prawdziwy_endrju
23.06.08, 04:50
... i stosunek do nich wspolczesnej nauki (nie tylko psychiatrii). Coz,
ignoranacja, wysmiewanie - tak chyba mozna pokrotce ten stosunek
scharakteryzowac. Wpolsczesny paradygmat materialistyczno-mechanistyczny nadal
dyktuje warunki. Uwazacie, ze slusznie ? Zero finansowania (prawdziwego
finansowania, bo od jakies eksperyment np nad PSI za 1000 $ od czasu do czasu
nie mozna w ten sposob zakwalifikowac) badan w tej kategorii. Tymczasem pewien
polski pan naukowiec - kiedy dobrale sie do niego moce kamienia z Emilcina -
wylozyl grube pieniadze (nie jestem pewien czy z wlasnej kieszeni czy z
budzetu uczelni) po to aby go przetransportowac nad jezioro i zatopic. No
prosze : wiec mozna obiektywnie spojrzec na rzeczywistosc i podjac rozsadne
dzialania ale to oczywiscie nie przeszkadza w dalszym trzymaniu sie
materialistyczno-mechanistycznej wizji swiata.