09.03.08, 14:58
Rhea to księżyc Saturna. Wyglada tak nudnie, jak to tylko możliwe i jest
dokładnie przedstawieniem tego, jak sobie wyobrażano przeciętny duży księżyc
gazowego giganta w erze przedkosmicznej: mniej więcej okrągła kula lodu
podziobana kraterami.

en.wikipedia.org/wiki/Rhea_%28moon%29
Oczywiście, teraz wiemy, że ten wygląd (o ironio) wcale nie jest przeciętny i
wszystkie duże księżyce zewnętrznego układu słonecznego mają coś, co je
wyróżnia...
- od rzygającego wulkanami Io - najbardziej aktywne wulkanicznie ciało układu
słonecznego...
- ...poprzez Europę z wielkim znakiem zapytania na tabliczce "ŻYCIE?":
słonowodnym oceanem, obecnym także na Kallisto (jeden z najbardziej
zakraterzonych księżyców w naszym US) i Ganimedesie...
- ...mamy też Japetusa, wyglądającego, jakby Bóg go zlepił i nie przyciął
miejsc spawania, nie wspominając o tym, że jest najbardziej kontrastowym
globem w US...
- ...Mimasa, wypisz wymaluj Gwiazda Śmierci z Star Wars...
- ...Enceladusa posiadającego gejzery wyrzucające wodę prosto w kosmiczną
próżnię...
- ...aż do Tytana z jego solidną atmosferą i rozrywką dla morsów ekstremalnych.
- wspomnijmy jeszcze o Trytonie, będącym być może przechwyconym KBO - czyli
bratem Plutona. Poza tym ma gejzery azotu.

Zresztą, sam ich wygląd jest bardzo różnorodny.

Wrócmy jednak do Rhei, ponieważ ostatnio odkryto coś interesującego na jej
temat. Otóż są pewne przesłanki, że Rhea ma własny system pierścieni,
jakkolwiek bardzo, bardzo słaby i nieznaczny. Jeśli to odkrycie się by
potwierdziło, byłby to pierwszy znany przypadek posiadania przez księżyc
pierścienia.

www.sciencemag.org/cgi/content/short/319/5868/1380
saturn.jpl.nasa.gov/news/press-release-details.cfm?newsID=820
www.nasa.gov/mission_pages/cassini/media/rhea20080306.html
www.newscientist.com/article/dn13421-saturn-satellite-reveals-first-moon-rings.html
en.wikipedia.org/wiki/Rings_of_Rhea
Tak na marginesie, biorąc pod uwagę ogromną różnorodność planet i ksieżyców w
naszym własnym układzie słonecznym, człowiek się zaczyna zastanawiać, jakie
jeszcze niespodzianki trzyma dla nas wszechświat.
Obserwuj wątek
    • andrew2008 Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 16:41
      Czesc madcio. Zgadzam sie z toba w jednym, ze zroznicowanie
      w kosmosie dobrze wrozy perspektywom istnienia UFO-ludkow.
      Wydaje sie ze w kosmosie jest duzo planet gazowych olbrzmow z wieloma
      ksiezycami i raczej takie ksiezyce mogly byc kolebka jakiejs
      inteligencji niz planety terra-podobne.
      Tak , Kreator prawdopodobnie stworzyl inteligencje w wielu miejscach
      Kosmosu. Alleluja. Moze mamy kosmicznych braci
      • palmere Re: Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 18:11
        andrew2008 napisał:

        > Moze mamy kosmicznych braci

        może? napewno!
        • europitek Re: Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 19:02
          Braci??? Niepoprawni idealiści!
          • le.chujarek Re: Alleluja, na chwale Pana 11.03.08, 15:53
            europitek napisał:
            > Braci??? Niepoprawni idealiści!

            zaraz tam idealiści.
            ideałem byłybyv jakieś seksowne siostry!
      • madcio Re: Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 19:51
        Dla odmiany jedźmy na serio z tym, choć temat tutaj niewiele ma z Rheą wspólnego.

        > Wydaje sie ze w kosmosie jest duzo planet gazowych olbrzmow z
        > wieloma ksiezycami i raczej takie ksiezyce mogly byc kolebka
        > jakiejs inteligencji niz planety terra-podobne.
        O, ciekawe. Dlaczego sądzisz, że byłyby bardziej prawdopdoobne? Pytam się bez
        ironii.

        >Moze mamy kosmicznych braci
        "Braci"? Wątpię, by byli szczególnie braterscy. Jak mamy szczęście, to mają nas
        w dupie.
        • dalatata Re: Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 21:59
          Madcio, nie mierz wszystkich ziemska miara. to ze my natychmiast
          wypuscimy caly arsenal nuklearny na pierwszego aliena ktory nas
          odwiedzi, chocby dlatego ze brzydal bedzie, nie znaczy ze wszyscy
          inni to zrobia.

          co wiecej, niezwykle problematyczne jest zalozenie, ze alieny maja
          dupe, w ktorej mogliby nas miec. :-)
          • madcio Re: Alleluja, na chwale Pana 10.03.08, 18:16
            Eeee... a gdzie ja mówiłem, że ludzie by z ochotą wypuścili arsenał nuklearny na
            ufoka? Aż tak samobójczy nie są - siebie nawzajem zniszczyć mogą z ochotą, ale
            podskakiwać czemuś o tysiące czy miliony lat bardziej zaawansowanemu nie będą,
            szczególnie w wypadku wspomnianego olewactwa kosmitów. :>

            > co wiecej, niezwykle problematyczne jest zalozenie, ze alieny maja
            > dupe, w ktorej mogliby nas miec. :-)
            Jak dla mnie założenie, że metabolizm, choćby najbardziej obcy, będzie MUSIAŁ
            mieć produkty odpadowe do pozbycia się, wcale nie jest problematyczne.
            • dalatata Re: Alleluja, na chwale Pana 10.03.08, 18:29
              a tu:

              >Moze mamy kosmicznych braci
              "Braci"? Wątpię, by byli szczególnie braterscy. Jak mamy szczęście,
              to mają nas w dupie.

              aczkolwiek akceptuje ze ja to trche podrasowalem - jednak madcio
              zalozyl wrogosc.

              co do metabolizmu, tak, ale to pod warunkiem ze to beda jakies
              zwierzatka (szeroko ujmujac rzeczy). a jak to beda obloczki?

              madcio napisał:

              > Eeee... a gdzie ja mówiłem, że ludzie by z ochotą wypuścili
              arsenał nuklearny n
              > a
              > ufoka? Aż tak samobójczy nie są - siebie nawzajem zniszczyć mogą z
              ochotą, ale
              > podskakiwać czemuś o tysiące czy miliony lat bardziej
              zaawansowanemu nie będą,
              > szczególnie w wypadku wspomnianego olewactwa kosmitów. :>
              >
              > > co wiecej, niezwykle problematyczne jest zalozenie, ze alieny
              maja
              > > dupe, w ktorej mogliby nas miec. :-)
              > Jak dla mnie założenie, że metabolizm, choćby najbardziej obcy,
              będzie MUSIAŁ
              > mieć produkty odpadowe do pozbycia się, wcale nie jest
              problematyczne.
        • andrew2008 Re: Alleluja, na chwale Pana 09.03.08, 22:30
          Madcio, moje rozumowanie jest proste i uwzgledznia tylko dostepna
          nam dzisiejsza wiedze:
          1) W naszym ukladzie slonecznym jedynie Europa, ksiezyc gazowego
          olbrzyma. stwarza realne warunki do zycia w podlodowym oceanie
          2) Wiekszosc odkrytych planet to gazowe olbrzymy (z domniemanymi
          ksiezycami)
          3)Nie mamy zadnej odkrytej terra-podobnej planety
          Wniosek: Na podstawie aktualnej wiedzy, najbardziej prawdopodobne
          jest zycie na ksiezycach gazowych olbrzymow
          • inzynier2 Życie w galaktyce Andromedy 10.03.08, 08:40
            Zgodnie z dostępną nam wiedzą stwierdzam, że na peryferiach galaktyki Andromeda
            jest życie podobne do ziemskiego. Ale odległość ponad 2 mln lat świetlnych
            uniemożliwia tamtejszym ludziom przylot w odwiedziny do nas.
          • logo.vlad Re: Alleluja, na chwale Pana 10.03.08, 10:08
            Wybaczcie, że się wetnę:

            andrew2008 napisał:

            > Madcio, moje rozumowanie jest proste i uwzgledznia tylko dostepna
            > nam dzisiejsza wiedze:
            > 1) W naszym ukladzie slonecznym jedynie Europa, ksiezyc gazowego
            > olbrzyma. stwarza realne warunki do zycia w podlodowym oceanie

            A Ziemia to niby co? Mars też jeszcze ciągle podejrzany.

            > 2) Wiekszosc odkrytych planet to gazowe olbrzymy (z domniemanymi
            > ksiezycami)

            Z czego spora część to tzw. "gorące Jowisze". Ew. księżyce takowych
            przypominałyby zapewne dobrze rozgrzaną patelnię - czyli środowisko
            raczej niespecjalnie sprzyjające życiu...

            > 3)Nie mamy zadnej odkrytej terra-podobnej planety

            Hmmmm... zdaje się, że wyłapano jakieś planety o masach rzędu ledwie
            kilku mas ziemi. Cholera wie, na ile toto się okaże terra-podobne,
            ale jest mniejsze od któregokolwiek gazowego paskudztwa w Układzie
            Słonecznym.
            A tak przy okazji - czy mamy odkryty jakiś Europo-podobny księżyc?

            > Wniosek: Na podstawie aktualnej wiedzy, najbardziej prawdopodobne
            > jest zycie na ksiezycach gazowych olbrzymow

            "Gorące Jowisze" raczej wykluczają obecność terra-podobnych w tym
            samym układzie - ale ich księżyce zapewne dość kiepsko by się
            nadawały dla życia (wodno-białkowego).
            A jowiszopodobne w uczciwej, Jowiszowej odległości w niczym
            terra-podobnym nie przeszkadzają. Dodajmy do tego, że:
            - wykrycie terra-podobnych jest w najlepszym razie na granicy - a
            zazwyczaj poniżej - naszych obecnych możliwości.
            - tym bardziej wykrycie księżyców planet jowiszowatych.
            - na Ziemi życie niewątpliwie istnieje
            - życia na księżycach wielkich planet jak dotąd nie potwierdzono.

            wydaje się, że... po prostu za wcześnie na jakieś daleko idące
            wnioski.
          • madcio Re: Alleluja, na chwale Pana 10.03.08, 18:16
            > 1) W naszym ukladzie slonecznym jedynie Europa, ksiezyc gazowego
            > olbrzyma. stwarza realne warunki do zycia w podlodowym oceanie
            Zapomniałeś o Marsie. Z mniej prawdopodobnych kandydatów - górne warstwy
            atmosfery Wenus, Tytan, Enceladus...

            > 2) Wiekszosc odkrytych planet to gazowe olbrzymy
            Niestety, ta "większość" o niczym nie świadczy. Mamy jeszcze za cienką
            technologię, by odkryć coś małego, toteż nic dziwnego, że prawie wszystkie
            odkrycia dotyczą obiektów o masach będących wielokrotnością masy jowisza lub
            neptuna.

            > (z domniemanymi ksiezycami)
            Oj, to już wychodzi poza "dostępną nam dzisiejszą wiedzę".

            Tak więc jeszcze jakiś czas nie bedziemy znać prawdziwej ilości gazowych
            olbrzymów w stosunku do planet ziemiopodobnych. Jednakże, są przesłanki, by
            sądzić, że takich planet jest więcej, niż gazowych olbrzymów.

            > 3)Nie mamy zadnej odkrytej terra-podobnej planety
            Wyjaśniłem wyżej, czemu to przy dzisiejszej technologii niewiele znaczy. Z
            każdym rokiem zresztą jesteśmy coraz bliżej. Aktualny rekord masy planety wokół
            normalnego słońca to ok. 5 mas ziemi.

            > Wniosek: Na podstawie aktualnej wiedzy, najbardziej prawdopodobne
            > jest zycie na ksiezycach gazowych olbrzymow
            Niestety, nawet gdyby uznać to, że gazowe giganty maja wiele dużych księżyców, a
            co za tym idzie więcej prób "trafienia", Europa jest złym przykładem. Jeśli
            nawet istnieje tam życie, nigdy nie stanie się ono inteligentne. Nie wiemy
            nawet, czy istnieją dostateczne zasoby energii, by umożliwić choć teoretycznie
            istnienie jakichkolwiek wielokomórkowców.

            Innymi słowy, jeśli istnieje życie pod lodem Europy, prawie na pewno są to
            proste jednokomórkowe organizmy. Cokolwiek więcej byłoby monstrualnym,
            gigantycznym bonusem od wszechświata.

            Znamy już gazowe giganty będące w ekosferze swoich gwiazd. Ale na detekcję
            księżyców wokół nich poczekamy, jak sądzę, jeszcze wiele dekad.
    • mrzorba Re: Rhea 10.03.08, 20:20
      Jakiez to dziecinne. I co z tego, ze jakis tam ksiezyc jakiejs
      planety ma pierscienie? I czy to ma w ogole jakikolwiek wplyw na
      jakosc zycia na Ziemi? Oczywiscie poza sladowa poprawa jakosci zycia
      odkrywcow owych sladowych pierscieni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna