Dodaj do ulubionych

Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki

24.04.08, 08:36
A niech mi w takim razie taki fizyk powie skąd się wziął
Wszechświat? Ot tak sobie, sam z siebie, się sprężył i wziął?!
Przecież z Nicości nie może nic więcej powstać i tego uczy cała
Nauka, więc skąd?
Obserwuj wątek
    • mozart Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 24.04.08, 08:57
      Jesli istnieje tzw Teoria Wszystkiego, o ktorej marza fizycy, to nie mozna jej
      zweryfikowac albowiem musielibysmy byc istotami wszechwiedzacymi (znac wynik
      kazdego mozliwych eksperymentow), a to jest ze wzgledow praktycznych
      niewykonalne. Niemniej warto zajmowac sie nauka, chocby dlatego, ze nigdy
      wszystkiego nie poznamy.
      • bonobo44 podpisz i Ty protest 24.04.08, 12:24
        przeciwko uwolnieniu grożących kataklizmem globalnym czarnych dziur
        w sztucznym eksperymencie na Ziemi i wyślij do dyrektora CERN dr
        Roberta Aymara:

        Robert.Aymar@cern.ch

        oraz kierownika projektu LHC:

        Lyn.Evans@cern.ch
        • mikelondon Re: podpisz i Ty protest 24.04.08, 14:33
          bonobo44 napisał:

          > przeciwko uwolnieniu grożących kataklizmem globalnym czarnych
          dziur
          > w sztucznym eksperymencie na Ziemi i wyślij do dyrektora CERN dr
          > Roberta Aymara:
          >
          > Robert.Aymar@cern.ch
          >
          > oraz kierownika projektu LHC:
          >
          > Lyn.Evans@cern.ch
          >

          intrygujacy nick :P a tak na powaznie - wlasnie zaczal sie rozaniec
          w RM - wez udzial - to ocali swiat. Pamietaj 66,6 MHz. Prowadzacy -
          o Tadeusz Rogaty.
          • tetlian Re: podpisz i Ty protest 24.04.08, 22:17
            Nikt inteligentny nie podpisze nigdy protestu, który miałby hamować rozwój nauki.
            • har-magedon Re: podpisz i Ty protest 24.04.08, 23:30
              tetlian napisał:

              > Nikt inteligentny nie podpisze nigdy protestu, który miałby
              hamować rozwój nauki:(:(:(

              Niestety, ci osobnicy stanowią wybitną mniejszość w społeczeństwie:(:
              (:(
              • mis22 Odpowiedzi na pytania 25.04.08, 12:21
                toja3003 napisał:
                > A niech mi w takim razie taki fizyk powie skąd się wziął
                > Wszechświat?

                Fizycy badają właściwości materii i energii. Historycy badają co
                zdażyło się setki lat temu, archeologowie co było tysiące lat temu,
                palentologowie co było miliony lat temu. Natomiast nikt nie może dać
                wiążącej odpowiedzi jak powstał Wszechświat. Astrofizycy szacują, że
                powstał on około 14 mld lat temu.

                Gdy nie ma wiarygodnej odpowiedzi to ludzie zgadują lub spekulują co
                mogło się zdarzyć. Ale to jest już inna dziedzina aktywności
                ludzkiej. To nie jest Nauka.
                • har-magedon Re: Odpowiedzi na pytania 25.04.08, 15:10
                  mis22 napisał:

                  > Gdy nie ma wiarygodnej odpowiedzi to ludzie zgadują lub spekulują
                  co
                  > mogło się zdarzyć. Ale to jest już inna dziedzina aktywności
                  > ludzkiej. To nie jest Nauka.

                  Tak!!!!:))))

                  Nauka to nie Zgaduj-Zgadula i nie ma miejsca na spekulacje!!!!

                  Nauka to stawianie hipotez, które muszą być zweryfikowane i
                  potwierdzone/obalone w wyniku doświadczeń i badań.
                  Niestety! Sięganie głębiej w Mikrokosmos wymaga coraz większych
                  energii i dużych oraz kosztownych narzędzi badawczych!!!

                  Nauka jest dla ciekawych i dociekliwych, którzy z przysłowiowym
                  samozaparciem i determinacją usiłują, na te postawione problemy,
                  znaleźć konkretną i udukomentowaną odpowiedź!!!!
                  • bonobo44 Za wszelką cenę ?! 25.04.08, 17:07
                    har-magedon napisał:

                    > Nauka to stawianie hipotez, które muszą być zweryfikowane i
                    > potwierdzone/obalone w wyniku doświadczeń i badań.

                    MUSZĄ? nawet za cenę zagłady zarówno tych zadających pytania
                    jak i całej reszty, której nikt o zdanie nie pytał?
                    • tetlian Re: Za wszelką cenę ?! 25.04.08, 21:48
                      > MUSZĄ? nawet za cenę zagłady zarówno tych zadających pytania
                      > jak i całej reszty, której nikt o zdanie nie pytał?
                      >

                      Hmm? Jakiej zagłady? A niby w jaki sposób akcelerator miałby nas zgładzić? :D
                      Zabawne.
                      • bonobo44 ignorancie 25.04.08, 21:57
                        • tabre Re: ignorancie 25.04.08, 22:27
                          żeczywiście ignorancia jest cecha bardzo wielu pseudo naukowców nie mowiądz już o takcie
                          • bonobo44 Re: ignorancie 26.04.08, 13:31
                            Czy może dla ciebie to też takie zabawne?
                            • bonobo44 Re: ignorancie 27.04.08, 12:57
                              tetlianowi należą się ode mnie przeprosiny...
                              sam do niedawna pozostawałem w błogiej niewiedzy co do "możliwości"
                              tego superakceleratora 8-( a w końcu ponoć jestem fizykiem 8-)
                      • ziutek-kowalski Re: Za wszelką cenę ?! 25.04.08, 22:40
                        Telatian, czy ty udajesz czy tez naprawde jestes taki glupi?
                        • nroht Re: Za wszelką cenę ?! 26.04.08, 08:01
                          próbował ciebie naśladować, ale (oczywiście) nie miał szans :)
                    • losiu4 Re: Za wszelką cenę ?! 30.04.08, 09:02
                      bonobo44 napisał:

                      > MUSZĄ? nawet za cenę zagłady zarówno tych zadających pytania
                      > jak i całej reszty, której nikt o zdanie nie pytał?

                      oczywiście że muszą. Gdyby im zakazano, to nawet maczuga nie
                      zostałaby wynaleziona, bo przecież grozi zagładzie tych, których
                      nikt nie pytał.

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • bonobo44 Re: Za wszelką cenę ?! 30.04.08, 10:08
                        Wszystkich?
                        • losiu4 Re: Za wszelką cenę ?! 30.04.08, 11:08
                          bonobo44 napisał:

                          > Wszystkich?

                          a czemu niby nie? Teoretycznie przecież jest to możliwe :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                  • tabre Re: Odpowiedzi na pytania 25.04.08, 21:52
                    jak powstal wszechswiat a jak powstala nauka? z myśli a jak pwstala myśl? / że na początku bylo slowo ? / a mze na poczatku byla mysl a mysl to juz potega i z nij moze powstac wszystko nawet wszechswiat wiec nie tamojmy mysli zreszta nic i nikt jej juz nie powstrzyma gdyby nawet na końcu byl następny wielki wybuch
                    • mis22 Kolejność rzeczy 25.04.08, 22:57
                      tabre napisał:
                      > a jak powstala myśl? / że na początku bylo slowo ?

                      Najpierw był Wszechświat, potem Ziemia, potem istoty żywe, potem
                      człowiek, potem człowiek wymyślił mowę, potem pismo, potem pisał
                      coraz dłuższe teksty, potem napisał biblię, którą cytujesz.
                      • tabre Re: Kolejność rzeczy 01.05.08, 16:47
                        mis22 napisał:

                        > tabre napisał:
                        > > a jak powstala myśl? / że na początku bylo slowo ?
                        >
                        > Najpierw był Wszechświat, potem Ziemia, potem istoty żywe, potem
                        > człowiek, potem człowiek wymyślił mowę, potem pismo, potem pisał
                        to oczywiście byla przenośnia chodzilo mi w zasadzie o niemal retoryczne pytanie / ale jednak / czy wobec zlożonosci kosmosu większego moze niz nam sie wydaje i tak cudownego jak nasza ziemia / nie można dopuścic że mogla najoierw wygenerować się jakś siła /trudno to nazwać ,myś ,intelig/która była silą stwórczą wszystkiego a w nawiasie /nie jestem oszolomionym kreacjonista ani mówiąc delikatnie kims w tym rodzaju przeciez w tekście stawialem znaki zapytania???z powazaniem tabre> coraz dłuższe teksty, potem napisał biblię, którą cytujesz.
                      • nitroprusydek Re: Kolejność rzeczy 15.05.08, 22:40
                        a co było przed Wszechswiatem? przecież z czegoś musiał powstać. Chyba nie sadzicie że nic zderzyło sie z niczym i coś tam wybuchło. A może to powstało z energi... ale skąd ta energia się wzieła???
            • marcinlet Re: podpisz i Ty protest 26.04.08, 10:17
              tetlian napisał:

              > Nikt inteligentny nie podpisze nigdy protestu, który miałby
              hamować rozwój nauk
              A to niby czemu? Rozwój nauki to jakaś swiętość niepodważalna? A
              jakbyś miał zabić kogoś w imię nauki?
        • eptesicus nikt poważny tego nie podpisze, to dowcip ;-)) 24.04.08, 23:26
          Żaden specjalista nie wyraził takich obaw, wyrazili je psycholodzy,
          filozofowie i ludzie ch... wie skąd. Nie ma ani jednego fizyka,
          który protestowałby przeciwko CERN.

          Kiedy oszołom Szyszko pozwolił na budowę drogi przez unikalne dla
          nauki torfowiska Doliny Rospudy, list protestacyjny podpisało
          kilkuset wybitnych naukowców-przyrodników, w tym wielu specjalistów
          od torfowisk, miażdżącą merytoryczną opinię dla projektu wydała też
          Państwowa Rada Ochrony Przyrody, skupiające naukowców ciało doradcze
          Ministerstwa Środowiska. Kilku przydupasów Szyszki, typu Sokołowski
          (który sprzedał swój naprawdę wielki autorytet) czy Tomaszewicz
          (który żadnego autorytetu nigdy nie miał), nie było w stanie zamknąć
          ust środowisku naukowemu. Dlatego ten protest BYŁ WIARYGODNY.
          Tymczasem w przypadku CERN nie protestuje żaden poważny fizyk
          zajmujacy się cząstkami elementarnymi czy fizyk wysokich energii.
          • aja74 Re: nikt poważny tego nie podpisze, to dowcip ;-) 25.04.08, 08:44
            A czy zaprotestowal bys przeciwko czemuc co sprawia ci ogromna
            przyjemnosc? IMHO watpliwe.
            • ziutek-kowalski Czy zaglada planety i ludzi to niepowazny temat? 25.04.08, 10:08
              !!!!!!!!!
              • petrucchio Urojona zagłada... 25.04.08, 12:56
                ziutek-kowalski napisał:

                > !!!!!!!!!

                ... to istotnie temat całkowicie niepoważny i szkoda, że dwóch lub trzech
                niepoważnych forumowiczów natrzepało w związku z nim tyle piany.
                • bonobo44 Opinia pracownika CERN 25.04.08, 17:17

                  Ran Livneh z CERN powiedział: "Fizyka tych tworów jest nieznana i
                  mogą one wywołać niebezpieczne zjawiska.(...)
                  Każdy fizyk powie Państwu, że nie istnieje żaden sposób, aby
                  udowodnić, że wygenerowane czarne dziury będą się rozpadać.
                  Konsekwencje błędnego stanowiska w tej kwestii są niewyobrażalne.
                  Kwestia ta zasługuje na poważną bezstronną dyskusję."


                  eptesicus napisal:

                  > Żaden specjalista nie wyraził takich obaw, wyrazili je
                  > psycholodzy, filozofowie i ludzie ch... wie skąd.
                  > Nie ma ani jednego fizyka, który protestowałby przeciwko CERN.

                  jestem fizykiem i to ja zredagowalem ten protest:
                  • petrucchio Re: Opinia pracownika CERN 25.04.08, 18:38
                    bonobo44 napisał:

                    > Ran Livneh z CERN powiedział: "Fizyka tych tworów jest nieznana i
                    > mogą one wywołać niebezpieczne zjawiska.(...)
                    > Każdy fizyk powie Państwu, że nie istnieje żaden sposób, aby
                    > udowodnić, że wygenerowane czarne dziury będą się rozpadać.
                    > Konsekwencje błędnego stanowiska w tej kwestii są niewyobrażalne.
                    > Kwestia ta zasługuje na poważną bezstronną dyskusję."

                    Sam Ran Livneh nie jest fizykiem, tylko programistą pracującym dla CERN. Komisja
                    bezpieczeństwa CERN rozważyła kwestię dziur i dziwnej materii i nie dopatrzyła
                    się żadnej groźby globalnej katastrofy. "Dziwadełka" miały zresztą pożreć Long
                    Island, Amerykę, Ziemię i Układ Słoneczny już osiem lat temu, kiedy uruchamiano
                    RHIC w Brookhaven National Lab. Przy każdej takiej okazji paru maniaków robi
                    trochę panikarskiej zadymy, po czym zapominają o wszystkim aż do następnego
                    akceleratora.
                    • bonobo44 Martin Rees - Profesor Kosmologii i Astrofizyki 25.04.08, 19:00
                      petrucchio napisał:

                      > Komisja bezpieczeństwa CERN rozważyła kwestię dziur
                      > i dziwnej materii i nie dopatrzyła
                      > się żadnej groźby globalnej katastrofy

                      wcale się nie dziwię, byłoby raczej dziwne, gdyby podpisała się pod
                      taką jak poniżej - nie budzącą chyba niczyich zastrzeżeń - opinią,
                      nie uważasz?

                      Martin Rees is Professor of Cosmology and Astrophysics
                      University of Cambridge
                      Sir Martin Rees says:
                      lifeboat.com/ex/particle.accelerator.shield
                      "It is not inconceivable that physics could be dangerous too. Some
                      experiments are designed to generate conditions more extreme than
                      ever occur naturally. Nobody then knows exactly what will happen.
                      Indeed, there would be no point in doing any experiments if their
                      outcomes could be fully predicted in advance. Some theorists have
                      conjectured that certain types of experiment could conceivably
                      unleash a runaway process that destroyed not just us but Earth
                      itself."
                      Martin Rees - Profesor Kosmologii i Astrofizyki
                      University of Cambridge
                      • bonobo44 Prof. Martin Rees - po polsku: 25.04.08, 19:28
                        "nie jest nieprawdopodobną rzeczą, że fizyka może być także
                        niebezpieczna. Pewne eksperymenty są tak zaprojektowane, że generują
                        warunki bardziej ekstremalne, niż kiedykolwiek występujące w
                        naturze. Zatem nikt nie wie dokładnie, co się zdarzy [w ich wyniku].
                        W istocie nie byłoby sensu w przeprowadzaniu jakichkolwiek
                        eksperymentów, gdyby ich wynik mógł być z góry w pełni
                        przewidywalny. Niektórzy teoretycy przypuszczają, że nie jest
                        wykluczone, że pewnego typu eksperymenty mogą spuścić ze smyczy
                        procesy zdolne zniszczyć nie po prostu nas, ale samą Ziemię."

                        - chyba nie zaprzeczysz, ze Prof. Rees wie co mówi, powołując się
                        na "niektórych teoretyków"...

                        - dlaczego, wy, MYŚLĄCY (?) ludzie, nie zastanawiacie się w
                        pierwszym rzędie nad tym, O CZYM jest mowa, a zadawalacie się
                        wyłącznie tym, KTO to mówi?
                        • har-magedon Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 26.04.08, 22:38
                          bonobo44 napisał:

                          >- chyba nie zaprzeczysz, ze Prof. Rees wie co mówi, powołując się
                          >na "niektórych teoretyków"...

                          Taaaa!:)
                          Prof. Rees to taki ichni orzechowski!!!!!:)))))))
                          TAK! TAK! Ten od Smoka Wawelskiego, który był widziany przez
                          Kraka!!!!:)))))))

                          Gdyby był takim specjalistą, jak go opisujesz, to by wiedział, że w
                          Wielkim Wybuchu powstawały też czarne dziury i wyparowały, zanim
                          powstały pierwsze atomy wodoru.

                          Miniaturowa czarna dziura o masie dwu protonów nie jest w stanie
                          złapać trzeciego protonu, gdyż wcześńiej wyparuje (zamieni się na
                          kwant promieniowania!!!!!!)

                        • losiu4 Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 30.04.08, 09:09
                          bonobo44 napisał:

                          > "nie jest nieprawdopodobną rzeczą, że fizyka może być także
                          > niebezpieczna. Pewne eksperymenty są tak zaprojektowane, że
                          > generują warunki bardziej ekstremalne, niż kiedykolwiek
                          > występujące w naturze.

                          nie kompromituj tego naukowca... chodzi mi o "warunki bardziej
                          ekstremalne, niż kiedykolwiek występujące w naturze". To oczywista
                          nieprawda: raz: w świetle obecnie miłościwie nam panującej teorii
                          warunki swego czasu były o wiele bardziej ekstremalne niż te
                          planowane w LHC, dwa: i dziś są warunki o wiele bardziej
                          ekstremalne. Chodzi mi o promieniowanie kosmiczne :) a świat się od
                          tego jakoś nie zawalił

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                          • ziutek-kowalski Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 30.04.08, 09:58
                            "w mysl powszechnie panujacej teorii" wszystko jest cacy, twierdzi
                            niejaki losiu. Ale teorie bywaja falszywe. O dlatego stawianie
                            stawki "wiekszej niz zycie" ,po to aby utrwalic falszywa teorie,
                            jest idiotyzmem. I dlatego kazdy czlowiek na planecie powinien miec
                            mozliwosc wypowiedziec sie w globalnym referendum.
                            Przy wynajdywaniu maczugi , ryzyko bylo takie, ze idiota ,ktory
                            chcials prawdzic jak maczuga dziala walac sie w WLASNY leb - sam
                            ponosil ryzyko.
                            Teraz ignoranci chca sprawdzic jak dziala maczuga walac wszystkich
                            ludzi w ich glowy. PROTESTUJMY przeciwko dyktaturze grupy szalonych
                            naukowcow, durnych biurokratow z Brukseli i ignoranckich forumowych
                            klakierow.
                            • losiu4 Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 30.04.08, 11:42
                              ziutek-kowalski napisał:

                              > "w mysl powszechnie panujacej teorii" wszystko jest cacy, twierdzi
                              > niejaki losiu. Ale teorie bywaja falszywe.

                              to się je weryfikuje i tworzy nowsze, precyzyjniej wyjaśniające
                              zagadnienia :)

                              > O dlatego stawianie stawki "wiekszej niz zycie"

                              etam. Nie ma żadnej stawki większej niż życie. Są natomiast krzyki
                              jakichś ludzi co to bają się oddychać, bo świat się rozpadnie, lub -
                              co bardziej prawdopodobne - medialny szum by wypromować LHC.

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                          • bonobo44 Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 30.04.08, 10:04
                            istotnie
                            "ever occur naturally"
                            oznacza
                            "gdziekolwiek występujące naturalnie"

                            a nie "kiedykolwiek" - co do pierwszych chwil Wielkiego Wybuchu,
                            zapewne nie chcielibyśmy doń wrócić w skali planetarnej...

                            co do: "gdziekolwiek występujące naturalnie", prof. ma rację
                            przynajmniej jeśli chodzi o "gdziekolwiek" na Ziemii, a to nas
                            interesuje (jeśli przypuszczenia co do dziwadełka są słuszne, to być
                            może istnieją całe gwiazdy dziwne)

                            na Ziemi (poza akceleratorem RHIC) nigdzie nie powstaje plazma
                            partonowa, która pozostawałaby w stosunku do niej w spoczynku;
                            i to są właśnie te "nigdzie poza tym nie występujące (na niej)
                            warunki"...

                            CD wyprodukowane w uderzeniach promieniowania kosmicznego przelecą
                            przez Ziemię z prędkością podświetlną (tym większą im większa
                            energia takiej kosmicznej cząstki promieniowania) jak kula przez
                            powietrze i oddali się w głęboki kosmos... ta wyprodukowana w LHC (z
                            częstoscią 1 czarnej dziury na sekundę) - pozostanie na niej w
                            znakomitej części przypadków...
                            • ziutek-kowalski Nasz glos musi sie liczyc gdy chodzi o nasze zycie 30.04.08, 10:33
                              Glupkowaty optymizm, glupkowatych forumowych klakierow w kalkulacji
                              niebezpieczenstwa wynikajacego z BH CERN ,wynika z ich archaicznego
                              XiX-wiecznego wyobrazenia materii jadra ziemi jako nielicznej
                              gromady atomowych kulek na stole bilardowym.
                              Ale plynne zelazo jadra planety to nie stol bilardowy.
                              A osobliwosc BH to nie bilardowa kula. Arytmetyka na palcach
                              prowadzona na modelu materii Lomonosowa przez forumowych klakierow
                              CERN smieszy i przeraza swa arogancja.
                              ABSOLUTNIE nic nie wiemy jak materia na poziomie kwantowym reaguje
                              z osobliwoscia BH. Absolutnie nic nie wiemy o dynamice takiego
                              procesu ani jego predkosci.
                              Niebezpieczenstwo anihilacji jadra planety przez BH jest realne
                              i przy olbrzymiej stawce jaka jest istnienie samej planety -
                              eksperyment powinien byc zakazany.
                              Podpisz petycje domgajaca sie przerwania samobojczych eksperymentow
                              prowadzonych bez waszej zgody w CERN.
                              Tu chodzi o zycie Twoich dzieci i Twoje. TWOJ GLOS MUSI SIE LICZYC.
                              • petrucchio Done it again, Sir Robin? :)) 30.04.08, 11:02
                                ziutek-kowalski napisał:

                                > Niebezpieczenstwo anihilacji jadra planety przez BH jest realne

                                Tak samo realne jak obudzenie Godzilli.
                            • losiu4 Re: Prof. Martin Rees - po polsku: 30.04.08, 11:55
                              bonobo44 napisał:

                              jakbyś nie tłumaczył, ów profesor się myli.

                              > co do: "gdziekolwiek występujące naturalnie", prof. ma rację
                              > przynajmniej jeśli chodzi o "gdziekolwiek" na Ziemii

                              a czemuż to niby? 2 cząstki promieniowania kosmicznego nie mogą się
                              zderzyć czołowo w okolicy naszej planety?

                              > CD wyprodukowane w uderzeniach promieniowania kosmicznego przelecą
                              > przez Ziemię z prędkością podświetlną

                              niekoniecznie :)

                              ta wyprodukowana w LHC (z
                              > częstoscią 1 czarnej dziury na sekundę) - pozostanie na niej w
                              > znakomitej części przypadków...

                              gdybanie. W ogóle nie wiadomo czy powstaną CD a nawet jak już, ich
                              wielkość będzie rzędu bodajże 10^-30 m ("promień" protonu to
                              wielkość bodajże 10^-13 m)

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                      • petrucchio Re: Martin Rees - Profesor Kosmologii i Astrofizy 25.04.08, 20:48
                        bonobo44 napisał:

                        > petrucchio napisał:
                        >
                        > > Komisja bezpieczeństwa CERN rozważyła kwestię dziur
                        > > i dziwnej materii i nie dopatrzyła
                        > > się żadnej groźby globalnej katastrofy
                        >
                        > wcale się nie dziwię, byłoby raczej dziwne, gdyby podpisała się pod
                        > taką jak poniżej - nie budzącą chyba niczyich zastrzeżeń - opinią,
                        > nie uważasz?

                        Ta opinia budzi np. MOJE zastrzeżenia w takiej formie, w jakiej ją cytujesz (tj.
                        wyjęta z kontekstu
                        • bonobo44 żadnego Wygnania z Raju nie będzie 25.04.08, 21:26
                          petrucchio napisał:

                          > powtórzyłeś tylko oklepany nonsens nt. rzekomo decydującej różnicy
                          > między dziurami szybkimi a "stacjonarnymi".)

                          być może powtórzyłem, ale... sam na to bez najmniejszego trudu
                          wpadłem...
                          i każdy inny fizyk ci to powie, że jest to WIELKA i DECYDUJĄCA
                          różnica, a nie żaden nonsens...

                          doskonale sobie z tego ryzyka zdają sprawę i ci, którzy
                          ten eksperyment są gotowi przeprowadzić, i następny, i może jeszcze
                          jeden - któryś będzie ostatni - ale co im tam... co wam tam,
                          klakierom ich "postępu za każdą cenę"... coż dla was jakieś marne
                          prawdopodobieństwo, że to wszystko zwyczajnie szlag trafi... szlag
                          ukręcony naszymi własnymi rękami... za milczącą aprobatą większości
                          wiedzących o ryzyku i przy zupełnym braku wiedzy o tym, co im
                          niesiemy ze strony większości zwykłych ludzi...

                          to jest to mityczne Drzewo Wiadomości, do którego sięgamy właśnie
                          ręką uzbrojoną w zabawkę za 8 mld euro... tylko że gdy zerwiemy to
                          jabłko, to za chwilę nie będzie Wygnania z mitycznego Raju... o nie!

                          - nic już nie będzie...
                          • petrucchio Bonobo, strach odebrał ci rozum! 25.04.08, 23:49
                            bonobo44 napisał:

                            > to jest to mityczne Drzewo Wiadomości, do którego sięgamy właśnie
                            > ręką uzbrojoną w zabawkę za 8 mld euro... tylko że gdy zerwiemy to
                            > jabłko, to za chwilę nie będzie Wygnania z mitycznego Raju... o nie!
                            >
                            > - nic już nie będzie...

                            Co cię wchłonie? Czarna dziura o masie porównywalnej z masą protonu? Taka
                            dziura, choćby stała w miejscu przez milion lat i była nie wiem jak stabilna,
                            nie jest jakimś apokaliptycznym odkurzaczem, który wszystko zasysa. Zapytaj
                            Leonarda
                            • ziutek-kowalski Petrucchio, humor ci szkodzi 26.04.08, 01:03
                              Jaka jest predkosc ucieczki z BH CERN?
                              Identyczna jak z mega-BH ktora jest w centrum naszej galaktyki.
                              A po przekroczeniu promienia Schwarzchild'a obydwu dziur - zadna
                              predkosc ucieczki juz nie istnieje.
                              Bzdura jest twierdzenie , ze wzrost BH jest jedynie wynikiem jej
                              oddzialywania grawitacyjnego. Kazde promieniowanie,kazda energia,
                              kazda kolizja z czasteczkami egzotycznymi , z WIMP- daje tylko jeden
                              efekt - ciagly wzrost grawitacji osobliwosci BH.
                              • petrucchio Re: Petrucchio, humor ci szkodzi 26.04.08, 22:59
                                ziutek-kowalski napisał:

                                > A po przekroczeniu promienia Schwarzchild'a obydwu dziur - zadna
                                > predkosc ucieczki juz nie istnieje.

                                A wiesz, jaki jest ten promień Schwarzschilda dla czarnej mikrodziury? I wiesz,
                                co z tego wynika, jeśli chodzi o jej szanse na najmniejszą choćby przekąskę? Oj,
                                Leonardzie, jak tak można się ośmieszać.
                                • ziutek-kowalski Re: Petrucchio, humor ci szkodzi 26.04.08, 23:19
                                  Pertuchio, a ty ciagle zartujesz. No ,powinienes komikiem zostac.
                                  Jaka jest odleglosc miedzy fotonami emitowanymi z zarowki?
                              • losiu4 Re: Petrucchio, humor ci szkodzi 30.04.08, 09:48
                                ziutek-kowalski napisał:

                                Kazde promieniowanie,kazda energia,
                                > kazda kolizja z czasteczkami egzotycznymi , z WIMP- daje tylko
                                jeden
                                > efekt - ciagly wzrost grawitacji osobliwosci BH

                                promień schwarzchilda, o ile mnie pamięć nie myli - wynosi 2GM/c^2
                                co dla protonu daje:
                                G: 7*10^-11 [m^3*kg^-1*s^-2]
                                M: 2*10^-27 [kg]
                                c: 3*10^8 [m/s]
                                co podliczeniu daje nam:

                                r: 4*10^-30 [m]

                                no chyba ze sie gdzieś machnąłem

                                Pozdrawiam

                                Losiu
                                • ziutek-kowalski Re: Petrucchio, humor ci szkodzi 30.04.08, 10:04
                                  Kazda czastka WIMP ma mase rownowazna 6 neutronom.
                                  Z powodu kolizji ze strumieniem WIMP-s, po pierwszej sekundzie masa
                                  BH CERN bedzie rownowazna masie 600 miliardow neutronow.
                                  • losiu4 Re: Petrucchio, humor ci szkodzi 30.04.08, 11:59
                                    ziutek-kowalski napisał:

                                    > Kazda czastka WIMP...

                                    a gdzieś Ty w LHC WIMPy zauważył? już pomijając to, że zakładasz
                                    powstanie CD ze wszystkich cząstek.

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
                            • bonobo44 Tego tu Bonobo to ani ziębi ani grzeje 26.04.08, 15:55
                              jeśli o coś się jeszcze obawia, to jedynie o przyszłość swoich
                              bonobiONtek i szansę zaistnienia kolejnych ich pokoleń...

                              co do oddziaływania...
                              dlaczego zakładasz, że mini CD może jedynie albo przelecieć cię z
                              prędkością śiatła albo pozostać nieruchomą w stosunku do otaczającej
                              ją materii?

                              jej przekrój czynny na rozpraszanie nieelastyczne na jądrach
                              atomowych (a więc i ich możliwe wchłanianie) wzrośnie dramatycznie
                              dla umiarkowanych prędkości, w tym tych poniżej prędkości ucieczki z
                              Ziemi...
                        • bonobo44 Re: Martin Rees - Profesor Kosmologii i Astrofizy 25.04.08, 21:43
                          > nie odpalaliby swoich protonów, siedząc tuż obok

                          nie rozumiesz, że w odrózniniu od bomby atomowej, nie ma
                          najmniejszego znaczenia, gdzie w krytycznym momencie będzie
                          znajdował się twój punkt podparcia (który zresztą gwałtownie ci -
                          jak i całej reszcie - spod siedzenia ucieknie w tym samym momencie,
                          w którym wyparuje twoja świadomość)?

                          już raz pisałem! oni są na musiku! zrobiono im zabawkę za "marne" 8
                          miliardów euro i oni muszą wykonać swoją robotę do końca...
                          inaczej skończą sie zawodowo... nikt z nich nie śmie pisnąć słówka
                          (to tak jak ze statutową "solidarnoąścią" lekarzy w Polsce - ich
                          błędy kryje ziemia)
                          dla nich ryzyko jest niewielkie, a mogą wygrać w sensie zawodowym i
                          bytowym wiele... jeśli świat ocaleje z dużym prawdopodobieństwem, to
                          im się to kalkuluje...

                          reszta ponosi ryzyko za... no, niepotrzebnie...

                          i to w imieniu wszystkich potencjalnie możliwych potomków, których
                          zwyczajnie może nie być... już od tego lata...

                          tego błędu żadna ziemia nie ukryje... Ziemi już nie będzie...
                          w jej m-cu straszyć będzie nie większa od ziarna groszku czarna
                          dziura lub wielka jak sama cholera supernowa...
                          • eptesicus strach skręca flaczki ;-))) 26.04.08, 13:26
                            > już raz pisałem! oni są na musiku! zrobiono im zabawkę za "marne"
                            8
                            > miliardów euro i oni muszą wykonać swoją robotę do końca...
                            > inaczej skończą sie zawodowo... nikt z nich nie śmie pisnąć słówka
                            > (to tak jak ze statutową "solidarnoąścią" lekarzy w Polsce - ich
                            > błędy kryje ziemia)
                            > dla nich ryzyko jest niewielkie, a mogą wygrać w sensie zawodowym
                            i
                            > bytowym wiele... jeśli świat ocaleje z dużym prawdopodobieństwem,
                            to
                            > im się to kalkuluje...
                            >
                            > reszta ponosi ryzyko za... no, niepotrzebnie...
                            >
                            > i to w imieniu wszystkich potencjalnie możliwych potomków, których
                            > zwyczajnie może nie być... już od tego lata...
                            >
                            > tego błędu żadna ziemia nie ukryje... Ziemi już nie będzie...
                            > w jej m-cu straszyć będzie nie większa od ziarna groszku czarna
                            > dziura lub wielka jak sama cholera supernowa...
                            • bonobo44 głupiś jak but 26.04.08, 16:06
                              skoro nawet nie potrafisz zrozumieć, o czym tu się dyskutuje
                              i tylko cię to śmieszy, jak jakiegoś pierwszego lepszego głupka
                              wioskowego

                              to co się ze mną i z takim jak ty przygłupem stanie, nie ma
                              najmniejszego znaczenia wobec tego, że z twojego powodu może
                              zwyczajnie
                              NIE ZAISTNIEĆ cała wciąż jeszcze potencjalnie możliwa przyszłość tej
                              cywilizacji

                              z twojego... bo no bo z powodu stanowiska takich jak ty przygłupów
                              bez wyobraźni, zastanawiam się, czy w ogóle ma sens podejmować
                              jakiekolwiek starania w walce o przyszłość także i ich potomków
                              • eptesicus najpierw puszczają nerwy, a później zwieracze ;-) 26.04.08, 20:26
                                do zobaczenia latem. I jesienią. Na tym świecie
                                • bonobo44 Re: 27.04.08, 13:01
                                  sorry za obraźliwy ton powyżej - poniosło mnie zupełnie
                                  niepotrzebnie...
                                  (zwykle nie daję się sprowokować)


                                  eptesicus napisał:

                                  > do zobaczenia latem. I jesienią. Na tym świecie


                                  oby...
                    • nitroprusydek Re: Opinia pracownika CERN 15.05.08, 22:36
                      A tak tak, wielcy naukowcy to maja doczynienie z czarnymi dziurami na codzień. Z takim plecakiem doświadczenia nie mogą się mylić. Przecież czarne dziury znają od podszewki.
                  • nroht Re: Opinia pracownika CERN 26.04.08, 08:03
                    bonobo44 napisał:

                    > jestem fizykiem i to ja zredagowalem ten protest:

                    hahaha chyba fizolem
                    • bonobo44 Czołem, zomowcu! 26.04.08, 16:29
                      nroht napisał:

                      > hahaha chyba fizolem

                      W czasie stanu wojennego zomowcy dorwali na ulicy fizyka w byle
                      jakim ubraniu, bez dokumentów i pytają m.in. o zawód.
                      - Jestem fizykiem - odpowiada zatrzymany.
                      - Marian przylej no mu pałą.
                      Łup!łup!łup!
                      - No, zawód?
                      - No przecież mówię, że jestem fizykiem, pracuję tu niedaleko, na
                      Uniwersytecie...
                      Łup!łup!łup!
                      - Zawód?
                      - Fizyczny!!!
                      - No, obywatelu, nie trzeba było tak od razu!
              • eptesicus tak, niepoważny ;-))) już po was ;-))) 25.04.08, 21:31
            • eptesicus Re: nikt poważny tego nie podpisze, to dowcip ;-) 25.04.08, 21:25
              > A czy zaprotestowal bys przeciwko czemuc co sprawia ci ogromna
              > przyjemnosc? IMHO watpliwe.

              gdyby zagrażało to mojej d..., z pewnością zrezygnowałbym z
              przyjemności i zaprotestowałbym, gdyby ktoś chciał mnie zabić,
              Raczej nie wysadziłbym się też z własnej woli w powietrze, nawet
              gdybym uwielbiał wybuchy i fajerwerki. Tak więc argument chybiony
              • bonobo44 chciałbym, zeby to był tylko dowcip... 25.04.08, 21:55
                wierz mi... pierwszy bym się roześmiał z ulgą... ale nic z tego...

                TO W PEŁNI REALNE ZAGROŻENIE,

                wyceniane na skali prawdopodobieństwa liczbami branymi przez
                zainteresowanych z sufitu, tzn. równie dobrze może to być 1/2
                (fifty:fifty) lub większe...
                jeśli "Bóg" tak skonstruował ten świat, że zawiera on test
                przetrwania dla cywilizacji w postaci takiego progowego "jabłka z
                Drzewa Wiadomosci", to jest to 1 , a więc pewnik - nikt tego nie
                wie... NIKT!

                eptesicus napisał:

                > gdyby zagrażało to mojej d..., z pewnością zrezygnowałbym z
                > przyjemności i zaprotestowałbym, gdyby ktoś chciał mnie zabić,
                > Raczej nie wysadziłbym się też z własnej woli w powietrze, nawet
                > gdybym uwielbiał wybuchy i fajerwerki. Tak więc argument chybiony


                nie jest chybiony...
                prawdopodobieństwo, że twoja d... rozsmaruje się w atmosferze lub
                wyleci w powietrze w trakcie lotu wahadłowcem wynosi aż 1/50 !

                ale astronauci są na musiku i latają tymi trumnami, bo no bo TO JEST
                ICH ZAWÓD... nie oglądają się przy tym na to, ile będzie ofiar, gdy
                rozsmaruje się toto w jakimś mieście... czy dajmy na to w tłumie w
                okolicy kosmodromu...

                są przeraźliwie sami ze swoimi myślami i wątpliwościami... podobnie
                jak ci fizycy... nie śmią się wychylić...
                • tabre Re: chciałbym, zeby to był tylko dowcip... 25.04.08, 22:06
                  Czy wszyscy naukowcy na świecie są na musiku /prawie wszyscy / że siedzą cicho i nie boją sie o swoje dupy?
                  • bonobo44 Re: chciałbym, zeby to był tylko dowcip... 25.04.08, 22:17
                    tabre napisał:

                    > Czy wszyscy naukowcy na świecie są na musiku /prawie wszyscy / że
                    > siedzą cicho i nie boją sie o swoje dupy?

                    tak... prawie wszyscy... najgorsza dla naukowca jest śmierć
                    naukowa... wychylenie się pod prąd powszechnie panującego
                    paradygmatu... dlatego tak niewielu i na ogół tak oględnie na ten
                    temat się w ogóle wypowiada...

                    to tak, jakby odsunąć lekarza od prawa wykonywania zawodu...

                    potencjalny zysk rzędu miliona dolarów w życiu diabli biorą...

                    i w imię czego, jakiegoś niewielkiego ułamka szans na to, ze zginie
                    cała ludzkość? dla większości ludzi z niższej klasy średniej (a to
                    wszyscy "liczący się" uczeni) to tylko abstrakcja, a liczy się domek
                    z ogródkiem i basenem, para "furmanek" i nie-porównująca-cię-z-
                    "normalnym"-sąsiadem-małżonka...

                    nie mówiąc o tym, ze panuje ciasna specjalizacja... i każdy boi się
                    wejść do ogródka specjalisty, bo no bo zwyczajnie zna się na tym
                    mniej niż on, a on to niemal zawsze wykorzysta p.w. we wspomnianym
                    własnym interesie...
                    • eptesicus nic bardziej mylnego... 26.04.08, 13:34
                      jedyna szansa dla uzyskania sławy i sukcesu przez naukowca to
                      odkrycie CZEGOŚ NOWEGO, a najlepiej dokonać tego mozna przez
                      OBALENIE PRZETESTOWANEJ I POWSZECHNIE UZNAWANEJ ("OBOWIĄZUJĄCEJ")
                      teorii. Tak dokonywały się wszystkie wielkie odkrycia i do tego też
                      dążą ci naukowcy, którzy naprawdę się liczą. Nie wychylają się i
                      kurczowo trzymają paradygmatów jedynie miernoty. A w CERN pracują
                      akurat najlepsi.

                      > tak... prawie wszyscy... najgorsza dla naukowca jest śmierć
                      > naukowa... wychylenie się pod prąd powszechnie panującego
                      > paradygmatu... dlatego tak niewielu i na ogół tak oględnie na ten
                      > temat się w ogóle wypowiada...
                      • bonobo44 Re: nic bardziej mylnego... 26.04.08, 16:18
                        nikt z tych siedzących na ciepłych posadkach i gorących stypendiach
                        w CERNie nie ma szans na zostanie kolejnym Einsteinem...

                        ich jedyna szansa "wypłynięcia" to zbiorowy sukces w
                        udokumentowaniu "odkrycia" kolejnej "cegiełki materii"...

                        w imię tego swojego "sukcesu" są gotowi ryzykowac przyszłością
                        wszystkich w większości nieświadomych i nawet niezdolnych do
                        zrozumienia sensu tego ryzyka ludzi, nie mówiąc o przyszłych
                        pokoleniach badaczy, którzy mogliby spokojnie przeprowadzić to samo
                        w niezrównanie bardziej bezpiecznych warunkach...

                        żałosne...
                • tabre Re: chciałbym, zeby to był tylko dowcip... 25.04.08, 22:39
                  Bonobo z tym musikiem to jednak się poddaję to prawda że wiekszośc tych panow tak myśli i dziala przepraszam
          • marcinlet Re: nikt poważny tego nie podpisze, to dowcip ;-) 26.04.08, 10:24
            eptesicus napisał:

            > Żaden specjalista nie wyraził takich obaw, wyrazili je
            psycholodzy,
            > filozofowie i ludzie ch... wie skąd. Nie ma ani jednego fizyka,
            > który protestowałby przeciwko CERN.
            No trudno, żeby fizycy protestowali przeciwko potencjalnemu miejscu
            pracy i może nawet wysokich zarobków. Ty słyszałeś o jakiejś akcji
            protestacyjnej przeciwko autostradzie w Rospudzie firm zajmujących
            się budową autostrad?
            • eptesicus gdyby autostrada zagrażała życiu drogowców... 26.04.08, 13:17
              ...z pewnością protestowaliby i to gwałtownie. Co to próbujesz mi
              wmówić? Że ludzie chcą z własnej woli zginąć? Jakie znowu zarobki?
              Jakby Ziemię szlag trafił, raczej dla fizyków nie byłoby żadnych
              zarobków ani miejsca pracy. Ani samych fizyków. Więc to zupełnie
              chybiony argument...

              Co do Rospudy, to przeciwko wariantowi rządowemu protestowała m.in.
              organizacja zajmująca się walką o BUDOWĘ AUTOSTRAD I DRÓG SZYBKIEGO
              RUCHU, mająca za cel przełamanie obecnej niewydolności państwa w tej
              sprawie. Organizacja krzycząca wręcz "Więcej autostrad w Polsce,
              zbudujcie je wreszcie". Organizacja skupiająca profesjonalistów-
              drogowców. Chodzi o SISKOM.

              > No trudno, żeby fizycy protestowali przeciwko potencjalnemu
              miejscu
              > pracy i może nawet wysokich zarobków. Ty słyszałeś o jakiejś akcji
              > protestacyjnej przeciwko autostradzie w Rospudzie firm zajmujących
              > się budową autostrad?

              • marcinlet Re: gdyby autostrada zagrażała życiu drogowców... 27.04.08, 08:42
                eptesicus napisał:

                > Co do Rospudy, to przeciwko wariantowi rządowemu protestowała
                m.in.
                > organizacja zajmująca się walką o BUDOWĘ AUTOSTRAD I DRÓG
                SZYBKIEGO
                > RUCHU, mająca za cel przełamanie obecnej niewydolności państwa w
                tej
                > sprawie. Organizacja krzycząca wręcz "Więcej autostrad w Polsce,
                > zbudujcie je wreszcie". Organizacja skupiająca profesjonalistów-
                > drogowców. Chodzi o SISKOM.
                A to zwracam honor w takim razie.
        • losiu4 Re: podpisz i Ty protest 30.04.08, 08:57
          bonobo44 napisał:

          > przeciwko uwolnieniu grożących kataklizmem globalnym czarnych
          dziur
          > w sztucznym eksperymencie na Ziemi i wyślij do dyrektora CERN dr
          > Roberta Aymara

          a w życiu nie podpiszę. Chociażby z powodu 2 faktów:
          1. straszono zagładą Ziemi czy nawet całego Wszechswiata, jeśli
          uruchomi się reakcję łańcuchową (tą uranową bodajże), od której
          miała "się zająć" cała materia i się rozpaść.
          2. Energia jąder rozpędzonych w LHC ma się nijak do energii
          niektórych cząstek wpadających w atmosferę Ziemi. I jakoś od tego
          świat sie nie zawalił.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • bonobo44 Re: podpisz i Ty protest 30.04.08, 10:10
            losiu4 napisał:

            > 1. straszono zagładą Ziemi czy nawet całego Wszechswiata, jeśli
            > uruchomi się reakcję łańcuchową (tą uranową bodajże), od której
            > miała "się zająć" cała materia i się rozpaść.

            to co? że raz czy dwa zagrano z nami w ruską ruletkę, oznacza, że
            mamy w nią nadal grać do "skutku"?

            > 2. Energia jąder rozpędzonych w LHC ma się nijak do energii
            > niektórych cząstek wpadających w atmosferę Ziemi. I jakoś od tego
            > świat sie nie zawalił.

            CD wyprodukowane w uderzeniach promieniowania kosmicznego przelecą
            przez Ziemię z prędkością podświetlną (tym większą im większa
            energia takiej kosmicznej cząstki promieniowania) jak kula przez
            powietrze i oddali się w głęboki kosmos... ta wyprodukowana w LHC (z
            częstoscią 1 czarnej dziury na sekundę) - pozostanie na niej w
            znakomitej części przypadków...
        • deepfreeze Re: podpisz i Ty protest 13.05.08, 23:36
          bonobo44 napisał:

          > przeciwko uwolnieniu grożących kataklizmem globalnym czarnych dziur
          > w sztucznym eksperymencie na Ziemi i wyślij do dyrektora CERN dr
          > Roberta Aymara:
          >
          > Robert.Aymar@cern.ch
          >
          > oraz kierownika projektu LHC:
          >
          > Lyn.Evans@cern.ch
          >
          Boże Mój! Uchowaj Świat i Wszechświat przed takiomi ignorantami! Jaki kataklizm?! Czrne dziury uzyskiwane w LHC będą malutkich rozmiarów. Jest pewien wzór fizyczny który opisuje czas życia czarnej dziury w zależności od jej masy i wielkości! Odsyłam do lektury! Istnieje też teoria, że w jonosferze tworzenie się i parowanie mikroczarnych dziur jest na porządku dziennym! Takie protesty można porównać trochę do reakcji chłopów w XIX wieku na przejeżdżające parowozy po świeżo ołożonych torach...
          • ziutek-kowalski Re: podpisz i Ty protest 13.05.08, 23:45
            I znowu jakis deep freek wyskakuje jak filip z konopii z arogancja
            ignorancji. Problem BH cern byl dyskutowany w tym i innych watkach,
            Miej kurtuazje przeczytac dyskusje zanim sie wpieprzysz ze swa
            naiwna gimnazjalna fizyka. Qrwa, skad te atolskie oszolomy sie biora?
            • deepfreeze Re: podpisz i Ty protest 14.05.08, 10:28
              Dyskusja na temat protestu przeciw LHC toczy się nie tylko w tym wątku i nie tylko na tym forum. Miej kurtuazję zwrócić uwagę na fakt, że nie jest to naukowa dyskusja to co siętutaj dzieje, a jak nie wiesz jak wyglądają naukowe dyskusje to już nie mój problkem, bo do tego dyletanckiego bełkotu z domieszką prymitywnej wul;garności sam dokładasz swoje literki... Nie jestem fizykiem, zatem nie w naukowej dyskusji biorę udział tylko odpowiadam na bełkotliwe pokrzykiwania fundamentalistów przeróżnej maści, któzy sieją przesądy... Oraz studencików którzy myślą, że wszystkie rozumy pozjadali - takich jak Ty baranku!
    • katerina2 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 24.04.08, 09:14
      Od Boga.
      • hassprediger czarne bujdy i inne boskie cząstki promieniowanie 24.04.08, 09:43
        kosmicznie niesie większe energie i nie ma większych sensacji

        "Kosmiczna rekordzistka

        Rekordową dotąd cząstkę o energii około 50 J zarejestrowano 15 października 1991
        roku nad amerykańskim stanem Utah. Ochrzczona nazwą Oh-My-God, utworzyła w
        atmosferze lawinę około 200 mld cząstek wtórnych: poruszających się z
        podświetlnymi prędkościami elektronów, pozytonów i ich cięższych kuzynów, mionów.

        Czym była Oh-My-God? Najprawdopodobniej była jądrem pierwiastka o masie
        zbliżonej do tlenu i węgla, nie można jednak wykluczyć samotnego protonu. Jak
        szacują badacze, jego prędkość była tak bliska prędkości światła, że gdyby
        wyruszył w drogę przez próżnię jednocześnie z fotonem, po roku zostałby przezeń
        wyprzedzony o zaledwie 46 nm - dystans zajmowany przez kilkaset ustawionych w
        rządku atomów. Dla poruszającej się z tak kolosalną prędkością cząstki czas
        płynął w zupełnie innym niż dla wolniejszych obserwatorów tempie. Przemierzenie
        dystansu pomiędzy Słońcem a jego najbliższą sąsiadką, Alfą Centauri, zajęło jej
        - w jej układzie odniesienia - ułamki milisekund. Podróż do Galaktyki Andromedy
        trwałaby dla Oh-My-God 3,5 min, a do krańców obserwowanego przez nas
        Wszechświata - zaledwie 19 dni."


        www.gazetawyborcza.pl/1,76506,4793232.html
        • bonobo44 Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 24.04.08, 12:14
          hassprediger napisał:

          > Kosmiczna rekordzistka

          hassprediger, nie epatuj ludzi kolejnymi rzędami mocy pojedynczych
          cząstek promieniowania kosmicznego...
          im one wyższe, tym bardziej znikoma szansa na to, że wybite z Ziemi
          mikro czarne dziury pozostaną na niej... prędkość ucieczki 11,2 km/s
          ma się nijak do prędkości bliskiej światła dla takich (możliwych)
          produktów takich zderzeń...

          jest zupełnie inaczej, gdy w akceleratorze zderzysz podobne cząstki
          łeb w łeb... powstałe czarne dziury mogą się oddalić z miejsca
          zderzenia nawet w tempie spacerowym... tzn. nigdy nie opuszczą Ziemi
          (aż do jej i naszego rychłego i nieubłaganego w takim wypadku
          końca)...
          • mikelondon Re: Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 24.04.08, 14:37
            bonobo44 napisał:

            > hassprediger napisał:
            >
            > > Kosmiczna rekordzistka
            >
            > hassprediger, nie epatuj ludzi kolejnymi rzędami mocy pojedynczych
            > cząstek promieniowania kosmicznego...
            > im one wyższe, tym bardziej znikoma szansa na to, że wybite z
            Ziemi
            > mikro czarne dziury pozostaną na niej... prędkość ucieczki 11,2
            km/s
            > ma się nijak do prędkości bliskiej światła dla takich (możliwych)
            > produktów takich zderzeń...
            >
            > jest zupełnie inaczej, gdy w akceleratorze zderzysz podobne
            cząstki
            > łeb w łeb... powstałe czarne dziury mogą się oddalić z miejsca
            > zderzenia nawet w tempie spacerowym... tzn. nigdy nie opuszczą
            Ziemi
            > (aż do jej i naszego rychłego i nieubłaganego w takim wypadku
            > końca)...
            >


            kolega widze konczyl WSKSiM w Toruniu? Nie wiedzialem, ze maja tam
            wydzial fizyki... Pewnie dokonuja tam zdezen - dwa glaby ustawione
            tak aby po wprawieniu w ruch butem rektora wyzszej uczelni
            publicznej osiagajac przy tym predkosc bliska predkosci swiatla
            zdezyli sie czolowo (czolami)... geeez co za oszolom.
            • bonobo44 zderzeń 24.04.08, 15:26
              pisze się "zderzeń", drogi "kolego"... przynajmniej tak się pisało
              po maturze starając się na studia w naszym kraju...

              mikelondon napisał:

              > kolega widze konczyl WSKSiM w Toruniu? Nie wiedzialem, ze maja tam
              > wydzial fizyki... Pewnie dokonuja tam zdezen - dwa glaby ustawione
              > tak aby po wprawieniu w ruch butem rektora wyzszej uczelni
              > publicznej osiagajac przy tym predkosc bliska predkosci swiatla
              > zdezyli sie czolowo (czolami)... geeez co za oszolom.

              w związku z powyższym wątpię, że "kolega" ma jakiekolwiek za sobą
              (nawet pogardzaną przez "kolegę" z niewiadomych przyczyn Wyższą
              Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu)... stąd zapewne tak
              głęboko "merytoryczne" przyczynki "kolegi" do tej dyskusji?
              • har-magedon Re: zderzeń 24.04.08, 23:46
                bonobo44 napisał:

                > pisze się "zderzeń", drogi "kolego"... przynajmniej tak się pisało
                > po maturze starając się na studia w naszym kraju...
                >
                Nie Bądź taki zgryźliwy;(
                mikelondon pisze przecież z GB, a tam na klawiaturze nie ma
                polskich liter!!!!
                • bonobo44 Re: zderzeń 25.04.08, 16:11
                  OK - sorki, że się czepiam...
                  trochę jednak mnie wkurzyły jego zupełnie niemerytoryczne odzywki...
          • private_ryan Re: Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 25.04.08, 12:02
            Z tego co wiem to czarna dziura z naszego Słońca miałaby ledwie kilka
            kilometrów. Idąc tym tropem czarna dziura powstała z dwóch protonów była by
            niesamowicie mała.
            Taki obiekt nie mógł by być raczej stabilny.

            Z tego co pamiętam jak się tym kiedyś nieco interesowałem, to nawet
            nieporównywalnie większe czarne dziury nie są stabilne i parują błyskawicznie.
            • bonobo44 Re: Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 25.04.08, 17:27
              private_ryan napisał:

              > Z tego co wiem to czarna dziura z naszego Słońca miałaby ledwie
              kilka
              > kilometrów. Idąc tym tropem czarna dziura powstała
              > z dwóch protonów była by niesamowicie mała.
              > Taki obiekt nie mógł by być raczej stabilny.

              tego właśnie nie możemy być żadną miarą pewni,
              dopóki nie sprawdziwmy

              gdy sprawedzimy i odparuje - będzie OK - będziemy

              gdy jednak sprawdzimy i ta cholera nie odparuje - mamy SIĘ z głowy


              > Z tego co pamiętam jak się tym kiedyś nieco interesowałem, to nawet
              > nieporównywalnie większe czarne dziury nie są stabilne i parują
              > błyskawicznie.

              nie możesz niczego podobnego pamiętać... nikt jeszcze nie widział
              parującej czarnej dziury...
              a te, które odkryliśmy daleko w kosmosie - ani myślą zacząć parować
              • private_ryan Re: Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 28.04.08, 18:57
                > nie możesz niczego podobnego pamiętać... nikt jeszcze nie widział
                > parującej czarnej dziury...
                > a te, które odkryliśmy daleko w kosmosie - ani myślą zacząć parować

                Pewnie dlatego, że obiekty które obserwujemy w kosmosie są kolosalne (bo tylko
                takie jesteśmy w stanie zaobserwować za pomocą aktualnej techniki), to też ich
                żywot jest całkiem długi.
                Jednak zasady makrofizyki nieszczególnie mają się do fizyki w skali mikro. A
                pisząc "nieporównywalnie większe" miałem na myśli obiekty większe od "dziury"
                stworzonej z dwóch protonów. Czyli niekoniecznie te kolosalne obserwowane w
                kosmosie.

                Z tego co wiem taka "dziurka" sama nie wytrzymała by swojej energii i zwyczajnie
                musiała by się rozpaść.

                > tego właśnie nie możemy być żadną miarą pewni,
                > dopóki nie sprawdziwmy
                >
                > gdy sprawedzimy i odparuje - będzie OK - będziemy
                >
                > gdy jednak sprawdzimy i ta cholera nie odparuje - mamy SIĘ z głowy

                Ludzkość już nie raz stawała przed takimi problemami i jak na razie wychodziła
                obronną ręką.
                Ryzyko jest ceną postępu.

                Podobne reakcje mogą zajść zupełnie naturalnie ale raczej nike nie spróbuje
                "zakazać" lub "powstrzymać" wszechświata.
          • roxik0 Re: Apel o powstrzymanie eksperymentu LHC 05.05.08, 18:09
            No to ja tu wrzucę 2 grosze z tego co pamiętam kwarki mogą istnieć tylko w
            czasie ruchu nie posiadają masy spoczynkowej. Jeżeli twoja CD wyjdzie z CERN
            zderzy się z powietrzem które ją wyhamuje czyli zaniknie a wogóle wątpię ze
            naukowcy wycisną z tej maszynki od razu jej maxa będą powoli zwiększali energie
            patrząc co się dzieje 2 sprawa to Masa powszechnego prawa ciążenia nie
            przeskoczysz moim zdaniem warto zaufać naukowcom
      • nieruchomy_spin Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 24.04.08, 10:54
        ktorego?
        a bogowie sie pojawili czy ktos ich stworzyl? ;)
        taka sama teoria jak i obecnie kazda inna wiec nie ma co jej forsowac i zbytnio
        sie podniecac
        • mis22 Ludzie stworzyli krasnoludki, bogów, wróżki etc 25.04.08, 12:27
          nieruchomy_spin napisał:
          > a bogowie sie pojawili czy ktos ich stworzyl?

          Nie słyszałem aby normalny zdrowy psychicznie człowiek widział boga.
          Natomiast wiele czytałem o bogach, krasnoludkach wróżkach,
          Marsjaninach itp istotach. Fantazja ludzka nie ma granic i ona
          stworzyła mnóstwo mitycznych bytów.
    • zalobanarodowa Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 24.04.08, 11:03
      To jest skandal ! Miliony idą na jakies maszyny o których nikt poza
      tymi porzal sie Boże uczonymi nie ma pojecia . Mojim zdaniem to
      wielki skandal i spisek natychmiast powinno się przeswietlic majątki
      tych naukowców bo znależźli wspaniały srodek na wzbogacenie się o
      OLBRZYMIE pieniądze! To są miliony złotych! Wciskając rządowi i
      społeczenstwu kity o jakichs czasteczkach (co oni tam nawymyślali
      Matko swieta!) budują perpetuum mobiły na pokaz żeby wyglądało że to
      takie drogie i dużo kosztuje. Faktycznie wygląda dobrze, trzeba im
      przyznac !! Mojim zdaniem
      • gzesju Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 24.04.08, 11:19
        milcz i do lopaty jak na co dzien
      • eptesicus dobre ;-) 24.04.08, 23:27
        prawie się nabrałem ;-))
      • tetlian Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 25.04.08, 00:01
        Hehe, a informację tą przekazałaś nam przy użyciu komputera i Internetu, które
        to nie powstałyby nigdy, gdyby nie inwestowano pieniędzy w rozwój nauki.
      • zalobanarodowa Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 25.04.08, 08:24
        rządam od premiara Tuska by w trbie niecierpiącym zwłoki zajął sie
        tą sparawa!!
      • private_ryan Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 25.04.08, 11:49
        zalobanarodowa napisała:

        > To jest skandal ! Miliony idą na jakies maszyny o których nikt poza
        > tymi porzal sie Boże uczonymi nie ma pojecia . Mojim zdaniem to
        > wielki skandal i spisek natychmiast powinno się przeswietlic majątki
        > tych naukowców bo znależźli wspaniały srodek na wzbogacenie się o
        > OLBRZYMIE pieniądze! To są miliony złotych! Wciskając rządowi i
        > społeczenstwu kity o jakichs czasteczkach (co oni tam nawymyślali
        > Matko swieta!) budują perpetuum mobiły na pokaz żeby wyglądało że to
        > takie drogie i dużo kosztuje. Faktycznie wygląda dobrze, trzeba im
        > przyznac !! Mojim zdaniem

        Na przyszłość, zanim zainteresujesz się nauką, albo majątkami kogokolwiek, to
        najpierw zainteresuj się ortografią.
        Z tekstu wnioskuje, że na początek wystarczy w stopniu podstawowym.
      • mis22 Uprościć ortografię polską, a nie badać cząstki 25.04.08, 11:59
        zalobanarodowa napisała:
        > To jest skandal ! Miliony idą na jakies maszyny o których nikt
        > poza tymi porzal sie Boże uczonymi nie ma pojecia .

        Gdy kobieta nie jest w stanie nauczyć się pisać po polsku bez
        błędów, nie może zapamiętać, że "żal" i "pożal" pisze się się
        przez "ż", a nie "rz" jak może ona zrozumieć fizykę cząstek
        elementarnych? Sejm powinien sfinansować uproszczenie polskiej
        ortografii zamiast dokładać się do badań nad egzotycznymi badaniami.

        Natomiast nie jest prawdą jej insynuacja, że fizycy zarabiają
        majątki. Ale Żalobanarodowa zazdrości każdemu mądrzejszemu od niej.
        • mis22 Lepsze życie ludzi dzięki nauce i technologii 25.04.08, 12:48
          Jeśli ktoś poczyta historię ostatnich kilkuset lat to dowie się, że
          rozwój nauki i technologii umożliwił powstanie przemysłu i wzrost
          wydajności rolnictwa. W efekcie stopa życiowa i jakość życia ludzi w
          rozwiniętych krajach dramatycznie wzrosła. Dzięki obfitości jedzenia
          i zwalczeniu chorób zakaźnych długość życia ludzkiego wzrosła
          dwukrotnie. Uważam, że każdy myślący człowiek popiera dalszy rozwój
          nauki i techniki.
          • bonobo44 Za wszelką cenę? 25.04.08, 17:38
            mis22 napisał:

            > Uważam, że każdy myślący człowiek popiera dalszy rozwój
            > nauki i techniki.

            Nie wiem jak tam każdy myślący człowiek...
            my, bonobo nie przyłożymy ręki do zupełnie prawdopodobnego
            unicestwienia Ziemi już jutro w imię "dalszego rozwoju",
            który spokojnie może poczekać, do czasów, gdy podobny eksperyment
            będzie można wykonać o całe niebo bezpieczniej...

            dajcie szansę swoim wnukom na podjęcie decyzji...
            dajcie im PEWNOŚĆ, a nie jedynie szansę w ogóle zaistnieć...
            nas bonobo i tak już prawie nie ma, to jest nam to z grubsza
            obojętne 8-(
            ale, że jest to obojętne WAM, którzy w liczbie 6 miliardów depczecie
            po tej planecie, to naprawdę zdumiewające...
            • ziutek-kowalski Brawo Bonobo! 25.04.08, 19:02
              Dobrze jest widziec kogos jak ty , kto ma normalny instynkt
              samozachowawczy.
              Ten tepy motloch , ktory tu pisze nie ma nawet woli przezycia.
              Tlumy ekologow uzalaja sie nad dolina rozpudy a zaden czlowiek
              dobrej woli nie przykuje sie do bram CERN aby zaprotestowac zgladzie
              planety i wszystkich ludzi.
              1) Eksperyment dazacy do wykreowania czarnej dziury jest calkowicie
              bezuzyteczny.
              2) Nie istnieje NIKT kto wie czym jest OSOBLIWOSC BH.
              Nie ma teorii ani nawet hipotezy wyjasniajacej OSOBLIWOSC BH.
              3) OSOBLIWOSC BH JEST STANEM KOSMOSU W KTORYM NIE OBOWIAZUJA ZADNE
              PRAWA FIZYKI
              0sobliwosc BH to: Materia=0 , Energia=0, Przestrzen=0 , Czas=0,
              Temperatura =0 bezwzgledne
              Eksperyment CERN potwierdzi tylko, ze wiemy ze nic nie wiemy.
              I dlatego chcecie poswiecic zycie wszystkich ludzi?
              • pomruk Re: Brawo Bonobo! 25.04.08, 19:09
                ziutek-kowalski napisał:

                > 3) OSOBLIWOSC BH JEST STANEM KOSMOSU W KTORYM NIE OBOWIAZUJA ZADNE
                > PRAWA FIZYKI

                Baaaardzo interesujace stwierdzenie. Możliwe to, by istniały stany
                Kosmosu fizyce niepodległe? W takim razie czemu podlegają? Magii?
                • ziutek-kowalski pomruk a prawa fizyki 25.04.08, 20:12
                  " Osobliwosc BH jest stanem kosmosu w ktorym nie obowiazuja prawa
                  fizyki". Czemu jestes taki zaszokowany pomruk? Czyzbys spedzil
                  ostatnie 30 lat w spiaczce?
                  To samo stwierdzenie dotyczy rowniez osobliwosci pierwotnej Big Bang.
                  Prawa fizyki pojaly sie w sekwencji w ewolucjii kosmosu , emergii i
                  materii.
                  • nroht Re: pomruk a prawa fizyki 26.04.08, 08:15
                    chłopie, a kto tobie naopowiadal ze istnieje cos co ma zero K?
              • pomruk Re: Brawo Bonobo! 25.04.08, 19:14
                I jeszcze jedno - ciągle piszesz: materia = 0. Przecież to nic nie
                znaczy! Materia nie jest wielkością, by równała się liczbie!
                Pomerdało ci się wszystko!
                • ziutek-kowalski pomruk a materia 25.04.08, 20:23
                  Materia nie jest wielkoscia. Ale jest stan istnienia materii i stan
                  nie-istnienia materii (materia =0).
                  Osobliwosc BH to stan nie istnienia materii, nie istnienia
                  przestrzeni, nie istnienia czasu.
                  Jezeli masz inne zdanie , to powiedz nam pomruk ,
                  jaka forma materii o masie 100 miliardow slonc moze istniec w
                  punkcie geometrycznym osobliwosci BH?
                  No widzisz jaki beznadziejnie cienki jestes?
                  Ten "pomruk" to po prostu cienkie pierdzenie twojego cienkiego
                  mozdzku.
                  ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                  • pomruk Re: pomruk a materia 25.04.08, 20:35
                    Mógłbyś się odzywać kulturalniej. A masa na pewno nie istnieje "w
                    punkcie" - po prostu dziś nie potrafimy opisac losów materii po
                    przekroczeniue horyzontu zdarzeń. Losy czarnej dziury potrafimy
                    opisywać jedynie "z zewnątrz" - np. parowanie.
                    • ziutek-kowalski Re: pomruk a materia 25.04.08, 21:42
                      Czyli w ogole go*wno wiemy. I to chcialem od ciebie pomruk uslyszec.
                      • nroht Re: pomruk a materia 26.04.08, 08:17
                        właśnie, gó.. wiesz a brzęczysz.
                        • ziutek-kowalski Nghrot - wyjatkowy smrod arogancj/ignorancji 26.04.08, 10:54
                          W warunkach nieistnienia matterii a tylko masy (osobliwosc BH)
                          temperatura wynosi 0 bezwzgledne.
                          CZy wierzysz gnojku w mit materii 100 miliardow slonc o nieskonczonej
                          gestosci i temperaturze w punkcie geometrycznym?
                          Wiec idz i sie wal z menelami-einsteinistami w smietniku historii.
            • mis22 Bonobo - siedź cicho małpo 25.04.08, 22:52
              bonobo44 napisał:
              > My, bonobo nie przyłożymy ręki do zupełnie prawdopodobnego
              > unicestwienia Ziemi już jutro w imię "dalszego rozwoju"
              > Nas bonobo i tak już prawie nie ma.

              To nieprawda, że Was już prawie nie ma. W dorzeczu Kongo żyje ponad
              10 tys bonobo. Ale one nie piszą na forum GW. Małpy mogą nauczyć się
              nie więcej niż kilkadziesiąt słów. Siedź więc cicho i nie udawaj
              małpy, która się boi mikroskopijnych czarnych dziur, bo nie potrafi
              obliczyć rozkładu pola grawitacyjnego wytwarzanego przez tą dziurę.
              • bonobo44 Re: Bonobo - siedź cicho małpo 26.04.08, 13:34
                mis22 napisał:

                > bo nie potrafi obliczyć rozkładu pola grawitacyjnego wytwarzanego
                > przez tą dziurę.

                jaja sobie robisz, misiu?
          • marcinlet Re: Lepsze życie ludzi dzięki nauce i technologii 26.04.08, 10:29
            mis22 napisał:
            Uważam, że każdy myślący człowiek popiera dalszy rozwój
            > nauki i techniki.

            Rozwój, który może zagrozić (pomijając już ten konkretny przypadek,
            o którym pisze Bonobo bo może nawet nie ma tu racji)życiu na naszej
            planecie jest błędem, a nie rozwojem.
    • eptesicus ja się nie martwię - fajnie, że szlag trafi to... 24.04.08, 23:35
      ...wszystko ;-))
      • pomruk Re: ja się nie martwię - fajnie, że szlag trafi t 24.04.08, 23:43
        Muszę cię rozczarować - szlag nic nie trafi. I daremnie będziesz
        wyczekiwał momentu, w którym nie będziesz musiał iść do pracy... Ale
        ja cię rozumiem!
        • eptesicus wiem, ale niektórzy w to wierzą ;-)) 25.04.08, 21:22
          > Muszę cię rozczarować - szlag nic nie trafi. I daremnie będziesz
          > wyczekiwał momentu, w którym nie będziesz musiał iść do pracy...
          Ale
          > ja cię rozumiem!

    • latarnick Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 25.04.08, 13:21
      zglaszam sie na ochotnika zeby przeleciec te wzmiankowane powyzej
      czarne dziury
      • bonobo44 no, no, odważny z ciebie latarnik 8-) 25.04.08, 19:43
        no to wyobraź sobie taki scenariusz...

        podchodzisz do CD probujac ją "przelecieć"

        ponieważ fizyka CD jest taka, że działają one rozciągająco
        na wszystkie obiekty, które znajdą się w pobliżu ich horyzontu,
        organ, którym oferujesz się "zażegnać katastrofę", jako pierwszy
        wydłuży się ku twemu równie kolosalnemu zaskoczeniu niepomiernie i
        zanim zniknie za horyzontem zdarzeń, zdążysz o nim zapomnieć, bo no
        bo także twój mózg zostanie rozerwany siłami pływowymi obiektu twego
        niewczesnego zainteresowania seksualnego...

        to wszystko zanim się obejrzysz... nim sobie w ogóle uświadomisz
        obecność takiej CD... pod warunkiem, że zostaniesz z nią sam na sam
        w pustej przestrzeni kosmicznej...

        na Ziemi nie będziesz miał i na to szans, gdy ta CD urośnie do
        makroskopowych rozmiarów i zacznie trawić materię otaczającego ją
        dysku akrecyjnego, a do niedawna... Ziemi...
    • ziutek-kowalski Wyslijmy ludzkie DNA na Marsa przed katastrofa CER 25.04.08, 20:33
      Przed grozacym koncem planety ziemi i ludzi spowodowanym BH CERN,
      wyslijmy na Marsa probki ludzkiego DNA jako jedyna pamiatke po Homo
      Sapiens.
      • eptesicus nie zasługuje na to ;-) 26.04.08, 13:35
    • eptesicus bójcie się ;-))) dalej wierzcie w zagładę ;-))) 25.04.08, 21:29
      a eksperymenty w CERN się odbędą. Dzięki czemu będziemy WIEDZIEĆ
      więcej o świecie. Czy lubicie życie w głupocie i niewiedzy?
      • bonobo44 najlepiej nie bójcie się - przyglądajcie biernie 25.04.08, 22:10
        własnej zagładzie...

        nie wiem, jak wy ludzie, ale my bonobo kochamy życie
        wbrew temu, że wy macie zarówno to nasze, jak i - jak się okazuje -
        to swoje za nic...

        jest ono o wiele więcej warte, gdy po prostu zwyczajnie JEST (nawet
        za cenę wiedzy, na którą wypadałoby jedynie trochę poczekać... dać
        sobie na wstrzymanie...), niż gdy go zwyczajnie ZABRAKNIE (nawet za
        całą wiedzę Wszechświata BEZ NAS w chwilę zaledwie po jej zdobyciu)


        o tym właśnie traktuje mit Jabłka z Drzewa Wiadomości...
        o jakże nisko i daleko upadłeś współczesny mały człowieku, od tej
        zdrowo rozumianej przez swoich historycznych Protoplastów jabłoni...
        • petrucchio Bonobo popada w patos... 25.04.08, 23:15
          bonobo44 napisał:

          > o tym właśnie traktuje mit Jabłka z Drzewa Wiadomości...
          > o jakże nisko i daleko upadłeś współczesny mały człowieku, od tej
          > zdrowo rozumianej przez swoich historycznych Protoplastów jabłoni...

          ... i na dokładkę miesza metafory.
          • bonobo44 ... i na dokładkę miesza metafory. 26.04.08, 16:41
            niby w którym m-cu?
            • bonobo44 "TERAZ na ciebie zagłada" 26.04.08, 17:24
              w 1976 r Jerzy Andrzejewski
              napisał opowiadanie pod tym właśnie tytułem...

              "Teraz na ciebie zagłada"
              sięga do biblijnego motywu Kaina i Abla.
              Niedzawno Dwójka PR przypomniała to opowiadanie w Teatrze Wyobraźni
              w słuchowisku w adaptacji Bogumiły Prządki i w reżyserii Janusza
              Kukuły, w którym wystpili Franciszek Pieczka, Irena Jun, Jacek
              Mikołajczak i Jacek Sołtysik.

              Jeden z wielu moich ulubionych autorów...

              nawiązuje w nim do mitologii Drzewa Wiadomości Złego i Dobrego...

              wydaje się, że ten mit może być dopiero dziś odczytany jako wyraźna
              realna przestroga naszych przodków - prawdziwe wołanie na puszczy z
              głębi dziejów... (być może zawarte jest tam jądro pamięci o podobnej
              naszej cywilizacji, której niedobitki schroniły się na Ziemi i
              zapoczątkowały jej niezwykły rozwój - no ale zostawmy ten wątek
              Dänikenowski na boku)

              wg mnie, już ludzie, którzy ten mit stworzyli, byli przekonani, że
              człowiek, który nie oprze się czerpaniu z tego drzewa bez żadnych
              zahamowań, przepadnie w przyszłości bezpowrotnie i... bezpotomnie...
              nie przypuszczali być może tylko, że wraz z całym... Edenem...
        • eptesicus ależ ja bardzo cenię życie i z pewnością bym... 26.04.08, 13:21
          ...z własnej woli się go nie pozbył. Chodzi o to, że NIE MA ŻADNYCH
          RACJONALNYCH PRZESŁANEK, za tym, że to życie jest zagrożone przez
          CERN.

          Co zrobicie, jeśli nic się nie stanie? Zapadnie cisza? Czy
          usłyszymy "Ale zrobiliśmy z siebie idiotów"?
          • bonobo44 Re: ależ ja bardzo cenię życie i z pewnością bym. 26.04.08, 13:40
            eptesicus napisał:

            > Co zrobicie, jeśli nic się nie stanie? Zapadnie cisza? Czy
            > usłyszymy "Ale zrobiliśmy z siebie idiotów"?

            wolę zaryzykować "zrobienie z siebie idioty" dziś nawet na 99,999%
            niż na 0,001% nie istnieć już jutro przy okazji najbliższego
            eksperymentu, nie mówiąc o kolejnych...

            rozumiem, że wszyscy ci pozostali - tacy jak ty - potencjalnie
            jutro "martwi idioci" to do tej chwili nieweryfikowalni geniusze
            inaczej?
            • kot28 Re: ależ ja bardzo cenię życie i z pewnością bym. 26.04.08, 16:38
              Prawdopodobieństwo, że coś sie stanie z naszą planetą z racji CERNu jest o wiele rzędów mniejsze niż to, że Twój syn wyrośnie na seryjnego mordercę pokroju Stalina.A jednak jakoś nie piszę petycji, żeby zakazać Ci posiadania dzieci.

              I oczekuję przyznania się, ze wyszedłeś na idiotę kiedy LHC ruszy i nic się nie stanie.

              Tak swoją drogą to udzielając się w ten sposób wychodzisz na wariata i szkodzisz swojej walce o bonobo.
              • ziutek-kowalski Zagtasz w Toto Lotka o smierc wszystkich ludzi? 26.04.08, 17:41
                Najbardziej pesymistyczne obliczenia oceniaja szanse katastrofy w
                planowanym eksperymencie CERN na 50/50.
                Najbardziej optymistyczne na 1 do 30 milionow czyli tyle ile szansa
                wygrania w TOTO LOTKA.
                No i jednak co tydzien jest wygrana w Totku.
                CZy zagrasz w TOTKA o stawke istnienia planety i ludzi ?
                Po cholere? Eksperyment CERN jest calkowicie bezuzyteczny.
          • bonobo44 Nie ma ŻadnycH racjonalnych przesłanek? 26.04.08, 13:44
            eptesicus napisał:

            > ...z własnej woli się go nie pozbył. Chodzi o to, że
            > NIE MA ŻADNYCH RACJONALNYCH PRZESŁANEK, za tym,
            > że to życie jest zagrożone przez CERN.

            żadnych, powiadasz? to dlaczego nawet nie próbujesz się ustosunkować
            do tych zawartych chociażby w tekście protestu?
          • ziutek-kowalski Epte-sikus, jestes nalogowym klamaca 26.04.08, 15:03
            NIE MA ZADNYCH RACJONALNYCH PRZESLANEK ZE ZYCIE JEST NIEZAGROZONE
            PRZEZ OSBLIOWSC BH POWSTALA NA SKUTEK SAMOBOJCZEGO EKSPERYMENRU CERN.
            Nie ma zadnej teorii a nawet hipotezy dotyczacej osobliwosci BH.
            Calkowita ignorancja= calkowita niepewnosc
            Co za bydleta maja decydowac o zyciu nas wszystkich z pozycji
            calkowitej Ignoranci w calkowicie BEZUZYTECZNYM EKSPERYMENCIE ?
    • ziutek-kowalski Zycie w niewiedzy jest lepsze niz brak zycia 25.04.08, 21:57
      Nie sadzicie male polskie ludziki, ze zycie w niewiedzy jest lepsze
      niz brak zycia ? ha,ha,ha,ha,ha
      Czy uwierzycie zapewnienieniom magistra pl z jezykoznawstwa
      niejakiego Pertucchia?
      Czy uwierzycie zapewnieniom maturzysty programisty Madcie?
      A co oni wiedza na temat Osobliwosci czego nie wie reszta swiata?
      Eksperyment CERN + calkowita ignorancja = calkowita ignorancja.
      Eksperyment CERN nie przyniesie zadnej nowej wiedzy na temat
      Osobliwosci. Zacznijmy przynajmniej od hipotezy a jeszcze lepiej od
      teorii czym jest Osobliwosc BH
      • petrucchio Re: Zycie w niewiedzy jest lepsze niz brak zycia 25.04.08, 23:20
        ziutek-kowalski napisał:

        > Zacznijmy przynajmniej od hipotezy a jeszcze lepiej od
        > teorii czym jest Osobliwosc BH

        Nie trać czasu, skoro uważasz, że mało ci go zostało. Lepiej wstąp do Świadków
        Jehowy. Znajdziesz z nimi wspólny eschatologiczny język, pobiadolicie sobie
        razem, czekając na rychły koniec świata, a potem... no cóż, kiedyś gdzieś
        powstanie akcelerator większy niż LHC i będzie można zacząć od początku.
    • ziutek-kowalski Wysylajcie apele o przerwanie ludobojstwa CERN 25.04.08, 22:00
      Wysylajcie apele do ambasad Szwajcarii i USA o przerwanie planowanych
      ludobojczych eksperymentow przez CERN.
      Chroncie zycia wlasne i swoich dzieci.
      • pomruk Re: Wysylajcie apele o przerwanie ludobojstwa CE 25.04.08, 22:24
        Ale dwu chłopców zaszalało... A dymu narobili... Czy FN się po tym
        podniesie?
        • kot28 Re: Wysylajcie apele o przerwanie ludobojstwa CE 25.04.08, 23:38
          A myślisz, że jest szansa, że jak nic nie wskórają to się obrażą i dadzą sobie spokój z wchodzeniem tu?

          Odnośnie wspomnianych oddziałujących galaktyk - NGC 6050 i IC 1179 rzeczywiście wyglądają najfaniej, ale ta 5/11 na pokazie (Wielka Niedźwiedzica) jest najefektowniejsza.
    • nicrux Mini-czarne dziury to bledne pojecie. 25.04.08, 22:51
      Miniaturowe czarne dziury, tworzone z czastek elementarnych i wyparowujace w
      ulamku sekundy, to bledne pojecie: efekt zastosowania relatywistycznej teorii
      grawitacji (ogolnej teorii wzglednosci), ktora jest teoria klasyczna, majaca
      sens tylko w skalach znacznie wiekszych niz rozmiar atomu, do swiata kwantowego,
      w skalach znacznie ponizej rzedu atomu.

      Nikodem Poplawski, Indiana
    • nroht Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 26.04.08, 07:58
      nudzisz. po jaką cholerę pod każdym podobnym artykułem piszesz to samo?
    • r.siwy Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 26.04.08, 15:04
      A może wszechświat zawsze był i nigdy nie miał początku. Po prosu cały czas sie
      zmienia jak taka pętla
      int i=0
      while(1){i++}
      i będzie lecieć 0 do $FFFFFFFF a potem odnowa od 0
      może na tej zasadzie działa świat wybucha rozszerza się po czym znowu sie
      kurczy i tak w nieskończoność
    • hypolithypolithypolit Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 26.04.08, 22:01
      Przyznać się kto się uczył fizyki!
      Jak się patrzy na te komentarze, to chyba nikt...

      Jeżeli masa 2ch protonów wynosi 2*1.8835327*10-28kg, to proszę mi teraz policzyć
      1.Jakie są siły oddziaływania grawitacyjnego między dwoma protonami
      2. jakie są siły oddziaływania elektrycznego między dwoma protonami.
      3. Porównać.
      A teraz załóżmy że wskutek ich zderzenia powstanie czarna dziura o masie
      bagatela równej sumie mas tych protonów.
      co wtedy.... otóż nic. nie pamiętam dokładnie liczb, ale siła grawitacji będzie
      o około 40 rzędów niższa niż siła oddziaływania elektrycznego, więc nawet gdyby
      taka dziurka się próbowała przykleić do luźno leżącej cząsteczki, nie byłaby w
      stanie oderwać od od niej ani protonu, ani nawet elektronu...

      To był taki dowód "na chłopski rozum"
      W praktyce są dużo bardziej złożone wzory, które mówią, że czarna dziura, która
      nie ma pewnej masy krytycznej, jest zbyt lekka żeby istnieć. A więc się rozpada...

      Uważam, że bardziej powinniście się martwić kometą, która za 30 lat będzie
      przelatywać w pobliżu Ziemi, niż małymi czarnymi dziurami...


      • babcia_eulalia Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 26.04.08, 22:41
        hypolithypolithypolit napisał:

        > Przyznać się kto się uczył fizyki!
        > Jak się patrzy na te komentarze, to chyba nikt...
        >
        > Jeżeli masa 2ch protonów wynosi 2*1.8835327*10-28kg, to proszę mi
        teraz policzy
        > ć
        > 1.Jakie są siły oddziaływania grawitacyjnego między dwoma protonami
        > 2. jakie są siły oddziaływania elektrycznego między dwoma
        protonami.
        > 3. Porównać.
        > A teraz załóżmy że wskutek ich zderzenia powstanie czarna dziura o
        masie
        > bagatela równej sumie mas tych protonów.

        Chłopcze, rozkoszny jesteś! szkoda, że chyba nie policjant. Czyli
        jak - jade samochodem o masie 2 t i czołowo zderzam się z takim, co
        to 1,8 ma na w karte rejestracyjną pojazdu wpisaną, więc oba dwa
        zderzamy się w punkcie styku alkomatu 3,8?

        > To był taki dowód "na chłopski rozum"
      • bonobo44 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 27.04.08, 13:13
        jesli masz wątpliwości co do możliwości skutecznego nieelastycznego
        ropraszania sie naładowanej czarnej dziury z 2 protonów na jadrze
        atomowym (skutecznego, bo połączonego z jego wchłonięciem)

        to wyobraź sobie, że w takich zderzeniach w LHC bez trudu mogą
        powstać (w zderzeniach 2 protonów!) także obojętne czarne dziury o
        masie 2 neutronów... (oddziaływania cząstek elementarnych to nie
        reakcje chemiczne)

        tu już odpychanie elektryczne nie przeszkodzi żadną miarą w
        zbliżeniu się czarnej dziury do jądra i jego przechwyceniu przy
        dodatkowym współudziale sił jądrowych...
        • mis22 Uczyli się fizyki, ale się nie nauczyli 27.04.08, 22:37
          hypolithypolithypolit napisał:
          > Przyznać się kto się uczył fizyki!
          > Jak się patrzy na te komentarze, to chyba nikt...
          bonobo44 napisał:
          > mogą powstać obojętne czarne dziury
          > tu już odpychanie elektryczne nie przeszkodzi żadną miarą w
          > zbliżeniu się czarnej dziury do jądra i jego przechwyceniu

          Hypolithypolithypolicie, Bonobo Ci daje przykład, że uczył się
          fizyki ale bardzo niewiele. Jego obojętna czarna dziura przechwytuje
          jądro i w domyśle świat ginie. A jakie jest prawdopodobieństwo, że
          ta mikroskopijna czarna dziura natknie się na jądro aby je wchłonąć?
          A jeśli je wchłonie to będzie naładowana i będzie odpychać wszystkie
          inne jądra. Znacznie łatwiej jest nauczyć się czytać, pisać i używać
          komputera niż nauczyć się fizyki.
          • ziutek-kowalski Miss, ale ty cipcia jestes 27.04.08, 22:54
            Przeciez ten aspekt zagadnienia byl walkowany w kilku rownolegle
            biegnacych blizniaczych tematach.
            W pierwszej sekundzie istnienia BH CERN zostanie zbombardowana
            przez 100 miliardow WIMP co podniesie mase osbliwosci do masy
            equivalentnej 600 miliardom neutronow. Jest to powyzej masy progowej
            BH ,ktora rozpoczyna wykladnicza kaskade interakcji BH z materia
            planety. Calkowite unicestwienie planety to kwestia sekund.
          • bonobo44 Nie uczyli się fizyki, ale są mądrzejsi 28.04.08, 09:07
            mis22 napisał:

            > jakie jest prawdopodobieństwo, że
            > ta mikroskopijna czarna dziura natknie się na jądro aby je
            > wchłonąć?

            takie, jaki jest stosunek powierzchni przeciętnego jądra (a
            właściwie partonów w tymże) do powierzchni otaczającej go "pustki",
            przemnożony przez ilość atomów w średnicy Ziemi, przemnożony przez
            nieskończoność cykli oscylacji CD wokół środka planety... czyli dla
            stabilnej czarnej dziury to prawdopodobieństwo wynosi 1 (co oznacza
            pewność!)

            przemnóż to jeszcze przez ilość czarnych dziur produkowanych przez
            LHC (oczekuje się, że będzie produkował nawet jedną na sekundę)

            > A jeśli je wchłonie to będzie naładowana i będzie odpychać
            > wszystkie inne jądra

            sądzisz, że wokół brakuje elektronów do jej zobojętnienia?

            i... jaka energia kinetyczna jest potrzebna dla pokonania siły
            odpychania elektrycznego, jak myślisz?
            • petrucchio Bujda 28.04.08, 13:05
              bonobo44 napisał:

              > przemnóż to jeszcze przez ilość czarnych dziur produkowanych przez
              > LHC (oczekuje się, że będzie produkował nawet jedną na sekundę)

              Nikt nic takiego nie _oczekuje_. Część teoretyków jedynie _ma nadzieję_, że
              rozszerzenie Modelu Standardowego postulujące istnienie dodatkowych
              "pozwijanych" wymiarów przestrzennych ma coś wspólnego z rzeczywistością. Jeśli
              tak, to wyprodukowanie czarnych nanodziurek prez LHC nie byłoby niemożliwe. Te
              same teorie, które postulują taką możliwość, przewidują zarazem, że małe czarne
              dziury błyskawicznie parują. Jeśli natomiast wspomniany postulat jest fałszywy,
              wówczas ani LHC, ani żaden _podobny_ akcelerator zbudowany na Ziemi (choćby
              opasywał planetę wzdłuż równika) nie ma najmniejszych szans na wyprodukowanie
              choćby jednej czarnej dziury na tysiąc lat.

              Celem LHC nie jest produkcja czarnych dziur (choć gdyby miała się udać, to
              trzymam kciuki, bo byłoby ciekawiej, a samo potwierdzenia parowania
              hawkingowskiego byłoby warte Nobla). Zwierzyną, na którą polują w CERN-ie, jest
              bozon Higgsa, a wszystkie "straszydełka", które wpędzają w taką panikę lękliwego
              Bonobo i podniecają naszego dyżurnego prowokatora Ziutka Andrew Leonarda (wielu
              imion), można spokojnie olać.
              • ziutek-kowalski Odwaga staniala. Rozum zdrozal 28.04.08, 14:22
                No prosze co za galeria typow , o niesamowitej odwadze rzucania
                calej planety na zaglade. No i oczywiscie sami jak lemingi
                z entuzjastem rzuca sie w przepasc.
                STAWKA WIEKSZA NIZ ZYCIE. Po raz pierwszy stawka naukowego
                eksperymentu jest absolutne unicestwienie planety. Nawet Sowieci
                ekspolodujac najwieksza bombe wodorowa o mocy 75 megaton ryzykowali
                tylko kawalkiem tajgi.
                1) Benefits / risk
                a) Ryzyko. Najbardziej odwazni i optymistyczni naukowcy przyznaja,
                ze ryzyko katastrofy CERN jest takie jak ryzyko zderzenia ziemi z
                duza asteroida. I TO JEST ABSOLUTNIE WYSTARCZAJACY POWOD ABY
                EKSPERYMENT CERN POWSTRZYMAC. Bo podwajamy realne ryzyko
                unicestwienia ziemi bo przeciez kolizje takie zdarzaly sie w
                przeszlosci.
                b) Korzysci. Korzysci z eksperymentu CERN sa zadne.
                Chodzi tylko o potwierdzenie lub obalenie teorii Einsteina. A tego
                mozna dowiesc bez niebezpiecznych eksperymentow CERN.
                POZWOLENIE NA EKSPERYMENTY KTORYCH RYZYKO ZNISZCZENIA PLANETY
                JEST BLISKIE PRZYCZYNOM NATURALNYM MOGA BYC PRZEPROWADZANE TYLKO
                NA PODSTAWIE GLOBALNEGO REFERENDUM.
                Protestujemu przeciwko dyktaturze oszalalych naukowcow i
                dyktaturze oszolomionego motlochu przemadrzalych jezykoznawcow,
                programistow amatorow i ateistycznych onanistow.
                Jedno zycie=jeden glos w globalnym referendum ludzkosci
                • petrucchio Syndrom "Kociej kołyski" 28.04.08, 17:05
                  ziutek-kowalski napisał:

                  > No prosze co za galeria typow , o niesamowitej odwadze rzucania
                  > calej planety na zaglade. No i oczywiscie sami jak lemingi
                  > z entuzjastem rzuca sie w przepasc.

                  Lemingi nie rzucają się w przepaść.

                  > STAWKA WIEKSZA NIZ ZYCIE. Po raz pierwszy stawka naukowego
                  > eksperymentu jest absolutne unicestwienie planety.

                  Podwójna nieprawda. Po pierwsze
                  • bonobo44 advocatus diaboli 28.04.08, 18:58
                    skąd wziąłeś to, że mikroczarne dziury i promieniowanie Hawkinga to
                    ta sama teoria?
                    TO DWIE RÓŻNE HIPOTEZY!!!

                    stosuje się je selektywnie łącznie (tak jakby były jedną teorią, bo
                    tak zostały historycznie ukształtowane, bez liczącego się rozwijania
                    hipotez alternatywnych) do obrony tego eksperymentu, zupełnie
                    niezgodnie z zasadami obowiązującymi chociazby w systemie prawnym,
                    gdzie jakakolwiek wątpliwiość przemawia na korzyść oskarżonego
                    w procesie poszlakowym...

                    tu redukuje się wszystkie watpliwości do zera, zastępując je
                    poszlakowymi "dowodami" dobranymi wyłącznie na korzyść, na rzecz
                    przeprowadzeniać eksperymentu...

                    Jeśli już chcesz być advocatus diaboli, to nie czyń tego
                    selektywniej niż sami fizycy kwadrygowi...

                    Najnowsze prace w tej materii mówią wyraźnie, że spodziewać się
                    należy produkcji 1 czarnej dziury na sekundę w LHC,
                    gdy jej minimalna masa jest 5 TeV w słabej skali grawitacji teorii
                    strun, gdzie oczekuje się, że masa ta będzie rzędu nawet 1 TeV
                    w zestawieniu z czterowymiarową skalą Planckowską, gdzie istotnie
                    byłoby to 10^19GeV i zapewne - jak to ktoś gdzieś dowcipnie napisał -
                    nie wystarczyłby na jej utworzenie LHC o średnicy 1000 lat
                    świetlnych...

                    nieprzypadkowo jednak odchodzi się od osobliwości punktowych do
                    strun i bran...
                    z obecnym LHC jesteśmy na granicy przełamania geometrii wszechświata
                    teoriostrunowego...

                    to, że czarne dziury będą powstawać z masą rzędu TeV jest zatem
                    bardziej prawdopodobne, podobnie jak to, że docieramy do granic
                    geometrii (nie istnieją fizyczne osobliwości punktowe)...

                    petrucchio napisał:

                    > Jasne, niech decydują "zwykli ludzie"

                    a cóż bardziej demagogicznego niż zmuszać "zwykłego człowieka" do
                    skorzystania z samolotu, pod pozorem najniższego w świecie
                    współczynnika wypadkowości ze wszystkich środków komunikacji?
                    zastanawiałeś się, dlaczego nikt nikogo do tego nie zmusza?
                    chce, to leci... nie chce - biegnie jak Tom Hanks od oceanu do
                    oceanu...

                    dlaczego chcesz zmusić cała ludzkość do skorzystania z przejażdżki
                    samolotem linii LHC i zapakować ją do niego nawet nie pytając o
                    zdanie?
                    to ma być dla niej przyjemność? taki ogólnoplanetarny dreszczyk
                    emocji?

                    w imię postępu? kto nie ryzykuje, ten co? nie żyje?
                    póki co, zanosi się na coś wręcz odwrotnego i to najzupełniej nie
                    wiadomo z jak niewąskim prawdopodobieństwem...
                  • ziutek-kowalski Protestujemy 28.04.08, 20:02
                    Protestujemy przeciwko dyktaturze oszlalych naukowcow CERN i
                    dyktaturze motlochu klakierow, przemadrzalych jezykoznawcow,
                    programistow amatorow i ateistycznych onanistow.
                    Jedno zycie = Jeden glos w globalnym referendum
                    • petrucchio Re: Protestujemy 29.04.08, 00:19
                      ziutek-kowalski napisał:

                      > Protestujemy przeciwko dyktaturze oszlalych naukowcow CERN i
                      > dyktaturze motlochu klakierow, przemadrzalych jezykoznawcow,
                      > programistow amatorow i ateistycznych onanistow.

                      Podpisano (w imieniu ludzkości): Andrew Leonard Ziutek P.-Kowalski, doktor nauk
                      medycznych; specjalizacja
                      • ziutek-kowalski Re: Protestujemy 29.04.08, 00:31
                        Jezeli bycie MD stanie sie zbyt ryzykowne z powodu zarlocznych
                        czarnych dziur w ludzkim ciele ,to zawsze moge zuzytkowac moje PhD
                        (Physical Chemistry) jako zawodowy pogromca abiogenezy.
                  • bonobo44 Nosił wilk razy kilka... 28.04.08, 20:48
                    i chyba starczy, nie sądzisz?
                    czy to juz tak będzie "do skutku"?

                    petrucchio napisał:

                    > Po drugie, nie pierwszy raz prorokuje się globalną katastrofę
                    > wskutek eksperymentu nowego typu. Np. kilku fizyków z Los Alamos
                    > uważało, że pierwszy próbny wybuch atomowy może spowodować reakcję
                    > łańcuchową "podpalającą" azot w atmosferze Ziemi i
          • kukunapniu Re: Uczyli się fizyki, ale się nie nauczyli 13.09.08, 09:53
            A co jak w zderzeniach pojawia sie neutrony ... no bo dlaczego mialy by sie nie
            pojawic i jak czarna dziura wchonie ich dostateczna liczbe zyskujac na masie w
            sposob niekontrolowany .... no bo nie ma powodu dlaczego miala by nie wchlaniac
            kolejnych neutronow skoro sie nie beda odpychac elekstrycznie?
            • madcio Re: Uczyli się fizyki, ale się nie nauczyli 16.09.08, 18:33
              > dlaczego mialaby [miniaturowa czarna dziura] nie wchlaniac kolejnych
              > neutronow
              CD wyparuje natychmiast.
    • waldemar.m Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 28.04.08, 05:08
      Nie narodzą się i można się o tym przekonać pod
      adresem:manipulatorzy.salon24.pl/index.html

      dla "toja3003":

      odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz pod
      adresem:www.electrino.pl/ (punkt 1)

      Udanej lektury
    • kazik.k Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 28.04.08, 11:42
      a przeciez wyjasnienie jest proste!: otoz swiat stworzyl pan bog!i stworzyl ten
      wszechswiat przez szesc/slownie szesc/ dni a sodmego odpoczywal!to prawda
      oczywista w samej oczywistosci!!!toto zostalo stworzone aby sluzylo czlowiekowi
      i aby ten czlowiek mial z tego wszechswiata "pozytek"-nawet z qwazarow i
      czarnych dziur oraz z supernowych ktore ciesza oko tego czlowieka do dzis!a
      kiedy to bylo? ano jakies 6000 lat temu /jak obliczyl jeden bieglyw matematyce i
      teologii / pewien biskup!!!to oczywista prawda a te dinozaury ktore co jakis
      czas odkopuja i rzekomo maja miliony lat -to sa ordynarne wymysly masonow
      cyklistow komunistow i oczywiscie homoseksualnych onanistow-jak twierdzi- dajac
      swiadectwo prawdzie nasz kosciol swiety matka nasza!a ta matka nasza nigdy
      jeszcze nie skalala swietych ust klamstwem a podaje zawsze "prawde objawiona"
      jej oczywiscie przez ducha swietego /amen/!
    • ziutek-kowalski "Zwykly ludz" to ty Petrucchio 28.04.08, 20:25
      Twierdzisz Petrucchio , ze zwykli ludzie nie powinni miec nic do
      powiedzenia. Spytam sie oglednie i grzecznie - to po co morda
      klapiesz? Przeciez sam jestes "uosobieniem zwyklego ludzika"!!!!
      Przecietny magister jezykoznawstwa, przecietnie uzdolniony,
      o przecetnych zarobkach w przecietnej pracy. Wiec przykryj sie
      bialym przescieradlem i czekaj spokojnie na zgon. Sam sie
      ubezwlasnowolniles.
    • cygan37 Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 28.04.08, 21:32
      A ja sobie nie życzę by z moich podatków dokonywano takich eksperymentów. Dość
      samowoli pseudonaukowców obrażających Boga i sprowadzających zagrożenie dla kuli
      ziemskiej.
      • kala.fior Podatki na cywilizowanie tego padołu ! 28.04.08, 21:52
        No..no.., ja jako podatnik chcę żeby moje podatki szły na naukę, badania
        podstawowe, a nie na drugi francuski lotniskowiec!
        Nawet chciałbym mieć możliwość dobrowolnego opodatkowania się na bliskie mi
        domeny.

        Jestem dumny z każdej spirali miedzianego drutu pieszczącego tory mego cyklotronu !
        • ogabignac Re: Podatki na cywilizowanie tego padołu ! 28.04.08, 22:13
          Coś pitolisz.
        • mis22 Miedź nie jest nadprzewodnikiem 29.04.08, 14:21
          kala.fior napisał:
          > Jestem dumny z każdej spirali miedzianego drutu pieszczącego
          > tory mego cyklotronu !

          W tym cyklotronie pole magnetyczne wytwarza prąd płynący przez
          nadprzewodniki, które są chłodzone do temperatury bliskiej zera
          bezwględnego. Miedź nie jest nadprzewodnikiem. Źle lokujesz swoją
          dumę. A może tak zwykle jest, że ludzie są dumni z nieistniejących
          rzeczy?
          • kala.fior Errata 29.04.08, 23:34
            Jestem dumny z każdego centymetra drutu z Niobium-titanium pieszczącego
            tory mego cyklotronu !
            • kala.fior magnesy... 29.04.08, 23:40
              ..same w sobie bardzo interesujące,
              video w trzech częściach :

              www.youtube.com/watch?v=-3rEGlyZwAc&feature=related
      • kazik.k Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 29.04.08, 13:13
        ty cygan 37!najwiekszym zagrozeniem dla ziemi jest koltuneria do ktorej i ty
        nalezysz!wiedza wg ciebie "obraza boga" a koltunstwo nie?!
        • ziutek-kowalski Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 29.04.08, 13:20
          Kazik k.orwa, nikt tu twojej fanatycznej wiary w ateistycznego nie-
          boga nie podwaza. I na pewno w sierpniu dzieki CERN twoj tylek
          bedzie juz w ateistycznym nie-piekle
      • kmieciuz Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 10.09.08, 07:15
        A ja sobie nie życzę, żebyś obrażał moją inteligencję wiarą w puklate aniołki.
        Gdyby nie owi "pseudonaukowcy" nie miałbyś nawet gdzie uzewnętrzniać swoich
        genialnych myśli - nie byłoby komputerów ani internetu.
      • dupolaz Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 11.09.08, 14:11
        z podatków lepiej wspierać takie inicjatywy niż Kościół (czego np ja sobie nie
        życzę)bo tam i tak już nic nowego nie wymyślą
    • losiu4 Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 29.04.08, 21:38
      "9 mld franków szwajcarskich. Tyle kosztował akcelerator LHC pod
      Genewą, który ma cofnąć do początków Wszechświata i ekstremalnych
      warunków, które panowały ledwie miliardową część sekundy po Wielkim
      Wybuchu"

      co do faktów: koszty być może będa sięgały 9 mld franków, gdyby to
      prywaciarz robił byłoby ze 3 razy miej z tym
      samym efektem.

      "We wczesnym, niezwykle gorącym kosmosie tuż po Wielkim Wybuchu
      materia była gęsto ściśnięta i maksymalnie rozdrobniona, bo
      nieustannie dochodziło do zderzeń."

      a co to jest tzw. materia w rozumieniu Pana Redaktora?

      "Potem doszło do separacji. Do dziś pozostały tylko najtrwalsze
      cząstki: elektrony, kwarki dolny i górny, neutrina."

      wiecie co, droga wybiórczo... a weżcież Wy na staż jakiegoś
      rozsądnęgo absolwenta fizyki, żeby takich rzeczy nie pisał.

      "Amerykanie teraz z zazdrością patrzą na Europę, bo budowa ich
      kolejnego, wielkiego akceleratora w Teksasie została wiele lat temu
      skreślona z budżetu, choć już wykopano doły pod tunel i podpisano
      kontrakty z tysiącami fizyków"

      dobra dobra, pamiętamy plan jakiśtam, co to ponoć on gwarantował
      prześcignięcie USA w niedalekich czasach... i co? i dętka. I
      przeczytałem bałwochwalczy artykuł nt. LHC w [rasie wydawanej o
      polsku :) i skojarzyłem z paroma innymi sprawami też sygnalizowanymi
      w innych "mędiah" okołowybiórczych

      Pozdrawiam

      Losiu
      • ziutek-kowalski Kro dal mandat pweudonaukowemu bydlu? 29.04.08, 22:49
        No i masz racje losiu. Dla niepotrzebnego i bezsensownego
        eksperymentu fizyki gra sie w ruska ruletke o stawke istnienia
        calej planety.
        Kto dal temu pseudonaukowemu bydlu mandat o decydowaniu o zyciu
        wszystkich ludzi?
        • losiu4 Re: Kro dal mandat pweudonaukowemu bydlu? 30.04.08, 11:10
          ziutek-kowalski napisał:

          > Kto dal temu pseudonaukowemu bydlu mandat o decydowaniu o zyciu
          > wszystkich ludzi?

          jakie decydowanie o życiu wszystkich? Panikarz jesteś i tyle :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • losiu4 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 30.04.08, 08:59
      się powtórzę, by dać odpór jęczącym o zagładzie świata:
      "1. straszono zagładą Ziemi czy nawet całego Wszechswiata, jeśli
      uruchomi się reakcję łańcuchową (tą uranową bodajże), od której
      miała "się zająć" cała materia i się rozpaść.
      2. Energia jąder rozpędzonych w LHC ma się nijak do energii
      niektórych cząstek wpadających w atmosferę Ziemi. I jakoś od tego
      świat sie nie zawalił."

      Pozdrawiam

      Losiu
      • bonobo44 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 30.04.08, 10:14
        losiu4 napisał:

        > "1. straszono zagładą Ziemi czy nawet całego Wszechswiata, jeśli
        > uruchomi się reakcję łańcuchową (tą uranową bodajże), od której
        > miała "się zająć" cała materia i się rozpaść.


        to co!? że raz czy dwa zagrano z nami w ruską ruletkę, oznacza, że
        mamy w nią nadal grać do "skutku"?

        > 2. Energia jąder rozpędzonych w LHC ma się nijak do energii
        > niektórych cząstek wpadających w atmosferę Ziemi. I jakoś od tego
        > świat sie nie zawalił."


        Czarne dziury wyprodukowane w uderzeniach promieniowania kosmicznego
        przelecą przez Ziemię z prędkością podświetlną (tym większą im
        większa energia takiej kosmicznej cząstki promieniowania) jak kula
        przez powietrze i oddali się w głęboki kosmos...

        ta wyprodukowana w LHC (z częstoscią 1 czarnej dziury na sekundę) -
        pozostanie na niej w znakomitej części przypadków!
        • losiu4 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 30.04.08, 11:15
          bonobo44 napisał:

          > to co!? że raz czy dwa zagrano z nami w ruską ruletkę, oznacza, że
          > mamy w nią nadal grać do "skutku"?

          jaką znowu ruską rulketkę? nie było żadnej gry, było jęczenie i
          obawy że świat się zawali. Nie ma to nic wspólnego z ruską ruletką.

          > Czarne dziury wyprodukowane w uderzeniach promieniowania
          > kosmicznego przelecą przez Ziemię z prędkością podświetlną (tym
          > większą im większa energia takiej kosmicznej cząstki
          > promieniowania) jak kula
          > przez powietrze i oddali się w głęboki kosmos...

          a czemuż to niby? ot, chociażby: czy nie moga się 2 podświetlne
          czastki zderzyć niemal czołowo?

          > ta wyprodukowana w LHC (z częstoscią 1 czarnej dziury na sekundę)
          > pozostanie na niej w znakomitej części przypadków!

          nie wiadomo czy powstaną. W ogóle istnienie BH to wniosek
          wyciągnięty z bodajże OTW, która to teoria nikoniecznie musi się
          sprawdzać w ekstremalnych warunkach.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • bonobo44 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 30.04.08, 15:48
            > a czemuż to niby? ot, chociażby: czy nie moga się 2 podświetlne
            > czastki zderzyć niemal czołowo?

            szczęśliwie takie o odpowiedniej energii są niezwykle rzadkie...
            a prawdopodobieństwo ich zderzenia (koniecznie czołowego!) w
            bezpośredniej bliskości Ziemi z zachowaniem środka masy w spoczynku
            w stosunku do Ziemi (musiałyby mieć praktycznie identyczną energię)
            przekracza zapewne czas życia Wszechświata...
            • losiu4 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 01.05.08, 21:21
              bonobo44 napisał:

              > > a czemuż to niby? ot, chociażby: czy nie moga się 2 podświetlne
              > > czastki zderzyć niemal czołowo?

              > szczęśliwie takie o odpowiedniej energii są niezwykle rzadkie...
              > a prawdopodobieństwo ich zderzenia (koniecznie czołowego!) w
              > bezpośredniej bliskości Ziemi z zachowaniem środka masy w
              > spoczynku w stosunku do Ziemi (musiałyby mieć praktycznie
              > identyczną energię) przekracza zapewne czas życia Wszechświata...

              nonono, dobrze kombinujesz.. a z tą rzadkością... wiesz sam ile
              jest detektorów i ile mogą wyłapać i jak się to ma nawet do
              bliskiego otoczeia Ziemi :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • bonobo44 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 11.05.08, 00:08
                tak... wyliczyłem (wyniki przedstawiłem na tym forum), że jedno
                takie zderzenie zajdzie w okolicy Ziemi po czasie przekraczającym
                jakieś 10^20 razy (!) czas istnienia naszego Wszechświata...
                • bonobo44 Re: Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 11.05.08, 00:12
                  wyliczyłem (wyniki przedstawiłem na tym forum),
                  w tym m-cu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=77623192&a=79250370
                  że jedno
                  > takie zderzenie zajdzie w okolicy Ziemi po czasie przekraczającym
                  > jakieś 10^20 razy (!) czas istnienia naszego Wszechświata...
    • ziutek-kowalski Chcesz zyc- protestuj przeciwko ludobojstwu CERN 30.04.08, 12:06
      !!!!!!!!
    • ziutek-kowalski CERN chce zabic twoje dzieci - walcz o ich zycie 30.04.08, 12:07
      !!!!!!!!!!!!!
    • ziutek-kowalski Ekoloczy broncie matke ziemie - CERN chce ja zabic 30.04.08, 12:08
      !!!!!!!!
    • ziutek-kowalski My wszyscy chcemy zyc- CERN nie zabijaj nas 30.04.08, 12:10
      !!!!!!!!
    • georgeb Tu narodzą się czarne dziury i boskie cząstki 13.09.08, 19:45
      Uczeni XXI w. już otwarcie twierdzą, że ok. 4% ogólnej energii kosmicznej jest ukryta w materii fizycznej zgodnie ze wzorem Einsteina E=mc2. To jest tzw. nasz Wszechświat fizyczny. Ok.30 jej procent, jest w postaci tzw. ”czarnej materii”, której uczeni już sporządzili mapę rozmieszczenia w kosmosie opierając się na kątach odchyleniu światła gdy biegnie ono w jej pobliżu. Pozostałe zaś jej 66% drzemie w postaci tzw. „energii próżni”. Tak więc eksperymentując na stosunkowo lekkich cząsteczkach, nigdy nie uzyskamy materii tak gęstej jak w wczarnej dziurze, która niestety pozostanie na zawsze tajemnicza. Jeśli chodzi o narodziny Wszechświata, to jestem za teorią Wielkiego Wybuchu, którego istnienie niezaprzeczalnie potwierdza nauka. Tak, Wszechświat urodził się ze swoimi przestrzeniami, czasami itd. Urodziły go Zaświaty o wiele, wiele bardziej potężniejsze i większe. Nasz Wszechświat to kłaczek piany na brzegu nieograniczonego oceanu Zaświatów. Zresztą niema się o co sprzeczać. Powstawanie Wszechświatów i ich znikanie, to odwieczna synteza BYTUNIEBYTU. Ponieważ żaden ten stan nie może istnieć od...nie, więc powstają wahadłowo namiastki tych stanów. Tutaj przestrzegam. Kto nawet mentalnie będzie chciał rozbić ten najpotężniejszy biner, ten rozbije sie na pył sprowadzając na siebie nieszczęście. To najwyższa magia. Nowicjuszom nie radzę roz...ać tej najwyższej syntetycznej idei.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka