu
      > ludzi.> > Unowocześnienie zbiorowych wyobrażeń Wieczności jest konieczne aby
      życie po> śmierci było bardziej znośne;)

      Zycie wieczne w Niebie lub na Ziemii na pewno będzie szczęśliwe, bo Bóg jest
      Bogiem szczęśliwym i tak samo osoby które są dziećmi Bozymi będą w przyszłości
      szczęsliwe.
      Zmartwychwstaną ludzie z róznych epok i to na pewno będzie bardzo interesujące,
      prawi ludzie ze starożytności,ze średniowiecza i współcześni spotkają się ze
      sobą.
      Internet w Raju -czemu nie, tylko zawartość informacji w sieci się musi
      zmienić,napewno zniknie pornografia i wszystko co jest niemoralne.
      Problem jest tylko taki: kto okaże się godnym życia w nowym systemie?
      Czy nasza wiara okaże się dość silna?
      Co robimy dziś aby sprostać wymaganiom Bożym?
      Tu na tym forum jest tylu miłośników kosmologii , na ich miejścu studiowałabym
      Biblię bo to Bóg odsłoni w przyszłości wiele tajemnic na temat Kosmosu.
      • madcio Re: Internet w Raju? 20.05.07, 22:43
        > Zmartwychwstaną ludzie z róznych epok i to na pewno będzie bardzo
        > interesujące,
        Była kiedyś powieść SF mówiąca o podobnym eksperymencie na skalę globalną. Tytuł
        niestety wyleciał z głowy.

        > Tu na tym forum jest tylu miłośników kosmologii , na ich miejścu studiowałabym
        > Biblię
        Po Genezis odechciało mi się. Wszystko na opak i bzdura na bzdurze, od istnienia
        światła bez gwiazd począwszy.
        • Gość: ryszard_brightner Re: Internet w Raju? IP: *.rtk.net.pl 20.05.07, 23:00
          madcio napisał:
          ...
          > Po Genezis odechciało mi się. Wszystko na opak i bzdura na bzdurze, od
          > istnienia światła bez gwiazd począwszy.

          No, zwłaszcza tu nie masz racji. Nie było gwiazd, kiedy zaświeciły pragalaktyki
          promieniowaniem gamma.
          Przy znaczej prędkości mogłyby być widoczne dla ludzkiego obserwatora w
          zakresie widzialnym. Lepiej że nie były :/
          • Gość: ferrum opis stworzenia IP: *.4.udn.pl 22.05.07, 19:47
            madciowi chodziło chyba o opis stworzenia gdzie pierwszego dnia Bóg stworzył
            dzień i noc.... a czwartego dnia słońce i księzyc...
            • Gość: leonard3 Re: opis stworzenia IP: 83.238.146.* 22.05.07, 22:18
              Biblia wprowadza historyczne miasto Uhr miejsce pobytu Abrahama ,
              czlowieka ,ktory jak wszyscy Summerowie, wynalezcy pisma, znal
              tylko 400 slow. Genesis przekazuje meme ludzi z cywilizacji presummeryjskiej
              ze slownictwem jezyka strukturalnego okolo 200 slow. Byly to slowa dzien, noc,
              slonce, ksiezyc ,woda etc
              Mam dla was propozycje. Opiszcie dla mnie teorie Wielkiego Wybuchu w 200
              pre-summeryjskich slowach. Zobaczycie ,ze chronologia 7 z dziesieciu wydarzen
              Genesis jest zgodna z chronologia ewolucji kosmosu.
              • Gość: ryszard_brightner Re: opis stworzenia IP: *.rtk.net.pl 22.05.07, 22:39
                Gość portalu: leonard3 napisał(a):
                ...
                > Zobaczycie ,ze chronologia 7 z dziesieciu wydarzen
                > Genesis jest zgodna z chronologia ewolucji kosmosu.

                Interesujące, jakoś to słabo pamiętam,
                proszę o przypomnienie.
              • Gość: ferrum Re: opis stworzenia IP: *.4.udn.pl 22.05.07, 23:20
                mysle ze nikt nie zarzuca Biblii tego ze opis ewolucji Wszechświata troche rózni
                sie od tego co obecnie sie przypuszcza,i nikt chyba nie uwaza ze taki Mojżesz
                powinien wszystko wiedziec. Nie mógł wszystkiego wiedzieć a świat wyobrażał
                sobie tak jak w jego czasach sobie wyobrażano.
                I nawet jak coś sie nie zgadza to chyba można mu wybaczyć.

                a poza tym Biblia nie po to była pisana zeby być podrecznikiem od np. fizyki :)



              • madcio Re: opis stworzenia 23.05.07, 19:33
                > Zobaczycie ,ze chronologia 7 z dziesieciu wydarzen
                > Genesis jest zgodna z chronologia ewolucji kosmosu.
                Siedem z 10? Słabo jak na Boga. Ponadto, mówisz chyba o swojej chronolgoii
                ewolucji kosmosu, a nie o teoriach naukowych. Twoje paranormalne teorie
                nieszczególnie mnie interesują, za to zgodność genezis z nauką (tą, khhhrm,
                "oficjalną") bardzo.
              • Gość: ras Ile trzeba "wiary" żeby pisać tkie banialuki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 12:12
            • madcio Re: opis stworzenia 23.05.07, 19:46
              > madciowi chodziło chyba o opis stworzenia gdzie pierwszego dnia Bóg stworzył
              > dzień i noc.... a czwartego dnia słońce i księzyc...
              Dokładnie.

              Kolejny kamyczek do ogródka Edenu, także zwiazany z światłem: rośliny zostały
              stworzone w trzecim dniu. Ciekawe, z czego. (dotyczy to zresztą też samej ziemi
              i wody)

              Wszystkie pierwiastki z wyjątkiem wodoru i pewnej części helu zostały stworzone
              w termojądrowych sercach słońc. My wszyscy jesteśmy w pewnym, podstawowym
              sensie, dziećmi gwiazd. To mogę uznać za cud (by użyć religijnego słowa), a nie
              bajania pastuchów sprzed 2 tysięcy lat. :)
          • madcio Re: Internet w Raju? 23.05.07, 19:35
            > Nie było gwiazd, kiedy zaświeciły pragalaktyki
            > promieniowaniem gamma.
            Po pierwsze, promieniowanie gamma jest niewidoczne gołym okiem.
            Po drugie, z czego się składały owe pragalaktyki? To chyba jakiś paranaukowy
            termin, te "pragalaktyki" w twojej paranaukowej kosmologii.

            A mnie tu interesuje zgodność Biblii z nauką, a nie z wymysłami leonardo czy twoimi.
            • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 20:14
              Madcio, niech Ryszard sam sie broni. Ja tam na ciebie napadac nie bede, bo w
              swoim zamilowaniu do dokumentacji i szczegulow jestes rzetelny facet i sam
              korzystam z twoich linkow. Musze ci jednak powiedziec madcio,ze nie masz racji
              nazywajac moje sekwencje ewolucji kosmosu i grawitacyjna teorie materii jako
              paranaukowe. Sa one oparte na istniejacych faktach kosmologicznych i
              zdyscyplinowanym racjonalnym mysleniu. Wierz mi ,ze sa one bardziej
              udokumentowane niz pojecie fali grawitacyjnej czy grawitonu.
              To, ze na poczatku kaskady ewolucji Kosmosu umieszczam Boga , jest w
              maszynopisie oznakowane wielokropkiem jako fakt paranaukowy , reszta kaskady
              oddzielona myslnikami to czysta nauka i filozofia nauki.
              • madcio Re: Internet w Raju? 25.05.07, 20:32
                Nie, nie... nigdzie nie sugerowałem, że teorie twoje i ryszarda są podobne.
                Jedyne, co mówiłem, to to, że mają dla mnie podobną wiarygodność i wyłącznie w
                tym sensie je z sobą porównywałem.
            • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 20:32
              Madcio , uczciwosc nakazuje kierowac zarzuty pod adresem wlasciwych osob.
              Ja nie wiem czym sa pragalaktyki Riczarda. Teoria Richarda nie ma zadnych
              punktow wspolnych z moim kosmologicznym scenariuszem.
              Czesc teorii Richarda jak eksplozje osbliwosci black holes w pragalaktyki
              swiadczy niestety o jego calkowitym niezrozumieniu kosmologji. Eksplozja
              osobliwosci black hole jest niemozliwa zarowno z punktu widzenia teorii
              kwantowej ,teorii Einsteinowskiej czy mojej grawitacyjnej teorii materii.
              Nie chce zeby wiazano moje imie z bzdura pragalaktyk.
            • Gość: r_b Re: Internet w Raju? IP: *.rtk.net.pl 23.05.07, 23:53
              madcio napisał:

              > > Nie było gwiazd, kiedy zaświeciły pragalaktyki
              > > promieniowaniem gamma.
              > Po pierwsze, promieniowanie gamma jest niewidoczne gołym okiem.

              Jest widoczne, jeżeli źródło promieniowania gamma oddala się względem
              obserwatora z odpowiednią prędkością (wydłużenie fal "światła" zgodnie z
              efektem Dopplera).


              > Po drugie, z czego się składały owe pragalaktyki? To chyba jakiś paranaukowy
              > termin, te "pragalaktyki" w twojej paranaukowej kosmologii.

              Oficjalna (demokratyczna) nauka raczej nie przewiduje takiego terminu. Moje
              teorie faktycznie mają jeszcze charakter paranaukowy, chociaż raczej skłonny
              jestem zaliczać je do protonauki.


              > A mnie tu interesuje zgodność Biblii z nauką, a nie z wymysłami leonardo czy
              > twoimi.

              Patrz do przodu.
              Hipotezy Leonarda i Moje
              -to konkurencyjne nurty rozwoju nauki.
              • madcio Re: Internet w Raju? 25.05.07, 20:35
                > Jest widoczne, jeżeli źródło promieniowania gamma oddala się względem
                > obserwatora z odpowiednią prędkością
                A jaka to, wedle ciebie, miałaby być prędkość i jakim sposobem taką prędkość
                względem obserwatora miałaby być osiągnięta?

                > Oficjalna (demokratyczna) nauka raczej nie przewiduje takiego terminu.
                To spójrzmy na ten twój nowy termin. A więc: proszę zdefiniować termin
                "pragalaktyka". Chciałbym, żebyś tu wyłożył mi w kilku zdaniach ową definicję,
                bez odsyłania do jakichś linków.
                • Gość: ryszard_brightner Protogalaktyka. IP: *.rtk.net.pl 25.05.07, 23:01
                  Jest to hipotetyczny system czarnych dziur ułożonych na bazie hierarchicznych
                  torusów, zdolny do produkcji materii i promieniowania, poprzedzający powstanie
                  gwiazd w galaktyce.

                  W trakcie ewolucji galaktyki kurczy się torus określający układ czarnych dziur,
                  w zamian powstaje materia i promieniowanie w zgodzie zwłaszcza z zasadami
                  zachowania momentu pędu i energii (w miarę możliwości określonych przez stan
                  otoczenia).

                  Przesłanki obserwacyjne wskazują na to, że systemy czarnych dziur to tzw.
                  ciemna materia.
                  • madcio Re: Protogalaktyka. 26.05.07, 15:59
                    > Jest to hipotetyczny system czarnych dziur ułożonych na bazie hierarchicznych
                    > torusów
                    Czy to oznacza, że są to "normalne", kuliste CD, tyle że ułożone w kształt
                    torusa? Hierarchiczne torusy to jak rozumiem torusy wewnątrz torusów?

                    > W trakcie ewolucji galaktyki kurczy się torus określający układ czarnych
                    > dziur,
                    Jaki jest powód kurczenia się tych torusów?
        • Gość: titta Re: Internet w Raju? IP: *.botany.gu.se 23.05.07, 17:22
          Mam przyjaciela, ktory jest uznanym w swiecie naukowym kosmologiem. Zajmuje sie
          poczatkami wszechswiata. Jest tez wierzacym chrzescijaninem i nie widzi
          sprzecznosci - bo jej nie ma. W Bibli stworzenie opisane jest na potrzeby i
          mozliwosci niepismiennych pasterzy sprzed kilku tys lat i zawiera przenosnie, a
          nie naukowy opis. To co najwarzniejsze jednak nie jest sprzeczne z nauka:Bog
          jest wszechmocny, byl zawsze i to on swoja wala doprowadzil do powstania
          wszechswiata. Tak naprawde jak zacznie sie rozwarzac to co sie dzialo w
          pierwszych chwilach po wielkim wybychu to jakos tak naturalnie robi sie "waw"
          na wielkosc Boga.
          • madcio Re: Internet w Raju? 23.05.07, 19:29
            > W Bibli stworzenie opisane jest na potrzeby i mozliwosci niepismiennych
            > pasterzy sprzed kilku tys lat i zawiera przenosnie, a
            > nie naukowy opis.
            Niemal trafienie. Dodaj jeszcze, że ogólnym "autorem" byli owi pasterze i będzie
            grało.

            >To co najwarzniejsze jednak nie jest sprzeczne z nauka
            Niesprzeczność z nauką nie gwarantuje prawdziwości.
        • Gość: AI Re: Internet w Raju? IP: *.chello.pl 23.05.07, 17:45
          > Była kiedyś powieść SF mówiąca o podobnym eksperymencie na skalę globalną.
          > Tytuł niestety wyleciał z głowy.

          "Gdzie wasze ciała porzucone" - Philip José Farmer.
          Nawiasem mówiąc, całkiem niezła powieść.
          • madcio Re: Internet w Raju? 23.05.07, 19:27
            O totototo właśnie...
        • Gość: Katha71 Philip José Farmer IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.07, 12:17
          Ta powiesc to " To Your Scattered Bodies Go", autor Philip José Farmer.

          B. wciagajace, polecam!

          K
    • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 22:08
      Bog czlowieka o wielkiej wiedzy jest wiekszy od niego.
      Bog czlowieka malej wiedzy jest jest tylko mniej maly od niego.
      Ta reflaksja nadeszla mnie czytajac Madcia i pf i innych atoli.
      Wasze wyobrazenia o Bogu i o raju sa tylko troche mniej male od was samych.
      Jak powiedzial madry Rabin. Ja tez NIE wierze w Boga w ktorego wy NIE
      wierzycie.
      Raj to miejsce pelnej wiedzy o Bogu, o wszechswiecie i o sobie.
      • Gość: alc Re: Internet w Raju? IP: *.3s.pl 23.05.07, 15:07
        czyli jak ktos nie wierzy w boga to jest maly?
        a jak wierzy to wielki..
        ciekawa klasyfikacja ludzi.. taka hmm.. chrzescijanska bym powiedzial ;)
        • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 15:21
          alc nie zrozumial, nie zrozumial wcale, biedak.
          Bog madrca jest jeszce madrzejszy od medrca.
          Bog glupca jest tylko mniej glupi od glupca.
          I jeszcze raz powtorze madrego Rabina.
          Ja tez NIE wierze w Boga w ktorego ateista NIE wierzy.
          • Gość: ateista Re: Internet w Raju? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:31
          • Gość: as Re: Internet w Raju? IP: *.e-wro.net.pl 23.05.07, 15:31
            coz za piekne przyklady religijnej ciemnoty. zwlaszcza post "vacia" - klasyk
            gatunku.
          • Gość: ateista Re: Internet w Raju? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:32
            A to ciekawe. Ateista nie wierzy w żadnego boga. Nie ważne jak Ty swojego boga
            opisujesz ja w niego nie wierze.
            • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 16:43
              ateista, Ja nigdy swego Boga nie opisuje. Tylko ja w niego wierze, bo tylko ja
              potrafie go rozpoznac w calej jego wielkosci. Ty jestes zbyt maly by go
              rozpoznac i nie masz szans urosnac.
              • Gość: alc Re: Internet w Raju? IP: *.3s.pl 24.05.07, 10:49
                a do jakiej sekty nalezysz?
              • 0x0001 Re: Internet w Raju? 24.05.07, 11:10
                Grzeszysz pycha, mosci leonardzie3. Zamiast ze swoim Bogiem, spotkasz sie
                zapewne ze swoim Szatanem, ktorego wymiar zla tylko Ty jestes w stanie pojac. :)
                • Gość: leonaed3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 12:16
                  Kolego 0x0 , jezeli sad ostateczny prowadzil by kolega lub saztan, to napewno
                  nie mialbym szans. Ale sedzia na sadzie ostatecznym jest Bog.
                  A Bog zna mnie lepiej niz ja sam siebie znam no i nieskonczenie lepiej niz ty
                  znasz mnie. Dlatego z usmiechem patrze w przyszlosc i ze spokojem czekam na
                  sad Boga.
                  • 0x0001 Re: Internet w Raju? 24.05.07, 13:22
                    To akurat racja, nieskonczenie lepiej ode mnie zna Ciebie nawet sasiad, z
                    ktorym
                    zamieniles kiedys przypadkowe "dzien dobry". Ja bowiem nie znam Ciebie wcale.

                    Czy swiadomosc ta wystarcza, by z usmiechem patrzec w przyszlosc? Coz, ja na
                    ten
                    przyklad wiem nieskonczenie lepiej od Ciebie, co zjem dzisiaj na kolacje. Czy
                    ten
                    fakt czyni ten posilek wyjatkowym? Smialbym watpic.
                    Zaloz wiec, mistrzu leonardzie3, zgrzebny wor i pokutuj za pyche okazana w
                    obliczu Tego,
                    ktorego imienia uzywasz nadaremno. Wrota Niebieskie juz sie dla Ciebie
                    zamknely, ale
                    szansa na Czysciec nie jest jeszcze stracona.
                    • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 13:56
                      Szanse na niebo natychmiastowe to nikt nie ma kolego teologu.
                      Chyba zebys zostal ochrzczony i zmarl po porodzie.
                      Do zobaczenia w czyscu.
                      • 0x0001 Re: Internet w Raju? 24.05.07, 14:20
                        Jakze to milo tak prowadzic uczone dyskusje z czlekiem, co oleum w glowie
                        posiada. Zapomniales jednak, kolego, ze wedle nowej wykladni nawet
                        nieochrzczona
                        duszyczka wyladuje w czysccu. Twoja argumentacja nie jest wiec kompletna,
                        chociaz
                        ku kompletnosci zmierza. Widze rowniez, ze i nieco pokory nabrales, przypisujac
                        sobie
                        cechy czlowiecze.

                        Niestety kategorycznosc pewnych stwierdzen nadal czyni z Ciebie winnym grzechu
                        pychy,
                        czlecza wiara we wlasna wiedze niczem innem jest, jeno kamieniem rzuconym do
                        ogrodu Pana.
                        Zatem powiadam Ci - wyrzecz sie dobr i uciech doczesnych, przywdziej wor
                        zgrzebny, a w reku
                        trzymaj plyte kamienna, w ktora uderzaj czolem za kazdem przeblyskiem mysli.

                        Pamietaj przypowiesc o synu marnotrawnym - okaz skruche, a byc moze wrota
                        piekielne
                        przekroczy jedna dusza mniej!
                      • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 14:33
                        Tak wiem, Duszyczka niemowlecia nieochrzczona idzie do czyscca a nie do limbo.
                        Duszyczka niemowlecia ochrzczona wraca prosto do nieba.
                        Tak wiec kolega jako teolog jehowicki i idealny czlowiek, ma szanse tylko na
                        katolicki czysciec.
                        • 0x0001 Re: Internet w Raju? 24.05.07, 15:11
                          Zawsze mnie tylko zastanawialo, co z duszyczkami, ktore znalazly sie w limbo
                          przed
                          zmiana przepisow. Moze uczony kolega mi powie, czy w zaswiatach znana jest
                          instytucja amnestii?
    • kjab Re: Internet w Raju? 23.05.07, 16:48
      A wiecie, że we Włoszech niektórzy mówią INFERNET? Gra słów: "inferno" to po
      włosku "piekło". Internet w niebie? Mi, tak samo jak Włochom, kojarzy się
      raczej z piekłem :) ale tak na poważnie: w niebie otrzymasz wszystko to, czego
      pragniesz. Jeśli poprosisz o dostęp do internetu to go dostaniesz.

      Napisałeś w "Katolickim Niebie" :))))) I to nawet dużymi literami :D Niebo
      będzie raczej "noname", raczej nie katolickie bo przecież Bóg nie mógłby tego
      zrobić tym wszystkim muzułmanom, buddystom i nawet ateuszom, którzy się tam
      znajdą!!! :)))))))

      kjab@gazeta.pl
      • Gość: uczennik Jeśli internet, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 17:13
        może także komputery.. i system operacyjny? :D
        Czyżby Windows XP Heaven's Edition ?:D
        A może pingwin unix ze anielskimi skrzydełkami?

        Co do powyższych wypowiedzi:
        niebo to szczęście, internet, jak wszystko, jest czymś co może nas uszczęśliwiać.
        Po co internet w niebie skoro tam jest sie szczęśliwym i może "wszechwiedzącym"
        (jeśli o dostęp do info chodzi)
    • Gość: Kondi Zakładasz że dostaniesz się do Raju? IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 23.05.07, 19:48
      A mówiąc poważnie, zakładasz że dostaniesz się do Raju? To nie takie proste ...
    • Gość: michał Re: Internet w Raju? IP: *.chello.pl 23.05.07, 20:37
      internet w raju - szybkie łaćze
      modem w poczekalni
      w piekle ciągły błąd połączenia

      życie po życiu dla wybranych

      albo :
      dobry katolicki internet w raju z ojcem dyrektorem
      a piekielny sexistowski net w piekle

      wybór należy do ciebie i minister zdrowia ostrzega

      -------------
      www.zdjeciareklamowe.pl/
      salewykladowe.pl/
    • Gość: ZiutekG Re: Internet w Raju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 23:43
      Nie ma Internetu w raju. Duszyczki tam przebywające nic nie robią oprócz
      intonowania "Święty, święty, Pan Bóg zastepów", dostąpują też niepojętego
      szczęścia ogladając oblicze Pana.
      • Gość: ZiutekG Re: Internet w Raju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 23:45
        A tak naprawdę, jest to beznadziejnie głupie...
    • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 00:02
      Odnoszac sie do tych waszych rozwazan o raju i internecie ,traktuje to wszystko
      jako zart, bo jest to naprawde smieszne.
      Ja sadze, ze raj glupca bedzie inny niz raj geniusza.
      Glupiec bedzie mial internet, ferrari , cipke blond i cipke brunetke oraz
      wieczny wzwod.
      Jaki bedzie raj geniusza ? A po cholere bede wam wyjasnial i tak nie
      zrozumiecie. Ha,ha,ha,ha,ha,ha
      • Gość: lola Re: Internet w Raju? IP: *.it-net.pl 24.05.07, 01:30
        geniusze lądują w piekle za 1-szy grzech główny: grzech pychy:)
        • Gość: lola Re: Internet w Raju? IP: *.it-net.pl 24.05.07, 01:50
          jestem niewierząca, chociaż bardzo chciałabym żeby było inaczej.
          niestety, mimo róznorakich prób szukania jakkolwiek pojmowanego boga, nie
          potrafię się (d)oszukać:)
          ktos mi kiedys powiedzial że to dlatego iż jestem "czlowiekiem malej wiary".
          ten ktos, chociaż regularnie zawodzi swoich najblizszych, tak jak wielu innych
          wierzących ma nieuzasadnione poczucie wyzszosci nad ateistami czy agnostykami.
          okazuje je przy kazdej dyskusji na temat, mniej lub bardziej otwarcie. jest w
          tym jakis błąd teologiczny, fałsz. a dla mnie jeszcze jeden dowód na to, że
          niestety nie ma dla nas wszystkich nadziei.
          wszelkie spekulacje religijne na temat raju czy tez naukowej genezy
          wszechswiata zaslugują na taką powagę jaką daje im pierwszy post:) wiara w raj
          jest w zasadzie podobnie naiwna jak przekonanie że przy pomocy danych i
          narzędzi jakimi dysponujemy jestesmy w stanie bezbłędnie okreslic etapy
          powstawania i kształt wszechswiata. mysle, ze wszechswiat niejednym nas jeszcze
          zaskoczy, zanim rozpadniemy się w proch i pył. i dobrze.
          • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 11:06
            Lola, najlatwiej to jest narzekac. Jaki tan swiat okrutny a ludzie wierzacy
            to nie swieci, na ktorych widok chcialoby sie stac religijnym.
            To prawda , ludzie religijni odstreczaja od religii. Ale nie sa gorsi od
            niewierzacych. Ogolnie biorac, religijni sa o grubosc wlosa lepsi od
            niewierzacych. To niewiele. Ale ludzkosc od dawna kroczy nad przepascia
            samodestrukcji i jak pomnozysz ta grubosc wlosa przez 5 miliardow wierzacych
            to otrzymujesz duzy dystans, ktory nas od przepasci chroni.
            Ludzie wierzacy maja sumienie. Zapraszam do dyskusji o sumieniu , ktora sie
            obecnie toczy w temacie Czy Sumienie Istnieje.
            • Gość: lola Re: Internet w Raju? IP: *.it-net.pl 25.05.07, 22:26
              o grubość włosa lepsi od niewierzących? a który z niebieskich fryzjerów
              zdradził ci, Leo,tę prawdę wiekuistą?:)
              Sumienie.... rzeczywiscie, jest dla mnie mniej więcej takim samym problemem jak
              siwienie:) Rozważania na temat sumienia to rozpościeranie pawiego katolickiego
              ogona.
          • kjab Re: Internet w Raju? 24.05.07, 11:08
            Mnie też to strasznie wkurza kiedy jakiś wierzący manifestuje swoją wyższość...
            a nawet bardziej niż wkurza - to mnie martwi. Gdy widzę coś takiego to myślę,
            że ta "wierząca" osoba jest bliżej piekła, a "ateusz" bliżej nieba.

            A co do poszukiwań wiary lolu, nie martw się, odszukasz ją jeśli będziesz
            chciała. A na mądrali nie ma co zwracać uwagi :)))

            kjab@gazeta.pl
    • Gość: kinemator Re: Internet w Raju? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.07, 11:01
      > Czy w Katolickim Niebie każdy będzie mieć dostęp do szybkiego internetu?
      Pewnie bardziej ocenzurowany niz w Chinach:)
      • Gość: buła Re: Internet w Raju? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:28
        Słuchajcie a jakie były progi punktowe w zeszłym roku do Raju?. Troche mi matura
        rozszerzona z polskiego nie poszla i nie wiem czy mnie przyjmą gdziekolwiek:/.
    • Gość: jqs Re: Internet w Raju? IP: 81.219.212.* 24.05.07, 14:55
      tak, będzie połączenie przez kabelek wetknięty w pupę aby zapewnić jeszcze
      ekstra dodatkowe wrażenia.
    • Gość: Elofon.pl coś w ty jest.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:22
      Co by było bez internetu? ... Jak w latach 60-tych ;-)

      www.elofon.pl/jabler/?Najlepsze_gry_i_aplikacje_JAVA_na_komorki=
    • vacia Re: Internet w Raju? 24.05.07, 16:47
      Czego w nowym sprawiedliwym systemie może się spodziewać człowiek świadomie
      odrzucający Boga ?
      Napewno nie Internetu.
      Bóg też nie będzie tworzyła piekła gdyz to ludzie sami stwarzaja sobie piekło.
      Bóg pozwoli ludziom aby otrzmali to co sobie wybierają, nie chca wieczności
      więc jej nie będa mieli.
      • Gość: leonard3 Re: Internet w Raju? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 17:35
        Zgadzam sie z toba Vaciu. Bog szanuje wolnosc czlowieka dajac mu wolna wole.
        Nie chcecie zycia wiecznego atole ? Czy Bog bedzie was do tego zmuszal?
        Nie chcecie to nie bedzie wam dane. I to wszystko.
    • deniss_peniss Re: Internet w Raju? 25.05.07, 19:25
      Zakładając że w raju prędkość przesyłu informacji jest nieskończona, wszyscy
      wszystko natychmiast wiedzą, o czym tylko pomyślą że chcieliby wiedzieć.
      Zakładając to każdy człowiek trafiający do raju zmierza w prostej linii do bycia
      wszechwiedzącym czyli Bogiem. Alez musi byc teraz konkurencja w raju.
    • najwyzszy jest 27.05.07, 09:50
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47699
    • meetsue Re: Internet w Raju? 28.05.07, 19:37
      co to byłby za raj bez netu :)
      skoro to kraina wiecznej szczęśliwości, musi tam być stały dostęp do sieci :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka