slft
05.03.08, 18:38
Coraz więcej można znaleźć takich tytułow jak ten:
www.empik.com/produkt?productId=prod420092&_name_=Apokalipsa_&gclid=CJf3iKe_9pECFSTgXgod-
3mqpg
I w zasadzie nic by nie było w tym dziwnego gdyby ta pozycja
znajdowała się w dziale fantastyka, nic z tych rzeczy w EMPiK-u
znajduje się ona w dziale popularno-naukowe. W związku powyższym
mam pytanie czy świat tak się skomercjalizował, że za każdym rogiem
wietrzona jest sensacja i niedorzeczności z tym związane panują już
wszędzie, czy może to my klienci nakręcamy tę spiralę
niedorzeczności tworząc zapotrzebowanie na nią na rynku wydawnictw
popularno-naukowych?, a może ... no właśnie może to nie są takie
niedorzeczności???