Dodaj do ulubionych

Magia uzależnień

IP: *.aster.pl 23.08.08, 01:58
czyli zmieniamy sobie skalę, podnosimy poziom progowy na bodziec, potrzebujemy silniejszego bodźca by wywołać tę samą reakcję, umiejscawiamy poziom zerowy na poziom pierwszy.
Zastanawia mnie inna strona uzależnienia. Człowiekowi chodzi o sprawianie sobie przyjemności, wydzielanie hormonów m.in. dopaminy. Tak naprawdę to mechanizm jest zawsze ten sam, tylko różne bodźce na dozwolone i zabronione społecznie. Bo dla jednego będzie to bieganie, dla drugiego seks, a dla trzeciego narkotyki. Różnica polega nie tylko na różnicy w aspekcie społecznym (dozwolone/zabronione), ale też na szybkości z jaką organizm przyzwyczaja się i potrzebuje większej dawki (pomijam już skutki zdrowotne).
Obserwuj wątek
    • Gość: kontra Re: Magia uzależnień IP: *.ghnet.pl 23.08.08, 10:24
      Zabronione/dozwolone - znikąd się to nie bierze. Pod wpływem niektórych narkotyków szkodzisz tylko sobie, pod wpływem innych - możesz zaszkodzić wielu otaczającym Cię osobom.
    • Gość: Zdziwiony Re: Magia uzależnień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 07:40
      Więc niech zatem przemysl farmaceutyczny wyprodukuje dopaminę w tabletkach i będzie po kłopocie - zażyjesz pigułkę i nie będziesz musiał ćpać, chlać, bzykać itp.
    • Gość: Obserwator Re: Magia uzależnień IP: 147.62.42.* 25.08.08, 09:09
      A dopamina w tabletce nie będzie uzależnieniem? Najlepiej zacznijmy zażywać same tabletki, zamiast jedzenia (pozbędziemy się otyłości), zamiast używek (pozbędziemy się uzależnień). Już i tak żyjemy w świecie tabletek: na włosy, na pamięć, na lepsze samopoczucie. Na wszystko znajdzie się tabletka. O poziomie wyjściowym zapomnimy i staniemy się zadowolonym społeczeństwem.
    • Gość: cino Re: Magia uzależnień IP: 195.164.48.* 25.08.08, 09:14
      "Pod wpływem niektórych narkotyków szkodzisz tylko sobie, pod wpływem innych - możesz zaszkodzić wielu otaczającym Cię osobom."
      a to jest klasyczne "bzdurzenie". a samochody nie są zakazane, tymczasem ludzie uzależnieni od brawury i prędkości wysyłąją na tamten świat więcej ludzi niż inne narkotyki na terapie uzależnień.

      w temacie artykułu - rozumiem, że ciężko jest walczyć z nałogiem. ale jeżeli ktoś nie zauważa swoich uzależnień, to jest żałośnie niedojżały.
    • Gość: qbazaw Re: Magia uzależnień IP: 194.246.124.* 25.08.08, 09:49
      męk? Mąk raczej...
    • Gość: lolek Re: Magia uzależnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 10:23
      @qbazaw: Mąk ? Co Ty chcesz mąkę kupić ? Specjalista się znalazł....
    • Gość: asalia Re: Magia uzależnień IP: 217.11.135.* 25.08.08, 12:00
      to ja jestem uzalezniona od spania, zwłaszcza w poniedziałkowe poranki
    • badlove Re: Magia uzależnień 25.08.08, 12:11
      pornografia.ovh.org - uzależnienia seksualne, erotomania, seksoholizm
    • Gość: gość Re: Magia uzależnień IP: *.acn.waw.pl 25.08.08, 12:40
      NeoPsycholog komentuje:
      ha ha ha - grunt to dobrze skonstruować pytanie, a ci co się na nie złapią już podążą i zaczną zauważać czy zwracać uwagę na to co sugeruje tekst a niekoniecznie to musi być istniejące w ich rzeczywistości :P technika jest taka sama od tysięcy lat dawniej byli szamani i jak szaman przepowiedział członkowi społeczności że ten umrze za 2 dni, czy za 2 miesiące to ten opierając się na jedynym dostępnym autorytecie uwierzył w to tak że wykonał plan szamana - teraz to samo robią lekarze, a potem jeszcze się chwalą i mówią że mieli rację :P - ha ha ha ja tam wolę mieć klientów którzy żyją i racji nie mieć :P:P:P

      jak chcesz ze mną podyskutować, znajdziesz mnie w google nazwę masz, reszta to twoja inwencja.
      Pozdrawiam,
      NP
    • amambilis Re: Magia uzależnień 25.08.08, 12:53
      amabilis.blox.pl/2008/08/Autoportret-z-nalogiem.html
    • Gość: Contra cino Re: Magia uzależnień IP: *.ghnet.pl 25.08.08, 13:34
      Do Cino - nie, to nie jest bzdurzenie - to, że coś nie jest zabronione, nie znaczy że nie jest narkotykiem. Np. nałogowe rajdowanie po ulicach miast. Zatem zdanie jest prawdziwe. Jeżeli jesteś samotny i np. całodobowo siedzisz w sieci, to szkodzisz sobie wyłącznie, jeżeli pijesz i prowadzisz autobus - gorzej.

      Po drugie - jeżeli ktoś nie zauważa swojego nałogu to znaczy że jest po prostu... człowiekiem. Nałogi mają to do siebie, że są widziane raczej przez otoczenie niż ich ofiarę.
    • Gość: cino Re: Magia uzależnień IP: 195.164.48.* 25.08.08, 14:07
      mała pomyłka - powinno wyglądać tak:

      "Zabronione/dozwolone - znikąd się to nie bierze. Pod wpływem niektórych narkotyków szkodzisz tylko sobie, pod wpływem innych - możesz zaszkodzić wielu otaczającym Cię osobom." a to jest klasyczne "bzdurzenie". a samochody nie są zakazane, tymczasem ludzie uzależnieni od brawury i prędkości wysyłąją na tamten świat więcej ludzi niż inne narkotyki na terapie uzależnień.


      Jeżeli chodzi o zauważanie nałogu: tak to prawda - większość ludzi jest żenująco niedojżała.
    • Gość: Litawor Re: Magia uzależnień IP: *.btsnet.pl 25.08.08, 14:37
      Co nowego jest w tym tekście? Przecież to nie są żadne rewelacje. Nawet nie ma tu nic naukowego.
    • Gość: gddfdfd Re: Magia uzależnień IP: *.acn.waw.pl 25.08.08, 15:06
      Ten artykul to BARDZO wielkie uproszczenie, ale czego spodziewac sie po g***oidzie GW
    • Gość: Contra cino Re: Magia uzależnień IP: *.ghnet.pl 25.08.08, 16:29
      Samochody nie są zakazane, ale przekraczanie prędkości i/lub picie alkoholu przed jazdą - tak. A to też dość popularne nałogi.
    • Gość: Bit Torrent Re: Magia uzależnień IP: *.ghnet.pl 25.08.08, 16:33
      Do gddfdfd: pewnie że to uproszczenie - być może dlatego, że nie jest to podręcznik do medycyny, tylko notka "prasowa"... Można mieć pretencje do hulajnogi że nie ma silnika, ale tak to już jest z hulajnogami. Trzeba to zaakceptować albo jeździć tylko pojazdami silnikowymi.
    • Gość: PIT73 Re: Magia uzależnień IP: *.chello.pl 25.08.08, 16:49
      Sprawa jest bardziej skomplikowana. Każde uzależnienie jest złe. Nie ma nawet znaczenia to czy jest to szkodliwe dla społeczeństwa i / czy tylko dla jednostki. Ważne jest to że uzależnienie powoduje stały wzrost niedosytu DOPAMINY. ale czy tylko o to chodzi tylko o chemię ? Przykłady Alkohol doprowadza do pijaństwa. Jeśli alkohol dostarcza dopaminy (zwanej dalej chemią) czy o narkotyki twarde doprowadzają one do do ZGONU obserwowanego objektu. Ale uzaleznienie od hazardu, seksu, i co się dzieje z osobami uzależnionym od tych czynników? Pytanie zostawiam otwarte. Ja bardzo lubię alkohol lubię podpić lub upić się piwem. W tygodniu jest to spora ilośc 4-6-8 . Rano muszę wstać iśc do pracy. Wiem kiedy muszę przestać pić aby móc rano prowadzić auto i koniec nie ma znaczenia czy chcę więcej czy nie. Muszę rano wstać i koniec. Ale hazardzista nie ma hamulca gra az skońcvzy się kasa. Co wy na to?
    • Gość: Darek Re: Magia uzależnień IP: 82.177.244.* 25.08.08, 16:59
      Popatrzmy na palaczy ktorzy pala juz długo (tzn. od kilku lat i dluzej) Czy oni czerpia przyjemnosc z palenia? Nie! Mowia ze im dluzej pala tym mniejsza przyjemnosc odczuwaja a nawet obrzydzenie. O takim uzeleznieniu jaki jest napisany w artykule raczej jest mowa na samym poczatku a raczej podczas procesu uzalezniania kiedy faktycznie osoba uzalezniona czerpie przyjemnosc z narkotyku. A problem z oderwaniem się od tego związku chemicznego jest związany ze zmiana fizyko-chemiczną jakies zachodzą w organizmie tzn. organizm domaga sie danej substancji ponieważ zastępują sobię tą substancje zamiast tej naturalnej (mowie tutaj glownie o neuro przekaznikach ale nie tylko), bo w koncu po co organizm miałbym marnować własne zasoby do produkcji jakiejs substancji skoro otrzymuje ją z zewnaątrz a że wystepuja efekty uboczne to juz inna historia.
    • Gość: Darek Re: Magia uzależnień IP: 82.177.244.* 25.08.08, 16:59
      Popatrzmy na palaczy ktorzy pala juz długo (tzn. od kilku lat i dluzej) Czy oni czerpia przyjemnosc z palenia? Nie! Mowia ze im dluzej pala tym mniejsza przyjemnosc odczuwaja a nawet obrzydzenie. O takim uzeleznieniu jaki jest napisany w artykule raczej jest mowa na samym poczatku a raczej podczas procesu uzalezniania kiedy faktycznie osoba uzalezniona czerpie przyjemnosc z narkotyku. A problem z oderwaniem się od tego związku chemicznego jest związany ze zmiana fizyko-chemiczną jakies zachodzą w organizmie tzn. organizm domaga sie danej substancji ponieważ zastępują sobię tą substancje zamiast tej naturalnej (mowie tutaj glownie o neuro przekaznikach ale nie tylko), bo w koncu po co organizm miałbym marnować własne zasoby do produkcji jakiejs substancji skoro otrzymuje ją z zewnaątrz a że wystepuja efekty uboczne to juz inna historia.
    • Gość: cola Re: Magia uzależnień IP: *.ip.telfort.nl 25.08.08, 18:40
      a ja lubie kokaine , ale wiem kiedy przerwac, a potem znow zaczac . podwyzszony poziom dopaminy ? euforia ? cudowne uczucie. chcialabym sie uzaleznic od koksu i ciagle sie upajac tym uczuciem, ale wiem ze to zbyt niebezpieczne i potrafie sie tez cieszyc zyciem bez tego narkotyku. ktory jednak uwielbiam,a piszac to jestem pod jego wplywem.
    • Gość: Tina Re: Magia uzależnień IP: *.ghnet.pl 25.08.08, 20:39
      Gratulujemy cola
    • Gość: jo Re: Magia uzależnień IP: *.range86-162.btcentralplus.com 25.08.08, 23:52
      no i co z tego?
    • Gość: ... Re: Magia uzależnień IP: *.net136.okay.pl 26.08.08, 00:36
      ja jestem uzalezniony od bycia duzo silniejszym i wiekszym, niz wiekszosc ludzi - zeby ten stan osiagnac i utrzymywac, zazywam sterydy, ktore pozwalaja mi na trening duzo ciezszy i efektywniejszy. mozna by zdiagnozowac, ze jestem uzalezniony od sterydow, ale to byloby zbyt daleko idace uproszczenie, bo sam koks silnym nie czyni - on tylko poprawia ekonomie wlozonego wysilku do wyciagnietych efektow.

      boze blogoslaw testosteron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka