alex.4 04.06.03, 19:30 kolejny mikrosatelita. Gdzie jest granica że ktos jest księzycem a nie planetoidą okrażajacą planete? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piotr.ny Re: 61. księżyc Jowisza IP: 216.223.52.* 05.06.03, 17:50 Granica wynika z definicji, planetoidy okrazaja Slonce, a ksiezyce planety. Poza tym nie "ktos jest", tylko "cos jest". Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: 61. księżyc Jowisza 05.06.03, 18:57 ale gdzie jest granica gdy ksiezyc jest... te księszyce często mają raptem 2 km. a gdy będzie mozna obserwować księzyce o wielkości kilkunastu metrów? To jak z planetami i dyskusja czy planetąś jest Pluton vczy nie. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celika Re: 61. księżyc Jowisza IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 00:15 alex.4 napisał: "ale gdzie jest granica gdy ksiezyc jest... te księszyce często mają raptem 2 km. a gdy będzie mozna obserwować księzyce o wielkości kilkunastu metrów? To jak z planetami i dyskusja czy planetąś jest Pluton vczy nie." Niestety, nie zrozumiałeś poprzedniej odpowiedzi kolegi, więc teraz ja spróbuję; o tym czy coś jest planetą czy księżycem nie decyduja rozmiary tylko rodzaj ruchu. Planety krążą wokół Słońca, a księżyce wokół planet. To jest bardzo proste i jasne rozróżnienie. Natomiast rozmiary stanowią o tym czy dane ciało nazywamy planetą czy planetoidą. Można wyobrazić sobie podobne zróżnicowanie także w stosunku do księżyców i te najmniejsze próbowac nazywać jakoś "zdrobniale", ale wśród profesjonalnych astronomów jeszcze nikt na to nie wpadł. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++Ignorant Księzycoidy Jowisza /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 00:47 Odpowiedz Link Zgłoś
mrb4 Re: Księzycoidy Jowisza /nt 08.06.03, 13:06 Przypominam, że Jowisz to gwiazdoid (trafię do podręczników astronomii za wymyślenie tej nazwy). A tak przy okazji: jak idzie gra w Europa Universalis II? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: 61. księżyc Jowisza 06.06.03, 14:42 Gość portalu: celika napisał(a): > Niestety, nie zrozumiałeś poprzedniej odpowiedzi kolegi, więc > teraz ja spróbuję; o tym czy coś jest planetą czy księżycem nie > decyduja rozmiary tylko rodzaj ruchu. Planety krążą wokół > Słońca, a księżyce wokół planet. To jest bardzo proste i jasne > rozróżnienie. Natomiast rozmiary stanowią o tym czy dane ciało > nazywamy planetą czy planetoidą. Można wyobrazić sobie podobne > zróżnicowanie także w stosunku do księżyców i te najmniejsze > próbowac nazywać jakoś "zdrobniale", ale wśród profesjonalnych > astronomów jeszcze nikt na to nie wpadł. :-)) Alex: To nie jest takie oczywiste. Jak stabilna musi być orbita aby obiekt zaliczyć do palnet? a jeśli planeta nie znajduje się w zwiażku grawitacyjnym z jakąś planetą? Zobacz że róznica między planetami a planetoidami nie jest taka jednoznaczna. Czy Pluton najwiekszy obiekt z pasa Kuipera jest planetą? Oczywiście jeżeli Pluton zostanie wykreslony z listy planet to rzeczywiście sytuacja ulegnie pewnej krystalizacji, teraz kryterium wielkości jest nieadekwatne. Róznica w iwelkości Pltona czy Wiruny czy Ceres nie jest zbyt duza. Zobacz że ruch wielu planetoid związany jest z poszczególnymi planetami, znajduja się ich orbity w rezonansiue z nimi. Pytanie jest oczywiście do jakiego stopnia nalezy łaczyć w jedna grupe obiektów ciała tak rózne jak Ganimedes czy tytan z lilipucimi satelitami Jowisza. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babach Re: 61. księżyc Jowisza IP: 213.172.176.* 14.06.03, 20:22 Póki co musimy następne przechwytywane planetoidy nazywać księżycami, gdyż zmiana orbity tych nawet małych ciałek niebieskich jest pretekstem do zmiany ich kwalifikacji w astronomii. Należy się spodziewać, że jeszcze w ciągu naszego życia Jowisz będzie miał ponad setką satelit wychwyconych ze świata planetoid. To tak jak ze mną byłem Grajewianinem jestem Białostoczaninem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś