Dodaj do ulubionych

Czy insktynkt rodzicielski zanika ?

IP: 83.238.147.* 02.07.07, 13:00
U zwierzat insktynkt rodzicielski iest najsilniejszy i silniejszy nawet od
instynktu samozachowawczego. Takze u czlowieka ten ostatni z wielkich
instynktow zycia jeszcze 100 lat temu byl dominujacy.
Obecnie zbieramy gorzkie owoce ewolucji kulturowej czlowieka. Instynkt
rodzicielski padl.
Obecnie mieszkam w typowym polskim miescie.
1) Place zabaw likwidowane (brak dzieci)
2) Przedszkole zamkniete (brak dzieci)
3) W moim aparnentowcu na 10 rodzin tylko jedna ma dzieci
4) mlode pary tula psy roznych ras jako namiastki rodzicielstwa.
5) Oszalale z samotnosci staruszki bez wnukow maja koty i psy do towarzystwa
6) Nieliczne jedynaki dzieci ,maja psa jako namiastke rodzenstwa
7) pedalsko -lesbijska propaganda skundlalego i spsionego zycia.
Obsrany , szczekajacy i miauczacy horror rozkladu cywilizacji w 21
wieku.
Jakie sa przycyny tego zaniku instynktu rodzicielstwa?
a) Manowce i slepy zaulek ewolucji kulturowej z samobojczym nadmiarem EGOizmu
i deficytem religijnego altruizmu
b) Biologczny upadek mezczyzn. 80% wspolczesnych mezczyzn cierpi na
azospermie czyli uposledzona ruchliwosc i ilosc plemnikow.
c) Ponad polowa mezczyzn ma obnizony poziom testosteronu spowodowany przez
uszkodzenie komorek S i L w jadrach (przypuszczalnie przez promieniowanie
elektromagnetyczne w ciagu ostatnich 100 lat).
4) Skutkiem tego jest zmniejszenie instynktu rodzicielskiego mezczyzn i
dramatyczny wzrost zachowan homosexualnych
5) Liczba zachowan homosexualnych u kobiet to margines i liczba lesbijek
NIE rosnie. Decydujacym czynnikiem zmniejszenia instynktu rodzicielskiego
kobiet jest presja kulturowa promujaca BIURWY jako pozadany model zyciowy
kobiet.
NO i wyniki macie wokol siebie - zasrane , szczekajaco-miauczace,
samotne i bezsensowne pieklo gnijacej cywilizacji 21 wieku.
Obserwuj wątek
    • docelowo Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? 02.07.07, 13:18
      Tak. Podpisuję się pod tym. Waszmość, na całkowitą rację. Mnie też wnerwia
      obciskiwanie kundla, a biegającego obok zasmarkanego dzieciaka biednego
      kopanie. Odejdź smrodziarzu, a kysz! Ta ilość schronisk dla zwierząt, te matki
      popsie i kocie, te programy Animals?! Ale ulżenie w cierpieniu schorowanej
      matce, graniczy z cudem. Facet? a kobiety? Stały się nieznośne!? nie dotykaj,
      nie podchodź? Jakby przez spojrzenie mógł zapłodnić! Kurna a jakie wyra-
      chowanie!


      Feeeeeee
    • slartibartfast Czas się wypełnił, koniec jest bliski! 02.07.07, 19:56
      Nie sposób odmówić Ci racji w tym biadoleniu, tylko czy musisz być tak wulgarny?

      Nasz gatunek nie jest zagrożony przez takie wahnięcia socjologiczne i
      biologiczne, jak spadek dzietności. Podobne zjawisko jest naturalne w przyrodzie
      w warunkach silnej konkurencji o zasoby. Co prawda, ewolucja nie "testowała"
      dotąd systemu ubezpieczeń społecznych i funduszy emerytalnych, ale nie mam
      wątpliwości, że dramat to nie jest. Kłopotliwe jest zanieczyszczenie środowiska,
      szczególnie hormonami. BTW: nie wydaje mi się, żeby - czymkolwiek spowodowany -
      spadek poziomu testosteronu odpowiadał za obniżenie instynktu rodzicielskiego.
      Zaś to co piszesz o presji kulturowej (a przede wszystkim materialnej)
      promującej określony model życiowy kobiet stanowi poważną przyczynę pustoszenia
      placów zabaw. Odnoszę przy tym wrażenie, że masz jakiś nieciekawy stosunek do
      kobiet. To przykre, chyba że się żyje z facetem.
      Aaa, powinieneś wiedzieć, że zaburzenia hormonalne są rozpatrywane jako
      potencjalny czynnik sprzyjający homoseksualizmowi, ale to zaburzenia występujące
      w pierwszym trymestrze ciąży.

      pozdrawiam
      • Gość: leonard3 Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! IP: 83.238.147.* 02.07.07, 20:42
        1)Czy ja biadole? ja mam trzy male coreczki, piekna zone i rodzinne szczescie .
        Bylbym bardzo zadowolene jakby linie genetyczne egoistow , pedalow i glupcow
        wyginely z powodu ich bezdzietnosci. Nasza planeta potrzebuje , zeby polowa
        gentetycznych ludzkich smieci wyzdychala.
        2) "spadek dzietnosci w warunkach silnej konkurencji o zasoby" Alez to bzdura.
        W 21 wieku w Europie konkurencja o przetrwanie jest wyjatkowo mala a warunki
        do dzietnosci wyjatkowo sprzyjajace. DZIETNOSC POLSKICH KOBIET W LATACH
        1939 - 1945 (czyli w latach wojny) BYLA WIEKSZA NIZ OBECNIE.
        Zostawiam to bez komentarza, biurwy.
        Ale rownie winna jest ciagle rosnaca proporcja spedalonych mezczyzn, ktorych
        powinno sie poddawac przymusowej kuracji androgenami.
        • docelowo Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! 02.07.07, 20:44
          BIURWY ale mi te określenie przypadło do gustu.
          • europitek Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! 02.07.07, 23:21
            Stare, ale jare - chyba z PRL-u lat 70., przynajmniej wtedy było w powszechnym użyciu.
        • europitek Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! 03.07.07, 00:18
          Wasza Genialność chyba mocno spuszcza z tonu, gdy chodzi o "kombinowanie" w kwestiach społecznych. Bez odpowiedniej ilości informacji do przetworzenia nawet najlepszy przetwornik jest niewiele wart. A wystarczy uważniej poczytać roczniki statystyczne (dostępne w większości polskich bibliotek publicznych) obejmujące ostatnie kilkadziesiąt lat. Dane w nich zawarte są dość szczegółowe i kompletne, zatem można sobie łatwo wyrobić pogląd w tej kwestii.
          Kiedyś już "biliśmy pianę" na tym forum w związku z tym tematem, więc nie będę się rozwodził nad szczegółami. Wystarczy tylko zauważyć, że przez cały PRL mieliśmy dobrą rozrodczość i stały wzrost liczby ludności, co skończyło się wraz z nastaniem nowego porządku ekonomiczno-społecznego. Gdybyś nie wiedział kiedy Balcerowicz rozpoczął realizację "swojego" planu (zwanego "planem Balcerowicza"), to możesz sobie tą datę wyczytać z analizy danych demograficznych dość dokładnie. Skutki zmiany rzeczywistości gospodarczej były na początku lat 90. piorunujące (spadek urodzeń oczywiście). Właśnie byliśmy - jako kraj - w końcowej fazie naturalnego dołka demograficznego (dziedzictwo II wojny światowej) i należało oczekiwać wzrostu rozrodczości. Tymczasem "krzywa" poleciała wdół na łeb, na szyję i trwało to przez wiele kolejnych lat.
          Jeśli myślisz, że to przypadek lub moja nadinterpretacja, to propobuję Ci pokopać w danych urzędów statystycznych z innych europejskich byłych "demoludów", a otrzymasz podobny obraz. Oczywiście z uwzględnieniem przesunięć w czasie i innej "głębokośći" zjawiska, wynikających z lokalnych zdarzeń ustrojowych i wcześniejszej sytuacji demograficznej. Wymaga to poświęcenia sporej ilości czasu na grzebanie po stronach tychże urzędów, ale czego się nie robi z ciekawości.
          Zobaczysz wtedy, że nie ma wiele przesady w powiedzeniu, że współczesny kapitalizm wolnorynkowy jest najskuteczniejszą prezerwatywą naszych czasów. I na przykładzie byłych "demoludów" widać to, jak na dłoni. I jeżeli chcesz zmiany sytuacji demograficznej w Polsce (lub innym kraju), to zamiast zrzędzić w sprawach nieistotnych (np. homoseksualizm), zacznij zastanawiać się, jak przerobić ten ustrój, by ludzie chcieli mieć dzieci.

          Cytat:
          > "spadek dzietnosci w warunkach silnej konkurencji o zasoby" Alez to bzdura
          Nie to nie jest bzdura, lecz zjawisko obserwowalne gołym okiem, jeśli się wie, w którą stronę patrzeć. Pojęcie <zasoby> jest znacznie szersze niż tylko <środki materialne> i z tradycyjnym <przetrwaniem> ma niewiele wspólnego w kontekście ilości dostępnych dóbr materialnych. Konkurencja może być bardzo ostra nawet, gdy ilośc zasobów materialnych przekracza znacznie poziom niezbędny do przetrwania wszystkich członków danego społeczeństwa. Dzieje się tak, ponieważ nadal istnieje konkurencja o "nadwyżkę" tych zasobów oraz o inne zasoby życiowe, których może brakować (i brakuje) bardziej niż Papuasom i Pigmejom. Mówiąc ogólnie: zasoby materialne "kupujesz" sobie płacąc za nie innymi (nie mniej ważnymi) zasobami życiowymi, które w dużej części są nieodnawialne (np. czas życia), w przeciwieństwie do tych pierwszych. Osiągnięcie docelowego statusu materialnego może bardzo kosztowne, czasami nazbyt ...

          Oprócz spadku rozrodczości powinno Cię martwić też coś innego, a równie niekorzystnego: zmiana jej wskaźnika w różnych grupach wiekowych, z tendencją do przesuwania się jej szczytu w kierunku grup starszych wiekowo (widać na przykładzie dzietności kobiet).
          • Gość: leonard3 Europitek, rusz glowa. Wiem , ze potrafisz IP: 83.238.147.* 03.07.07, 00:48
            Europitek, ten trend jest pan-europejski a takze amerykanski ( z tym ze w
            Ameryce jest to zlagodzone przez emigracje latynoska.) Nie zawezaj sie do
            srodkowo europejskiego skansenu. Teoria o rywalizacji o przetrwanie w
            socjalistycznej UE to piramidalna bzdura. Nigdy w najlepszych czasach PRL
            kobieta nie miala takiej opieki socjalnej jak we Francji, Niemczech czy Anglii.
            Europitek, trujesz jak jakis nawiedzony dziadek marksistowskiej rewolucji.
            Zjawisko bezdzietnosci dotyka takze zamoznej klasy sredniej.
            I wytlumaczenie tych zjawisk jest medyczne,etyczne, kulturowe,ewolucyjne i
            antyreligijne. Europitek , nie badz pieprzony prostak i rusz glowa. Wiem , ze
            potrafisz
            • europitek Re: Europitek, rusz glowa. Wiem , ze potrafisz 03.07.07, 17:51
              Wasza Gburowata Zapalczywość nie był łaskawy dostatecznie uważnie przeczytać mojego postu i stąd zapewne zupełne niezrozumienie jego przesłania. Przykład Polski i innych krajów postsocjalistycznych jest bardzo dobrym przykładem (ostrym i wyrazistym) zjawiska ogólniejszego. Generalnie, to można powiedzieć, że zawężam problem do całego świata w okresie czasu od początków XIX wieku do początków wieku XXI. Bardziej już się nie da zawęzić, gdyż brak (z małymi wyjątkami) dostatecznie szczegółowych danych demograficznych.
              Widzę też, że brakuje Waszej Genialności podstawowych informacji z dziedziny demografii - podejrzewając to sugerowałem lekturę roczników statystycznych, które mają również rozbudowane działy międzynarodowe - więc powiem krótko, co należy. Podobny proces, jak w byłych demoludach, miał również miejsce we wszystkich krajach wysokorozwiniętych Europy i Ameryki Północnej, a obecnie zachodzi w silnie rozwijających się krajach Trzeciego Świata. Różnice polegają przede wszystkim na jego umiejscowieniu w czasie i tempie rozwoju. Kryzys demograficzny, który dotknął europejskie byłe demoludy w latach 90. ubiegłego wieku był bardzo wyrazisty, ponieważ zmiany społeczno-gospodarcze w tych krajach nastąpiły bardzo szybko - w ciągu 3-5 lat. Kraje zachodnioeuropejskie i północnoamerykańskie przeżyły go wcześniej i był on rozłożony na dłuższy okres czasu. A w ogóle, cała eksplozja demograficzna dwu poprzednich wieków odbywała się przy nieustannie malejącej rozrodczości (i wydłużaniu się czasu trwania życia).
              Oczywiście możesz sobie Genialnie twierdzić, że wszystkiemu jest winne "pedalstwo" (i inne takie tam pomysły-wymysły), które zaczęło się intensywnie rozwijać w pierwszej połowie XIX wieku w krajach Europy Zachodniej i Północnej, a następnie "przerzucilo się" na Amerykę Północną i inne regiony kuli ziemskiej, by w końcu dotrzeć do dzisiejszych Chin (już małoludowych). Tyle, że to na mnie nie robi dobrego wrażenia - spodziewałem się po Tobie bardziej realnych pomysłów.

              Pomoc socjalna (pronatalistyczna) w Europie Zachodniej jest próbą odpowiedzi na obserwowane w tych krajach (od ponad pół wieku) niekorzystne zjawiska demograficzne. Próbą świadomego działania w możliwym do zrealizowania zakresie, w istniejących realiach społecznych. I przynosi wymierne rezultaty.
              Jest to próba zrekompensowania niekorzystnych warunków, które zniechęcają ludzi do posiadania potomstwa. W PRL nie było to konieczne, gdyż całość warunków bytowania była sprzyjała relatywnie wysokiej rozrodczości. Jeżeli chcesz zrozumieć dlaczego tak było, to zapomnij o poziomie życia materialnego jako jedynym wyznaczniku "szczęśliwości społecznej" w kwestii rozrodczości. Przykładanie nieograniczonej wagi do tego czynnika jest atawizmem, którego trzeba się pozbyć by zrozumieć istotę niektórych procesów społecznych.

              Przykładem jest właśnie przywołana przez Ciebie "zamożna klasa średnia", która ma chyba największe problemy z rozrodczością. Wymieniła i nadal wymienia, w nierozsądnych ilościach, inne zasoby życiowe na "mamonę" , więc traci zdolność rozmnażania się. Tylko tyle i aż tyle. I żadne zaklinanie rzeczywistości w postaci zwalania winy na inne czynniki (zwłaszcza ideologiczne) nie wyjaśnia istoty tego procesu.
              • Gość: leonard3 Re: Europitek, rusz glowa. Wiem , ze potrafisz IP: 83.238.144.* 03.07.07, 18:01
                Ja sadze , ze myslisz tak jak ja. Nie ma wiekszego sporu miedzy nami.
        • slartibartfast Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! 04.07.07, 00:33
          No, nie mogę

          >Nasza planeta potrzebuje , zeby polowa
          > gentetycznych ludzkich smieci wyzdychala.

          OK, choć mamy odmienne kryteria

          > W 21 wieku w Europie konkurencja o przetrwanie jest wyjatkowo mala a warunki
          > do dzietnosci wyjatkowo sprzyjajace.

          Wyścig szczurów, mówisz? To ciekawe. A skoro warunki są takie sprzyjające, to
          czemu jest tak mało urodzeń? Tylko nie chrzań o zboczeńczach i kryzysie wartości.

          > DZIETNOSC POLSKICH KOBIET W LATACH
          > 1939 - 1945 (czyli w latach wojny) BYLA WIEKSZA NIZ OBECNIE.

          To jest właśnie to o czym mówię: biologia. I historia. Populacje, czy jak wolisz
          społeczeństwa, poddane stresowi takiemu jak wojna osiągają wzrost demograficzny.
          Okresy pokoju zamiast masowego zwiększania liczebności sprzyjają podnoszeniu
          dostosowania, choćby dlatego, że większość dobrych nisz, siedlisk czy stanowisk
          pracy jest zajęta. Osobną kwestią zostaje niezależność kobiet ale "to se ne
          vrati", niezależnie co kto o tym myśli.

          pozdrawiam
          • Gość: leonard3 Re: Czas się wypełnił, koniec jest bliski! IP: 83.238.144.* 04.07.07, 01:34
            Ciesze sie, ze mamy podobne zdanie, ze dobrze byloby aby polowa genetyczznego
            smiecia ludzkosci wyzdychala poprzez bezdzietnosc. Bez wzgledu co ty sobie
            zyczysz, na bezdzietnosc NIE wygina katolicy. Bezpotomnie wyzdychaja pedaly,
            lesby,zoofile,egoisci, dzieciofobi, feministki i inne ludzkie gowno.
            A do jakiej grupy ty sie zaliczasz?
    • Gość: gość Re: Tak zanika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:51
      Gość portalu: leonard3 napisał
      >pedalsko -lesbijska propaganda skundlalego i spsionego zycia.
      >Obsrany , szczekajacy i miauczacy horror
    • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.07, 11:32
      Instynkt rodzicielski zanika i jest zastepowany przez patlologiczny
      DZIECIOWSTRET I DZIECIOFOBIE.
      Gdzie kolwiek pojdziecie z malymi dziecmi czekaja was sykania, psykania,
      zlosliwe uwagi i inne oznaki nietolerancji i niecheci dzieciom. Nie daj Boze
      jezeli niemowlak zaplacze, tlum barbarzyncow gotow jest do lynczu.
      Ten sam tlum bedzie lizal dupy swoim kotom i psom.
      Niech ten bezdzietny tlum jak najszybciej wyzdycha na bezdzietnosc -
      - Swiat bedzie duzo lepszy.

      • Gość: jotti21 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: *.polymathic.net 03.07.07, 14:48
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):
        > Ten sam tlum bedzie lizal dupy swoim kotom i psom.
        I co ty tu chcesz jeszcze napisać,że pijesz z Pisuaru?Nawiasem mówiąc twoje "dziecko" jawi mi się jako bekształtna plama coś jak dziecko Giertycha.Mam rację?To nikogo nic nie interesuje,może niesłusznie.Sprawdź swoją inteligencję,niech cie nie myli określenie normalna,pała(...).
        • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: 83.238.144.* 03.07.07, 14:53
          jdiotti21 , "dziecko jawi ci sie jako bezksztaltna plama" ? Nie trzymaj dupy
          swojego psa tak blisko twarzy ,to bedziesz widziala lepiej.
          • Gość: jotti21 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: *.xmission.com 03.07.07, 19:01
            Gość portalu: leonard3 napisał(a):

            > jdiotti21 , "dziecko jawi ci sie jako bezksztaltna plama" ? Nie trzymaj dupy
            >
            > swojego psa tak blisko twarzy ,to bedziesz widziala lepiej.
            Po pierwsze,nie mam psa.Po drugie nie rozumiesz słowa idiota-idiota,to człowiek ograniczony umysłowo,tak jak ty.Po trzecie nie "widziała".Co do twojego dziecka,jeśli je masz to nic nie piszesz tylko pie... .W każdym razie nasuwa się określenie "nigdy więcej".Trzeba ci to ręcznie w Polsce wytłumaczyć jak należy się zachowywać w miejscach publicznych.Najlepiej nie zabierać dzieci,oczywiście najlepiej dla szatana,nie dla dzieci.Odnoszę wrażenie,że w Polsce posiadają dzieci obecnie jedynie opóźnieni,czyli dokładnie przeciwnie do jakiejkolwiek kultury.
            • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: 83.238.144.* 03.07.07, 20:15
              Idiotti21, mowisz , ze " W Polsce posiaja dzieci jedyni opoznieni".
              Racja. Jestesmy na szczescie opoznieni, bo dzieki Bogu "nie zalapalismy sie"
              na pedalstwo,egoizm, lesbo-feminizm i zoofilie cywilizacji smierci.
              • Gość: jotti22 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: *.acn.waw.pl 03.07.07, 20:34
                Gość portalu: leonard3 napisał(a):

                > Idiotti21, mowisz , ze " W Polsce posiaja dzieci jedyni opoznieni".
                > Racja. Jestesmy na szczescie opoznieni, bo dzieki Bogu "nie zalapalismy sie"
                > na pedalstwo,egoizm, lesbo-feminizm i zoofilie cywilizacji smierci.
                To ma prostsze rozwiązanie niż ci się wydaje,nie wiecie,co was czeka,nie wiecie,jaki jest rozwój sytuacji i po chrześcijańsku "nie wiecie co czynicie".Wyjaśnij mi,jakie są twoje związki z Poską,tak zwana przechrzta,dawno w Polsce nie byłeś.W każdym razie należy to odkręcić.
                • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: 83.238.144.* 03.07.07, 22:09
                  idioti22, jakie sa moje zwiazki z Polska? Jestem Obywatelem Amerykanskim od 40
                  lat, slowianinem herbu Odrowaz,Katolikem od 30 generacji ,mieszkam w Polsce i w
                  USA, mam mloda zone i trzy male coreczki. Normalne zycie. Normalne poglady.
                  Mam doskonale wyksztalcenie i bardzo wysokie IQ 168 . A co z toba ?
                  • Gość: ]an z Enes 168 mm ? IP: *.rtk.net.pl 04.07.07, 00:43
                    Gość portalu: leonard3 napisał(a):
                    ...
                    > Mam doskonale wyksztalcenie i bardzo wysokie IQ 168 . A co z toba ?

                    W jakim wymiarze ma liczone iq ?
                    - w liniowym, powierzchniowym czy objętościowym ?
                    • Gość: leonard3 Re: 168 mm ? IP: 83.238.144.* 04.07.07, 01:27
                      W wymiarze liniowym to jest dumnie 480 mm. O czym juz nie przyjednej okazji
                      wspominalem.
                      • Gość: Jan bez Ziemi Re: Nie bądź taki skromny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 20:24
                        Piszą przecież o tobie w Wikipedii 600 mm(60cm)
                        pl.wikipedia.org/wiki/Pałka_policyjna
    • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.07, 11:40
      Po co miec dzieci? Nie ma w tym zadnego demograficznego wyrachowania,
      dbalosci o spoleczenstwo czy politycznych motywacji.
      DZIECI MA SIE Z POTRZEBY SERCA.
      Kazdy z nas ma potencjal milosci , ktory trzeba zainwestowac w sposob naturalny.
      Milosc do dziecka, ktora u ludzi trwa cale zycie to wyznacznik naszego humanizmu
      Bo tylko slowo MILOSC ma tu wlasciwe miejsce - w byciu rodzicem.
      Nie marnujmy tego najpiekniejszego ludzkiego slowa na zwierzeta,konsumpcjonizm
      czy zadze.
      Slowo milosc jest zarezerwowane dla ludzi a zwlaszcza dzieci.
      • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: 83.238.144.* 04.07.07, 16:37
        Czy moze byc cos gorszego niz byc BEZDZIETNYM ATEISTA ?
        Jezeli byl bym BEZDZIETNYM ATEISTA to bez watpienia strzelilbym sobie w leb
        z mojego sluzbowego Glocka.
        Czlowiek bez dzieci pozbawia siebie doczesnego sensu zycia.
        Czlowiek bez Boga pozbawia sie matafizycznego sensu zycia.
        Jak wy bezdzietni atole potracicie zyc w takim egzystencjonalnym
        bezsensie? Zyjecie tylko po to aby zjesc, wypic,pojeb*c i zdechnac bez sensu.
        Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
    • Gość: Jan z Kolna Re: Jak jest u was ? IP: *.frank-hosting.de 04.07.07, 20:52
      Obserwując swoją okolicę,dzieci były,ale nie ma .Około 100% wyfrunęło,głównie Europa Zachodnia,Kanada i USA.Pozostali starcy i kaleki.Co do testosteronu w jednym się zgodzę,brak testosteronu to irytacja i widzenie problemów-to może zaburzać stosunek rodzicielski(wydaje mi się,że dotyczy to przede wszystkim rodziców,ojca).Co do Polski,tu się teraz niczego nie oczekuje,bo skręciłoby człowieka normalnie.Tu się żyje,jak chce.
    • Gość: Jan z Kolna Re: Jak jest u was ? IP: *.frank-hosting.de 04.07.07, 20:52
      Obserwując swoją okolicę,dzieci były,ale nie ma .Około 100% wyfrunęło,głównie Europa Zachodnia,Kanada i USA.Pozostali starcy i kaleki.Co do testosteronu w jednym się zgodzę,brak testosteronu to irytacja i widzenie problemów-to może zaburzać stosunek rodzicielski(wydaje mi się,że dotyczy to przede wszystkim rodziców,ojca).Co do Polski,tu się teraz niczego nie oczekuje,bo skręciłoby człowieka normalnie.Tu się żyje,jak chce.
    • Gość: Jan z Kolna Re: Jak jest u was ? IP: *.frank-hosting.de 04.07.07, 20:52
      Obserwując swoją okolicę,dzieci były,ale nie ma .Około 100% wyfrunęło,głównie Europa Zachodnia,Kanada i USA.Pozostali starcy i kaleki.Co do testosteronu w jednym się zgodzę,brak testosteronu to irytacja i widzenie problemów-to może zaburzać stosunek rodzicielski(wydaje mi się,że dotyczy to przede wszystkim rodziców,ojca).Co do Polski,tu się teraz niczego nie oczekuje,bo skręciłoby człowieka normalnie.Tu się żyje,jak chce.
      • Gość: leonard3 Re: Jak jest u was ? IP: 83.238.144.* 04.07.07, 21:06
        Chciales powiedziec "tu sie juz nie zyje" ,bo chyba relacjonujesz z cmentarza.
    • Gość: leonard3 Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? IP: 83.238.145.* 05.07.07, 18:29
      W Polsce instynkt rodzicielski juz zanikl. Bo o psach i kotach ,to bedzie z
      miloscia pisac 200 dyskutantow a o dzieciach 15. I dlatego Polska jest
      obecnie taka skundlala , obsrana ,spsiala, beznadziejna i smutna.
      Wyludniajacy sie kraj normalnego kiedys Polskiego Narodu , ktory obecnie tonie
      w psim gownie.
      • europitek Re: Czy insktynkt rodzicielski zanika ? 06.07.07, 00:56
        Ale kawki są zadowolone, bo mają co rozdziobywać z lubością.
    • Gość: leonard3 Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.07, 15:19
      Dzietnosc wiaze sie z religijnoscia. Ateizm wiaze sie z bezdzietnoscia.
      Nigdy w historii czlowieka nie bylo ateistycznej kultury i cywilzacji.
      I nie bedzie. Ateizm to EGO-izm. EGOcentryczny ateista niszczy siebie i
      spoleczenstwo w ktorym zyje. Ateista nie ma poczucia zyciowej misji czy
      egzystencjonalnego sensu ,dlatego zdycha bezpotomnie.
      Przyszle spoleczenstwo bedzie mniejsze ale teistyczne,radosne i wielodzietne.
      Niedorobki genetyczno-kulturowe zwane ateistami, pedalami,lesbami wyzdychaja
      bezdzietnie. No i dobrze.
      • Gość: iga leonardek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:33
        oj stary chłopa tak wylewa swe frustracje i kompleksy - nie wstyd ci?
        zostaw tego troche dla siebie a nie obnażaj się z tą goryczą - niech wyginą
        bezdzietni których ty nienawidzisz - ważne ze takie jak ty dziecioroby zostana -
        co to za roznica...
        • Gość: leonard3 Wyschniete lono Igi IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.07, 18:47
          Powody do kompleksow i frustracji to masz ty, bezdzietna, niechciana i
          nieuzywana. Znajdz sobie dobrego chlopa, zrobcie sobie dziecko i
          zainwestujcie w niego swoja milosc. Dolacz do ludzi normalnych.
          A psa i kota do uspienia - niech nie obsrywaja swiata.
        • Gość: iga Re: leonardek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 18:59
          aż tak cie zniewoliły te twoje bachory, że juz nie potrafisz rozmawiać jak
          normalny i kulturalny czlowiek? trzeba bylo myslec zanim zes se 3 fajtnął -
          teraz musisz sie brac do roboty - ja tam sie nie dziwie ze ci wali na dekiel.
          zamknij sie w jakiej drewutni - przekimaj - wez gleboki oddech - i dopiero
          wroc na forum.
          • Gość: leonard3 Normalny chlop kocha zone i dzieci a nie kota. IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.07, 19:57
            Tak , te moje trzy sliczne coreczki zniewolily moje serce. Czwarte dziecko w
            drodze. W przyszlym tygodniu bierzemy nasz Camper i cala rodzina na objazd
            poludniowej Europy wybrzezem Atlantyku i morza Srodziemnego az do konca
            pazdziernika.(Aby zdazyc na porod w Polsce). Zycze ci przyjemnych wakacji z
            psem przed blokiem.
      • europitek Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. 06.07.07, 22:13
        Cytat z Twego postu trochę powyżej:
        > Ja sadze , ze myslisz tak jak ja. Nie ma wiekszego sporu miedzy nami.
        Czyżbym ja wypisywał takie facecje, jak Ty w poście, na który teraz odpowiadam?

        "Dzietność wiąże się z religijnością" w taki sposób, jak gotowanie się wody z czajnikiem, w którym się ona znajduje. Ich wpływ wzajemny jest symboliczny. Dzietnoscią i religijnością sterują czynniki leżące u podstaw konkretnego ustroju ekonomiczno-społecznego. To one określają poziom religijności społeczeństwa, jak również jego stan demograficzny.
        Zaklinanie realiów niczego nie zmieni, nawet jeśli zaklęcia będą bardzo długie i uroczyste.
        • Gość: gość Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 22:42
          europitek napisał:
          >Dzietnoscią i religijnością sterują czynniki leżące u podstaw konkretnego ustroju e
          > konomiczno-społecznego. To one określają poziom religijności społeczeństwa, jak
          > również jego stan demograficzny.
          -----------------------------------------------------------------------------
          Warto zwrócić uwagę,że wysoka dzietność występuje w krajach o niskim poziomie dochodu narodowego na głowę mieszkańca.Ale to nie jedyna cecha charakteryczna,występuje takie zjawisko w krajach "dziecięcego raju",w tej chwili przychodzi mi jedynie obecnie do głowy Brazylia.(Nie znaczy to,że wszystkie dzieci mają tam choćby podstawowe prawa).Mieszkańcom PRL-u wydaje się śmieszne,że większość Niemców z RFN-u uważa się i uważało za zbyt ubogich by posiadać dzieci lub więcej niż jedno dziecko.Naiwni ostrożni nie biorą pod uwagę takiego faktu,że w miarę jedzenia pojawia się jedzenie.Podobnie się ma z nauką,w miarę bicia naukowej piany efekty _muszą_ się pojawiać(wymierne).W każdym razie poprawny wydaje się truizm,ze zaszłości można przezwyciężyć tylko na zasadzie ich przyjęcia(do wiadomości).
          • Gość: leonard3 Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 18:56
            Wiara w Boga daje optymizm. Daje poczucie zyciowej misji. "Nie samym chlebem
            czlowiek zyje" powiedzial Jezus. Wiara chroni takze przed urojonymi
            zmartwieniami. " Zaufaj Bogu " powiedzial Jezus.
            Dlatego katolicy maja wiele dzieci , ciesza sie nimi i maja pelne , spelnione
            zycie. Dziecku potrzebna jest milosc i czas matki i ojca.
            Smieszne i zalosne jest to ,ze zyjacy w luksusie Niemcy zamartwiaja sie , ze
            nie stac ich nawet na jedno dziecko. Jak Bog chce kogos ukarac
            to rozum mu odbiera.
          • europitek Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. 07.07.07, 20:17
            Cytat:
            > Warto zwrócić uwagę,że wysoka dzietność występuje w krajach o niskim poziomie > dochodu narodowego na głowę mieszkańca
            Uzyskanie i utrzymanie wysokiego dochodu narodowego dużo kosztuje dane społeczeństwo (z pewnymi wyjątkami dla farciarzy typu emiratów naftowych).
            W Brazylii dzietność też wyraźnie spada w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Rozwój gospodarczy (w ramach dzisiejszego modelu godpodarczego) we wszystkich przypadkach prowadzi do spadku rozrodczości, czego ostatnim przykładem są Chiny. Prawdopodobnie ma tu znaczenie (największe) niepewność jutra, jeśli chodzi o własny status społeczny w społeczeństwach o silnej konkurencji ekonomicznej, nawet jeśli odbywa się ona na wysokim poziomie dochodu. Zapewne też stąd bierze się fakt, że grupy społeczne nie biorące udziału w "wyścigu szczurów" (również w społaczeństwach bogatych) mają wyższą rozrodczość.
            • Gość: gość Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 20:51
              Dla mnie jest oczywiste,że przyczyną jest brak kontynuowania tradycyjnego modelu rodziny opartej na realnym sukcesie materialnym przynajmniej w okresie 100 lat.Nie widzę żadnego drugiego składnika tej alternatywy.Czyli pustka,i podejrzewam,oparta na błędzie.
              • Gość: leonard3 Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 21:16
                Wyscig szczurow? "Blogoslawieni cisi i pokornego serca" mowi Jezus.I katolik w
                wyscigu szczurow nie bierze udzialu.
                Wiec zgadzamy sie - rozregulowanie etyki i moralnosci poprzez choldowanie
                "nienasyconemu bozkowi konsumpcjonizmu" uwolnilo wiele urojonych demonow
                trapiacych ludzi. Sa to demony strachu o przyszlosc w wyobrazni ateisty , ktory
                jak szalony pies goni wlasny ogon.
                Wez swoje dzieci za rece i pojdzcie gonic motyle. Najpiekniejsze rzeczy
                w zyciu sa za darmo.
              • europitek Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. 07.07.07, 23:00
                A wobec tego, skąd się on bierze ten "brak kontynuowania tradycyjnego modelu rodziny"? Że nie wspomnę o "realnym sukcesie materialnym"?
                Przecież nikt nie zadekretował zakazu "kontynuowania", więc musi (muszą) być jakaś przyczyna, która wywołała jego zmianę. Ja stawiam na zmiany w ludzkiej gospodarce, które przeorały systemy społeczne Europy i Ameryki Północnej. Ich skutkiem były zmiany demograficzne i religijne.
                • Gość: leonard3 Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 23:11
                  Europitek, od drugiej wojny swiatowej nie bylo zmian gospodarczych w USA i
                  w Europie Zachodniej. Jest to niestety ten nieunikniony etap ewolucji
                  kulturowej ludzkosci gdy Egoizm staje sie dominujacy nad Altruizmem.
                  Wspolczesni ateistyczni filozofowie francuscy ostrzegaja, ze spoleczenstwo
                  Egoistyczne samo sobie kopie grob.
                  Z perspektywy biblijnej widac to jako ciagly proces w historii ludzkosci.
                  Biblijna historia dwoch grup Izraelitow: jedna chciala wielbic zlotego cielca
                  a druga dziesiec przykazan.
                  • jebaj_sie_smieciu powolujesz sie na ateistycznych filozofow???? 07.07.07, 23:13
                    to juz normalnie polako-szlachecka ewolucja! ps: najwiecej dzieci maja w USA
                    mormoni a nie katolicka zaraza.
                    • Gość: leonard3 Cham marzy o wielu maciorach do spolkowania IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 23:23
                      Chamie swinski, mormoni to maja po piec zon a takze jebia siostry i zwierzeta
                      domowe. Wiem ze o tym marzysz zboku atolski. Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                      • jebaj_sie_smieciu mormona to tylko w telewizji widziales. 07.07.07, 23:47
                        widac czemu Polska zawsze w dupe dostawala, jak taka byla jej elita i ta cala
                        sarmato-turecka szlachta, to widac jaki rezultat. dobrze by ci zrobila wizyta w
                        istambule. ty z chama pochodzisz. z elita to ty masz mniej wspolnego niz moj dywan.
                  • europitek Re: Radosna przyszlosc wielodzietnych Teistow. 07.07.07, 23:49
                    Brak fundamentalnych zmian ustrojowych nie oznacza niezmienności. Przykładem może być powstanie dużej liczby wielkich międzynarodowych molochów gospodarczych, zmiana modelu dystrybucji produkcji, stopień koncentracji kapitału itd. Nie są to zjawiska tak spektakularne, jak jakaś rewolucyjka, ale odciskają swoje piętno na społeczeńswtach w nie mniejszym stopniu.
                    Wyjaśnienia wyłącznie odwołujące się do sfery ideowej nie muszą być fałszywe, lecz najczęściej są jakby zawieszone w powietrzu, gdyż nie bardzo widać ich przyziemnych korzeni. Mają, dla mnie, walor wyłącznie opisu zauważonego zjawiska i próby jego powierzchownego uzasadnienia, bez sięgania do przyczyn tkwiących w fundamentach ludzkiego życia społecznego.
                    Przytoczona przez Ciebie opinia, że "spłeczeństwo egoistyczne samo sobie kopie grób" nie jest bezzasadna, gdyż współczesna gospodarka nadal potrzebuje wzrostu ludnościowego. Z drugiej jednak strony sama wywołuje przeciwny trend demograficzny i prędzej czy później będzie "klops", o ile nie dojdzie do sporych zmian.
      • jebaj_sie_smieciu a chcesz kopa w ryj ty teistyczna ku..? 07.07.07, 21:29
        moze taki jezyk do ciebie przemowi ty wychujaly potomku menela. ty ku.. ..,
        jakbyscw..u nie pochodzil od ..ego menela sku..elski cwolu to bys nie
        krytykowal inaczej myslacych wyzywajac ich od debili i nie chcialbys ich smierci
        wypie..na szmato! twoj jezyk pie..ny kotojebco!
        • Gość: leonard3 Syfilytyczny i Adidasowy szatanek bezsilny ha,ha,h IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 23:01
          Ales mnie ubawil. Chyba sie zesram ze smiechu. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
          Bezsilny i sfrustrofany atolek syfilytyczny dostal pedalskiej histerii.
          No a potem lzy cioty i osikowy kolek w odbytnice. Poplacz sobie pedziunio.
          Ha,ha,ha,ha,ha,ha
          • jebaj_sie_smieciu homo nie jestem bekarcie. 07.07.07, 23:11
            choc prawda jest zem ateista. a swoim postem dales pokaz twojego szlacheckiego
            pochodzenia, co za jezyk!!!! jestem pod katolickim wrazeniem!
            • Gość: leonard3 Chama trzeba wybatozyc i do chlewa na trzy dni IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 23:19
              My szlachta wiemy jak postepowac z oszalalym chamem: Kazac karbowemu wybatozyc
              chama przez godzine a potem zwiazac i wrzucic do chlewu miedzy swinie na trzy
              dni. Jak wyjdzie - to cham jest taki pokorny ,ze nawet knura w dupe caluje.
              ha,ha,ha,ha,ha,ha Leonard herbu Odrowaz
              • jebaj_sie_smieciu oszalala szlachte zawsze sie wyrzynalo w pien. 07.07.07, 23:50
                takich rozpasionych koniojebcow co to jedynie kler widza, nikt nie szanuje.
                Bismarck dobrze powiedzial, Polacy sami sie wybija. jaka szlachta, taka Polska.
                ciebie to na pewno karbowy czyms przez przypadek uderzyl i teraz chamowi zdaje
                sie, ze do lze-szlachty przynalezy.
              • Gość: wsiok Re: Chama trzeba wybatozyc i do chlewa na trzy dn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 23:55
                Gość portalu: leonard3 napisał(a):

                > My szlachta wiemy jak postepowac z oszalalym chamem: Kazac karbowemu
                wybatozyc
                >
                > chama przez godzine a potem zwiazac i wrzucic do chlewu miedzy swinie na trzy
                > dni. Jak wyjdzie - to cham jest taki pokorny ,ze nawet knura w dupe caluje.
                > ha,ha,ha,ha,ha,ha Leonard herbu Odrowaz

                Mózg masz juz całkiem przez syfa zjedzony który to z pokolenie na pokolenie
                przenoszony jest przez twoich potomków co gzili sie po całej europie za cieżko
                zapracowane pieniadze przez ludzi pracujacych. Miota cię od czasu do czasu
                epilepsja i napady niokiełznanej agresji nad którą nie panujesz. Dobry
                psychiatra a laczej paru osiłków pod celą gdyby cię przecwelowało to pewnie
                poprawiło by twój nastrój .Wiem że tego pragniesz, ale jeszcze nie dochodzi to
                do twojego IQ 168 .
                • Gość: leonard3 Re: Chama trzeba wybatozyc i do chlewa na trzy dn IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.07, 00:25
                  Wlasnie kazalem karbowym bezsilnych chamow zwiazac i na noc do chlewa zamknac.
                  Jak ich knury wydupca to chamy sie uspokoja.
                  Ide spac. Jutro wam chamy znowu przypierd*le. Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                  • Gość: wsiok Re: Chama trzeba wybatozyc i do chlewa na trzy dn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 06:58
                    No to w którym chlewie ci dali dzisiaj spać ? No i te fakultety : osła , chama
                    i śmiecia.
                    • Gość: leonard3 Re: Chama trzeba wybatozyc i do chlewa na trzy dn IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.07, 11:02
                      Wsioka knury w nocy wydupcyly i dlatego taki obolaly.
                      Karbowi, batogiem go po grzbiecie i won z nim do pluga. Niech orze i nic do
                      zarcia chamowi nie dawac az do jutra. Ha,ha,ha,ha,ha,ha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka